-
Posts
344 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by golden_owner
-
Nikt chyba jeszcze nie dostal. Loodzie, dopiero poniedzialek, wystawa zaczyna sie w sobote - to duzo czasu :) A jesli nie przyjdzie - to w sekretariacie, ja sie nie martwie, pies jest na liscie zgloszonych, mam potwierdzenie oplacenia wystawy i mi to dynda czy przysla, czy nie 8)
-
Edytko, moj pies nazywa sie Trutus :evilbat: :evilbat: :evilbat: 8)
-
[quote] Niestety w goldziach są trochę inne zachowania [/quote] No niestety :evil: Moze to przez te ilosc i mode na rase. Foksy hoduja raczej zapalency niz dorobkiewicze, a z goldenami roznie to bywa :( No i jest Was mniej, to kazdemu jakis tytulik moze skapnac jak sie drugi nie pojawi na wystawie i juz wszelkie negatywne emocje ida w kat :D Amokk, po kim jest Twoj pies, bo kiedys chcialam to sprawdzic, a o ile sie nie myle, nie wpisalas go do k9data?
-
[quote]Ale też mamy sędziego z Izraela - przynajmniej to jest OK. [/quote] Nawet tego samego, co my 8) Dosc postawny facet i hmm... "wielorasowy" o ile zdolalam sie zorientowac. [size=2]Dojazd sie juz pisze tylko oczywiscie mam problem z opisaniem trasy, ktora jest tak dluuuga, ze az strach - cale dwa skrzyzowania trzeba przejechac ;) [/size]
-
Amokk, to mowisz, ze bedziesz rozpraszac psa Pszymowi (a raczej jego Malzonce), coby moj sie lepiej prezentowal jako ten, ktory spokojnie stoi? A moze nozke podlozysz? :evilbat: :evilbat: :evilbat: Bo wiesz, kibicowac nie mozna wszystkim, a ja jestem pierwsza, to moze ubijemy jakis interes? :boom: Przepraszam jesli ktos czuje sie urazony moim czarnym humorem (wlascicieli Borysa akurat o to nie podejrzewam ;) ), ale jak patrze na stawke to tak sie zastanwiam co robie tam ja i moj pies :D A moj siersciuch ma numer 2513
-
Pszym, a moze sie spoznicie na ocene? :evilbat: :evilbat: :evilbat: 8) Bo wiesz, my sukces mozemy osiagnac jedynie droga eliminacji przeciwnika :evilbat:
-
[quote]niezla u nas obsada:> troche ciezko...[/quote] Ale w sumie macie tylko dwa znane psy (jeden z nich podoba mi sie ogromnie). W posredniej i tak nie ma takiego tloku jak w mlodziezy czy otwartej, wiec cieszcie sie tym, co macie :D No i sedzia z Izraela, ktory mam nadzieje nie zna polskich ukladow i ukladzikow - przynajmniej bedzie obiektywny :)
-
Anovi, to jest zupelnie po innej stronie miasta niz Zakopianka. Kojarzysz moze centrum handlowe m1? Bo to jest calkiem niedaleko. Tam jest naprawde latwo trafic. Pisze Ci to jako baba nie do konca zaprzyjazniona z jazda po miescie ;) A jesli potrzebujesz jakies rondo to w zaleznosci od ktorej strony bedziesz jechac - jakies sie znajdzie ;) Ja mam pytanie do zmotoryzowanych wystawcow. Za kazdym razem jak przyjechalam poogladac psiuty mialam problem z zaparkowaniem i zwykle konczylo sie tak, ze auto zostawialam przy salonie opla hen, hen daleko od wejscia. Teraz przyjade sobie wczesniej, rzecz jasna, ale parkingu jako takiego to ja tam nie widzialam. Wszystko stalo wzdluz ulicy i oprocz tego ktos na swojej dzialce upychal samochody za powazna kase. Czy jest jakis parking w poblizu wejscia? Bo jakos mi sie nie usmiecha maszerowac z calym majdanem i podekscytowanym psem chociazby spod tego opla, a przy samej ulicy auta nie postawie, bo mam uraz - dwa razy mi skasowali zaparkowany samochod :roll:
-
Tak jeszcze przy okazji zapytam: macie dyplom z retrieverow czy tropowcow?
-
No to moj pies jest przyrodnim bratem Carmen :D Nie znalazlas, bo w k9 jest przez "k" - Vikomt. Jak klikniesz w potomstwo Fortune Tellera to wyskoczy Ci m.in. ten pies.
-
[quote] Ojcem Arkadi jest VICOMT Goldenpack Marty. Nie znam niestety tego psa, ale to chyba czech.[/quote] To pies po Fortune Teller Golden Erinor i suce Aretha Marty, oba sa w rekach p.Embertovej. k9data jest nieoceniona :D
-
Komunikat w sprawie paszportów dla psów i kotów
golden_owner replied to Wojtecki's topic in Zagranica
Sonya-Nero - o ktorym malomiasteczkowym wecie piszesz? Gdzies juz pytalam, ale nie uzyskalam chyba odpowiedzi: czy trzeba chipowac jesli tatuaz jest czytelny? -
Suki mlodziez wygrala Cheek to Cheek Vodka Sunrise.
-
Z nami na szkolenie chodzi sznaucer miniaturowy i nikt sie z niego ani z jego wlascicielki nie smieje - wrecz przeciwnie. A psina bardzo ladnie pracuje. Jest tez niewielkich rozmiarow kundelek (wiekszy troszke od tej sznaucerki) i sznaucer sredni, reszta do wieksze psy. Dodam, ze maluchy ostatnio na rowni z duzymi skakaly przez przeszkody i szlo im swietnie. Malo kto szkoli male pieski, a szkoda. A szkolom, ktore maja takie podejscie zrobilabym skuteczna antyreklame (nie na dogomanii, rzecz jasna :evilbat: ).
-
Black, o ile sie niemyle, atecortin zawiera steryd. Ja od tego typu lekow trzymam siebie i psa z daleka. Wole przemywac rivanolem - a musze robic to czesto, bo moj pies ma tendencje do hmmm... powiedzmy... zabrudzania siusiaka, wiec mam zapas strzykawek, rekawiczki jednorazowe i przemywam profilaktycznie nawet.
-
[quote] A ja wręcz przeciwnie - dostałem numer telefonu pod którym uzyskałem krótką i rzeczową informację - psina jest zgłoszona, wszysko OK. Wystarczy być miłym przez telefon[/quote] Bardzo bym chciala w takim razie zebys mial szanse uslyszec moja rozmowe z owa pania. Wybacz, ale wyglada to tak jakbys sugerowal, ze ja i/lub Zlosnica jestesmy co najmniej niemile. Byc moze zbyt wiele wymagam, ale na mile "dzien dobry" i rzeczowa, uprzejma prosbe o informacje mozna odpowiedziec w kulturalny sposob, a nie burczec pod nosem. Byc moze ta pani nie lubi innych pan, a dla panow ma specjalne wzgledy - nie wnikam. Faktem jest, ze dawno sie nie spotkalam z taka reakcja. Pomine juz to, ze dla mnie jak najbardziej logicznym wydaje sie fakt, ze skoro zgloszenie wysylam do oddzialu to powinno sie ono tam wlasnie znajdowac :roll:
-
Czy ja takze moglabym prosic o sprawdzenie czy zgloszenie wyslane faxem doszlo? :modla: Zadzwonilam i jakas przeeeeemila pani objechala mnie z gory na dol, ze przeciez oni nie maja zgloszen, ze czego ja chce i w ogole a kysz! :roll: Moj pies to GR Arnold Golden Eye, kl. mlodziezy. Z gory wielkie dzieki.
-
Mateusz - uczylam sie na bledach, niestety :( Przez wetowskie zamilowanie do sterydow moj pies byl juz dwoma lapami na tamtym swiecie. Od tego czasu nie pozwalam zrobic nic, zadnego zastrzyku zanim sie nie dowiem jaki lek jest podawany, jakie moga byc skutki uboczne itp. Oczywiscie nie zmienia to faktu, ze nie mam specjalistycznej wiedzy, ale jakies podstawy umozliwiaja dialog z wetem - moj wet na szczescie jest bardzo madrym czlowiekiem i cierpliwie znosi moje gadanie ;) Zreszta sam mozesz powiedziec, ze od czasu kiedy u Vegi zdiagnozowano dysplazje naczytaliscie sie troche nt. TPO, szukaliscie opinii innych i trafiliscie z Vega na badanie zanim zmiany zaszly za daleko zeby probowac przywrocic normalne funkcje stawu.
-
Mateusz, Psiara pisze, ze od wielu lat hoduje psy, a to pozwala mi sadzic, ze cos nt. dysplazji poczytala. Zanim kupilam psa poczytalam troszke nt. schorzen nekajacych "moja" rase, a idac do weta na profilaktyczne badanie moglam jednym tchem wymienic zabiegi, ktore wykonuje sie zeby poprawic komfort zycia pacjenta z dysplazja. Po diagnozie weta (blednej zreszta) wygrzebalam w sieci cale mnostwo opracowan dotyczacych zabiegu, ktory mial miec moj pies, o tym jakie zabiegi ewentualnie pozniej bedzie mozna zrobic i moze jestem zbyt wymagajaca, ale oczekuje, ze troskliwy wlasciciel zrobi to samo albo i wiecej. Nacielam sie na zbyt wielu niefachowych wetow zarowno z tym, jak i z poprzednimi moimi psami i teraz jak widze cokolwiek podejrzanego, odrabiam "zadanie domowe", co pozwala mi na sluchanie weta ze zrozumieniem oraz po podaniu przez niego opcji i rokowan, podjecie decyzji dotyczacej leczenia, ktora przeciez nalezy do mnie.
-
Ja znam dosc mocno zbudowanego rottweilera po FHO - radzi sobie calkiem niezle. Nie jest sprinterem - nigdy nie byl, w koncu to rottek, ale bawi sie z moim psem, biega, skacze, na pewno nic go nie boli. Operacje mial robiona na jednym stawie i jak ktos nie wie, ze cos jest nie tak i nie jest specjalnie oblatany w anomaliach w chodzie psow to nie zauwazy, ze pies wlasciwie nie ma stawu w jednym biodrze. A wazy chyba okolo 50kg. Jedyne czym bym sie martwila to fakt, ze jednak belgi to psy bardzo temperamentne i o ile niezborne bieganie rottkowi nie przeszkadza, bo on generalnie duzo nie biega, to z belgiem moze byc problem. Piszesz, ze pies juz nie moze chodzic... nie widzieliscie wczesniej, ze jest problem? Na tyle wczesniej, zeby jeszcze zrobic TPO?
-
Ania - czy ja moge prosic o szczegoly? Jakies zdjecia, cennik i najwazniejsze: czy w pokojach sa lazienki?
-
[quote]I jeszcze jedno wczoraj dowiedziałam się w oddziale,że na Słowacji są 2 związki kynologiczne,my powinniśmy wystawiać na organizowanych przez SKJ.[/quote] Hmmm, to co w takim razie z Bratyslawa organizowana nie przez jednote tylko przez ten drugi zwiazek :roll: Kolejne pytanie glupiej: gdzie mozna znalezc formularz zgloszeniowy do Koszyc? Bo ja durna oczywiscie na stronie jednoty nie widze :oops:
-
Jestem z miejscowosci nikt-nie-wystawia-psow-a-juz-na-pewno-nie-za-granica :evilbat: czyli z Suchej Beskidzkiej w Malopolsce
-
A ja zadam naiwne bardzo pytanie: czy na takiej wystawie dostaje sie opis po ichniejszemu? Mysle intensywnie czy by sobie nie pojechac do tych Kosic, ale ciagle sie zastanawiam czy aby podolam trudom podrozy ;) Moze gdyby sie znalazl ktos, kto tez by sie wybral z moich okolic (taaaa, juz widze te tlumy...) to bylabym bardziej zmobilizowana... Czy mozna zaplacic na wystawie i czy oplata jest taka jak za drugi termin? (jesli juz bylo to przepraszam :oops: ) I jeszcze troszke na inny temat: czy trzeba chipowac psa zeby wyrobic paszport czy wystarczy tatuaz? Bo ja sie tego chipa irracjonalnie boje :oops:
-
[quote]U azjaty brak tych związków łatwo może skończyć się krzywicą... [/quote] Czy mozesz podac jakies opracowanie naukowe, ktore wymienia brak GAGow w diecie psa jako przyczyne krzywicy? Wedle moich informacji, krzywica jest skutkiem znacznych niedoborow witaminy D3 ( [url]http://www.vetserwis.pl/krzywica.html[/url] ) Na jakiej podstawie twierdzisz, ze Caniviton nie sprawdza sie u azjatow? Czy byly w tym kierunku prowadzone jakies badania?