-
Posts
852 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jovanna
-
Monika masz bardzo ladna stronke o Fionie juz ja dodaje do linkow u mnie ;)...
-
[B]SAŁATKA Z kURCZAKA JOVANNY[/B] :D skladniki: - piers gotowana kurczaka - ananas - mini kolby kukurydzy firmy OLE' - puszka kukurydzy (mozna nie dawac) - majonez - pieprz i sol do smaku Kurczaka pokroic w drobne kosteczki , pokroic tez plastry ananasa (a soczek wypic :D), kolby kukurydzy OLE tez pokroic na plasterki, dodac kukurydze z puszki i 2 lyzki majonezu (albo wiecej jak kto woli), pieprz i sol do smaku, wymieszac to wszystko, mozna wlac odrobine wody z kolb kukurydzy (jest kwasna ) i zycze smacznego ;)
-
no moze, co nie zmienia faktu ze sio i koo robila nam pod nasza nieobecnosc nawet jak kota jeszcze nie bylo...
-
2 miesiace temu...Jest cala biala z niebieskimi slepiami ;) tu jest temat o niej: [URL]http://forum.miau.pl/viewtopic.php?t=50601&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=5eafad4a29be5557a09618d58de6603b[/URL]
-
poslalam e-maila z prosba o wpis na liste rezerwowa (chyba jest taka ?) do marca jeszcze sporo moze sie wydarzyc. :cool3:
-
wiesz jesli ciebie slucha i da sie odwolac jako tak (no lepiej niz moja) to smialo mozesz isc z nia na agility. Dzis nie bylo najgorzej tylko ja kondycji nie mam, bylo tyle nowych mordek ale jakos nad paskuda zapanowalam ;)
-
potrafi zrobic podstawowe komendy, tylko tego durnego "do mnie" to nie, ma jakas awersje, jak zawolam "jesc" to z laska przyleci menda jedna...
-
Chodzilam na zajecia z posluszenstwa prywatnie przez ok 2 miesiace teraz z ta kasa cienko :(...A co ty gadasz, ona jest wypuszczana przed naszym wyjsciem na sio i koo i niestety konczy sie to tym samym, robieniem w domu...a osobicie patrze czy siusia. Klucz to ja mam tylko do mojego pokoju.:D Kurcze mam z tym klopot bo kota musze eksmitowac na korytarz zeby i on przy zamknietych drzwiach pokoju nie zrobil siuru na moim lozku ...A kicia jest wciaz w fazie oswajania sie z nami. (to bida z miau )... Jutro jedziemy znow na agility i mam nerwy bo beda psy tez z sekcji to ona juz wcale nie bedzie skupiac sie na skokach tylko na obwachaniu dupsk psom i uciekaniu po terenie...:( Bede sie za nia wstydzic i na nia zloscic...a zasadzie to za siebie bede sie wstydzic ze nie umiem nad nia zapanowac yhhh...
-
nie martw sie ja na cieczke mojego szkodnika czekam juz od wrzesnia i pikus a tez mam zaplanowane krycie ;) moze nasz kalendarz kupisz, co ? i jeszcze nie bylas na naszym beaglowym forum ? Ale biegiem mi tam isc ! :D
-
tia beagle i widzialas nie tylko w MP ale i w Poznaniu przy ringu 26 hihi na hali 3, salatki sledziowej [B]Ali[/B] nie jadlam :D. Ja zawsze przed nia chowam wszystko a teraz doszlo zarcie bo od wczoraj skacze mi na stol z podlogi, do tej pory potrzebowala krzesla, podejrzewam ze to skutek uboczny agility :P. Chyba pomoze jedynie zamykanie pokoi na klucz, bo klamka jest odwrocona a i tak otwiera sobie drzwi... Hmm nasze stosunki , no coz jestem jej oczkiem w glowie, lazi za mna wszedzie. Jesli chodzi o sluchanie mnie to bywa roznie, jedyna komenda ktora wciaz walkuje jest "do mnie", mam straszne klopoty z odwolaniem jej i zajecia agility wygladaja tak, ze dre sie na nia przez caly plac a ona ma mnie w nosie bo akurat gdzies sobie pobiegla zamiast pokonywac przeszkody...W lesie na spacerze daje sie odwolac ale musze ryczec jak lew z kilka razy...No coz czesto wypuszczam ja do ogrodu jak chce siuku a to byl jedyny sposob zeby ja nauczyc sikania na dworze. Bo do roku zycia sikala mi po domu mimo tego ze co 2h wychodzilam z nia na spacer...myslalam ze nigdy nie zalapie... Wychodze tez z nia na pol godzinki lub godzinke "na stawy" pospacerowac. Kilka razy w ciagu dnia. Tyle ze ostatnio troche mniej i dosc rzadko jezdze do lasu. Wiem ze powinam czesciej, ale troche zdrowie mam nie za bardzo, a reszta rodziny nie jest zbyt chetna nia sie zajmowac...2 razy w tygodniu jezdzimy na agility.... O klatce mysle juz od dawna, ale mam klopot z kasa :(....Sadze ze w koncu kiedys ja kupie....
-
Tylko tyle ze nie pracuje. I malo wychodze.. Ona dluzej niz 4h nie jest sama w domu jesli musze wyjsc co jest bardzo rzadko Dzis znowu sio i koo na schodach bylo po 3h nieobecnosci nas w domu i sio w moim pokoju na poscieli, drzwi sobie sama otworzyla. w ogole jej odbija zaczela wskakiwac mi na stol w kuchni i krasc ;( ....Zostawilam jej zabawki yhhh pies ma 2 lata ;(
-
[B]Patiszonku[/B] czy to ty jestes [B]Patrycja[/B] ktora czasami Madzie zastepuje na kursie agility ? ;) tez moze bym sie na spacerek wybrala z moja paskuda ;) czekam na miejsce i godzine.
-
ja wyslalam na zdjecie miesiaca. ;) Gucio, Buldozka Zuzia to i moja znajoma i nawet jestem babcia wirtualna jej synka Zuriego :)
-
[URL]http://www.e-beagle.pl/index.php[/URL] tu sobie obejrzyjcie caly kalendarz
-
a w tym grudniowym numerze jest moja sunia fotka z avatarka dostalysmy wlasnie w MP i PP wyroznienie za fotke w ich comiesiecznym konkursie ;) o!!!! I oczywiscie koniecznie ten numer musialam kupic .:diabloti:
-
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
jovanna replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
tia juz to widze jak[B] Maupa[/B] leniu****e znow sobie jakas znalezna bulwe na tymczas wezmie co by sie nie zanudzic na smierc :diabloti: -
Nadal namawiam was do kupna beaglowego kalendarza. Chce wam pokazac jaki ten kalendarz jest sliczny i [B]goraco zachecam do zakupu [/B] [IMG]http://republika.pl/piopdgm/styczecopyec5.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/piopdgm/lutycopyvi1.jpg[/IMG] [IMG]http://republika.pl/piopdgm/marzeccopyjm7.jpg[/IMG]
-
a moja paskuda byla na agility i zamiast torek pokonywac to uciekala i ganiala jak dziki osiol po terenie..wkurzyla mnie, tylko mi przynosi wstyd...:mad:
-
Buldożka Zuzia - wszystkie glutki maja domki !! SONIA też !!!
jovanna replied to lavinia's topic in Już w nowym domu
O moj wnusio ma juz nowy domeczek. Mam nadzieje ze bedzie mu tam doskonale i ze jego nowi wlasciciele beda do nas pisac i slac zdjecia ;)... -
J mam klopot nauczyc przywolywania mojego potwora. Owszem w lesie sie pilnuje ale to beagle poczuje trop i dzida psa nie ma. Puszczam ja na dlugiej smyczy treningowej i zawsze jest gwarancja ze zdarze ja przydepnac. Poza tym tragedia, jedyna komenda na jaka jeszcze jakos reaguje gdy ja wolam to jest "jesc" i tak zamiast "do mnie" wolam ta druga komende i pies prychodzi ale to jest niepowazne i smieszne. Nie wiem skad sie jej to wzielo poniewaz nigdy jej nie uczylam zeby na komende "jesc" do mnie przychodzila.:roll: :shake:
-
znalazlam to hotel ZAWISZA tez bliziutko tez mozna z psem ;) [URL]http://www.hotelzawisza.pl/index.php?s=211&did=&l=pl[/URL]
-
oplata z katalogiem byla 65zl w tym sezonie, zaraz przy stadione jest hotel z psem mozna nocowac. [URL]http://www.hotel-sporting.pl/html/hotel.php[/URL] Zawsze podaja na stronie zwiazkowej dwa hotele, ale nie pamietam, ktory to ten drugi...Czy jest cos taniej to nie wiem. Na ogol ceny w bydgoskich hotelach sa podobne.. Mam katalog ale z maja ;)
-
a ja sie pochwale :cool3: moj osobisty beagle kariere medialna robi w najnowszym numerze [B]MOJ PIES[/B] [URL]http://www.psy.pl/?O=5131[/URL] i [B]PRZYJACIEL PIES[/B] zdjecie ktore mam w avatarze zostalo wyroznione ;) nio i bedzie w kalendarzu o ktorym powyzej wspomina marthee [IMG]http://republika.pl/beagle_angie/agility47.jpg[/IMG]
-
oj puchne z dumy :evil_lol:[COLOR=#0000ff] [/COLOR] po nocach nie spalam zeby skonczyc ;) a Ali dorzucala mi co rusz paczki z wkladem na strone :evil_lol:[COLOR=#0000ff] :evil_lol: :evil_lol: .[/COLOR]