Zuzolina wszystko na miejscu załatwi, będzie osoba która adoptuje pieska na siebie. Pozostaje kwestia transportu.
Ja 15 lutego będę w Łodzi, jeśli do tego czasu nic się nie znajdzie, to mam dwie propozycje:
- ktos pieska dowiezie mi do Łodzi a ja zawiozę do Pajdy;
- pojadę do Radlina i przywioze pieska do Pajdy.