Jump to content
Dogomania

agat21

Members
  • Posts

    30190
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    207

Everything posted by agat21

  1. Karneciki zestaw nr 1 poproszę oraz bransoletkę nr 65
  2. Dzięki za info, myślałam, że taki cieplejszy jest. Cienkich mam aż nadto Ale poproszę skarpety za dyszkę
  3. Potwierdzam - jakoś żyję A dodatkowo mam pytanie czym jest ocieplany płaszcz nr 15?
  4. agat21

    Bazarek nr 4

    Poproszę nr 4, 17, 27, 44 (10 sztuk) i 66.
  5. Oooo... jak miło widzieć Dudusia! Fajnie wygląda. W tym ubranku to nawet jakiś taki grubaśny się wydaje Czy leki na tchawicę wciąż przyjmuje?
  6. O, to musiała być jakaś podobna dziewczyna do Ciebie A bieg udany?
  7. Nie, te dwie już wystarczą. Próbki perfum Kenzo i Bohoboco jeszcze proszę
  8. A tak na marginesie - czy to Ciebie widziałam dziś w Korabiewicach?
  9. To ja poproszę tę wokół kamienia i poradnik eko inżyniera.
  10. No szkoda, a w której książeczce jest gra czy jakieś zagadki?
  11. Paczka dotarła, wielkie dzięki! @sunnynight - to koszt przesyłki dzielimy na pół Ja zaraz zrobię przelew.
  12. Wolfik też serdecznie dziękuje. Tym bardziej, że dzięki Waszej hojności uda się również zapłacić fakturę od weta za kilka ostatnich miesięcy A poniżej "dom spokojnej starości", gdzie spokojnie i bezpiecznie można sobie spać w ciepełku zimową porą
  13. DZięki za zaproszenie, nie wiem czy już można się udzielać Ale poproszę ostatnie dwie książeczki z (sprzątanie świata i na tropie stefka) po 10 zł każda oraz próbkę nr 3 oraz 5 próbek nr 5
  14. Może być wspólna. Do mnie? Marysiu, masz mój adres, prawda? Czy przypomnieć na priva?
  15. Na starość chyba niektóre traumy i trudne przeżycia na nowo dają znać o sobie u niektórych zwierzaków. Starość wymaga szczególnej opieki i szczególnej miłości. Oby nauczka od Babucia nie poszła na marne i Wiktor opamiętał się ze swoimi zapędami.
  16. No cóż.. pozwól, że skomentuję to tak: weterynarze bywają różni. Myślę, że w Waszej sytuacji i tak jest bardzo dobrze, może niech mąż jak najwięcej się z nią bawi czy ją głaszcze gdy jesteście razem i ona się nie boi. Oczywiście jeśli sunia jest akurat dobrze do tego nastawiona. Po jakimś czasie sama uzna, że mąż nie jest zagrożeniem. Ty też jak najwięcej okazuj zaufania mężowi w obecności suni, pokazuj jej, że on jest w porządku Pewnie nigdy nie będzie go traktować na równi z Tobą, ale psy zawsze w rodzinie wybierają sobie jedną osobę, którą traktują jak przewodnika stada. A najważniejsze, żeby przestała go traktować jak zagrożenie. I obserwując Ciebie ona to zrozumie.
  17. Bardzo fajnie, że daliście dom psu ze schroniska. Wielki ukłon w Waszą stronę. Robicie co możecie, żeby zaleczyć jej lęki, ale 2 miesiące to jeszcze bardzo mało czasu, żeby oczekiwać wielkich zmian. To, co opisujesz już pokazuje jak fajnym i w sumie otwartym psem mimo złych doświadczeń jest Melisa. Tylko pewnie potrzebuje więcej czasu. Wiem, że chcielibyście, żeby wszystko było fajnie jak najszybciej, ale tak, jak każdy człowiek ma swój rytm opanowywania lęków, tak samo i pies. Dajcie jej czas. Nie naciskajcie zbyt mocno, żeby dobrze reagowała w trudnych sytuacjach. Robicie już bardzo wiele i to na pewno przyniesie efekty. C i C - czyli Czas i Cierpliwość. Nie ma sensu faszerować jej lekami, każdy lek ma skutki uboczne. Szkoda zdrowia suńki. Pozdrowienia dla Was i głaski dla Melisy.
  18. Podziwiam Cię, że dajesz radę z takim stadem, co to zdolne jest. U nas było kilka miesięcy z chorą koteczką, która załatwiała się gdzie popadło i to już było wyzwanie nie lada, a u Ciebie ilość hurtowa... Rózia chyba jednak się stara - z tego, co piszesz widać postępy. Oczywiście to małe pocieszenie, ale zawsze..
×
×
  • Create New...