Jump to content
Dogomania

jovanna

Members
  • Posts

    852
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jovanna

  1. [quote name='Flaire']Ja miałam suczkę, która miała cieczki co 18 miesięcy... A tak w ogóle, to Ty z tą właśnie suczką na obóz jedziesz? A zdążysz?[/quote] Tak z nia mam jechac, jesli nie dostanie do lutego cieczki to bede zmuszona zrezygnowac z obozu...:shake:
  2. [quote name='zadziorny']Nie przejmuj się :shake:. Moje pasqdy mają cieczki regularnie co 8-9 miesięcy :roll: ;)[/quote] Ja to sie obawiam ze on po roku dostanie....chociaz z drugiej strony to i lepiej bedzie jednorocznie cieczkujaca :evil_lol: a w ogole to planujemy krycie jak tylko sie pojawi...
  3. Moja Angie dostala pierwsza cieczke majac 15 miesiecy i ani mysli dostac drugiej a to juz 9 miesiecy minelo yhhhh....
  4. ja kupilam duza poniewaz planuje jeszcze jednego psa... I moze to faktycznie apartament jest hehehe....tylko nikt przedtem mi nie powiedzial ze psy wola mniejsze klatki...ale co tam Angie narazie kosc obgryza w niej i woli spac ze mna w lozku ale to dopiero jeden dzien ;)
  5. dostalam klateczke sliczna duza ciezka jak cholera ale dwa beagle spokojnie wejda i tez mozna upchac duze dziecko hyhy..moja to DOG IV 91x60x71 ...Angie chwilowo ja olewa....
  6. Mowie dzien dobry....My jestesmy przejedzeni. Angie wczoraj poznala niufke Negi i hmmmm troche sie jej bala, ale z niej swintuch jest bo potem wlazila na nia zeby ja zdominowac. Poza tym obsiurala i okupkala opawikowala nowy dom mojej kolezanki. Gdyby nie byla psiara tylko jakas pedantka to by za drzwi mnie z tak niewychowanym psem wystawila ;)...Mysle ze nastepnym razem niufka i beagle beda sie super bawic...Angie boi sie duzych psow ale byla dzielna.
  7. ja jeszcze na klatke czekam :( jak jutro nie dotrze mam dzownic do sprzedawcy ...on pogoni kuriera
  8. [quote name='Anusia22']Tak sobie przeglądam oferty sprzedaży Yorków... I co znalazłam? Czy ta mamusia to aby na pewno wybarwiony York??? [URL]http://www.eoferty.com.pl/id17083_sliczne_yorki.html[/URL] Myślicie że to możliwe, żeby Yorkshire był taki biały? [COLOR=magenta]Słyszałam,ze w czasie ciąży suczki robią się jaśniejsze... nie wiem czy aż, tak... no,ale w końcu...[/COLOR] [COLOR=#ff00ff]Pozatym ja sobie myślę, ze moze warto byłoby zwrócić sie do [U][B]prawdziwych chodowców[/B][/U], z prośba o znizenie [U][B]ceny[/B][/U] rodowodowych yorków, wtedy napewno gdyby cena rodowodowego i bez, była podobna to każdy dołozył by troszkę i kupił psa pewnego![/COLOR] [COLOR=#ff00ff]A tak? gdy rodowodowi winduja ceny, cóż począć.... nie każdego stać i nie każdy chce przez 5 lat zbierać kase na psa.....[/COLOR] [COLOR=#ff00ff]Przecież inne rodowodowe psy można kupić za średnio już za 500zł, a yorka za 2000zł (oczywiście, to przyblizone ceny i skrajne).[/COLOR] [COLOR=#ff00ff]W Naszych czasach kazdy chce zarobić, i ten co rozmanaża psy "na lewo" i ten miłosnik co sprzedaje za kolosalną cenę psa z rodowodem, tak czy owak to wyscig po pieniądze![/COLOR] [/quote] Wiesz nie powiedzialabym. Ja mam beagla a cena beagli z rodowodem waha sie od 1000-2000zl a ceny psow bez papierow sa od 500-1200zl i jak widzisz w pewnym miejscu kwota sie zazebia . Wiec to do konca nie jest kwestia ceny ale tez usiwadomienia ludzi ze rasowy=rodowodowy.....
  9. [quote name='Asti']Klatki nadal nie ma! :( Mam nadzieję, że jeszcze przyjdzie... Ale na Allegro kupowałam u "Super sprzedawcy" sama pozytywne komentarze... :roll:[/quote] Ja tez u takiego kupowalam ale w piatek wiec obiecal mi wyslac ja dzisiaj czy ten sprzedawca to picia104 ? Ja bym zadzwonila sie upewnic, zreszta ja bede wieczorem dzisiaj do niego dzwonic spytac czy juz poslal dla mnie. A ksiazke zamowiona w zeszly wtorek tez dopiero dzisiaj dostalam...
  10. bardzo mi przykro Ulv :(...trzymaj sie cieplutko jej jest tam dobrze i patrzy na ciebie z psiego nieba i czuwa...badz dobrej mysli...
  11. Taki prezent Angie dostala od mojej mamy [IMG]http://www.fmz.forall.pl/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] Poniewaz moj ojciec nienawidzi jak ona tupta po panelach pazurkami wiec dostala takie butki z niemowlecych rekawiczek ihhihi... [IMG]http://www.fmz.forall.pl/images/smiles/icon_lol.gif[/IMG] [COLOR=red][jovanna, przeczytaj Regulamin odnośnie rozmiaru wstawianych zdjęć - Mod Flaire][/COLOR] [URL]http://republika.pl/beagle_angie/swieta005.jpg[/URL]
  12. Moja kicia i Angie [IMG]http://republika.pl/beagle_angie/milka112.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/beagle_angie/piesikot04.jpg[/IMG]
  13. [B]Serniczki męża Jovanny[/B] 1kg mąki krupczatki albo innej 1kg twarogu mielonego 1kg margaryny 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia albo sody marmolada najlepiej z aromatem róży taką produkuje firma "Stovit" Wszystkie składniki ( mąką, twaróg i margaryna) rozrabiamy ze sobą nożem a potem ugniatamy. Zawijamy w kule i wkładamy do lodówki na godzinę albo dłużej (można zagnieść dzień wcześniej ). Następnie ciasto rozwałkowujemy i wykrawamy z niego kwadraciki na środku których kładziemy niewielką ilość marmoladki. Łapiemy za rożki kwadracika i palcami przygniatamy do środka z obu stron tak żeby marmoladkę było widać. Kładziemy na blachę wkładamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy ok. 20 minut na niewielkim ogniu zaglądając często do środka żeby ich nie przypalić. Muszą sie lekko zarumienić. Po wyciągnięciu z pieca i ostudzeniu wkładamy je do puszki albo innego naczynia przesypując cukrem pudrem zamykamy szczelnie. Smacznego ;) Mój mąż je robi zawsze na święta. Są pyszne. A tu fotka żeby zobaczyć jak wyglądają i o co chodzi z tym ich składaniem rogów :evil_lol: [IMG]http://republika.pl/beagle_angie/serniczki.jpg[/IMG]
  14. siem zwleklam, ja herbatke poprosze...jeszcze zostaly dwa okna do umycia i gora do posprzatania i lazienki, cd zakupow a jutro gotowanie...no i najwazniejsze choinke ubrac...:lol:
  15. pieka, gotuja, sprzataja, albo spia :lol:
  16. Moj pies dostal prawie zawalu, trzesie sie jak osika a to z powodu kociego domku z drapakiem ktory kupilam dla Milki. Najpierw na niego naszczekala a potem wlazla pod biurko i siedziala tam ze 2 h dopiero co spod niego wyszla ale do kociego domku sie nie zbilza, siedzi na krzesle z mina cierpietnicy ... co to bedzie jak jej klatke kupie hmmm...
  17. to czemu nie rozwiniesz tej historii ?...opowiedz jak to bylo...
  18. [quote name='rita60']jovanna juz sie robi:kaffee_2: pij poki ciepła;)[/quote] dzieki za kawke :lol: zrobilam pierniczki ufff zmachana jestem, potem jeszcze musze je polukrowac .. i jestem z siebie dumna robilam je poraz pierwszy...ciasto wczoraj nie zabardzo mi wyszlo bo piekarnik mi przypala ..ale pierniczki sie udaly,:lol:
  19. to ja tez poprosze o kawke, wstalam wczesnie, bylam sciagac szwy i na zakupach w hurtowni.
  20. ja blacharza bede szukac maz samochodem puknal w filar w podziemnym garazu w geancie i wrrrrr....no....:(
  21. dowiem sie i napisze ja nigdy bezow nie robilam, tylko ten krem ...
  22. Doberek, niedospana jestem, rano sie zwleklam z lozka zeby z synem do lekarza popedzic na 2 miesiace temu umowiona i wizyte i kurcze znalezc przychodni nie moglam Jak juz ja znalazlam to sie okazalo ze sie spoznilam... Ale mila pani doktor znalazla dla nas termin na poczatek stycznia bo juz wizja marca przede mna stala...
  23. to niezla ze mnie gadula wow! :lol: [B]500 !!!![/B]
  24. Mandzuria obecnie Chiny ;)
  25. No wlasnie chcialam napisac ze u mnie nie ma kompotu z suszu tylko jada sie zupe owocowa z suszonych owocow, ale ja robilam zawsze z wisni. A ze moi i tak zupy nie jedza bo nie lubia to w tym roku jej nie gotuje. Karpia tez nie jadam zreszta ja w zasadzie oprocz morszczuka to zadnych ryb nie jadam i na wigilie zawsze robie ta rybke w sosie greckim, i w sumie sama go zjadam bo moi tez jakos dlugie zeby na to maja. Pierogi z kapusta i grzybami mam juz zrobione i zamrozone plus pierogi z twarogiem, mamusia mi wczoraj zrobila.... Dzis upitrasilam moj bigosik jest pyszny mowie wam, na winie i powidlach ;) Ale ja chcialam wam tutaj napisac przepis na krem do tortu bezowego. Bezy najlepiej robic samemu, smak nieporownywalny do kupnych. Jak zdobede przepis na bezy to go zapodam a dzisiaj krem do tortu bezowego. Musze zauwazyc ze to przepis bardzo stary przekazywany przez pokolenia w rodzinie mojego meza. [B]KREM DO TORTU BEZOWEGO[/B] 3 JAJKA 15 dkg cukru 25 dkg masla (prawdziwego) kawa rozpuszczalna 2-3 lyzeczki, 1 lyzeczka spirytysu Jajka i cukier ubija sie podgrzewajac na ogniu ok. pol godziny na sztywna mase po ostygnieciu dodaje sie ja po trochu do rozstartego masla ucierajac na jednolita mase. Uwazac zeby sie nie zwazylo Na koncu dodajemy kawe rozpuszczalna zmieszana z niewielka iloscia wody, plus lyzeczka spirytysu i masa gotowa. Kawy dodaje sie tyle ile sie uwaza. Jedni lubia mase slodsza inni bardziej gorzka a z polaczaniem z bezem jest naprawde dobra .Ja potrafie pol takiego tortu pochlanac i nawet mnie nie zemdli, pod warunkiem ze bez jest domowej roboty. Tort mozna udekorowac orzechami wloskimi . przekladamy go tak : najpierw bez potem, masa, znow bez i masa i bez i masa na gore i wkolo i orzechy na wierzch ;)... Kawa rozpuszczalna to wspolczesna modyfikacja, przedtem dodawano mielona... Nastepnym razem zdobede przepis na tort mikado ale przy nim roboty jest ze hoho ale pyszny okropnie.. I tez tradycja rodzinna meza...Z Charbina przepisy przyjechaly ;)
×
×
  • Create New...