Tomek a ja rozumiem, rodowód pewnie leży sobie na kupeczce w oddziale i mu tam dobrze.
A ja wam jeszcze lepszy numer opowiem. Dzisiaj zadzwoniłam do oddziału warszawskiego coby sprawdzić czy doszło moje zgłoszenie /wysłane intern. w czwartek/, panie zaczęły szukać sprawdzać pocztę, wypytywać czy z ich strony www wysłałam czy zarządu głównego i po 15 minutach, /licznik telefonu bił/ dostałam tel. komórkowy, żebym sobie zadzwoniła do Olsztyna bo tam katalog robią i może tam poszło zgłoszenie bo u nich nie ma. :o