Jump to content
Dogomania

_Aga_

Members
  • Posts

    15313
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by _Aga_

  1. Nasz bazarek też marnie się kręcił.. Nie dałam już rady zapraszać.. A tyle fajnych fantów..
  2. Zupełnie nieźle się bazarek kręci :) Super fanty :) Jeden i mnie kusi ;) :lol:
  3. No dokładnie, sprawę przekazaliśmy policji, ale ta nie widzi podstaw do wszczęcia postępowania... Tam jest wszystko ok.... I jak tu działać, pomagać?
  4. No właśnie ;) Mam fakturę na 249 zł.. Trzeba będzie pomalutku na bazarkach uzbierać..
  5. Balbinka została wczoraj wysterylizowana.. Podczas operacji były jakieś problemy, serce biło bardzo wolno, trzeba było wspomóc dodatkowymi lekami.. Teraz Balbinka dochodzi do siebie :)
  6. Z tego co wiem, załapali się na wyprowadzanie psiaków, więc na pewno wszystkie zostały wymiziane ;)
  7. Witaj Ewo, gratuluję :Rose: paula_t - może przelej do aga.k a ona ureguluje wszystkie rachunki z Lilu?
  8. Może być mój numer, ale chyba lepiej Dorotki? Bo u niej był Sebek...
  9. Rozmawiałam z efrą - na pewno już nie ma długu u niej. Nie wiem, jakim cudem, ale tylko się cieszyć ;) Ma poprawić moje rozliczenia, jak tylko uda jej się zalogować na dogo. Także zbieramy na opłacenie hoteliku :)
  10. [quote name='paula_t']Przejmuje rolę cioteńki Ewy, bo wybyła oddać na świat kolejnego zwierzoluba ;)[/QUOTE] To trzymamy kciuki i czekamy na wieści ;) Ja też tak zniknęłam z dogo na chwilkę.. zdawałoby się niedawno.. ;) A to już ponad dwa lata.. ;) Ech, jak ten czas leci...
  11. Ostatnie zdjęcia Smoka: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.378244965569973.81464.100001534196513&type=1
  12. [FONT=Tahoma]To tylko pies, tak mówisz Tylko pies... A ja ci powiem Że pies to często więcej jest niż Człowiek On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz... Psia dusza większa jest od psa I kiedy się uśmiechasz do niej Ona się huśta na ogonie A kiedy się pożegnać trzeba I psu czas iść do psiego nieba To niedaleko przecież pies wyrusza Z tobą zostanie jego dusza... Smoku [/FONT]
  13. [FONT=Tahoma]"Bo żaden pies na świecie nie odchodzi całkiem. Gdy z człowiekiem wymienią się duszy kawałkiem, to jej przybywa... Z duszą jakze szczęściem jest: więcej duszy ma człowiek i więcej ma pies."[/FONT]
  14. Wydawało się, że Smok odejdzie spokojnie za TM, że uśnie, bez bólu, cierpienia.. Niestety... Smok dawał Iwonce znać, że chce wyjść na zewnątrz.. Wyprowadziła go, położyła na świeżym powietrzu.. Wtedy Smok zaczął się szarpać, chciał wstać, a nie mógł... "Wtedy dopiero chyba zdał sobie sprawę ze swoich ograniczeń, momentami wydawał takie straszne odgłosy, jakby chciał szczekać, może chciał abym mu pomogła, bo się uspokajał, gdy przychodziłam do niego" - pisze Iwonka.. Do weta Iwonka zadzwoniła koło 11.00, przyjechał koło 15.00... "I to był chyba ostatni moment, bo Smok coraz częściej mnie wołał".. Weterynarz powiedział, że decyzja była słuszna, Smok zaczął cierpieć, żyłby maksymalnie 2 dni.. "Do ostatnich chwil jego świadomości byłam z nim, troszkę wcześniej napił się wody..". Dziękuję Iwonko...
  15. To jest najgorsza sytuacja jaka może być... Ja nie potrafię podjąć decyzji na odległość... Jest z nim Iwona i ufam, że oceni właściwie sytuację.. Najlepiej by było, gdyby Smok odszedł sam, spokojnie usnął... Jeśli się tak nie stanie w ciągu najbliższych dni, trzeba będzie go uśpić..
  16. [FONT=lucida grande]Smok jeszcze jest z nami.. Iwonka odwołała weterynarzy, ponieważ Smok się uspokoił, przestał charczeć, wyglądało na to, że odejdzie spokojnie sam, bez ingerencji weterynarskiej igły i trucizny.. Wg Iwony Smok nie cierpi, w jego oczach widać spokój.. tak jakby wiedział, że odchodzi.. Jednak nie je, pije tylko kiedy uniesie się mu głowę.. Dlatego, jeśli sytuacja się nie zmieni, weterynarz będzie musiał zakończyć życie Smoka... [/FONT]
  17. Niestety nie mam wglądu w konto efry.. Ma sprawdzić i podliczyć - ja to zrobiłam na podstawie tego, co mi podała. Ktoś to może sprawdzić, może coś źle podliczyłam? Nie wiem, dlaczego wyszło mi inaczej niż jej. Ona twierdzi, że długu już nie ma. Czekam, aż wszystko posprawdza. Finanse przejęła aga.k - ona częściej bywa na dogo, codziennie może konto sprawdzać, myślę, że już teraz będzie wszystko szło sprawniej.. Dzisiaj mi wybaczcie, przeniosę się na wątek naszego drugiego "hotelowicza", który odchodzi za TM..
  18. [FONT=lucida grande]Smok już głowy nie może podnieść... Zaczął charczeć.. :((( Odchodzi mój "wyrzut sumienia"... :((((((([/FONT]
  19. [FONT=lucida grande]Kochani, mam przykrą wiadomość.. Smok odchodzi.. Od dwóch tygodni nie chce jeść.. Wychudł.. Ciężko oddycha.. Upały go wykańczają.. Dziś Iwonka umówiła się z weterynarzami.. Jeśli do 22 Smok nie odejdzie, zostanie uśpiony.. To bardzo trudna decyzja dla nas wszystkich.. Przedłużyliśmy mu życie, dzięki Wam doczekał wiosny u Iwonki.. Jednak jego czas się kończy.. Jest mi bardzo ciężko, tak bardzo chciałam, żeby miał prawdziwy dom.. Przykro mi Smoku :(([/FONT]
  20. Dziękujemy za wpłatę Panno Marple :Rose: Ech, nie mamy szczęścia do wyadoptowywania psiaków z hotelików.............
×
×
  • Create New...