Jump to content
Dogomania

jovanna

Members
  • Posts

    852
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jovanna

  1. jovanna

    Bydgoszcz 3 maja

    hop siup podciągam bo to już dzisiaj ;)
  2. [quote name='Weron_ciau']Poproszę z napisem jovanna i ze zdjęciem tego beagla [img]http://img211.echo.cx/img211/4371/angie1gm.jpg[/img][/quote] już sobie sama zrobiłam identyfikator ;) [url]http://img137.echo.cx/my.php?image=jovannadogmania9hx.jpg[/url] jutro bedę Was zaczepiac :D hihi oczywiście będe przede wszystkim kręcić się przy beaglach,ale bez mojego maleństwa ,za mała na wystawy jeszcze jest .
  3. jovanna

    Bydgoszcz 3 maja

    OOO jak fajnie jest wystawa i znowu kogoś z dogomaniaków poznam ;) ..Ja będę jako widz .Angie jest jeszcze za mała na wystawę. Mam pytanko.Czy ja mogę swojego pieseczka wziąść na wystawę w ramach oswajania go z tłumem, piesami ?...i chce też ją pokazać hodowczyni.Nie wiem czy mnie wpuszczą z psem jeśli nie bierze udziału w wystawie. :roll:
  4. Jak tak was poczytałam to włos mi się jeży na głowie :roll: .Moja sunia beagielka ma ok. 4 miesięcy i zaczyna dopiero pokazywać na co ją stać....Np. wleźć na stół w kuchni i pożrec masło ,stłuc szklankę i nasiurać z 10 razy i walnąc kupę mimo wychodzenia z nią co 1,5 godziny na 30 minutowy spacer.A gdzie tu ją samą zostawić ,przecież wyje jak głupia.... :o .Mam stres przez to siuranie i latam za nią po całym domu,żeby tylko znów nie napaskudziła np. na łożku...:( I coś tak czuję,że super demolki dopiero przede mną :evilbat:
  5. kurcze jak sie te obrazki wkleja ... :evil: znacznik [img] nie dziala :evil:
  6. A ja poznałam Agasie ;)
  7. W tym tłumie to nie wiem czy sie widzielimśmy .Byłam w brazowym płaśzczyku,okularki ,spięte włosy ,koło mnie kręcilo sie dwoje dzieci w czerwonych kurtkach ...hmmmm nie wiem czy ten opis jest wystarczajacy :roll:
  8. [quote name='paolinka']Ja jestem zalamana :cry: Nie dojechalismy... na Fordonie zepsul nam sie samochod.... Jestem w szoku - nigdy wczesniej nic sie nie dzialo... Zgasl i nie chcial zapalic, 2 godziny probowalismy naprawiac - na marne.... Przemarzlam do reszty, bo akurat wtedy strasznie wialo i padal snieg. Trzeba bylo zadzwonic po pomoc drogowa. Taa... odholowali nas, ale oczywiscie pelno kasy poszlo :roll: I tak strasznie zaluje tej wystawy :( Miala ona byc najfajniejsza w tym sezonie.... I guzik :cry: Z gory przepraszam, ze nie stawilam sie na wszystkie obiecane spotkania - uwierzcie mi, ze chcialam :( Przeziebilam sie i to mocno - krajowka w Gdansku raczej odpada... Nastepna wystawa moze w kwietniu/maju - zalamka :-? Mam nadzieje, ze chociaz innym jakos poszlo. Czekam na relacje i fotki ;)[/quote] A my z Magda się zastanawiałyśmy co sie stalo .To rzeczywiście pech. :cry: Tak chciałam ciebie poznać.Tłum był straszny ciężko było się przepchać. Oczy miałam wkoło głowy.W każdym bądź razie na beagle napatrzyłam się do woli ;)))
  9. Pada śnieg i wieje :roll: Za pół godzinki wychodzę na wystawę.Mam nadzieje, że w tym tłumie rozpoznam dogomaniaków. ;) POWODZENIA !!! :lol: :Dog_run:
  10. Ohydna pogoda jest u nas w Bydgoszczy :(....Jakaś biała breja blehhh :evil:
  11. hej !!! Jestem 2-dniowa świeżo upieczona dogomaniaczką.Cieszę się ,że ktoś z Bydzi jest !!!Za tydzień jest Walentynkowa Wystawa Psów to może by się tak spotkać i poznać troszkę.Będe się kręcić na 100% w okolicach beagli bo mam zamiar sobie takiego psiunia kupić. A tak wogóle to mieszkam na Szwederowie. :lol: A lodowicho super git mogłoby być większe hehe...
  12. Moj Oskarek skundlony sznaucer olbrzymi był wzięty ze schroniska.Miał wtedy ok. 6 miesięcy, obecnie ma 12 lat.Mieszka poza domem.Ma dla siebie 300m ogrodu i dwie cieplutke budy oraz kupę wielbicieli, którzy go podkarmiają i jak się ich spytać kogo ten pies to każdy mówi "mój".Musieliśmy przez to wprowadzić dni ,kto kiedy karmi.Pilnuje w sumie 3 posesji i kiedyś dzieki niemu sąsiedzi uniknęli włamania ..To teraz im boczki nadstawia przez płotek do pieszczotek ;) a oni go rozpieszczają...Jak go przywieźlismy ze schroniska to zachorował na nosówkę .Leżał w budzie osowiały i gorączkował i myślelismy ,że nie przeżyje.Ale wyszedł z tego, tylko choruje cały czas na stawy i są okresy kiedy trzeba podawać mu zastrzyki, żeby nie cierpiał.Uciekł nam dwa razy, ale za każdym razem znaleźlismy go w schronisku.Strasznie boi się do dziś wody i facetów z kijem ,laska i pijaczków,rzucał się strasznie i wyrywał a to spory piesio...Przez to musiałam znaleźć weta który przyjeżdza do nas do domu. A mój pierwszy piesek Nero tata kupił na hali też mieszanka jagterriera.Mieszkał z nami kilka lat.Kiedyś pojechał ze mną na wieś na wakacje i tak się mu spodobało ,że nie chciał z nami wracać do domu i od tego czasu jeździlismy tam co tydzien a on czekał na nas na drodze.I zawsze wiedział kiedy będziemy a kiedy nie i nasi krewni dzięki niemu tez ;) Komicznie wyglądał w traktorze jak ktos kojarzy to w tym pojeździe jest takie dodatkowe siodełko nieduże dla pasażera i mój piesio wskakiwal do ciągnika na to siodełko i jeżdził z wujkiem po polu .A jak go zapomniał wziaść to ten zanim biegł i miedzy kolami biegał i szczekał jak oszalały...strach było patrzeć..Na dziki i zajace polował...Zginąl tragicznie ,prawdę mówiąc nikt nie wie jak.Ostatni raz go widzialam jak odprowadzil mnie do autobusu pobiegl kawałek za nim i koniec Neruś znikł ;(.... No a w domciu mam kicie wzięta ze smietnika ma juz 14 lat ,królisia juz 4 z kolei bo 2 uratowane od niechybnej smierci wydalam po jakims czasie małej kuzynce na wieś .Potem był nasz ukochany Bugs-sroka go zadziobała ,a teraz jest zbój Punia musi miec wysokie IQ hihi cwaniara..no i chomik dżungarski ,takie smieszne maleństwo...Kot go ignoruje.Jednynie nie moze przeżyć ze krolik mu jedzenia z miski wyżera ;) No i myśle ze w tym roku kupimy wymarzonego beagielka ;)..Oj i marzy sie mi jeszcze kicia niebieska rosyjska...
  13. Ja mogę śmiało polecić dr.Judka .To weterynarz na telefon. Przyjeżdża z wizytą do domu.Korzystam z jego usług już od 10 lat i nie narzekam. Jak była potrzeba własnym samochodem moja kicię zawiózł na zabieg sterylizacji i go przeprowadził .Psa zawiózł na prześwietlenie (nie mam samochodu) ponieważ pies ledwo chodził.I wyleczył mi pieska z nosówki.Ostatnio kicia spała i spadła z półeczki na schody i strasznie płakała .Myśleliśmy ,że kręgosłup ma uszkodzony .Przyjechał natychmiast.Królisia mi leczył.I czasami jak nie miałam akurat gotówki a było jakieś nieszczęście poczekał na pieniążki.Z jego usług korzysta kilkoro moich znajomych i nigdy nie słyszalam o nim złego słowa.Więc jesli ktoś jest z [b]Bydgoszczy [/b] może skorzystać. [b]dr. Judek tel.kom. 602458205[/b]
  14. Muszę wam powiedzieć ,że bywam na różnych forach .Ale takich ludków to jeszcze nie spotkałam.Jestem mile zaskoczona .I zapowiadam,że nawet jakbym nie miała psa to i tak się mnie nie pozbędziecie :P hehe bo mi się cholernie podobacie :P :lol: .No a po tych opisach to napewno Was znajdę ....
  15. Jesteście wszyscy bardzo mili .Ja się tylko zastanawiam jak ja Was rozpoznam. :hmmmm: .Przecież praktycznie Was jeszcze nie znami :D
  16. Bardzo Wam dziękuję i chętnie skorzystam.;)
  17. No własnie aż się boję powiedzieć ;)...... BEAGLE ....I im więcej o tej rasie czytam tym bardziej takiego pieska chcę.Cała rodzina jest zgodna co do tego .Warunki mam (dom z ogrodem) , czas pracy nienormowany ,dłużej niz 4 godzinki psiunio sam w domku nie będzie . Zresztą do towarzystwa piesek będzie mieć 3 panienki : kicie Pumkę,królisię Punię i chomiczkę Fredzie. :lol: Już kiedyś psa miałam - jagterriera . Obecnie na 300 m ogrodzie "kundelkowy" sznaucer olbrzymi biega. Z beagielkiem nie będzie miał styczności ...I bardzo sie cieszę ,że chcecie mnie poznać .Przyjdę na wystawę z moimi chłopakami . A dziś widziałam beagla na moim osiedlu ,ale hmm niedobra pańcia zakuła go w kaganiec.... Pozdrawiam wszystkich
  18. Witam .Ja to może się tu wcinam bo jestem nową forumowiczką ;).Ale jestem też bydgoszczanką i wybieram się na ta wystawę,ponieważ przymierzam się do kupienia pieska i chcę się lepiej przyjrzeć rasie i zorientować.Bardzo by było mi miło móc Was wszystkich poznać ponieważ będę tutaj bardzo często zaglądać i wtrącać swoje 3 grosze jak już wymarzonego psiaka kupię.Narazie czytam i przyswajam informacje ;). Na koniec życzę Wam wszystkim wysokich not dla waszych pupili i do 13 lutego ;) :D
×
×
  • Create New...