-
Posts
51706 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alicja
-
[B]BARDZO WAS PROSZĘ zagłosujcie na Krakwecie[/B] [B]Zagłosujcie na KLEMBÓW[/B] Sprawa wyglada tak ....kontrkandydat ma 30 kotów i stawia je na równi z 300 psami ...koty chore ale czy psy w schronisku są zdrowe ???? [B]PROSIMY O GŁOSY NA KLEMBÓW !!![/B] Pamiętajcie tylko ze głosując [B]nalezy napisać przynajmniej 1 post[/B] najlepiej tutaj [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14611[/URL] a potem zagłosować w ankiecie na KLEMBÓW [URL]http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=14699[/URL]
-
[quote name='Vectra']Juniorki , to jest grubsza sprawa :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: ich brak , odcisnął mi ogromną traumę w podświadomości :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moja mama do tej pory się tłumaczy i to gęsto :evil_lol::evil_lol: tylko nie kumam , czemu od razu , jak pyta mnie co mi kupić , zastrzega że na pewno nie juniorki :diabloti:[/QUOTE] :hmmmm: nie rozumie dlaczego :lol::lol::lol:
-
[quote name='Vectra']Nie mam dzieci , mogę sobie siedzieć przed kompem :diabloti: dziecko mi nie zarzuci , że zamiast z nim , siedzę na dogo :cooldevi:[/QUOTE] moje też nie :grins: poza tym nie czuję się ułomna z żadnego powodu a tym bardziej z tego że nauczyłam się obsługi komputera w wieku dojrzałym .... jestem wręcz dumna że nasze pokolenie potrafiło odnaleźć sie w nowej rzeczywistości , a to wszystko dzięki temu min że np z kawałka drewna potrafilismy zrobić najlepszą w świecie zabawkę ...bez instrukcji multimedialnej . Aha , a samolubne dzieci są teraz , były kiedyś , będą w przyszłości ...wychowanie zależy od rodzica i to czy dzieciak podzieli się ostatnim dropsem czy zeżre go sam jest wynikiem tego co wyniesie z domu
-
mi pozostaje zaciskać :kciuki:
-
[quote name='Vectra']Wracając do wspomnień , nowo przybyłym dzieciom podziękujemy już za dyskusje , bo nie mają nic do powiedzenia w tym temacie. 20 lat temu , ludźmi nie rządziły rzeczy i ich cena ;) dlatego pomijam pewne kwestie materialne. Bo nikogo nie obchodziło , co kto ma i za ile , ludzie cieszyli się z każdej małej rzeczy. Nie przypominam sobie , by moja mama czy tata , podnosili wyżej głowy od reszty rodziców , że miałam ciuchy z pewexu i nie uważali w związku z tym faktu , że są lepszymi rodzicami. Teraz rodzic tym lepszy , im droższy bibelot kupi. Nikt nie zwracał uwagi , kto jak chodzi ubrany i za ile , jakie kto ma zabawki i za ile. Ludzie cieszyli się ludźmi ... teraz jest tylko rywalizacja. [FONT=Arial][COLOR=navy][B]Ale nie miałaś JUNIORKÓW :diabloti::evil_lol::evil_lol:....ja też nie :roflt:[/B][/COLOR][/FONT] Jakie mleko w folii ? a w butelkach to nie łaska ? ze srebrnym lub złotym kapslem ? pamiętam jak chodziliśmy do samu , po mleko w butelce na miejscu pite :evil_lol:[/QUOTE] [FONT=Arial][COLOR=navy][B]takie było najlepsze ...a najfajniej jak do sklepu zimą przywieźli zamarznięte ...skrobało się lód z flaszki :grins:[/B][/COLOR][/FONT]
-
Smerfa szykuje palemkę na Wielkanoc ;) [url]http://i818.photobucket.com/albums/zz110/Cymelia/psy%202011/DSC08546.jpg[/url]
-
Amstaffowaty Nestor - oby został w tym ds na zawsze...
Alicja replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[B]Nie ma chyba tańszych hotelików . Zadzwońcie może zapytać p.Tomka z Cieszyna , Tomdog , ile u niego [url]http://tomdog.pl/kontakt/[/url][/B] aha i jakby się pojawiły jakieś hieny cmentarne , ze niby Kana usypia psy , czy p.Tomek usypia psy to olać ciepłym moczem i ignorować posty prosze :) -
[quote name='Vectra']a Ty znowu z uporem maniaka swoje , nie rozumiejąc czemu powstał temat. Rozejrzyj się dookoła , może dasz radę ogarnąć. To nie jest krytyka nowego i chwalenie starego. Tu idzie o ludzi , o różnice kiedyś i dziś - o wychowanie , o podejście do życia , świata. Masa osób dostrzega różnicę , w ludziach .. w dzieciach , w wartościach. Uważasz że stopniowanie rodzicielstwa , na podstawie ilości wydanej kasy na fotelik czy zabawki , jest ok ? Nie wiem czy jesteś dobrą matką , ilość wydanej kasy o tym nie świadczy , taa jak i ilość zabawek tych edukacyjnych i tych mniej. Okaże się za ileś lat - teraz nie da się tego ocenić. 20 lat temu było coś więcej niż teraz - była miłość , szacunek , troska o drugiego człowieka. Teraz jest rywalizacja o rzeczy , kasa i wyścig szczurów. Z punktu widzenia dziecka , ono nie potrzebuje kiecki za 200zeta , fotelika za tysiaka i miliona zabawek. Dziecko potrzebuje najbardziej na świecie swojej mamy. I nie pisz mi że musisz pracować - 20 lat temu też matki pracowały :lol: Miłość to jest takie uczucie , którego nie da się kupić. I nie pisz że twierdzę iż nie kochasz swojego dziecka. Bo nie to mam na myśli.[/QUOTE] [COLOR=navy][B] VECTRA :klacz: o to w całej tej dyskusji chodziło , SZACUN ...dokładnie to ujęłaś :cool2:[/B][/COLOR]
-
[quote name='monia&nero'] [*] [*] [*] [*] :( :( :( dlaczego życie czasami jest tak nie sprawiedliwe :([/QUOTE] bardzo niesprawiedliwe , teraz kiedy u Pauliny zaznał tego czego nie miał przez 6 lat ..... odszedł :(
- 78403 replies
-
[quote name='monia&nero']poszukalam w necie, te plastikowe poslanie nie są złe. Są do nich fajne poduchy. Spróbuję, dzięki za radę[/QUOTE] .....:cool2:
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
Alicja replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']nic im nie kupie !!! muszę wymienić kable elektryczne i wodne w aucie :diabloti: koszt bagatela jakieś 1000zł :grins: się Franca zabawił , już na ok 2 tysi w tym roku. Swoją drogą , to patrząc na tego boksera , widzę Klementynę[/QUOTE] A Z jajek mojego Ozzyego Ewka ma klik-klaki :lol: -
Kurcze ...no właśnie te koszty przerażają ...a narkoza podawana psu to dla mnie trauma
-
[CENTER][U][FONT=Arial][B][SIZE=4]NESTOR [/SIZE]potrzebuje pomocy [/B][/FONT][/U] [/CENTER] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/217974-Amstaffowaty-Nestor-pilnie-szuka-dt-ds.Zbieramy-na-HOTEL-kto-do%C5%82o%C5%BCy-Czas-ucieka%21%21/page11"]http://www.dogomania.pl/threads/217974-Amstaffowaty-Nestor-pilnie-szuka-dt-ds.Zbieramy-na-HOTEL-kto-do%C5%82o%C5%BCy-Czas-ucieka!!/page11[/URL]
-
Możesz jeszcze taką opcję wziąć pod uwagę , kupić w ikei materacyk do łóżeczka dziecięcego za 25 zł [URL]http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/10150287/[/URL]
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Będzie wygodnie . Serio te legowiska nie są złe , tylko trzeba do nich fajne grube poduchy dopasować . Ja mam z eko skóry dla Ozzulka , bardzo sobie chwalę , po prawie roku używania nie widać żadnych zniszczeń . Wprawdzie kupiłam o rozmiar za małe ale trudno .
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Co wy chcecie od waszych dzieci :hmmmm: :lol:
-
Oj , dobrze że przypomniałaś o czytaniu ..... uwierzcie ze na 25 dzieci , mniej niż połowa zna słowo czytane z domu ...w przedszkolu , czytamy , czasem ciężko przebrnąc ale [B]KTOŚ[/B] musi im pokazać że książka istnieje ...zresztą znam :roll: takie mamy co wolą na kompa wieczorem aniżeli usiąść przy łóżku i poczytać bajkę :roll:
-
Może trzeba by gastroskopię zrobić ?? Kurcze Bazylku ...nie choruj , proszę ...
-
Kup Nerusiowi plastikowe posłanko i do tego wkładaj podusie
- 2737 replies
-
- buldog francuski
- buldożek
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
[FONT=Arial][B]Umarł Omarek/Oskarek ...Omcio :( ...w sobotę , 14 stycznia ... miał skręt żołądka :(, tak mi strasznie źle ...Paulinko :glaszcze: [/B][/FONT] [CENTER] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-xdKqFhKMe0M/TxWPGsFUEkI/AAAAAAAACzA/wdxpQJjnfh8/s400/Candle_by_Kathiii.jpg[/IMG] [B][FONT=Arial] Dlaczego ....teraz kiedy dostałeś domek , miłość i ciepło ...:([/FONT][/B] [IMG]http://imageshack.us/photo/my-images/713/dsc0212jm.jpg/[/IMG][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/7008/dsc02031c.jpg[/IMG] [/CENTER]
- 78403 replies
-
Wiesz Heciu jak mi strasznie smutno :(.....
-
spóźniliśmy się - sunia wydana bez sterylizacji do pilnowania posesji
Alicja replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
dziewczyny a może darczyńcy zgodzili by się wspomoc Nestorka , można go uchronić od Mysłowic [url]http://www.dogomania.pl/threads/217974-Amstaffowaty-Nestor-pilnie-szuka-dt-ds.Zbieramy-na-HOTEL-kto-do%C5%82o%C5%BCy-Czas-ucieka!!/page11#post18421412[/url] -
:glaszcze: [*] ....czas nie leczy ran ...nawet 3 lata to jak dziś
-
[quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=olive][B]nie martw się, nie zabiję :calus:[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=olive][B] :cool3: chociaż kilka na prawdę przyjemnych chwil w pracy[/B][/COLOR][/FONT] Szczerze mówiąc to psów w typowych spożywczakach nie lubię oglądać, może włącza mi się zazdrość że mnie nigdzie nigdy z Salsą nie wpuszczają :evil_lol: Jak pracowałam w Koperniku to wypraszałyśmy ludzi z psami, były ciastka na wagę i trzepiący się przy nich pies to niezbyt fajna opcja moim zdaniem....poza tym są różni ludzi, jeden by wszedł i nic nie powiedział a drugi rozkręciłby aferę że jak to pies w środku skoro na drzwiach kartka że zakaz, wolałyśmy więc takich sytuacji unikać. Teraz siedzę w monopolu więc nie sądzę że obecność psa jest gorsza od obecności zapitego żula także jest spoko :evil_lol: Psy zazwyczaj są od nich o wiele czystsze. Co do dzieci to mi też ręce opadają. Sama niekiedy mam ochotę przetrzepać niektórym tyłek jak widzę ich zachowanie. Chyba najgorsze jest to że rodzice często nie mają u swoich pociech autorytetu, dzieciak w wieku 8 lat potrafi tak się odzywać do matki czy tam ojca że włosy na głowie dęba stają...nasłuchałam się trochę jak siedziałam na kasie w kerfjucie. Mam kuzynkę, której synek (4 lata niecałe) od małego boi się psów ale ona zamiast tą jego fobię zwalczać przez kontakt z psami to ta jeszcze go straszy 'nie idź tam bo wyjdzie pies i Cię złapie' :splat: Kto tak robi? Co ciekawe ona wychowana z psami od dziecka jest. Jak przyjeżdża do nas to mały staje przed klatką schodową i płacze bo wie że u nas jest pies....no litości, to już paranoja! Nie mówię że z Salsą bo ona jest nadpobudliwa i jestem w stanie zrozumieć że dziecko może się bać takiego psa ale na pewno ma wśród nawet znajomych kogoś kto ma starszego spokojnego małego kundelka, który spokojnie posiedzi przy małym i da się pogłaskać żeby to dziecko zobaczyło że pies to nie chodząca maszynka do zabijania. Ja tam bym się pochlastała gdyby mi dziecko psów się bało...taka opcja nie wchodzi w ogóle w grę :shake: Btw. kiedyś jak zobaczył Teodora to też myślał że to pies....no cóż, może to ze mną jest coś nie tak ale uważam że dziecko w wieku 3 lat powinno potrafić rozróżnić królika od psa :hmmmm: Kiedyś moja dawna znajoma prowadziła bloga, na którym opisywała różne ciekawe i mniej ciekawe sprawy. Pamiętam jak się pożarłyśmy po tym jak zamieściła tam swoje wywody na temat bezsterowego wychowania... pisała tam że ona dostała po dupie od ojca raz i że ma traumę do dziś, pomimo że ją za to przeprosił to nie potrafi zapomnieć. WTF??? :crazyeye: Ręce mi opadły po przeczytaniu tego. Gdyby tak to wyglądało to osoby wychowywane w latach 80 bądź w pierwszej połowie 90 nie wychodziliby od terapeutów albo z więzień bo byliby psychopatami. Dostałam po dupie wielokrotnie ale zawsze wiedziałam za co...zazwyczaj też szybko zapominałam, czułam się w dalszym ciągu kochana i do głowy mi nigdy nie przyszło żeby wyrzucać rodzicom że mnie uderzyli. Problem dzisiejszego społeczeństwa jest taki że ludzie chyba nie potrafią odróżnić zwykłego klapsa od katowania. Zresztą podobnie jest z psami....niektórzy nie potrafią odróżnić zwykłego karcenia od znęcania się. [COLOR=navy][B]niejeden rodzic teraz chętnie by klapa w dupe strzelił ale boi się ze inny na niego doniesie do władz [/B][/COLOR] Moja przyjaciółka będąca w ciąży powoli zaczyna kupować różne rzeczy dla synka i ostatnio przeglądałyśmy w internecie materacyki....czy ktoś z nas spał na materacu kukurydziano gryczano kukurydzianym albo gryczano kukurydziano gryczanym za 7 stów? Prawdopodobnie nikt ale żyjemy...chyba cudem. Nie podoba mi się to wszystko...dojdzie do tego że powołają specjalną komisję, która będzie przychodzić do domów w których spodziewane jest nadejście dziecka i będą sprawdzać jakość wszystkich ubranek, łóżeczek, buteleczek, smoczków i innych tego typu klamotów. Albo ta moda na edukacyjne przedmioty....dodaj przedrostek EDUKACYJNY do jakiejkolwiek rzeczy a sprzeda się jak ciepła bułeczka i stąd biorą się edukacyjne misie, ptysie, ręczniczki, maty, klocki i srocki. Kiedyś nikt nie słyszał o edukacyjnej macie i edukacyjnym misiu....rodzice rozkładali zwykły koc i dawali zwykłe zabawki a dziecko bawiło się tak samo dobrze jak tymi edukacyjnymi pierdołami. No tak ale EDUKACYJNY przedmiot jest wygodny dla rodzica bo na dłużej zajmie dziecko bo gada, gra i świeci. Rodzic nie musi siedzieć z dzieckiem i się bawić ale czy to dobrze? Od czasu do czasu pewnie owszem bo rodzic też ma prawdo odpocząć no ale jak się chciało mieć dziecko to trzeba było myśleć też o tym że trzeba będzie się całkowicie jemu poświęcić, taka kolej rzeczy.[/QUOTE] całą tą otoczkę to robią te porąbane mamuśki i one nakręcają tą machinę ...a producenci ?? jest popyt więc jest i podaż ... chcą to mają , a im droższe tym ta matka czuje się bardziej usatysfakcjonowana i na piedestale jaka to ona mądra i stać ją naj dziecko zaopatrzeć ... krzesełka za 500-1200 zł ...pogięło kogoś i to nieźle ... Moje pokolenie wychowało się na drewnianych ryczkach , wózki ... pokoleniowe ...jedno za drugim dziecko się wywoziło , a teraz im większy szpan tym dziecko ma się mieć lepeij ...guzik prawda to tylko snobizm rodzica i wmawianie że ma coś lepsze ...to początek pokazywania dziecku że firmowe jest naj .... miałyście kapciuch szmaciaki , nie macie wad postawy , stopy , teraz muszą być adidasy , nejkacze i co smarki , mają krzywe plecy , platfusy i inne ubytki . Zabawki ,,pseudoedukacyjne,, bo inaczej nie nazwę tych grających migających ogłupiających ... kiedyś były piramidki , zwykłe klocki , przybijanki ...wyrośli wspaniali inżynierowie tego pokolenia , teraz musi być fuul wypas , błysk i szpan , pamiętam lata wstecz , dzieci nie miały problemu z trzymaniem łyżki , kredki , nożyczek , teraz połowa grupy trzyma łyżkę jak wiosło , nożyczki przekręca wspak , a kredki :roll: ..ale co , jest komputer i drukarka , rodzic kredkami pisac nie da ...a farby w domu , bójta się wójta ... w domu farbami , sodomja i gomorja ....a ja miałam klasy rysowane na dywanie kredą :) , z mamą chodziłam na łyzwy , uczęszczałam na malarstwo i grafikę , kopiowałysmy obrazki z książek disneyowskich , z ojcem po nocach w ciemni robiło się foty ...teraz komp komp komp..