Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. Justyna85, naprawdę rozumiemy tą trudną sytuację. A andzia69 nie upiera się przecież , że to nie nużyca, tylko pisze o zbadaniu zeskrobin, co byłoby rzeczywiście wskazane,żeby mieć pewnośc. Wiem też o kosztach , jakie ponosi Jaaga, bo rozmawiam z nia na bieżąco i będziemy starały sie równiez brać w nich udział.
  2. Strasznie szkoda tych psiaków ze Stadionu, szczególnie tych dwóch suczek, taki poczciwe mordki. Ewelinko_m, znasz tego człowieka, u którego sa psy? Może by jednak gdzies je mógł przechowac, to będziemy próbować szukac domów.
  3. No cóż, okazało się ,że szczeniak z Czerwonej Góry ma nużycę. Ale okazało sie to dopiero, jak dotarł wczoraj do Jaagi do Katowic. Nie widziałyśmy go wcześniej, wczoraj byl okazyjny transport i psiak pojechał, razem z kotem spod hurtowni. Ze zrozumiałych względów nie mógł zostać u Jaagi i wczoraj byl trochę nerwowo, bo na cito trzeba bylo szukać innego dt, na szczęście się udało. Na dodatek okazało się, że kot ma świerzbowca usznego:cool3:. Jaaga zaaplikowała od razu szczeniakowi wcierkę z Adwocata, a dla kota musi kupić Oridermyl. Przeleję jej na to z naszej skarpety 40 zł Adwocat i 33 zł Oridermyl. Jaaga, chyba jakis pomnik wkrótce będziemy Ci wystawiać:buzi:
  4. Czy tylko u mnie zdjęcia Puszka są poucinane?
  5. Ostatnio niestety ostatnio chore szczeniaki się trafiają. Nie dość, że sunia z parwo, to teraz szczeniak z nużycą, który pojechał do Katowic:).
  6. Szczeniak był podrzucony pod położony w lesie szpital w podkieleckiej Czerwonej Górze. Osoba, która go tam dokarmiała wczoraj dostarczyła go prosto na trasę, bo akurat była możliwośc transportu do Katowic. Niestety nic nie powiedziała mi wcześniej o problemach skórnych psiaka. Szczeniak jak tam trafił był w strasznym stanie, po prostu szkielet, tam go ta pani odkarmiła ,odrobaczyła, odpchliła nawet 2 razy, bo myślała,ze drapie się z powodu pcheł.Nie ma zbyt dużego doświadczenia z psami i nie spodziewała sie ,że to może byc poważniejszy problem. Niestety z takim podejrzeniem szczeniak nie może zostać u Jaagi i wczoraj na gwałt trzeba mu było szukać innego dt, na szczęście się udało i psiak nie musiał wracać do prowizorycznj budy w lesie.
  7. Sunieczka przyniesiona przez żołnierza, podejrzana o parwo była pierwszy dzień w jednej lecznicy, gdzie za pobyt i kroplówki policzyli sobie ok.130 zł ! Na następne dni świąteczne ta pani przewiozła ja do innej lecznicy, gdzie ma być do jutra i tam już taniej, chyba po 42 zł za dobę. Sunia podobno po kroplówkach czuła się lepiej. Jutro maja ja zabrać z lecznicy i przechowa ją pani z Marzysza, u której wcześniej była Kropelka. Tak ,że dopiero jutro bedę cos wiedzia więcej o jej stanie zdrowia
  8. Ewelinko_m, znasz tą kobietę , więc wiesz ,że mozna się po niej tego spodziewać:cool3:. Sunieczka podejrzana o parwo była pierwszy dzień w jednej lecznicy, gdzie za pobyt i kroplówki policzyli sobie ok.130 zł ! Na następne dni świąteczne ta pani przewiozła ja do innej lecznicy, gdzie ma być do jutra i tam już taniej, chyba po 42 zł za dobę. Sunia podobno po kroplówkach czuła się lepiej. Jutro maja ja zabrać z lecznicy i przechowa ją pani z Marzysza, u której wcześniej była Kropelka. Tak ,że dopiero jutro bedę cos wiedzia więcej o jej stanie zdrowia.
  9. Ewelinko_m, o te szczeniaki zapytam jutro, to sa dwie sunie, jeszcze do niedawna byly. Bardzo proszę ogłoś, jak możesz Leo i tą malutką szczeniorkę Kory:).
  10. Bardzo też proszę o ogłoszenia dla Saby. Tkwi na naszym wątku juz od miesięcy i nic... A jej sytuacja zmieniła się dramatycznie. :-(Sunia po wielu miesiącach koczowania na ulicy została zabrana przez jedna kobietę do dt, była tam kilka mies. , ale ta kobieta nie chce jej dłużej przetrzymywać, teraz podobno nawet w te mrozy wyganiała ja na ulicę , nie wpuszczała do domu, tak,że sunia sie przeziębiła. Bardzo mi jej szkoda, bo ona juz zdążyła przywyknąć do warunków domowych i teraz z nowu na ulicy:placz:. Saba ma ok.2-3 lat, jest średniej wielkości, ale mocnej budowy, teraz jeszcze bardzo przytyła po sterylce. Najlepiej by się nadawała dla starszej osoby, nie potrzebuje dużo ruchu, jest bardzo spokojna, czysta w domu, idealny byłby dom z ogródkiem. Nie zapominajcie też o Barym, on też nie ma szczęścia zupełnie.:shake:
  11. Mag.do, prosze, umieść w pierwszym poście zdjęcie tego ON-ka długowłosego, którego zdjęcia wstawiła ewelinka_m. Mało wiem o psie. Tyle ,że błaka sie od kilku mies w Woli Kopcowej pd Kielcami. Początkowo leżał pod szkołą, dzieci go karmiły, ale został stamtąd przegoniony, zrobił sie trochę nieufny po tym , jak go traktuja kamieniami. W tej chwili dokarmia go starsza pani, pies jest łagodny i podobno młody .Jest tam bez żadnego schronienia.
  12. Odczytałam teraz maila z zapytaniem o Lineczkę. Jutro odpiszę i zobaczymy. AMIGA, widocznie psiaki nie dostały prezentów świątecznych, to musiały same o siebie zadbać:eviltong:.
  13. To się sunieczce udało:loveu:! Mam nadzieję,że tak samo się poszczęści jej siostrzyczce:lol:. Marka, jeszcze raz dzięki!:loveu::loveu:
  14. O Fidze dostałam niesamowite wiadomości[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/new_multi.gif[/IMG]. Pani napisała mi, że Figunia po przyjściu tej drugiej małej szczeniorki zmieniła się wciągu doby nie do poznania. Już pierwszej nocy pania obudziły jakieś hałasy, myślała,że tej sunia -Zuzia bawi sie z ta malutką, a to okazało się,że Figunia włączyła sie równiez do gonitw po mieszkaniu[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_lol.gif[/IMG]. A potem zaczęła bawić się zabawkami i kraść kapcie nawet![IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG]
  15. Dostałam miłą wiadomość świąteczną, że siostra pani, u której jest Figunia i Daisy na dt, zdecydowała sie adoptować Daisy:). Czyli obie sunieczki już mają domki!:) Po świętach podpisuję umowy adopcyjne.
  16. A może stanie się cud i ktoś da dom dwójce przyjaciół:p.
  17. Bardzo cieszę się z domku Bruna:) Oby tylko dla szczeniorka od Jaagi znalazł sie transport .
  18. Ewelinko_m wyślę Ci maila ze zdjęciami psa w typie owczarka belgijskiego, który już chyba od 2 mies błąka sie w Woli Kopcowej pod Kielcami/ bo nie mogę ich otworzyć/. Karmi go jedna starsza pani trochę , reszta społeczeństwa przegania, obrzuca kamieniami, czyli normalka na kieleckiej wsi:cool3:. A w zasadzie w tej miejscowości jest bardzo dużo nowych domów ludzi z Kielc, ale mentalnośc ta sama:diabloti:.
  19. Divia_gg wstaw do ogłoszeń Luśki te zdjęcia, które wstawiła ewelinka_m, sa bardzo ładne. Może ktos w końcu sie zakocha w Luśce, bo to naprawdę dziwne,żeby taka piękna , przemiła sunia tak długo czekała na dom.
  20. Divia_gg trzymamy kciuki za Rubi, mam nadzieję, że wszystko poszło zgodnie z planem:) Ja sie bardzo dziwię , dlaczego o Luśke nikt nawet nie spyta. To przecież taka świetna, przemiła sunia i bardzo ładna na dodatek. Ale czasami tak jest ,że psiak wydawałoby się łatwy do adopcji czeka tak dlugo. Ale jak już w końcu znajduje dom, to zazwyczaj super:).
  21. Dzięki pomocy andzi69 w transporcie :loveu::loveu:jadą / juz chyba wyjechali:roll:/ do Warszawy dwie małe sunieczki ze wsi. Jedna do domu stałego , druga na razie do dt:lol:. Bardzo dziękujemy Marce za znalezienie domku i pomoc w odbieraniu suni:loveu::loveu:. Dziekujemy również Pani Izie, któa zgodziła się wziąż drugą sunieczkę na dt i Pani Renacie za pośrednictwo w tej sprawie :calus::loveu: To właśnie Pani Iza miała wziąć wcześniej Figę:lol:. A o Fidze dostałam niesamowite wiadomości:multi:. Pani napisała mi, że Figunia po przyjściu tej drugiej małej szczeniorki zmieniła się wciągu doby nie do poznania. Już pierwszej nocy pania obudziły jakieś hałasy, myślała,że tej sunia -Zuzia bawi sie z ta malutką, a to okazało się,że Figunia włączyła sie równiez do gonitw po mieszkaniu:lol:. A potem zaczęła bawić się zabawkami i kraść kapcie nawet!:evil_lol:
  22. Bardzo się ciesze,że Zinek wraca do zdrowia w tak szybkim tempie:) Nareszcie jest w ciepełku, najedzony i czuje się coraz lepiej. Zinek zaczyna nowe życie, ale czy znajdzie się gdzieś domek stały dla staruszka? To mnie teraz martwi najbardziej.
  23. Ok, juz napisałam tej pani.
  24. [quote name='saga_86']W przerwie przedświątecznej krzątaniny zrobiłam wszystkim psiakom z pierwszej strony ogłoszenia na cafeanimal.pl ;) Potem jeszcze zrobię szczeniakom [url]http://www.cafeanimal.pl/schroniska-dla-zwierzat/Kielecki-TOZ,269[/url][/QUOTE] Witamy Saga_86, dobrze że jestes i troche nas wspomożesz w ogłoszeniach:). Mam dla Ciebie albumik ze zdjęciami Pepe z nowego domu.:) Niestety dobre wieści mieszaja się z tragicznymi:( Dziękuje Jaaga za rady dla szkielecika, ale nie wiadomo, czy sie przydadzą , zobaczymy jutro:(. Okazało sie,że to jest strasznie wycieńczona młodziutka sunieczka, wet podejrzewa parwo. na razie dostała kroplówke , dopiero jutro ma robic test. Nie wiem, skąd ten żołnierz ja wziął, bo nikt sunieczki wcześniej nie widził na terenie jednostki, więc może ja znalazł gdzie indziej, albo taką chorą ktos tam podrzucił. Na razie do jutra została w lecznicy, nie wiadomo zupełnie co dalej. Nie ma co robic ze zdrowymi szczeniakami, a co dopiero z chorą sunią. Jeszcze ta spanielka.......:(
  25. Tak, ale zadzwonie do Marki jutro , bo dzisiaj juz troche późno
×
×
  • Create New...