Jump to content
Dogomania

Asiaczek

Members
  • Posts

    63826
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by Asiaczek

  1. [quote name='Alicja'] wiecie jak to jest ?? najczęściej , w 99,99% te osoby co rozpuszczają ploty ....rozpuszczają w rzeczywistości swoje marzenia .... :evil_lol:[/QUOTE] O, ciekawa teoria. Musze ją sprawdzić na swojej osobie;) Pzdr.
  2. [quote name='Zuza i Noddy']Świetne fotki, oj Ofi to by sobie chętnie tak pobiegał. W domu zostaje mu tylko ściganie się z autami albo motorami. Jeszcze czasem w koło domu jak kota u sąsiadów zobaczy, a z na trawniku mamy dziury wyryte jakby jakiś koń tam biegał.[/QUOTE] Myslę, że wszystkie baski by sobie chętnie tak pobiegały za "czymś", tylko gdzie...? [quote name='Kisses']Ale super :) Chciałam kiedyś baska w akcji zobaczyć...[/QUOTE] ...no to zobaczyłaś:) [quote name='deer_1987']Wow ale sobie swietnie radza![/QUOTE] Baski do coursingów sa naprawde super! [quote name='jamnicze']Myślę, że gosiaji nie chodzi o to abyś nam kupiła te kagańce, tylko właśnie aby podejść tam z baskiem i przymierzyć jak leżą :). Ale spoko, jakoś damy radę. Buuuu, a ja znowu sobie nie obejrzę. Tylko nie zapomnij aparatu także zapakować :) Widzę, że Romka się już całkiem zadomowiła i nieźle daje popalić tatuśkowi :diabloti: Nie ma jak baski-przytulaski :loveu: ( a mi moja bździągwa właśnie wpakowała się na kolana i utrudnia pisanie, no bo przecież ręka musi robić za podmordnik ;))[url]http://img847.imageshack.us/img847/9230/resizeofimg7364.jpg[/url][/QUOTE] Juz jestesmy PO spacerku. Była z nami Magda D., młoda handlerka mieszkająca niedaleko W-wy. Mamy naprawde fajne fotki:) [quote name='deer_1987']jamnicze to zaloz w koncu fb to nie zajmuje duzo :razz:[/QUOTE] Zgadzam się. To jest chwila moment, no, może z 10 minut ze wszystkim. I od razu jesteś zalogowana:) [quote name='Alicja']Asiaczku , spakowana na wizytę ??[/QUOTE] Do Vectry? Tak. Jeszcze tylko upiec rożki-pierożki i będę juz całkowicie gotowa. No i ustawić tę wizytę logistycznie;) [quote name='dagaa111']świetne te baski, na żywo to musi jeszcze lepiej wyglądać :) w sumie to pierwszy raz widzę fotki basków bawiących się w coursing[/QUOTE] Ja widziałam kilka razy baski w coursingu - wrażenie niesamowite... pzdr.
  3. Dlaczego zaraz ciepłym, niech nie będzie aż tak dobrze;) pzdr.
  4. Ciekawie to wygląda:) [url]http://img24.imageshack.us/img24/9851/p3040060g.jpg[/url] A czy Oskareki York jeszcze zyją...? Pzdr.
  5. Czekamy:) Pzdr.
  6. Zdrówka zyczymy dla Kati i cierpliwości dla Was:) Pzdr.
  7. Ja bym aż tak daleko nie sięgała. Myslę, że tutaj chodzi raczej o jakis niedowład administracyjny. logistyczny. Może Panie z ZG nie sa w stanie ogarnąć tego wszystkiego i stąd ten bałagan...? pzdr.
  8. O, dobre wieści:) Pzdr.
  9. Hohoho, noooooo, pogoda superasta! I jakie cudne foteczki:) Pzdr.
  10. Nie wyobrażam sobie, że mogłabym nosić te psie g....ka do mojego WC...... Pzdr.
  11. [quote name='kaskaSz']Kiedyś mnie bolała prawa storna pleców, myślałam, że to może nerka, ale jak wyszło, że mam kamienie to myślę, że to one. A tak to są małe, nie dokuczają mi jakoś mocno. Lekarz nic mi nie powiedział konkretnego, tyle tylko, że jego 17letnia bratanica też już nie ma całego woreczka, najmłodsze dziecko z kamieniami miało 4 lata. No i raczej cały woreczek by mi wywalili, a nie same kamienie. Moja mamuśka miała laparoskopię. I nie wiem czy czekać aż będą duże i będę miała ataki czy może jakoś we wrześniu iść, jak minął najgorsze upały. [/QUOTE] Oj, pomyliłam się i napisałem, że dziurki sa po lewej stronie, a one sa PO PRAWEJ!!! Ja bym je usunęła razem z całym woreczkiem jak najszybciej. U mnie było tak, że musiałam czekać najpierw na wizytę u lekarza I kontaktu, potem do specjalisty, potem na USG, gastroskopię potem jeszcze na wyniki itp. I jak juz zadzwoniono do mnie, że jest miejsce w szpitalu i kiedy mam się zgłosić, to ataki miałam prawie codziennie. Lekarz operujący powiedział, że jeszcze kilka dni a kamień przebiłby powłokę woreczka, i.... nie rozmawiałybyśmy juz ze soba... Tak to jest. Dlatego uważam, że nie można zwlekać. Po operacji nawet się trochę chudnie, bo jest dieta...;) pzdr.
  12. Niech Frytela się wypowie, bo Wy nie jesteście obiektywne, jak widzę;) Pzdr.
  13. [quote name='soboz4']Rozmawiałam wczoraj z dziewczyną, o którą pytano mnie by socjalizowała Pusię, miała przyjechać w odwiedziny do niej. Powiedziano jej, że ma czekać na telefon, minęło 2 miesiące i nikt nie zadzwonił, nie bardzo rozumiem takie postępowanie. Dziewczyna od dawna jest naszą wolontariuszka, świetnie szkoli psy, zgłosiła się do mnie jeszcze w tym samym dniu, gdy ją poprosiłam, gotowa do działania , niestety ją olano. Zaczynam mieć wątpliwości, czy rzeczywiście jest wola wyadoptowania Pusi, czy lepiej żeby cały czas siedziała w płatnym dt i przywiązywała się do tego domu. Mamy sporo psów w wielkiej potrzebie i staramy się robić wszystko co potrafimy, ale nie wiem jak by nas zrozumiano, gdyby przeszła osoba, która chce pomóc, poświęcić swój czas, a my byśmy ją olali???? Dziewczyna nie ma samochodu, wiedziała że musi dojeżdżać, mimo to zgłosiła się! A ja byłam przekonana, że cały czas jest w kontakcie i jeździ do Pusi, tak jak była mowa, bardzo mnie to dziwi....[/QUOTE] No i co Wy na to? Czy ta suczyna zawsze musi miec pod górkę? pzdr.
  14. O, to byłby dobry termin:) Na pewno znajdziemy jakies wolne i u Ciebie i u mnie! Pzdr.
  15. Czyli teraz na plan pierwszy wysuwa się ustalenie, czy jest nastepny psiak na działce u pijaczka czy nie... Pzdr.
  16. Czy to na pysku to kantarek? Ładne kolorki:) [url]http://img848.imageshack.us/img848/1293/p4029927.jpg[/url] Pzdr.
  17. Obróżka - bardzo na czasie, taka wiosenna:) Pzdr.
  18. Ja to się zastanawiam, czy tak będzie ZAWSZE? Czy my naprawde nigdy nie przestaniemy narzekać na ZK...? Pzdr.
  19. Asiaczek

    Akity Baby:)

    OJ, chyba shiba jest z zasady dominantem;) pzdr.
  20. Nieźle, nieźle... Pzdr.
  21. Widzę, że nasze spotkanie musi się trochę odwlec... Ja w najbliższą niedzielę to będę wracała z Austrii... A w Opolu to jestem TYLKO w niedzielę... Pzdr.
  22. No to albo wpadniesz do mnie na mizianie baskow albo gdzies na wystawie... Miałas jechac do Opola i co? Pzdr.
  23. Ale se poczytałam i jednak nadal będe twierdzić, że wyobraźnia ludzka nie zna granic. Tak, jak i głupota... BTW - będę dzwoniła popołudniu/wieczorem, OK? A, ciasto na rożki-pierożki juz się mrozi w lodówce;) Pzdr.
  24. Zobaczcie, czy to nie cudne? (ukradzione od Korenia, dzięki:) [IMG]http://demotywatory.pl/uploads/201103/1301781262_by_szynszi_500.jpg[/IMG] [URL="http://demotywatory.pl/uploads/201103/1301781262_by_szynszi_500.jpg"][/URL] Pzdr.
×
×
  • Create New...