Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Jak juz zdołasz się doczołgać do kompa:razz:, to daj nam tu szybko znać co i jak :loveu:.
  2. [SIZE=3][COLOR=green]Borysek wrócił!!!:multi:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [COLOR=black]Wrócił sam dzisiaj rano:loveu:. Mądra , kochana psinka:lol:.[/COLOR] Przepraszam za offa:lol:.
  3. Nic dziwnego, że nie lubi psów, jak był tak strasznie pogryziony:-(. Trzymamy kciuki za powodzenie dzisiaj w "Kundlu":thumbs:.
  4. :multi::multi::multi::smilecol::bigcool::bigcool::bigcool::bigcool: Najpiękniejsza wiadomość z samego rana!:loveu: Mądre psisko:lol:!!!
  5. Patia ogromnie Ci dziękujemy za pomoc i cudny dom dla Bąbelka!:calus::iloveyou:
  6. Ogromnie się cieszymy,że Borysek jest u Was!:multi: Miał bardzo trudny start w życiu, później trafił pechowo do niezbyt dobrego domu, ale teraz już wszystko co złe ma za sobą:lol:. Bardzo dziękujemy Patii, która pomogła w trudnych chwilach Boryska i znalazła mu tak świetny domek!:loveu::loveu::loveu: Czekamy na fotki:lol:.
  7. Już nieaktualne, Borysek wrócił.
  8. Podnoszę , tam nie ma blisko dogomaniaków, szukałam na mapie pomocy:shake:. Ale może ktos ma tam kogos znajomego:roll:.
  9. Dziękujemy erendil, piękne fotki:loveu:. Betel, jak wróci , to się ucieszy, bo tak zawsze pytała mnie, czy cos wiem o Giguni:lol:. Erendil, chyba muszę Ci wysłać bardzo prostą instrukcję wstawiania fotek:razz:.
  10. Świetna akcja dziewczyny!:loveu: Sunia nareszcie bezpieczna i teraz już może być tylko lepiej:lol:. Dziękujemy wszystkim za pomoc!:loveu::loveu:
  11. Ci ludzie od razu pojechali go szukać, pojechali niestety w kierunku Brzeska i wtedy zadzwonił syn , który jechał od strony Nowego Sącza, że widział go w koło zapory w Czchowie. Biegł drogą, on próbował go zatrzymać , ale Borys go nie znał, chociaż raz go widział, nie chciał podejść do niego i poleciał dalej. To było 12 km od ich domu. Jak już tam dojechali, to nie było po nim śladu.:shake:
  12. Bardzo prosimy o pomoc w adopcji szczeniaczków. Dzisiaj miałam zgłoszenie o kolejnej bezdomnej suni ze szczeniakami:placz:. Mag.da jutro tam pójdzie zorientowac się , jak to wygląda, podobno w jakiejś jamie, szczeniorki mają juz ok. 3 tyg.
  13. Czy są w tamtych okolicach jacyś dogomaniacy???
  14. Nikt nie chce tak mądrego i ślicznego szczeniorka:-(.
  15. [SIZE=3]Błagam o pomoc![/SIZE] W niedzielę wydałyśmy do adopcji Boryska-mixa owczarka niemieckiego, przyjechali po niego przyszli właściciele z [COLOR=red][B]Tymowej/ to jest między Brzeskiem a Nowym Sączem/. [/B][/COLOR] Potter uczulała ich i sto razy przypominała, żeby bardzo uważali na niego w pierwszych dniach, żeby nie uciekł, sto razy pytała o ogrodzenie , wszystko miało być ok, ogrodzenie wysokie, nie do przeskoczenia . Borysek był początkowo wystraszony, uciekał o d nich, ale dzisiaj juz było lepiej , ta pani juz go głaskała, jadł z ręki, zaprzyjaźniał sie z ich suką. I wyjechali do Bochni, żeby , o ironio:cool3:, wygrawerować dla niego adresówkę, jak wrócili Boryska już nie było, podkopał się:placz::placz::placz:. Jak o tym myślę, to chcę zwariować. Borysek , to był biedak po takich przejściach, błakał się rok po Kielcami,przeżył tylko dzięki pani Kazi, która go tam karmiła, przeganiany niejednokrotnie kamieniami przez jej sąsiadów,imbecyli, dwukrotonie łapany przez degenerata, który zjadał psy, jakos udało mu się uciec. W końcu po wielu próbach udało sie go złapać i zawieźć do Jędrzejowa do przytuliska u Potter, tam początkowo też był bardzo wystraszony, ale później niesamowicie się otworzył, zrobił się wesoły , radosny, był nareszcie szczęśliwy. A teraz taka tragedia , przecież on tam zginie:placz::placz::placz:. Nie macie może kogoś znajomego, kto by mieszkał w pobliżu, co tu robić??? Wydrukujemu ogłoszenia ze zdjęciem i wyślemy tym ludziom,żeby porozwieszali w okolicy. To jest Borysek [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/2600/071128borys2ho8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/9096/071128boryshh3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img352.imageshack.us/img352/3050/071128borys4do2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img232.imageshack.us/img232/3623/071128borys3kc3.jpg[/IMG][/URL]
  16. Nie mogę usunąć postu, więc go wykasowuję:lol:.
  17. Nówka się relaksuje:razz::loveu:.
  18. Było trochę zainteresowania Szyszeczką, ale wszystko sie jakoś rozmyło:shake:.
  19. Biedny psiak, tyle już w życiu przeszedł, a teraz przerzucany z miejsca na miejsce:-(. Czy ktoś przygarnie Bruna już na zawsze?
  20. Moja znajoma odebrała dzisiaj z Warszawy transporterek od Jo37, jutro będę go miała, ale on chyba jest mały i nie wiem , czy ta sunia by sie do niego zmieściła:roll:. Sunia śliczna:lol:.
  21. Oby tak zostało, bo już nie wiadomo , kiedy sie można cieszyć:roll:.
  22. Mów jeszcze , że muszą podpisać zobowiązanie,że wysterylizują sunię. Chociaż to też nie wyklucza oszustów, bo podpisać można wszystko. Jak sunia jest dorosła i możemy ją wysterylizować, to samo wspomnienie o sterylce odstrasza potencjalnych rozmnażaczy.
  23. Szyszeczka bardzo chce do domku !
  24. Ponieważ to jest lecznica, w której Fiona.22 leczy wszystkie koty i jest blisko jej domu, z wiadomych względów nie może zrobic awantury. Tak własnie traktuje się zwierzęta bezdomne, za które myslą,że nikt nie zapłaci. :angryy: Andziu69 , zdzwoń tam może i zapytaj o stan suni, powiedz,że będziemy płacic za diagnostykę, zawsze to do czegos sie poczują, jak ktoś będzie sie interesował.
  25. Niestety, to jest nie do przewidzenia:shake:.
×
×
  • Create New...