erka
Members-
Posts
16858 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by erka
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Linssi, myśmy w końcu nie kupiły tego olejku, a ta kasa była na kastrację, bo okazało sie jednak,że po początkowej poprawie, na dłuższą metę nie dawał oczekiwanych rezultatów u innego psa. Robione były kąpiele w boraksie i perhydrolu, przepis w dziale wet. o nużycy był. Zapomniałam wsatwic zdjęcia Puchola z nowego domu , które kiedys dostałam. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Co do tego na Wiśniówce , to Savahna się zorientuje, bo mieszka niedaleko. Tylko trzeba pomyśleć, co zrobić, jak by był??? Tak samo z tą na Ściegiennego,może hotel, ale skąd my kase na to wszystko weźmiemy??? -
[quote name='jogi']dziewczyny tymczas u mnie jest darmowy, nie chcę zadnych pieniażków za sterylizacje itp:)[/QUOTE] Jogi, wielkie dzięki dla Ciebie i teściowej:loveu::loveu:. Dzisiaj udało mi się złapać tego psiaka z lasu w typie bordera, którego wstawiałam wczoraj. Okazało sie,że to jednak nie sunia, tylko młody psiaczek, ok.6-7 mies, siusia, jak dziewczynka. Makabrycznie wystraszony,siedzi na razie pod regałem i udaje ,że go nie ma, ale nie ma się co dziwić , wywalony z samochodu, koczował w tym lesie 2 tyg. Znalazłam mu b.krótki tymczas, pomóżcie :lol:. Psiaczek jest naprawdę cudny:). Na razie stare fotka z lasu. [URL="http://img829.imageshack.us/i/46993111.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/4266/46993111.jpg[/IMG][/URL]
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj znowu zgłoszono mi kolejnego psa, ale nie wiem, czy on jeszcze jest do tej pory w tym miejscu.Kilka dni temu widziano na cmentarzu w Wisniówce ON-ka, podobno bardzo w typie rasy. Pies z pewnością był bez właściciela, wyglądał na zagubionego lub wywalonego. Czy nie znacie kogos stamtąd, kto mógłby to sprawdzić, bo to jednak kilka dni temu było. Jak na każdej kieleckiej wiosze bezdomny pies nie ma żadnych szans, nikt mu jeść nie da, nie mówiąc o temperaturach teraz.:( -
Czy ktoś może odpowiedzieć Viris, bo BUDRYSEK pisała,ze będzie w domu dopiero rano.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ta Uwaga o wiele lepsza od poprzedniej:). Pamietajcie o tej suni czarnej ze schronu, co uciekła spod Czterech Łap. Ona jest bez jedzenia i schronienia, a mają byc duże mrozy. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='emilia2280']Ja deklarowalam 100zl na list otwarty, który nigdy nie zostal zrealizowany, wiéc proszono o prekierowanie deklaracji- na tamtym wátku, ze sto stron temu napislam ze przeznacze mojá deklaracjé na psiaki spod schronu- w efekcie Erka je zgarnéla na jakies awarynje dt rozumiem? przynajmiej tego malutkiego strachajlo. w kazdym razie tyle moze dostac on, albo jakis inny spod schronu któego Erka zgarnéla.[/QUOTE] Emilia2280, bardzo Ci dziękuję:). Sytuacja tych 3 psiaków spod schronu wyglada tak. Ratlerkowatą sunię zawiozłam już do teściowej jogi/Stalowa Wola/, tam będzie sterylizowana. Ta najmłodsza, a najwieksza biszkoptowa szczeniorka ma jechać jutro do Wa-wy do dt. A ten mały pyrtek corgi ma jechać we wtorek na Śląsk do dt. Ale dzisiaj jestem szczęśliwa, bo udało mi się złapać po akcji błyskawicznej tego psiaka w typie border collie z lasu z Sitówki. Tymczas też załatwiłam, ale niestety na krótko, więc trzeba mu czegos szukac. Okazało się ,ze psiaczek, nie sunia, ale młodziutki , ok 6-7 mies., dlatego takie sprzeczne były ustalenia co do płci. Psinka cudna , tylko makabrycznie wystraszona, siedzi wcisniety w kąt i udaje ,ze go nie ma. Fotek na razie nowych nie mam, bo z tego wszytskiego zapomniałam aparatu, bo facet do mnie zadzwonił,że udało mu s ie psiaka zwabic na podwórko i musiałam błyskawicznie organizowac transport. -
Ślepy Lord ma już swoje miejsce u rodzinki we Wrocławiu
erka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
Linssi, ale co zrobić??? Przecież on nie może tam zostać do końca życia! A jak to jego życie teraz wygląda:-(. Ma budę na zalesionej działce, gdzie nawet nie może biegać, bo obija się o drzewa, więc porusza się tylko na niewielkim kawałku rozpoznanego terenu. Cały czas tylko stoi z nosem przytkniętym do płotu i stara się cos wywąchać. Iza tylko chodzi na 5 min, go nakarmić, niestety nie może mu poświęcac więcej czasu,bo ma bardzo chorego męża, który wymaga nieustannej opieki, ma też stado swoich psów. W lecie, to jeszcze Lord stał przy płocie i wywąchiwał życie, które toczyło sie obok niego, teraz w zimie nawet tego nie będzie miał. Samotny, ślepy, ma tak do końca życia kręcić się wokół tej budy:-(. Teraz też musimy pomyśleć o zawiezieniu karmy dla Lorda , bo już mu się kończy. -
ANETTTA na wątku kieleckim nie ma nikogo z Ostrowca, ale juz dawno pisałam ,ze z Ostrowca jest Viris.
-
Ja nie mam czasu na przeszukiwanie strony. Napisałam , jakiej suni szukają - szczeniorki, docelowo do 15 kg, takiej, która może mieszkac w budzie.
-
Noemi, to jeżeli zostawiłaś tam na pastwę losu w pażdzierniku malutkie szczeniaczki, to myślisz ,ze one zyja jeszcze pod koniec listopada??? Trzeba było wcześniej mysleć o pomocy dla nich,gdybys sie tylko troche postarała, to znalazłabys kogos , kto by z toba tam pojechał. A jak to sobie wyobrażasz, że ktos teraz po dwoch miesiącach będzie szukał po wsi suni ze szczeniakami, których juz dawno może nie byc???
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Ludzie, proszę nie cytujcie tej listy co chwile, przeceiz wystarczy napisac bez cytowania. Spadają w błyskawicznym tempie przez to prosby o pomoc dla psów! -
Savahna , niestety mimo tych przeróbek nikt nie odpowiedział na ogłoszenia, jak do tej pory:(.
-
Ślepy Lord ma już swoje miejsce u rodzinki we Wrocławiu
erka replied to kika22's topic in Już w nowym domu
[quote name='savahna']Oj, biedna, zmęczona[B] erka[/B]:glaszcze:[/QUOTE] Zmęczona owszem również;), ale przede wszystkim wiem, co może tu zwołać trochę ludzi, bo błaganie o pomoc dla ślepego ON-ka juz nikogo nie interesuje:cool3:. A inna sprawa, to nie wiem, czy naprawde to nie lepsze by było dla niego wyjście niż samotne siedzenie teraz w zimie na tej działce, bez kontaktu z człowiekiem. Jakbyscie widziały , jaki on tam jest biedny, to może pomyślałybyście również o takim rozwiązaniu. -
[quote name='Porcelanowa Lalka']erka. ale dlaczego absolutnie ? woda jak ocieka po brzuchu nie dochodzi do szwów. jeżeli kąpie się delikatnie nie myjąc okolic pooperacyjnych to kapiel jest wskazana. Czy kobiety po cesarce tez mają zakaz mycia do momentu zdjęcia szwów?[/QUOTE] Ale kobieta idzie raczej czysta na cesarkę:cool3:, a nie spływa jej potem na ranę brud z syfiastego schronu. Trudno by było tak wykąpać kudłatego psa ,zeby nie zamoczyc rany. Martwi mnie ta usunięta śledziona, niby można bez niej żyć, ale miałysmy kiedys taką sunię i niestety z tego co wiem to długo po operacji nie pożyła.
-
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
erka replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/196823-PSY-KIELECKIE-DO-ADOPCJI-wątek-zbiorczy-psów-z-Dymin-i-tych-które-ich-uniknęły/search.php?do=finduser&userid=114101&contenttype=vBForum_Post&showposts=1"]Przypominam maleńkiego psiaczka wyłapanego pod schronem, dla którego znalazłam tymczas tylko na kilka dni, potem nie ma co z nim zrobić. [LIST] [*] Psiaczek jest podobno bardzo wystraszony, na zewnatrz nawet boi sie załatwić, robi to , jak wraca do domu. Natomiast pod schronem, dopóki sie go nie łapało, dawał sie głaskać, nawet obskakiwał człowieka, był wesoły. Bardzo przydałby sie dla niego jakis bardziej doświadczony tymczas domowy, żeby go szybko doprowadzic do formy. [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/3325/manifestacja050.jpg[/IMG] [INDENT] [/INDENT] [*] [LIST] [*]I jeszcze raz ten biedak w lesie, bo tutaj ginie, a dla niego pomoc potrzebna na cito! W sobotę ma intensywnie padać śnieg, ma byc kilkanaście st. mrozu w nocy, on przecież tego nie wytrzyma bez żadnego schronienia . [/LIST] [/LIST][/URL] [LIST] [*] [LIST] [*][URL="http://img829.imageshack.us/i/46993111.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/4266/46993111.jpg[/IMG][/URL] [/LIST][URL="http://www.dogomania.pl/threads/196823-PSY-KIELECKIE-DO-ADOPCJI-wątek-zbiorczy-psów-z-Dymin-i-tych-które-ich-uniknęły/search.php?do=finduser&userid=114101&contenttype=vBForum_Post&showposts=1"] [INDENT] [/INDENT][/URL] [/LIST] -
W świetokrzyskim nawet dwie Korytnice są, ta jest koło zalewu Chańcza, najbliżej Staszów. Nie ma szans na pomoc u nas, to jest spory kawał od Kielc, ale w tej sytuacji jaka jest u nas w tej chwili nie możemy sobie poradzić z tym co jest w Kielcach i jesteśmy już na skraju wyczerpania nerwowego. Noemi, a kiedy tam byłaś? Możesz oczywiście zawiadomić gminę, ale wiadomo czym to sie skończy dla psów, jeżeli wogole sie tym zajmą. Gdy mieli podpisana umowe z Dyminami, to wiadomo ,ze juz nie mają, a jeżeli wynajmowali hycla, to tez wiadomo, w jaki sposób załatwiał sprawę. Najlepiej bedzie, jak tam pojedziesz i weźmiesz psy . Nie zamy nikogo w Staszowie, a zresztą kto by znalazł psiaki pod jakąś przyczepą, o ile jeszcze wogóle żyją na takim zimnie i bez jedzenia.
-
Ja dzwoniłam, ale nie odebrała ta dziewczyna , tylko jej mama, więc z pewnością jej przekazała. Przeprosiłam panią za to zamieszanie i zmianę planów. Mama wcale nie była taka zmartwiona, jak ta dziewczyna, widocznie, to jej bardziej zależało na Lirze. Powiedziała nawet,ze mówiła córce,że najlepiej by było jednak wziąć młodszą sunię , szczeniaka najwyżej 4 mies. i to taką średnią, do 15 kg. Im jednak zależy,żeby sunie spały razem w tej budzie, bo jest za duża na rezydentkę, została z poprzedniego większego psa. Oczywiście zaproponowałam psa od Daniela, ale pani powiedziała,ze to musi byc sunia. Równiez jednak na naszą Sofi sie nie zdecydowała, bo jednak za duża, no i ryzyko,ze sie nie dogadają, bo Sofi ma ok. 7-8 mies. Umówiłam sie tak,ze jeżeli bysmy teraz mieli jakąś szczeniorkę , która by mogła mieszkać w budzie, to do niej zadzwonię, a jak nie, to już wezmą szczeniaczkę na wiosnę. Ale skoro ta dziewczyna miała jakies pretensje, to teraz juz nie wiem, czy by coś wzięła od nas. Ja natomiast szukam ratunku dla psiaczka, który juz podobno od 2 tyg, koczuje w lesie, podobno wywalony z samochodu:placz:. Dzisiaj tam byłam, nawet nie wiem czy to sunia, czy pies, bo bidulek sie bał i trzymał dystans. Leży na gołej ziemi, czyli teraz na sniegu, a za kilka dni maja byc w nocy kilkunastostopniowe mrozy:placz:. [URL="http://img829.imageshack.us/i/46993111.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/4266/46993111.jpg[/IMG][/URL] Myślę,że szczęśliwa Lirunia sie nie pogniewa ,ze na jej watku pokażę tego biedaczka.
-
I jeszcze raz ten biedak w lesie, bo tutaj ginie, a dla niego pomoc potrzebna na cito! W sobotę ma intensywnie padać śnieg, ma byc kilkanaście st. mrozu w nocy, on przecież tego nie wytrzyma bez żadnego schronienia . [URL="http://img829.imageshack.us/i/46993111.jpg/"][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/4266/46993111.jpg[/IMG][/URL]