Wczoraj za Tęczowy Most podreptała Tosia, w wakacje zdiagnozowano u niej chorobę serca, wydawało się że wszystko opanowane. 1,5 tygodnia temu zaczęła szybko oddychać, byliśmy u kardiologa, na RTG, nie reagowała na fuosemid, dostała lek 10 razy silniejszy, on przedłużył jej życie o kilka dni.