Jump to content
Dogomania

Maga100

Members
  • Posts

    1039
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Maga100

  1. [quote name='Grosziwo']7:15 ????? nawet w sobotę i w niedzielę "moje dzieci" nie pozwolą mi tak długo "gnić w wyrku". Dziś koty zaczęły jazdy w okolicy 5:30 :diabloti:[/QUOTE] dzieci należy naumieć wstawać późno i dać pospać mamusi :diabloti: Tadeusz wstaje po 9.00, mój syneczek kochany "niechnospróbujewcześniejprzywiążędoszczebek"
  2. [quote name='Alicja']obym zdążyła :roll:[/QUOTE] sugerujesz, że ludzie tyle nie żyją? :diabloti:
  3. [quote name='Hanna R.']Czy ja o czymś nie wiem ??? Aparat odmówił posłuszeństwa - nie opłaca się go naprawiać. Nowy do drzwi puka - nie muszę Ci pisać, jak bardzo mój odchudzony poświątecznie portfel się cieszy :roll:[/QUOTE] 1. no nie, ja nic nie zrobiłam, ale mniej ciebie wokół mnie. 2. ale ten Nikon twój padłwszy?
  4. [quote name='Hanna R.']Bardzo mi się podoba :loveu: Nie znalazłam żadnych uchybień wnętrzarskich :evil_lol: Teraz poruszę najbardziej ulubiony temat "dokogotożpodobnejestdziecię ?" . Otóż Tadeusza się nie wyprzesz :p[/QUOTE] Polubiłaś tych znjamoych naszych, Hanno :p Są właśnie tacy, jak trzeba :p A ich dom.... cudo. I wcale nie z powodu spływającej lawiną kasy. Tylko w pokoju gościnnym za wąskie łoże :shake: Nie spałam prawie w ogóle :shake: Obok chrapiący A. (za dużo coca coli to wyzwoliło :diabloti: ) obok dysząco-ziejący Leon (nie rozumiał, czemu wciąż nie wracamy do domu) i Tadeusz... Tadeusz, który po wieczorze pełnym ekscytacji co chwila budził się z płaczem, zarządał przytulania do mamy. Więc mama wzięła go do wąskiego łóżka, wyjścia nie mając. Efekt? A. spał jak spał. Tadeusz szczęśliwy, zwinięty w kłębuszek też spał. A ja wisiałam za łóżkiem, kurczowo trzymając się rantu. Do tej pory nie mogę pojąć, czemu po prostu nie ułozyłam się obok Leona na wykładzinie :diabloti: [quote name='Alicja']Czy ONI Was jeszcze zaproszą ...?? Wróć ....czy mają Was jeszcze gdzie zaprosić :lol::lol: [/QUOTE] Na pewno nas zaproszą, aczkolwiek nie do konca rozumiem, czemu gdy wychodziliśmy, powiedzieli, że cieszą się, że nastepny sylwester już za rok :evil_lol: [quote name='malawaszka'][url]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c1.jpg[/url] hahahahaha (byłabym zapomniała) :roflt:[/QUOTE] a jakże mogłabyś zapomnieć, prawda? :diabloti:
  5. witaj Hanno, czy jestem jeszcze droga twemu sercu? czy mnie zastąpiłaś kimś może...? a co się stało aparatowi?
  6. I najlepsze... zgadnijcie kto bawił się najlepiej :evil_lol: [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c12.jpg[/IMG] [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c13-1.jpg[/IMG] spójrzcie na wyraz twarzy Tadzia [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c14.jpg[/IMG] a tak wyglądali z zewnątrz. Dziwię się, że TVN nie przyjechało [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c15.jpg[/IMG]
  7. 22.30. Tadeusz bardzo senny jak widać [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c3.jpg[/IMG] [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c11.jpg[/IMG] I jak z epopei - Pan Tadeusz i Zosia [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c4.jpg[/IMG] Telimena i Zosia :diabloti: [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c9.jpg[/IMG] Telimena całuje pana Tadeusza, a Zosia nieśmiało zgląda [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c10.jpg[/IMG] i widownia czeka na pokaz fajerwerków, który odbył się o 23.00 [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c6.jpg[/IMG]
  8. [quote name='Alicja']:roflt: [url]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/aw15.jpg[/url] uwierz że jak pokazałam TZtowi prezent jaki dostałaś parsknął smiechem :lol:[/QUOTE] a ja myślałam, że umarłaś z zazdrości :diabloti: przecież to jasne, że ONA o mnie dba, żeby ciepło mi było.... i dodam jeszcze, że skarpetki mają przyszyte gumowe ABS`sy, co bym się na zakręci nie wywróciła i nóżki nie złamała :diabloti: Now Rok nastał. Powiem wam, że byłam chyba na najlepszym Sylwestrze w swoim życiu :evil_lol: Dawne imprezy, kiedy to człowiek szykował się od rana, aby szaleć do rana nie umywają się. Piatka dorosłych, czwórka dzieci, Leon i dwa koty. Harmider, haos, wrzask, biegające dzieci,psy, koty, miliard zabawek i ryk Hany Montany z telewizora..... Było fajnie. Tadeuszem nie zajmowałam się w ogóle. Sam się sobą zajmował. Padł o 23.45. Ja pół godziny po nim. Zdjęcia może choć trochę oddadzą jak było. U przyjaciół byliśmy [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c2.jpg[/IMG] [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c5.jpg[/IMG] [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c7.jpg[/IMG] najważniejsze to zapewnić najlepsze warunki do rozwoju dziecka. I różnorodność. Bo żaden z przedstawionych ojców nie zajmuje się swoim dzieckiem [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c8.jpg[/IMG]
  9. Witaj Alicjo, to rok starsza Magdalena :shake: [quote name='Alicja'][B][FONT=Arial]...a trzeba wstać 5.10 ...to i tak dobrze bo normalnie wstaję 4.50 [/FONT][/B][/QUOTE] ja zupełnie nie rozumiem tych cyfr, które wypisujesz.... bo ja jestem przerażona, bo jutro muszę wstać o 7.15....
  10. Tadeusz przy świątecznym stole. Z ojcem [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/aw11.jpg[/IMG] w końcu doczekałam tej chwili [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/aw8-1.jpg[/IMG] z okazji Świąt pierwszy raz w życiu postanowiłam upiec ciasto. Hm. Tak się prezentowało po wyjęcou z piekarnika. Hm [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/c1.jpg[/IMG] a taki prezent dostałam od teściowej...................... [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/aw15.jpg[/IMG]
  11. Oczywiście, zapomniałaś dopisać, że beze mnie nic by ci w życiu nie wyszło, a to co ci wyszło, zawdzięczasz mnie. Ale wybaczam ci to fopa. I jak po rewizycie? Sama jestem ciekawa, czy ją wystraszyłas, czy postanowiła dac ci jeszcze szansę.................
  12. ooooo, czyli moja metoda antykoncepcyjna nie zadziałała :lol::lol: Gratulacje i życzę zdrowia dla dwojga :p
  13. [quote name='Vectra']o widzę , że A , w końcu się odnalazł w rzeczywistości :diabloti:[/QUOTE] żebyś widziała jak się A. wczoraj zdenerwował, gdy Tadzik jednym ruchem małej rączki rozwalił pieczołowicie budowany przez niego domek :evil_lol: Musiałam go (A.) przywołac do porządku i przypomnieć do kogo należa te zabawki..... [quote name='malawaszka']a co było w tej fajnej czarnej torbie w lewym dolnym rogu zdjęcia? :lol:[/QUOTE] hahaha, oko pijaka wszystko wyłowi :lol: Litrowy BAILEY`S mniam mniam :p
  14. [quote name='dbsst']a czy jestes pewna, że jak Leon już nie będzie z niego korzystać to pulower urody cudnej nie trafi do szafy gdzie jego miejsce??? [/QUOTE] nie, bo powiedziałam, że Leon obsikał pulowerek :diabloti: Czy pokazywałam wam jak wygląda dom z dzieckiem? :roll: że już nic nigdy nie będzie jak kiedyś? że sprzątanie i ogranianie jest pozbawione jakiegokolwiek sensu? że nie poznaję swojego domu? :roll: [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/ak3.jpg[/IMG] [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/aw6-1.jpg[/IMG] na ostatnim zdjęciu widac wyraźnie, kto najbardziej cieszył się z zabawek pod choinką :roll:
  15. Cieszę się, że wam się podoba :p ten przepięknej urody pulower to stary sweter A., którego on się nie chce pozbyć, mimo że ja kilkakrotnie dyskretnie usiłowałam wynieść go do śmietnika... teraz udało mi się przekonać go, że wyrazem jego miłości do Leona, będzie podarowanie mu ukochanego pulowerka. Sprytnam, prawda? :p
  16. [quote name='anetta']A czemuż to? Moja bratanica też ma górkę zrobioną w ogródku i zabawa jest przednia :lol:[/QUOTE] a temuż, że tata górkę zrobił za wąską i co drugi raz Tadeusz ląduje twarzą w śniegu, a sanki na nim :evil_lol: Leon nie chce zostawac w domu. Chce w ogródku. Ocieplaną budę ma w głębokim poważaniu. Ponieważ do -5C nie mam obiekcji, to zostaje, ale gdy jest zimniej... :shake: No niby ex-szkoleniowiec Leona powiedział, że labradorom przebywającym duzo na dworzu robi się taki podszerstek, że nie czują chłodu, ja mam obiekcje... Trzy razy zostawiłam Leona w srodku, ale musiałam stoczyć z nim walkę w wiatrołapie, tak dramatycznie chciał wyjść na dwór... W Święta znalazło się rozwiązanie.... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Po powrocie, po kilku h spędzonych na mrozie (ma posłanie na ganku i kilka wartsw koców) Leon był ciepły jak bułeczka [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/aw13.jpg[/IMG] A tu mu się rękawek odwinął :lol: [IMG]http://i7.photobucket.com/albums/y294/Maga100/Tadzio/aw14.jpg[/IMG]
  17. a cóż to za zwierz? Witaj, Kamillllo :bigok:
  18. o jeżu, jeżu, jeżu. PS hormonów nie sprzedają w aptece, ale znam pewien sposób... :evil_lol:
  19. o jeżu, jaki słodki! więcej, więcej
  20. Pogadałyście sobie? :diabloti: Nie mam siły, ni chęci. Tadzik wysysa ze mnie siły witralne niczym wampirze dziecko. Nie rozumiem, czemu nie może być u niani łącznie z nocami? A. zrobił z tarasu górkę zjazdową na sanki i puszczał Tadeusza w dół. Nie mogłam na to patrzeć zbyt długo.
  21. [quote name='dbsst'] szukam niani od 8-16 do Jana. Zmieniłam plan przez pierwsze 2-3 miesiące chce żeby była niania a potem zobaczymy.[/QUOTE] ooo, a to nowość jakaś. Przecież byłaś zdecydowana na żł..?
  22. [quote name='dbsst'] TY bez skierowania -----------> :handy: tylko czy chcesz żebym JA cię dotykała :confused:[/QUOTE] a w tym czasi,e w którym ty mnie będziesz dotykać, to kto się zajmie naszymi synami?
  23. [quote name='dbsst'] TY bez skierowania -----------> :handy: tylko czy chcesz żebym JA cię dotykała :confused:[/QUOTE] jeżeli taka będzie cena za zdrowie, to cóż, zapłacę ją... :placz:
  24. a czy skierowanie będzie mógł mi wypisać pediatra? :cool3:
  25. Ewa, wracaj, ktoś się pod ciebie podszywa!!!!!!
×
×
  • Create New...