erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by erka
-
Co z tego,że kolaczka ma zapewniony dt, jak nie można jej złapac:cool3: i nie wiadomo, czy będzie miał kto tam pojechac w tym tygodniu, bo eneda zawozi Chopina do Radomska,trzeba tez zawież tą matkę szczeniaków z Pakosza do hotelu w Brzyściu. Od wczoraj czekam godzine na otwarcie się strony, czy u was tez tak?!:angryy::diabloti:
-
Agucha, a ten potencjalny domek, o którym pisałaś wcześniej?
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
erka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
A tak sobie marzyłam,żeby Górka razem z Pućką mogły znaleźc domek. Ale dobrze,że chociaz małej się udało:). -
Dzisiaj tak muli,ze trzeba mieć anielską cierpliwość:cool3:. Trzymamy kciuki, żeby wszystkie szczeniory, a jedzie ich 7 / tak, bo juz sie pogubiłam?:eviltong:/ dotały jutro tam, gdzie trzeba.:p
-
TERIER NIEMIECKI (mix) po NOSÓWCE z objawami neurologicznymi- MA DOM
erka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
No to czekamy teraz na odzew ludzi o wielkich sercach:) -
Od-Nowa, nic się nie martw , my tez juz tego nie ogarniamy:cool3:. Namnożyło sie nam watków satelitarnych, nie jesteśmy w stanie wszystkich obskoczyc:evil_lol:
-
Dziewczyny, co Wy takie dziwne pytania zadajecie:cool3:, oczywiście,że dokładac:lol:.
-
Leonarda, bardzo Ci dziękuję:). Na razie nie umawiałysmy terminu, bo nie było osób chetnych do pomocy. Postaram sie tam zadzwonic i dowiedziec sie , czy sobota wchodziłaby w gre, jeże.i tak, to odezwe sie do Ciebie. Przydałby sie jeszcze ktos, to wtedy umówiłybysmy termin, bo to może byc np codziennie i wtedy więcej osób potrzeba.
-
Nie ma ani zdjęć, ani info o psiakach.
-
Wstawiłam Wafelka na wątek staruszków. Napisałam też do fundacji zajmującej sie psimi staruszkami. Może to cos pomoże:(. [URL="http://www.dogomania.pl/threads/134345-Siwa-Mordka-akcja-dla-starszych-psA-w-coA-siAE-rusza-prosimy-o-wsparcie"][IMG]http://i326.photobucket.com/albums/k434/mru_magda/kufa/dogooo2-4-5-1.png[/IMG][/URL]
-
Wkleje też naszego kieleckiego staruszka. Koczował bez żadnego schronienia na terenie jednostki wojskowej, gdzie walczył o przetrwanie ze stadem psów/podobno ludzie wyrzucaja tam psy, zabrałyśmy stamtąd kilkanaście szczeniaków, dorosłe zdziczały/. Dopiero , kiedy udało się go nam po wielu wysiłakach stamtąd wydostać / tuz przed wielkimi mrozami/, to okazało się,że ma ogromną przepuklinę, wielkości pięści, która uniemożliwiała mu prawie chodzenie i wiązała sie pewnie z ogromnym bólem, bo jelita już tam gniły, jak sie okazało w czasie operacji. Staruszek pojechał do dt do Katowic, do Jaagi. Tam został zoperowany, przy okazji wykastrowany. Po operacji odżył niesamowicie:), nareszcie może normalnie biegać, jest pełen wigoru. Troszke niedowidzi, ale to mu w niczym nie przeszkadza, z pewnością ma przed soba jeszcze kilka ładnych lat życia. Ale nikt go nie chce:(. Ogłaszamy go juz od dłuższego czasu i nic:( Możecie mu jakos pomóc w znalezieniu domku? Po tej strasznej poniewierce należy mu sie kochający domek na ostatnie lata. Wafelek jest bardzo przyjacielskim psiakiem, bezproblemowym. To jego wątek: http://www.dogomania.pl/threads/174882-ALARM-STARUSZEK-bez-jedzenia-i-picia-ZA-APANY-POWAA-NY-STAN-potrz-PLN
-
Agucha podamy Ci telefon do bonsai_88, która będzie wiozła do Ciebie malucha, to wyślij jej sms adres. A o dzieci sie nie bój:razz:, szceniorek będzie o wiele bardziej przerażony i na razie trzeba mu dac spokój, niech dzieci nie podchodzą do niego. On musi troszke mieć czasu na oswojenie sie, pewnie z dwa dni będzie siedział w kącie:eviltong:. Nie możemy ich teraz odrobaczyc na drogę, więc dostaniecie tabletkę na odrobaczenie i trzeba będzie podac, jak zaczną jeść.
-
Słuchajcie bonsai_88 pisała na wątku Albinki,że jutro wyjeżdża z Krakowa o godz. 16, jeżeli do tego czasu szczeniorki dotrą do Krakowa, to tego chłopczyka może wziąć od razu. Byłoby świetnie! Podała tam telefon.
-
Wklejam następne wydatki na Albinkę, poprzednie rozliczenie było 14.01 na str. 20. Wtedy saldo było minusowe: [B]- 71 zł[/B] Od tej pory nie wpłynełą żadna wpłata na Albinkę. Wydatki: 114 zł - wizyta u weta 18 zł - Fraxiparine 5 zł - Ranigast Razem: 137 zł [B]Czyli ujemne saldo powiększyło się do - 208 zł. :-([/B] [B]Nie ma więc pieniędzy na rehabilitację Albinki, nie ma pieniędzy na dowożenie jej na rahabilitację, nawet, jak znajdą się osoby do pomocy w tym, co na razie jest wątpliwe:([/B]
-
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
erka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
A jeszcze była taka mała sunia, z którą Górka była zaprzyjaźniona, Murko, czy ona jeszcze jest u Was? -
OWCZARKOWATY NIKO Z KIELC w DT wraca z adopcji SZUKA DOMU
erka replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Nikuś jest w zasadzie jedynym adopcyjnym psem :cool3:z naszej piątki, która jest teraz w dt u Jaagi. Pomóżmy mu znaleźć dom, bo sytuacja u Jaagi bardzo ciężka. -
SZCZENIĘTA Z KIELC - szukają domków. Aktualizacja str.1.
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dzięki divia_gg:). A o szczeniaczkach z Pakosza przeklejam z ich wątku. [INDENT]Przywieźliśmy maluszki, już bezpieczne u Agnieszki24[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]. Złąpał je ten facet w sposób mało delikatny, ale nie było wyjścia, przerażone broniły sie do upadłego. To był ich pierwszy kontakt z ludzką ręką, szkoda,że musiał być tak nieprzyjemny. Facet nie wie, co stało się z resztą szczeniaków . Sunia oszczeniła sie na terenie jakiegoś zakładu, ale tam nikt nie dawał jeśc i przynosiła te szczeniory na podwórko tego faceta. On nie chciał suki ze szczeniakami i ze dwa razy odniósł je tam, ale przychodziła znowu. Pewnie w czasie tych wędrówek cos się stało z pozostałymi szceniaczkami, bo on nikmu ich nie wydawał, a bylo ich podobno dużo więcej[IMG]http://www.dogomania.pl/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG]. Niestety nie zabraliśmy od razu matki szczeniaków, bo nie mieliśmy gdzie . Jest miejsce dla niej w hotelu w Brzyściu, ale nie mamy transportu, bo to, co sie u nas w tej chwili dzieje, przekracza wszelkie nasze możliwości. Nie wiem też , jak to udźwignąć finansowo. Sunia jest bardzo wystraszona, ale przyjazna , pozowliła sie pogłaskać. Widac po niej,że wiele poniewierki juz w życiu przeszła. Ma ok 3 lat. Trzeba koniecznie ją zabrać stamtąd. Facet jej nie chce, jak również tej drugiej , która jest u niego od podrośnietego szczeniaka, ktoś ja tam wyrzucił. Ta druga sunia, taka brunatna jest kompletnym dzikusem. Nie mam pojęcia , czy dla takiej suki, w dodatku niezbyt urodziwej, znajdzie sie jakis dom, ale może chociaż ją wysterylizowac. Ten facet chce tylko zostawic psa, na zdjęciach taki ciemny, podpalany. Szczeniorki są w wieku 2,5- 3 mies. , na razie dzikuski, ale w tym wieku szybko się zsocjalizują. Jeszcze tylko jutro czeka je stres, podróż i kolejna zmiana miejsca. A jeden ze szczeniorków dopiero w piątek będzie w swoim dt . [/INDENT] -
Kluska4, bardzo Ci dziękujemy za chęć pomocy:loveu:. Ale nie wiemy,czy już zapisywać Albinke na ta rehabilitację, bo oprócz Ciebie nikt nie zgłosił sie . Napisałam prośbe m.in na wątku wolontariuszy schroniska katowickiego, ale jak na razie zero odzewu:shake:. Gdyby znalazło sie kilka osób, to nikt nie byłby nadmiernie obciążony. Zaczekamy może jeszcze z jeden dzień. Kluska4, a nie znasz kogoś z Katowic, kto jeszcze mógłby pomóc? Zwrócimy koszty paliwa.