niewątpliwie on miał jakiegoś przodka z psów myśliwskich, gdyby nie ta biała strzałka na pysku to głowa byłaby taka ogarowowato-gończa, ale ten biały tułów to już nie wiem z jakiego stwora :razz:
a szczerze mówiąc, to ludzie niezbyt dobrze reagują na hasło "pies myśliwski" bo każdemu nieznawcy sie wydaje, ze to pies oddany instynktowi łowieckiemu, nadmiernie aktywny, zagryzajacy koty, kury i króliki. Lepiej mu takiej "łatki" nie przyczepiać. :lol: