-
Posts
51706 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alicja
-
Ty tam masz tak dla psów z tą woda lasami spacerami. Uwielbiam te widoczki ,skandynawskie budowle. Co do jagód to na Śląsku totalna posucha. Nie ma. Wracając jeszcze do sprawy śmierci. Z tego co Jola pisze stresem dla Iry było by targanie jej po wetach. Jej Pan zrobił to co uważał za słuszne i z miłości do psa. Zrobił to w naturalny dla Iry sposób . Co do leczenia. Też zawsze powtarzalam ze wszystko w granicach zdrowego rozsądku . Ozzy slabł bo wiadomo były upały był starszy czekaliśmy na badania (umówieni na koniec tygodnia) 2 dni i odszedł. Mogłam za wszelką cenę eksperymentować operować przetaczac krew i przysparzac psu cierpienia i rozłąki. Pies tracił przytomność. Decyzja o eutanazji w obliczu cierpienia była dla nas jedyną słuszną. Nie wył nie płakał. Asty cierpią po cichu. W oczach widać. Każdy inacZej podchodzi do tych spraw i nie wolno nam nikogo oceniać. Dobry opiekun wie co dla jego psa najlepsze. Jeśli był z psem przez lata na dobre i na złe to wie co robi.
-
Która w ciąży bo czytać mi się nie chce.
-
Foty jeszcze są ale wszystkie takie same bo albo morze albo Tytus. Byłam też ostatnio na wypadzie na zakończenie roku szkolnego w Poroninie w pensjonacie Za lasem. Fajne miejsce. Mają 2 psy starego boksów i małego rotka. Byliśmy w Szaflarach na Termach -polecam. Zwiedziliśmy zamek w Niedzicy ale do czego zmierzam..po 35 latach pojechałam do Zakopanego do miasta i jestem rozczarowana to nie to miejsce co było . Czułam się jak na Sobieskiego czy Powstańców w Rybniku na owych pamiętnych Krupówkach. Bazar pod Gubałówka to galeria handlowa a sama Gubałówka to porażka. Wiem na pewno ze nawet za kolejne lata do Zakopanego nie wrócę. Góry owszem ale miasto nie ma już uroku.
- 78403 replies
-
Zaskakuje Melutka na każdym kroku i to pozytywnie :)
-
Foty są beznadziejne , a to z racji tego , ze mój wzrok strajkuje , w obecnej chwili mam na nosie -7 dioptrii a co bedzie dalej nie wiem , no i aparat umiera ... a na razie nic nowego nie kupię
- 78403 replies
-
})i({ Baksymilianowo - Blu i Benji podbijają świat })i({
Alicja replied to Patikujek's topic in Foto Blogi
ktoś sprawdzał zawartość hampka -
Cudowna łąka . Podobne widoki pamiętam z dzieciństwa . W Ustroniu Jaszowcu za Juhasem była duża łąka a na niej margaretki , rumianki , jaskry i dzwonki , prawie jak u Ciebie. Pieseły mają tam jak w raju .
-
bana mają już chyba pity i asty ( wiem , że asty jeszcze jakiś czas temu nie miały ale walczono o bana dla nich ) I tylko Czerwonego Kapturka brak :)
-
Mój kochany Harley a teraz i Ozzy :(
Alicja replied to Alicja's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
pamiętamy ... -
Pojechaliśmy , wróciliśmy . Było jak zawsze fantastycznie . Ja kocham polskie morze , zresztą mój organizm też je kocha , a moja tarczyca ubóstwia . Tytus cierpliwy w czasie jazdy , grzeczny w podróży ( wszystkie moje psiaki idealne pod tym względem ) Pogoda była jak to nad Bałtykiem , ale za to go lubię , ze nie cierpię z powodu upałów , opalona jestem , dziesiątki km w nogach mamy , kapaliśmy się w morzu kilkukrotnie , woda przyjemna i czysta . Najważniejsze , ze przed sezonem i ludzi malutko . Podejście do psów na plaży i mieście pozytywne . Towarzystwo super . Fotek troszkę mam , ale muszę dopiero na nowym kompie się ogarnąć
- 78403 replies
-
- 1
-
-
Ja też na dogo sporadycznie . Szkoda trochę , ze wessał ją FB ale niestety sami admini dogo też w pewnym momencie dołozyli się do unicestwienia portalu Biedna Melka z tymi strachami :(
-
no niestety , inaczej tam są ludzie wychowani , co nie znaczy , ze nie mają szacunku do zwierząt
-
elo , zawitałam do domu i wbiłam się na nowego laptopa :D
-
Super okolica . Powodzenia zatem w nowej pracy i spacerów z psiakami jak już dojadą do ciebie . Na podwórku myszy oki , ale nie w domu :)
-
Zupełnie się na tych wynikach psich nie znam . Jak chciałam coś poczytać to wchodziłam na jakąś stronkę , coś o czarnym terrierze czy jakoś tak i tam normy były . Tytusowi teraz będę robic badania , bo od urodzenia praktycznie na Barfie z małym dodatkiem suchej jak był bardzo głodny i też mam obawy czy wszystko dobrze będzie .