Jump to content
Dogomania

erka

Members
  • Posts

    16858
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by erka

  1. GoskaGoska , pisałam wyżej dlaczego w Wiedniu. Mamy info od dobrze zorientowanego weta,że koszt taki sam, a jakośc i szanse na powodzenie o wiele wieksze. Natomiast jeżeli zdecydowałybysmy sie na mielografię , która proponowała demi, to owszem jest najtańsza, ale niebezpieczna dla Albinki. Ona nie ma dsykopatii , tylko cos sie dzieje w rdzeniu, dlatego podobno wpowadzenie kontrastu jest ryzykowne. Co będzie z nią , jeżeli stan sie pogorszy i wogóle przestanie chodzic? Spróbujemy sie dowiedziec o faktyczny koszt w Wiedniu.
  2. Tak, może rzeczywiście to jest powód braku zaintersowania Teri,ze ona taka troszkę wystraszona na zdjęciach. Jaaga ma mało czasu, ale może znajdzie chwile,żeby cos cyknąc Teri.
  3. A ja myślałam,że jeżeli chodzi o ludzi, to tam jest bezpieczna, że to nie świętokrzyska wiocha, gdzie byłaby zagrożona.:shake:
  4. Holly, bardzo dziekujemy!:) Troche sie juz zaczynamy martwić, że nikt nie pyta o Sonię:(. Ale pewnie do Swiąt juz nie ma na co liczyć:(.
  5. Ale dlaczego ona sie przeniosła? Przecież początkowo podchodziła i zjadała karmę. Może przestraszyła sie, jak te dzieci ją goniły.
  6. Juz się podnosimy i prosimy o wsparcie na hotel dla tej pary:).
  7. Pamietajcie o Albince , rozsyłajcie wątek. Potrzebne jest ok. 5 tys. aby uratowac Albinkę!
  8. Bary, duży misiaczek, czeka na dom!
  9. Prześliczny psiaczek. Najlepiej by było, gdyby jakiś dt się znalazł dla niego, wtedy można by doprowadzić tą sierść do porządku i domek pewnie szybko by sie znalazł.
  10. Kar0la, ja juz napisałam do Xeni. Demi, zobaczymy, jeżeli ten Wiedeń będzie nieosiągalny, to się odezwiemy. Ja tylko sie obwiam tej mielografii, bo neurolog powiedziała,że wprowadzenie kontrastu może pogorszyć jej stan.
  11. Zasięgnęłyśmy informacji i sytuacja wyglada tak. Jeżeli byśmy robiły diagnostyke, to tylko tam, gdzie sunia byłaby ewentualnie później operowana. W innym miejscu nie ma sensu, bo każdy i tak potem chce robić swoje badania. Koszt tomografii ,łącznie z opisem, to ok.1000 zł, rezonans troche tańszy. Sprzęt do diagnostyki wszędzie jest ludzki i nie za bardzo przystosowany do bad. zwierząt, sprzet typowo weterynaryjny ma być w Polsce dopiero pod koniec tego roku. Wyniki badań nie do końca miarodajne, efekt operacji tez trudny do przewidzenia. Koszt diagnostyki i operacji to ok.4-5 tys. Podobno porównywalny koszt diagnostyki i operacji jest w Wiedeńskim Uniwersytecie Weterynaryjnym, ewentualnie prywatnej klinice dr Schwarza w Wiedniu. Diagnostyka i operacja w ciągu jednego dnia. Zarówno jedno , jak i drugie na wyższym poziomie i bezpieczniejsze i z większa szansą na powodzenie. Dla nas taka suma jest nie do zdobycia. Nie wiem, czy ktos będzie nam w stanie pomóc:shake:. Może jakas zagraniczna fundacja mogłby przejąć opiekę na Albinką, ale ja nie mam takich kontaktów. W dodatku, to nie tylko sprawa kręgosłupa, ale Albinke bardzo boli noga w okolicy pięty, tam , gdzie podobno było złamanie, tam już sobie wygryzła ranę. [B]Czy znacie może jakąś fundacje , która by mogła pomóc?[/B] Niestety my nie jesteśmy w stanie unieść takiegio ciężaru finasowego, mamy pod opieka jeszcze sporo psiaków, zupełnie nie wiem, co teraz robić, tak mi szkoda tej sunieczki:(.
  12. GoskaGoska zauważone, zauważone, ale po pierwsze to jestesmy uzależnione od tych ludzi, ja im powoiedziałam o zaszczepieniu, ale czy oni to zrobili, nie wiem. jeszce nie dzowniła, bo mam teraz więcej problemów na głowie. Dla nich to tez nie prosta sparawa, bo trzeba ja jakos dowieźć do weta, a twierdza ,że do ich auta sie nie zmieści. Po drugie caly czas liczyłam na to,że znajdzie sie od razu ds . Może Malwi zdradzi, co to za światełko.:roll:
  13. A z drugiej strony, to nie wiem, czy dla suni nie było by lepiej, gdyby ten właściciel sie nie znalazł. To z pewnością był myśliwy, który ja zgubił w lesie. Nastepnym razem mogłoby się skończyc dla suni tak samo. Nie przepadam za tą nacją.:diabloti:. Szorotka , jeżeli chodzi o ceny w tym hotelu, to są naprawde niewygórowane, jak na hotelowe, a warunki wyśmienite. Oczywiście najlepsze by było bezpłatne dt, ale gdzie takie znaleźć:roll:.
  14. [quote name='Jaaga'] Baruś absolutnie nie nadaje sie do pilnowania, trzeba to zaznaczać w ogłoszeniach, bo nie wydaje ani dźwieku, chyba że na kozy. Czasem ludzie chcą psa nawet do domu, ale żeby szczekał, jak coś sie dzieje.[/QUOTE] Jaaga , a u tej kobiety podobno szczekał na podwórku. Po tych jej opowieściach, to ja go ogłaszłam tez w Anonsach, jako psa do stróżowania, całe szczęściei, że nikt odpowiedni się nie zgłosił. Kiedyś opowiadała,jak to syn,. dorosły facecet wyciągnął motor z garażu i Bary tak szczekał na niego,ze on bał sie ruszyć, straszna afera była:diabloti:. Kazala mi go wtedy zabierać, dopiero jakoś wytłumaczyłam, że on sie bał tego motoru, i że wcale nie jest agresywny. Ale to tak jest z tymi wieśniakami, jak oni mają suke w kojcu, ktorej w życiu nie dotknęli i jest teraz kompletnie zdziczała.:mad:
  15. GoskaGoska, tylko , jak juz sie umówi termin i będzie on nieodległy, to trzeba miec pieniądze na już. A kto ma zakładać ? Ja zwykle zakładam, ale moje możliwości tez są ograniczone., Zołozyłam za Luśkę, sunia uciekła , nikt juz nie wpłacił. TOZ miał zapłacić fakture /535 zł/ za leczenie, a dopiero przedwczoraj dostałam 335 zł, czy zwrócą te 200 zł nie wiem. Brakowała tam tez do transportu. Zobaczymy, jak Jaaga sie dodzwoni, kiedy będzie termin i jakie koszty.
  16. Andzia69, to co zacytowałaś, to niepełne rozliczenie, bo przez pomyłke wysłałam post za wcześnie, teraz juz jest całość. Niestety dalej jest debet.
  17. Stan finansów Albinki: Poprzednie rozliczenie było 18.03 post 666, debet wynosił wtedy 120 zł. Wpłaty: 22 zł - Vlk 15 zł - Monika z Katowic 40 zł - Iwona Maciszewska 50 zł - Karinsien 150 zł - Marzena /siostra _Mony/ 53 zł - erka Razem:[B]330 zł[/B] Wydatki: 60 zł - 2 zabiegi rehabilit. 150 zł - wizyta u neurologa , rtg , transport Razem: [B]210 zł[/B] [B]Saldo: [/B]330 - (210+120) = [B][COLOR=red]0 zł[/COLOR][/B] Tomografia , to koszt ok 700 zł, rezonans ok 500 zł, najtańsza mielografia - ok. 350 zł, ale wg neurolog wprowadzenie kontrastu może pogorszyc stan. A jeszcze przecież koszt transportu do Wrocławia. I to tylko na początek, bo jeżeli okaże sie ,że konieczna jest operacja, to dalsze ogromne koszty. Inna sprawa , to jeżeli by doszło do operacji, to kwestia dt dla niej. Nie wiem, czy mama Jaagi dałaby sobie radę z opieką nad sunia w takim stanie. Ona sama ma chory kregosłup i nie jest w stanie dźwigać. Ja jestem załamana, naprawde nie wiem co robić:shake:. Czy zdołamy uzbierac takie pieniądze? Ale przecież nie możemy tak suni zostawić, może jest jakaś szansa dla niej. Na razie spróbujemy umówic się na ten rezonans, o ile sie uda, bo to tydzień przedświąteczny i róznie może być , założymy pieniądze. Bardzo prosze porozsyłajcie wątek z prośbą o pomoc, bo w tym małym gronie, które dzielnie wspiera Albinke jednak nie damy rady. Dziekuję wszystkim,którzy wpłacili na sunieczkę:loveu:.:loveu:
  18. Demi, problem jest w tym, że Albinka jest w Katowicach. Nie za bardzo na razie ma kto ja zawieźć. Może byłaby możliwość we wtorek , ale osoba, która by zawiozła nie pójdzie z Albinką do kliniki. Potrzebny by był ktoś , kto by z nia tam poszedł i był przy badaniach . Dobrze by było, gdyby Albinka mogła zostać u kogos we Wrocławiu do środy, bo w środę jedzie do Wrocka mąz Jaagi i mógłby ją zabrać z powrotem. Od-Nowa oferuje pomoc we Wrocławiu, tylko,ze jest bez samochodu i to jest problem, bo Albinka nie chodzi. My mamy poleconego dr Wrzoska, ale Jaaga dzisiaj przez cały dzień nie mogła sie do niego dodzwonić. Nie mamy do niego nr komórki.
  19. Prosimy o wsparcie finansowe pary przyjaciół:).
  20. W Sitkówce-Nowiny na osiedlu biega malutka/ troche wieksza od kota/ brązowa suczka z cieczką, za nią całe stado psów. Czy może sie ktos tym zająć?
  21. Ale dużo Gucia....:). Dzięki ewelinko_m :)
  22. Jaka to radość patrzeć na taką szczęśliwą Elzę:). Cały czas mam przed oczami ten obraz, jak ona przerażona , na łańcuchu, dygotała ze strachu u tego typa. Niesamowita przemiana:). Basiu , a nie widziałaś mojej drugiej ulubienicy, Koni? Co tam u niej?
  23. A może to zachowanie jest również wynikiem stresu po zmianie miejsca, albo to wpływ tych dzieci z tamtego domu, może tak z nią szalały. Może trochę się uspokoi.
  24. No to jak sunia ma cieczkę, to nie można szczepić, a tym bardziej sterylizować. Po cieczce trzeba odczekać co najmniej 3 tyg. do sterylki.
  25. Eruane, a założysz mu wątek? A co z tym drugim biedakiem, którego wstawiałaś? Czy wiadomo, czy on tam wogóle jeszcze jest? Nikt go nawet nie karmi?
×
×
  • Create New...