Jump to content
Dogomania

Gazuś

Members
  • Posts

    3193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gazuś

  1. Co do tematu na początku... To niestety nie są głupie żarty, łatwo się z taką sytuacją spotkac... Znajomi, mają psiaka, który jest z rodowodowej hodowli, po rodowodowych i hodowlanych rodzicach. A hodowca "po znajomości" sprzedał zwierze taniej, ale bez metryczki... :shake:
  2. :lol: W każdym razie - weź psiaka z rodowodem... Lepiej odłożyć troche pieniędyz, poczekac, a kupić psa po zdrowych, badanych i wystawianych rodzicach, niż napędzać biznes w pseudohodowli psów nierodowodowych :lol: Ja mojego psa też chciałam tylko i wyłącnzie do kochania (z wystawami mi później i po namowach dopiero zaczeło odbijać :lol: )... Ale, chociaz niezbyt dobrze znałam się na kynologi, wziełam psa z dobrej hodowli z ututułowanymi przodkami (oczywiście o tym sie dowiedziała odbierając szczeniaka, wcześniej obchodziły mnie tylko wyniki prześwietleń rodziców :lol: ... I teraz nie żałuje :lol: Poprostu - dzwoń do hodowli, mów, że chcesz psiaka do kochania, nie na wystawy.. Może trafisz na taką gdzie będzie akurat piesek niezbyt pięknie rokujący wystawowo (jakaś plamka nie w tym miejszcu co trzeba, jaśniejszy kolor oczu...) i dostaniesz go za niższą cene :lol:
  3. Mój też od czasu do czasu połóżyć się po żabiemu :lol:
  4. [quote name='madalenka']Ej, chwileczke. Moja sunia tak lezy (na niedzwiedzia, my to akorat nazywamy ,,dywanik"). Mam sie martwic? Ona tak kocha lezec i nie wyobrazam sobie, zeby jej tego zabraniac (ani nie wiem jak, dla mnie to nie jest mozliwe...). Na spacer chodzimy raz dziennie, taki dluzszy, 1 godzine moze... ale nie meczacy. Chodzimy z zaprzyjazniona sunia. Naturalnie oprocz tego wychodzimy czesto do ogrodka... Podsumowujac: To zle?[/quote] Spokojnie, tak leży większość szczeniaków, co więcej, nawet większość tych zdrowych, więc moim zdaniem nie ma się co martwi... Szczerze mówiąc, nie spotkałam szczeniaka Goldena, który by się tak nie kładł... A co do opinni - ja nawet słyszałam, że takie "leżenie" to oznaka zdrowych stawów, ale właścicie nie wiem jakie to ma powiązanie :roll:
  5. [quote name='Asta']Heh, a ja jestem ciekawa, ile astow bedzie na swiatowce... Chcem zobaczyc jakie asty sa na poszczegolnych krajach[/quote] Ja mam tak samo z Goldami :lol: Szczególnie ciekawią mnie psy amerykańskie i brytyjskie :lol:
  6. [quote name='Asta']Heh, a ja jestem ciekawa, ile astow bedzie na swiatowce... Chcem zobaczyc jakie asty sa na poszczegolnych krajach[/quote] Ja mam tak samo z Goldami :lol: Szczególnie
  7. Gazuś

    Freya

    Ale to powinna być właśnie kwarantanna poszczepianna, a nie na przyzwyczajenie się :roll: A, że mała się tak super rozwija to świetnie, czekamy na ZDJĘCIA :lol: I wyniuchaj ją odemnie i Doca :lol: (A w galerii sobie możesz obejżeć mojego Doca jak był szczeniolem)
  8. Gazuś

    Freya

    Ale to powinna być właśnie kwarantanna poszczepianna, a nie na przyzwyczajenie się :roll: A, że mała się tak super rozwija to świetnie, czekamy na ZDJĘCIA :lol: I wyniuchaj ją odemnie i Doca :lol: (A w galerii sobie możesz obejżeć mojego doca jak był szczeniolem)
  9. No to niestety, tego nie robimy... Ale będziemy starali się co roku powtarzac normalne badania :lol:
  10. Ja mam nadzieje w tym roku może zacząć Championat zdobywać... Ale w goldenach to dłuugo potrwa raczej :lol:
  11. :lol: Ja wystawiałam narazie dwa razy, ale przestawać nie zamierzam :lol: Debiut był niestety dopiero w klasie pośredniej (Sopot 2005), druga wystawa też w pośredniej (Gdańsk 2006)... A w Grudziądzu już w otwartej będziemy, bo na pośrednią tydzień za starzy :lol:
  12. Ja tam się zawsze ociagam i później zgłaszam na ostatnich dniach :lol:
  13. No tak, ale czasmai 5 miesięcznym szczeniakom wyniki wychodzą nie najlepsze, a później stawy są w pełni rozwinięte i doskonałe...
  14. Wiem, że na ten temat było po troszkę w niektórych innych ale w końcu nie wiem jak to jest... Dużo osób radzi, żeby prześwietlać psiaki w wieku szczenięcym-młodziezowym... Z kolei często te psy okazują się mieć w tym wieku pewne nienormalności w stawach, a jak wyrosną kończą z A... Więc czy jest sens roić szczeniakowi (bez objawów dysplazjii) prześwietlenie w tak młodym wieku? Czy poczekac aż będzie dorosły?
  15. [quote name='Toller-Fox']Foxowi zrobiliśmy i prześwietlenia, i badania oczu i serca, i test genetyczny na PRA[/quote] A gdzie robiliście ten test, u kogo, po ile? I co on dokładnie wykrywa? :lol: Sorki, że się wypytuje, ale jak mam mojego rozmnażać, to też chce mieć 100% pewności, że nie szkodzimy rasie :lol:
  16. [quote name='julieczka_poz']Nie wiem skad sie wzielo przekonanie ze pies z rodowodem to ARYSTOKRACJA... Moja mama karci mojego psa (tego z rodowodem) : "Nie szczekaj przy tym plocie jak jakis burek!!!" Nie wiem skad to sie bierze:roll: Ale za to mam tez kundelka... Jest tak rozpieszczona i rozpuszczona i nieusluchana. Ale jak tu nie pozwolic jak ona takie ladno oczy ma :lol: [/quote] Oczywiście - ja również mam psa z rodowodem i nie przeszkadza mi to w jego normalnym wychowaniu, czy skarceniu... Pies też jakoś za arystokrata się nie ma, bo zamiast royala woli spleśniały chcleb ze śmietnika... Ale cóż, rodziny się nie wybiera :lol: Psa naszczęście TAK :lol:
  17. A Delciak jak to Golden - jeden wielki węszyciel :lol:
  18. Aha, przegapiłam "najprawdziwszą wypowiedz mojej rodzinki - Bo przecież psy z rodowodem NIE SĄ oddane, bo to taka ARYSTOKRACJA i one się za takie mają... A bez papierów to są przywiązane... :angryy:
  19. [quote name='Toller-Fox']nie prosi o pokazanie wyników ich rodziców; wierzą na słowo:shake: . Zgadzam się, że na pewno zdarzają się machloje, ale dlatego nie wprowadzać obowiązku to głupota. Ja jestem za badaniami i oczu, i serca, i dysplazji, i takie badania robię mojemu psu. Wg mnie każdy kto bawi się w hodowlę powinien te warunki spełnić.[/quote] Toller, co do badań, takie zdanie jak ja :lol: Moje psicho będzie miało HD, ED, serduszko..No a oczki już mamy :lol: Ale będziemy co roku - dwa lata powtarzać :lol:
  20. Eeeh, a u mnie dzisiaj wielka dyskusja z rodzinką... Urodziny kuzynki i Siostra mojego Wujka opowiada nam o Swojej sznaucerce - bez rodowodu... I że ma zamiar ją rozmnażać - ja na to, że nie chce robić rodzinnej awantury, więc się wyłączam z dyskusji... Ale oczywiście jakoś temat się rozwinął - rodzina - oczywiście kompletnie nie kumająca kynologii, hodowli, genetyki jest oczywiście za rozmnażaniem psów bez rodowodu... A jak ja powiedziałam moje zdanie na ten temat - że powinno się brać albo z rodowodem, albo ze schroniska - to już istna walka była... No bo przeciez Wujek miał "Buldożka francuskiego" i był bardzo mądry i kochany i łagodny (mądry i kochany może i tak, ale na mnie się czasami rzucał, a psach nie wspominając.... I był wielkości buldoga, ale ANGIELSKIEGO chyba - o tym nie wpsomniał...) i przecież był takim POPULARNYM "reproduktorem", aż do niego się suki z Kaliningradu pchały nawet... I był NAPEWNO duże lepszy i ładniejszy od rodowodowych! (Jak miał bodajże 7 lat zdechł prawdopodobnnie na serce - czyli miał też wspaniałe zdrowie, prawda?)... Oczywiście cała familia uważa, że Hodowcy (mówie tutaj o - moim zdaniem - prawdziwych hodowcach, czyli osobach, kltóre hodują psy z papierami...) liczą TYLKO na kasę, a bezrodowodowe pieski mają ludzie którzy je KOCHAJĄ, chcą pokazać "nowe doświadczenie" - narodziny szczeniaków, dzieciom, dbają o zdrowie suki "Która przecież MUSI mieć raz w zyciu szczeniaki, bo ZDECHNIE"... Czasami mam wrażenie, że mnie gdzieś podmieniono... W każdym razie, wypowiadając się na ten temat - mówiłam mniej więcj to co mam w postach powyżej napisane, oraz o tym ich zdaniem "wzbogacaniu się hodowców na psach"... Otóż, czy hodowca, który ma powiedzmy jedną sukę - załóżmy Goldena żywi ją karmą, która wynosi około 200zł miesięcznie, płaci składkę członkowską - około 100 zł, jeździ z nią na wystawy - załóżmy JEDNĄ międzynarodową, albo dwie krajowe w roku - 100 zł DODATKOWO z własnej odpowiedzialności bada sukę - stawy biodrowe, łokciowe, oczy, serce - ok 500 zł, opłata za metryczki, przegląd hodowlany - ok 30 zł za szczenię, wyżywienie szczenią i szczepienia, to kolejne 200 zł - conajmniej... Z tego co ja wiem, to hodowca nie zarabia na tym dużo... Może z pieniędzy za cztery szczeniaki, zostaną mu te za jedno, może dwa... A hodowla bezpapierkowa? Srednio osiem szczeniąt w roku - przy każdej cieczce - za 1000zł... Psy nie badane, często niezgodne ze standardem rasy, karmione niekoniecznie najlepsza karmą, często chowane w kojcach, bez prawidłowej socjalizacji i kontaktu z ludzmi... Niestety - to oni więcje zarobią... Niestety moja rodzina ma na temat kynologii głowy pozamykane na cztery spusty i nie da się im NIC wytłumaczyć... Niestety - Nas - właścicieli rodowodowych, hodowlanych zwierząt - mają za innych - nieczęsto nastawionych tylko na kasę ludzi... Szkoda, że nie pomyślą ile taki prawdziwy hodowca, czy właściciel robi dla swojego psa, dla całej rasy... Cóż, szkoda, może to się kiedyś polepszy :-( Jednak, aż smutno słyszeć coś takiego od własnej rodzinki :-(
  21. Ja na MP jeszcze nie startowałam, ale tak jak u Flashki - prawdziwe wystawianie, to to ringowe :lol: Ale, co tam, pobawić sie możemy :lol:
  22. Co do B - to uważam, że psy z B mogą być rozmnażane - dopiero C jest lekką dysplazją, prawda? A z tym, ze A - za ile... Niestety smutna prawda :-(
  23. Tak, Delta, tylko jak to dawno było :lol: Nieługo wstawie fotki mojego kawalera - już dorosłego - ale może i też pare szczenięcych, bo jakiś sentyment mam :lol:
  24. [quote name='sirion']Jak to jest z rozliczeniami w Urzedzie skarbowym? [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=navy]W zasadzie, gdy nasze zwierzatko dostanie pieczątke w rodowodzie reproduktor/suka hodowlana, trzeba wziąć ze skarbówki odpowiedni PIT (nie pamiętam numeru) - złoszenie dzału specjalnego produkcji rolnej :evil_lol: :evil_lol: :loveu: :evil_lol: :evil_lol: . Wypełnić i dostarczyć do końca listopada. Potem oni odsyłają inny PIT, w którym ustalają ci ryczałtowy przychód i wymiar podatku do zapłacenia w ciągu miesiąca od otrzymania. Są to śmieszne pieniądze. Ja od trzech psów płacę 19 zł. No i w następnym roku trzeba to uwzględnić w rocznym rozliczeniu (PIT 36).[/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Georgia][SIZE=3][COLOR=#000080]Kiedy zaczynałam, znajoma ostrzegła mnie, aby to zrobić, bo podobno co pewien czas niektóre skarbówki wpadają na szatański pomysł sprawdzania psów zarejestrowanych w związku jako hodowlane (tzn ich właścicieli). Kłopotów moze byc potem sporo. A tak za kilka złotych ma człowiek spokój. Swoją drogą lektura tego PIT-u jest cudowna :shake: :evil_lol: :shake: . Czy wiecie, że hodowlę rybek akwariowych mierzy się w metrach sześciennych akwarium ? A łoże dżdżownic w metrach kwadratowych ? Nasi urzędnicy i prawodawcy maja pomysły .....:diabloti: [/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Nasi urzędnicy i praxowadcy zdzerają z wszystkeigo, jeszcze do spów się doczepili... A jak już zdzierają ten pit, to niech nam pozwolą odliczać od podatku koszty jakie idą na tą hodowlę... Wtedy im miny zwiędną :lol: Kati - Flatki i Goldy tak :lol: Ale własnie ze względu na charakter mogę się zatrzymać tylko rpzy goldach, bo charakterek mają taki sam... A np. Asty mi się z charakteru, zapału do pracu i ogólnie osobowości strasznie pobobają, ale to już zupełnie inny typ :lol:
  25. No to teraz czas na nas :lol: Wreszcie się ruszyłam i wstawiam... Narazie te z okresu szczenięcego... Moja ulubiona zabawa... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/3441/docent813hu.jpg[/IMG][/URL] ...Zabawa, dla której można pobrudzić nosek... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/9071/docent10215zd.jpg[/IMG][/URL] Avatarkowe zdjęcie.... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/4905/docent417zg.jpg[/IMG][/URL] ...I z górki... [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img79.imageshack.us/img79/5580/docent112jj.jpg[/IMG][/URL] Byle tylko nikt nie zbarał łopatki :lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img75.imageshack.us/img75/3672/docus28xm.jpg[/IMG][/URL] ***************************************************** Czy fotki Wam się pokazują? Bo ja mam tylko krzyżyki i nie wiem dlaczego :( ...
×
×
  • Create New...