Jump to content
Dogomania

muuka

Members
  • Posts

    80
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by muuka

  1. No dobra....wiem jak fotki pomniejszyc,wkleić,ale jak je powiększyć?:???:
  2. [img]http://foto.onet.pl/upload/37/15/_620422_s.jpg[/img]
  3. "odrobinę"przesadiłam z tym zmniejszniem:-o .Minimalizacja doskonała!
  4. [img]http://foto.onet.pl/upload/26/70/_620421_s.jpg[/img]
  5. Faktycznie ,eksperymentowanie na bieduli nie jest dobrym pomysłem.Należy zwrócic się do speca,a nóż widelec trafisz na dobrego:roll: i trafinie zdiagnozuje chorobę.To co napisałam wcześniej ...to nie do końca bzdura bo w moim przypadku ,żaden wet przez 2 lata nie pomógł mojej Kimce.Łeb,razem z uszami wyglądał jak kawał kwistego mięcha,cierpiała strasznie i myslałam że już po niej.Aż kiedyś posłuchałam czyjejś rady i spróbowałam własnie tego specyfiku.Pomół,co nie znaczy że napewno pomoże innym psom. Świętą prawdą jest jednak to że robiąc coś przy psie ,np. czyszczenie uszu ,nalezy używać rękawiczek!
  6. Wobrażacie sobie jakie życie było by nudne i smutne bez tych naszych "kłopotków"?!Nie zamieniła bym tych obgryzionych butów,kłaków,zaślnionej twarzy z rańca i szczęścia w oczach psów - na nic w świecie! :)
  7. Bolące uszy,cuchnąca wydzielina...........okropność,znam to.Najczęstrzą chorobą uszu u psów jest [COLOR=red]GRONKOWIEC[/COLOR].Jest kilka szczepów gronkowca,na różne leki reagują.Niestety gronkowiec jest niewyleczalny (również u ludzi),tą chorobę można tylko zaleczyć,na jakiś czas.Własnie okres upałów i chłodzenia się woda jest świetnym środowiskiem dla tego paskudztwa.Niki,mój pies choruje na to od lat...biedulka była bliska śmierci,weterynarze nie bardzo jej pomagali.Kiedyś jednak ,podpowiedziano mi o preparacie o nazwie [COLOR=red][B]PIGMENTUM CASTELLANI.[/B][/COLOR][COLOR=black]Kupisz go w aptece,za ok. 9 zł,to rózowy płyn.Tym wyczyść uszka psinie,koniecznie używaj do tego ochronnych rękawiczek (gronkowiec jest zaraźliwy),a płyn koszmarnie farbuje.Czyść uszy nasaczączonymi płynem wacikami i pałeczkami.Nigdy nie używaj do czyszczenia uszu psa niczego co rozcieńcza,zaparza się w wodzie!!Jeśli stan uszu jest bardzo zły może być za późno na pigmentum,bedzie trzeba zrobić wymaz (koszt badania ok 60 zł),ale spróbuj,to bardzo proste i tanie a zadziwiająco skuteczne w wielu przypadkach.[/COLOR] Pozdrawiam i życze powrotu do zdrowia suni.Monika
  8. [B][COLOR=darkorchid]BŁAGAM O ELBLĄG!:placz: [/COLOR][/B]
  9. Tak bardzo żałuję ,że nie moge dać tej biedulce domu.W poniedziałek miną 4 miesiące jak pożegnałam najukochańsze storzenie jakie znałam - Szarusia.Trafił do mnie na chwilkę...zanim znajdę dla niego dom,ale już go nikomu nie oddałam ...no coż zakochałam się w tym kundelku.Niestety w lany poniedziałek skonał w strasznych mękach,a jedyne co mogłam zrobić to go poprostu tulić,nie udało nam się go uratować:-( (parwowiroza) ....zawsze bedę go kochać i nigdy o nim nie zapomnę.Postanowiłam jednak poszukać innego pieska,któremu będę mogła pomóc.Ta połamana sunia jakoś dziwnie mnie ujeła,dlatedo tym bardziej mi żal ,że nie mogę jej zabrac do siebie.Moja suka ,owczarka niemieckiego niestety nie toleruje innych suczek.Szarki był pieskiem i to młodym ,więc po jakim czase go zaakceptowała,pewnie nawet pokochała,bo widzę po niej że tęskni. Trzymam kciuki za psinkę,żeby szybko trafiła na ludzi godnych psiej miłości!
×
×
  • Create New...