Jump to content
Dogomania

julita104

Members
  • Posts

    1513
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by julita104

  1. [quote name='Pati i Daisy']Czy wasze psiaki oglądają telewizje?:p Terewizor był nie wyłączony, budze się w nocy, patrze a Daisy (nie widząc mnie) patrzy się w telewizor i "warczy". Najgorzej, że akurat leciała Klątwa - horror. Jeszcze potem miała by jakieś zawachania psychiczne, ale na szczęście po kilku minutach zrezygnowała:-D Pozdrawiam.[/quote] psy nie widzą pikseli, wiec musiał ją zaintrygowac dzwięk z telewizora moje psy lubią piszczące stwory z bajek, tez siadają, słuchają i łebkami kręcą :P
  2. [quote name='xiz'] Pomijajac fakt, ze nie wiadomo do jakiej rasy beda podobne pieski, ktore z niej wyjda. Co jest zlego w tym, zeby miec szczeniaki, skoro chce sie przezyc porod i chce sie pozniej zaopiekowac malcami?[/quote] czesto na ulice wyrzucane są suczki oczekujace potomstwa chcesz przezyc porod? to wez taka bide do domu razem z jej przyszlym potomstwem i zatrzymaj na stale. bedziesz miala swoja zabawe tzn przezyjesz porod i zapewnisz dom kilku psom od razu. Moze jak juz to przezyjesz i zobaczysz jak ciezko znalezc domki dla tylu maluchow docenisz zalety sterylizacji.
  3. [quote name='Jussi&Toffi'][FONT=Comic Sans MS]Witam![/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Mam taki problem... Dłuższy czas niepokoiło mnie natarczywe drapanie się mojej suni po uszkach i okazało się, że to wczesne stadium świerzba i grzyba... :-( Bardzo jestem zdziwiona tym faktem, ponieważ wydaje mi się, że akurat o higiene i pielęgnacje staram się zawsze dbać w najbardziej możliwy sposób, a tu takie coś:-o - w wyniku kontaktu z innym zarażonym psem również zdecydowanie nie wchodzi w gre.[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Usłyszałam, że mogła równie dobrze przynieść to z hodowli:oops: [/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Prawdopodobnie trzeba stosować jakiś antybiotyk w postaci kropelek, czy może ktoś z Was wie coś na ten temat i jest w stanie mi doradzić i podpowiedzieć jakiego środka użyć??? Ile taka kuracja trwa i czy jest w 100% bezpieczna oraz skuteczna???[/FONT] [FONT=Comic Sans MS]Będę wdzięczna za odpowiedz.[/FONT][/quote] a co vet polecil? polecam Stronghold - raz uzyjesz i pewnie bedzie po problemie ! ale to vet powinien zdecydowac bo on odladal uszka, przez net ciezko poradzic
  4. [quote name='frruzia']my byliśmy tylko zarejestrować sunię za numerek zaplaciliśmy chyba ok 3 zł, podatku nie płacimy (ok 50 zł), bo sunia jest wysterylizowana a to w Poznaniu zwalnia z płacenia podatku[/quote] i to jest genialny pomysł ludzie by sterylizowali zeby nie płacic sama bym nie musiała płacic 100 zeta co roku za 2 psy :diabloti: jak ja bym chciala zeby to w całym kraju było
  5. [quote name='York Luba']Yorki powstały jakies 100 lat temu i wcale nie sa takie "obciążone wadami genetycznymi" Podobnie owczarek niemiecki jest o wiele mlodsza rasa niz np dalmatynczyk a ktos kto nie ma wiedzy pewnie nigdyby nie powiedzial. [/quote] nieeee, nieee są nagminne wypadanie rzepki, coraz częstsza choroba LCP (moj pies tez musiałbyc operowany mimo ze jego rodzice byli ok, a nie wymagane jest badanie tak jak na dysplazje choc uwazam ze POWINNO BYC!!! pewnie dziadek albo pradziadek był chory) Coraz wiecej małych psów choruje, a ze niestety badania nie są wymagane, trzeba tylko ładnie wygląda i mie długi włos to ikt nie jest swiadom tego jak to sie konczy :angryy:
  6. [quote name='Cathedral']No to masz ciężko z babcię... :razz: Może chociaż wyciągnie z tego morał i po tej "ciąży" da sunię wysterylizować?[/quote] oj babcie to ciężki przypadki :-o ale Behemot jest swiadoma problemu bo sama ma bezpieczną sunie to całandzieja w jej sile przekonywania. u mnie cała rodzina przyklasnęła jak po wzięciu do domu suni kastrowałam na biegu Tofika, a tata cały czas burczał ze jestem niehumanitarna więc wiem jak to jest z trudnymi przypadkami
  7. Trampuś: [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/8182/tramepkzx6.jpg[/IMG] o boze po obcałuje cały monitor :loveu::loveu::loveu: przecudowne psiurki. jak byłam malutka to mielismy jamnika, baaardzo go kochałam i teraz mam sentyment :razz: tylko ze tamten to był taki niby jamnik ale to czasy zapyziałego prlu to i swiadomosc była mniejsza te jamniusie to piekności nad pieknosci :-) szczesliwy bedzie ten do kogo trafią :loveu:
  8. [quote name='Cavisia']Możesz spróbować żelu pod oczy hery'ego. Ale efekty oszałamiające nie są. Trzeba to stosować regularnie, codziennie. Są jeszcze wybitne "wybielacze", ale ja bym się obawiała o stan włosa. Polecam ewentualnie stronę [URL="http://www.bocian.bazarek.pl"]www.bocian.bazarek.pl[/URL] . Ja tam kupuję, a dziewczyna jest hodowcą i zna się dobrze na działaniu różnych preparatów.[/quote] ja uzywałam hery dwa lata, bardzo sobie chwalilam ale nie jest dosc dobry bo czyscilam nim a pies złapał do oka gronkowca teraz kupilam na wystawie jakis holenderski i jest o niebo lepszy wiec jak hery to do niego bym polecala cos jeszcze co dobrze oczysci okolice oka z bakterii chyba ze pies duzo nie szaleje, to wtedy luz.
  9. WSZYSTKIE maluszki są przecudne :loveu: :loveu: wiecej fotek dawac!!!!
  10. [quote name='PALATINA']Tak a propos tego, co pies może zjeśc. Moja Jaguś (zanim była na diecie) dorwała sie do wiaderka z karmą dla szczurów (ziarno, smakołyki, suszone warzywa, owoce). Wrąbała tego kilogram! Kilogram ziarna z dodatkami! I tego dnia po raz jedyny w życiu nie domagała sie kolacji! ;) Kupki miała potem bardzo ziarniste.[/quote] :diabloti::evil_lol: Tofik jak pierwsze raz byl na plazy (byl szczeniaczkiem) najadł sie piasku kupa z pisaku byla potem :angryy:
  11. [quote name='skippy']Edyto, jesli chodzi o pochodzenie Kropka to nie wiem zbyt wiele a to dlatego, ze byl to prezent :) Wiem, ze pochodzi z Poznania od Pani Ewy Nagolskiej, z ktora jestem caly czas w kontakcie telefonicznym...Nawet nie spodziewalam sie, ze az tak bedzie interesowac sie losem swojego podopiecznego. To naprawde bardzo mile... Wiec to tyle co wiem...Moge ewentualnie sprobowac sie dowiedziec. Pozdrawiam[/quote] moze teraz warto sie skontaktowac z uwagi ze choroba jest wirusowa...
  12. [quote name='Sonika']No coz, ja nie wierze w te karmy "light". Duzo lepszy efekt da wydłuzenie spacerów, nie podawanie zadnych smakołykow miedzy posiłkami(no moze tylko odrobinke podczas szkolenia) no i zmniejszenie normalnej karmy o 20%. Efekt murowany, nawet u takie zarloka jak moj golden :razz: Oczywiscie pies chudnie stopniowo ;)[/quote] ale to nie zawsze tak mozna moj Tofik jest za gruby jak zaczełam z nim wiecej chodzic i cwiczyc cos sie stało z wiezadłem albo biodrem (badania trwają). Ma bardzo ograniczac ruch i schudnac. Błędne koło :angryy:
  13. [quote name='Figusia'] Nie mam psa w domu, więc ryzyka praktycznie nie ma.[/quote] a poza domem psów nie ma?????? zawsze jest ryzyko pies zrobi wszystko zeby "dorwac się" do suczki wystarczy sekunda nieuwagi
  14. [quote name='ulvhedinn']Pao lubi mieć tyłek wyżej- najlepiej na pieńku, drzewie, wysokiej kępie trawy... Ogólnie- im da się koo zostawić na bardziej pokazowym postumencie, tym lepiej:evil_lol:[/quote] hehe to tez jest dobre moj Tofik sie kiedys wystawił na drzewo (pieniek). Strasznie sie siłował ale kupa w pewnym momencie nie chciala isc dalej bo sie juz zablokowała o drzewo. W koncu musiał biedy ustąpic i przesunac sie troche zeby wyleciała dalej :evil_lol:
  15. [quote name='puli'][quote name='julieczka_poz'] [B]A gdzie ty tam widziałaś rottweilera?[/B] Koda podała link i może trzeba było poczytać,żeby wiedzieć o czym się pisze [URL="http://www.pzu.pl/pub/files/PZU_SA/produkty/majatkowe/cztery_lapy.htm"] [/URL][LIST=1] [*][B][COLOR=red]zastosowanej zwyżki (dla następujących ras psów: bull terrier, wilczarz, basset, setter angielski, bokser, wyżeł, bernardyn, dog, nowofunland, airdale terrier, pudel, jamnik). [/COLOR][/B][/LIST][/quote] pudel i jamnik :evil_lol: i do tego basset widac jakies inne kryteria mają :P ciekawe jakie ale generalnie to ok ze nie zakładają ze rotek zywi sie ludzmi
  16. [quote name='Cathedral']Psy poza domem raczej nie wykazują skłonności do utrzymywania czystości. Natomiat każdy pies ma swoje małe dziwactwa związane z qoopami. Jedne wiercą się w kółko moszcząc sobie "qoopowisko", inne nie załatwią się inaczej jak w wysokiej trawie, jeszcze inne rozrzucają ziemię dookoła. A Dingo... kopie dołki.[/quote] o prawda! moj Tofik musi sie pół godziny naniuchac zanim znajdzie optumalne miejsce na kupola. Czasem jak juz przysiadzie i nagle nosem w trawie wyniucha ze to złe miejsce to wstaje i dalej wącha. szału mozna dostac. Oczywiscie najlepiej chodzi w "sprawdzone" miejsca, wetdy nie ma az tylu ceregieli ale jak sie wyjedzie to trudno zabrac ze soba na wyjazd okupkany juz kiedys trawniczek. Za to Toleczka wyskoczy, raz dwa trzy i kupka niewiadomo kiedy wyskakuje :-)
  17. julita104

    kąpiel

    a dlaczego chcesz go kapac? taki 6-tygodniowy maluch powinien byc jeszcze z mamusia
  18. Martula zycze duzo powodzenia i wytrwałości przy suni! Bardzo sie ciesze ze malutkiej trafiła sie taka dobra pancia. Co do mikrofali - no coz, zgodze sie ze sie oduczy jak przejdzie na sucha u nas psy reagowały na otwieranie lodówki (wyjmowałam miesko). I po prostu ignorowałam wsadzanie nosa do środka. teraz mamy lodówkę z zamrażalnikiem na dole a nie na górze to już im sie nie podoba bo nie mozna zajrzec i im przeszło :P
  19. to ja bym tez bardzo poprosiła o symulacje 2 yorki - jeden ma ponad 2 lata, drugi ponad rok. W1 - 2000 W2 - 2000 mam w pzu ubezpieczenie murów domu (takie dla potrzeb kredytu jk wymagaja), oc i mienie w innej firmie a czy takie ubezpieczenie to W1 obejmuje zwykle leczenie? np jak pies sobie zerwie wiezadło w kolanie albo uszkodzi łapę na spacerze to za leczenie mi dadza kaske? I moge u swojego weta czy musze w wyznaczonych klinikach sie leczyc?
  20. jesli zgodnie z ta uchwałą za sprzatanie pod psach odpowiada spółdzielnia a ja nie musiałabym sprzątać to pomysł jest SUPER!!!! Bo wiadomo - czesc sprzata, a część nie. A tu byłaby osoba zajmująca się specjalnie sprzątaniem czyli sprawa wszystkich kupek rozwiazana. A ja nie musze biegac po torebki, walczyc o stawianie koszy bo nie sprzatam ja tylko osoba na ktora płace. Jesli sprzatanie byłoby naprawde solidne - z checia bym zapłaciła taka kwotę.
  21. [quote name='kamela26']nie mial...:((( ja tez nie miałam doswiadczenia ..teraz bym zajeła sie nim inacze.... wiesz czym go miałam karmic ?? kaszką na mleku !!!!! i tak robiłam nie zdązyłam go zwazyc ale jak złapałam tą to mi sie wydała strazne cięzka dlatego ją zwazyłam a tu sie okazało ze 450g , Bolus wazył chyba piłowe z tego :( zresztą kobieta mi mówiła ze po roku miał wazyc ok kg .....:([/quote] to po co kupujesz az tak zmianiaturyzowane pieski?
  22. gratulacje!!!! niech sie dobrze chowaja! i wiecej fotek!!!
  23. [quote name='nikusia']Julito, fotki super!!! My nad morzem psiulka nie mogliśmy mieć :shake: Bo w ośrodku nie można... Ale oczywiście znajomi z "wyższych sfer" pieska mieli :angryy:[/quote] my jezdzimy tylko do takich miejsc gdzie z pieskiem jestesmy miło widzeni :-)
  24. Nie martw sie!!! Napewno wszystko da sie załatwic, moze ktos okaze serce i przyspieszy sprawe. A swoja droga psy chyba stwierdziły ze maja dosc wystaw itp itd i napewno o hodowli nie chca myslec (a ta pancia coś tu wbija im) a teraz beda lezec i sie byczyc caly dzien to zezarły rodowody i z głowy :lol: kiedys bedziesz siez tego smiac jak juz bedzie wszystko pozałatwiane! Trzymaj sie!
  25. [quote name='Klaudia:-)']Ja tak oduczyłam Mike szczekania na balkonie,zawsze jak wychodziła na balkon szczekała i każdy powód był do tego dobry:pies na spacerze, przelatujący ptak,człowiek. Za każdym razem jak zaczynała szczekać mówiłam do domu i kazałam jej wejść do mieszkania,bardzo szybko załapała,że szczekanie oznacza koniec siedzenia na balkonie i wciągu dwóch,trzech dni uznała,że lepiej spokojnie siedzieć niż szczekać.[/quote] my na balkonie stosujemu zraszacz do kwiatow Tofik jako przeciwnik wody w kazdej postaci od razu sie uspokaja ale na klatce jest w takim amoku ze nic nie dziala a Tolka mała papuga od razu po nim powtarza zreszta wychodzenie na spacer ze zraszaczem do kwiatow to chyba nie najlepszy pomysł :roll:
×
×
  • Create New...