Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Nie wiem, może to,że coś kiedys pogryzła, ale to przeciez norma u każdego młodego psa.:cool3:
  2. Czyli maluchy będą potrzebowały wsparcia finansowego na transport, jedzonko , no i później szczepienie, bo na razie są tylko odrobaczone. Maggie1971, no własnie z transporterem będzie kłopot. Jeden mój , a właściwie mojego kota:cool1:transporter utknął gdzieś na Śląsku już dosyc dawno, drugi pożyczony z TOZ jest w Warszawie. Jakbym nawet gdzies pożyczyła, to znowu będzie problem z oddaniem do nas. Najlepiej by było , gdybyś miała możliwość pożyczyć w Krakowie. Jest taka szansa?
  3. Halbina, już właśnie pisałam na wątku tych bidulek, że gdybys podtrzymywała swoja ofertę, to w sobotę maggie1971 mogłaby je zawieźć z Krakowa do Zabrza. Tylko , czy aby ten strajk nie przerodzi sie w okupacyjny:cool3: i nie zostaniesz jeszcze pod tym Sejmem na dłużej:eviltong::evil_lol:. Dzisiaj jak poszłam do hurtowni nakarmic maluszki, to oczywiście biegały po placu między ciężarówkami:mad:. Oby jeszcze sie troche uchowały:-(.
  4. Maggie1971, oczywiście zwróciłabym koszty transportu, jeżeli bys tylko mogła:roll::lol:. Teraz tylko muszę zapytać halbinę, czy jej oferta aktualna i czy w sobote będzie w domu.:roll: Dzisiaj rano poleciałam do hurtowni dac jeść maluchom. Oczywiście nie było ich w kojcu, gdzie je wczoraj zamknęłam, znalazłam je na placu między ciężarówkami:diabloti:. Ten kojec jest dosyc duży i praktycznie wszędzie pod siatką taki maluch może wyjść , nie jest możliwe pozatykanie tych dziur.:shake: Maluszki odrobaczyłam , muszę jakoś ocieplić im budę , chociaz jakąś zasłonkę przybić na wielki otwór. Oby halbina się zgodziła i one przetrwały do soboty.
  5. Niestety , taka piękność dalej niezauważona:shake:.
  6. [COLOR=green]I zapomniałam o podziękowaniach dla AgiG, dzieki której Bobi ma tymczas, i która zoopiekuje się nim w Krakowie:loveu:.[/COLOR] [COLOR=#008000]AgaG, wielkie dzięki!:buzi::iloveyou:[/COLOR]
  7. Majqa, nic nie przeoczyłaś;), napisałam to w innym wątku. Cała sprawa transportu rozgrywała się wczoraj w godzinach nocnych:cool3: i juz nie zdążyłam tu napisać.:p [COLOR=seagreen]Bobi jedzie dzisiaj z jayo do Krakowa:laugh2_2:, właśnie chyba teraz powinien być pakowany do samochodu, jak wszystko dobrze pójdzie:loveu:.[/COLOR] [COLOR=#2e8b57]Jayo dla Ciebie :Rose::buzi:.[/COLOR] [COLOR=black]Rozmawiałam juz wczoraj z miłą pania , u której będzie w Krakowie w DT. Będzie miał towarzystwo dwóch kotek, mam nadzieję,że się zaprzyjaźnią.:lol:[/COLOR]
  8. Maggie1971, to szkoda, bo ja mogłabym je zawieźc do Krakowa właśnie w piątek po południu albo w sobotę:roll:.
  9. [COLOR=red]Dzięki jayo:loveu::loveu::loveu:.[/COLOR] [COLOR=black]Mam nadzieję,że wszystko sie uda i Bobi będzie już jutro w domku, co prawda jeszcze nie docelowym, ale przynajmniej nie w piwnicy:lol:.[/COLOR] Mam tez juz z kim zawieźc Maksia w piatek do Jędrzejowa. Halbina, eliza_sk jedzie w piątek z naszym Maksiem do Opola, jeżeli podtrzymujesz propozycje Dt, to mogłby zabrać te dwie szczeniorki, ale ona jedzie przez Szczekociny, Żarki, nie wiem, czy mógłby tam ktos po nie wyjechać?
  10. Bidulki mają tylko czas do czwartku. Jeżeli nie znajdzie się chociaż DT, będę musiała je zanieść do schronu, a kto zna kielecki schron wie co to znaczy. Ale nie bedę mogła czekać, bo potem nie będę miała kiedy tego zrobić. W piątek prosto po pracy zawożę do Jędzrzejowa Maksia, który jedzie dalej do Wrocławia. A w sobote jade do Krakowa ze ślepym PON-em, szczeniaczki zostały by tam nawet bez jedzenia. Może w tym schronie ktos je weźmie zanim zdążą się zarazić, ale to nikła nadzieja.:shake: Czyli zostaje wybór, czy zostawić je w tej hurtowni skazując na zimno i głód , śmierć pod kołami samochodu, czy zanieść do schronu , skazując na zimno, głód i chorobę i śmierć w cierpieniach.:-(
  11. Ewatr , dzięki, tylko one mają czas do czwartku. Jeżeli się nie znajdzie nawet Dt , to będę musiała je zanieść do schronu, a kto zna kielcki schron , wie co to znaczy. Niesty w piątek prosto po pracy zawożę Maksia do Jędrzejowa i musimy zdążyć na 17. A w sobotę jade do Krakowa. Nie moge ich tak zostawic samych w tej hurtowni. W schronie pozostaje nadzieja,że ktos je weźmie zanim zdążą się zarazić. Ale to nikła nadzieja.:shake:
  12. Ewelinko_ m, na działkę nie można wprowadzać szczeniaków co najmniej jeszcze 4 mies, wirus parwo utrzymuje się bardzo długo. To są maleńkie, gładziutkie sunieczki, powinny być w cieple. Z pewnością nie uciekły ze schronu, sa za malutkie,żeby to mogły zrobić. To jest blisko schronu, zawsze tam wyrzucają szczeniaki.
  13. Założyłam tym bidulkom osobny wątek. Jeżeli do piątku nie znajdzie sie tymczas dla nich będę musiała zanieść do schronu:-(. Ja w sobotę prawdopodobnie wyjeżdżam z PON-em do Krakowa, w niedzielę też mnie nie ma. Nawet nie miał by kto im tam dać jeść, jeżeli wogołe wcześniej nie zginą pod kołami.:placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=104074[/URL]
  14. [SIZE=3][COLOR=red]RATUNKU!!![/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Do hurtowni za moją pracą / tak to umownie nazywam , ale to jest teren, gdzie są różne warsztaty i firmy/ podrzucono dwie maleńkie sunieczki:angryy::mad:.[/COLOR] Jedna zupełnie maciupeńka, ok 2 -mies, zupełnie gładkowłosa i druga troszkę większa , może 2,5 mies. Jak poszłam tam łapać Rudą na sterylkę/co się zreszta nie udało/ , to one biegały po terenie. Wsadziłam do budy, ale one cały czas wychodza i biegaja z ludźmi, szczególnie ta większa, a maleństwo za nią. Dzisiaj już było po pracy i nie jeździło dużo samochodów, ale tam bez przerwy jeżdża wielkie ciężarówy i te szczeniorki nie mają szans, już kilka psów było tam rozjechanych:placz:. Zresztą tam nikt się nimi nie zajmie , nie będzie karmił. A budy zimne , byle jakie, dziurawe. One tam nie mogą zostać w żadnym wypadku:shake:. Błagam o jakiś tymczas dla nich, bo w przeciwnym wypadku muszę je zanieść do schroniska, a to też pewna śmierć.:placz::placz::placz: Są maleńkie , szczególnie ta młodsza, taka ratlerkowata, może by się szybko zanlazł dom, tylko trzeba je gdzieś przechować. To te bidulki [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/4517/080115hurtowniadwiesunica8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3015/080115hurtownia21uk1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3233/080115hurtownia11az1.jpg[/IMG][/URL] Jasna sunieczka już poszła do nowego domku, a to Szyszeczka, czyli ta , która została w DT u czarnej_zaby_. _[IMG]http://images29.fotosik.pl/143/4277aff0962a9488med.jpg[/IMG]_ _[IMG]http://images23.fotosik.pl/143/497d39f810533bcdmed.jpg[/IMG] A tu z Zabą, czyli sunią Gosi______________ [IMG]http://images31.fotosik.pl/114/310ac981d40de7e4med.jpg[/IMG]
  15. [SIZE=3][COLOR=red]RATUNKU!!![/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Do hurtowni za moją pracą / tak to umownie nazywam , ale to jest teren, gdzie są różne warsztaty i firmy/ podrzucono dwie maleńkie sunieczki:angryy::mad:.[/COLOR] Jedna zupełnie maciupeńka, ok 2 -mies, zupełnie gładkowłosa i druga troszkę większa , może 2,5 mies. Jak poszłam tam łapać Rudą na sterylkę/co się zreszta nie udało/ , to one biegały po terenie. Wsadziłam do budy, ale one cały czas wychodza i biegaja z ludźmi, szczególnie ta większa, a maleństwo za nią. Dzisiaj już było po pracy i nie jeździło dużo samochodów, ale tam bez przerwy jeżdża wielkie ciężarówy i te szczeniorki nie mają szans, już kilka psów było tam rozjechanych:placz:. Zresztą tam nikt się nimi nie zajmie , nie będzie karmił. A budy zimne , byle jakie, dziurawe. One tam nie mogą zostać w żadnym wypadku:shake:. Błagam o jakiś tymczas dla nich, bo w przeciwnym wypadku muszę je zanieść do schroniska, a to też pewna śmierć.:placz::placz::placz: Są maleńkie , szczególnie ta młodsza, taka ratlerkowata, może by się szybko zanlazł dom, tylko trzeba je gdzieś przechować. To te bidulki [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/7309/080115hurtownia1yp9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/4517/080115hurtowniadwiesunica8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3015/080115hurtownia21uk1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/7118/080115hurtownia31cm5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/750/080115hurtownia41ig2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img219.imageshack.us/img219/9619/080115hurtownia51np8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img233.imageshack.us/img233/3233/080115hurtownia11az1.jpg[/IMG][/URL]
  16. Ewatr, dzwoniłam do faceta, ale on chce psiaka do budy i kojca. I wogóle mi sie nie podobał:shake:.
  17. W Krakowie czeka na niego DT!
  18. Bidul podobno dużo lepiej już wygląda,podobno zupełnie ładny z niego psiak, maja byc nowe zdjęcia.
  19. Lara miała jechać do tej samej dziewczyny,która wzięła jej brata Milana. Mam nadzieję, że to doszło do skutku.
  20. Kielce-Kraków, nikt nie jedzie w tygodniu?
  21. Mag.do, zdejm z pierwszego postu Iskierke z Marzysza, bo ona jest już zamówiona, Maksia , bo ma jechać do Wrocławia i Larę, bo też ma byc zabrana.:lol:
  22. Piękna Saba czeka na swojego człowieka:lol:.
  23. Iza, bardzo dziekujemy!:iloveyou:
  24. W sobotę, to jak pisałam wyżej, prawdopodobnie będę mogła go zawieźć, jeżeli nie , to skontaktuję sie z Tobą, Trinity36:lol:. Ale dobrze by było, gdyby wcześniej sie udało.
  25. A jakiś hotel , Niepołomice czy moze u Murki w Janowie Lubelskim?:roll:
×
×
  • Create New...