-
Posts
63826 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asiaczek
-
Wiesz, zdjęcie zostało zrobione juz PO. Więc to spojrzenie to.... ja sama nie wiem, co może oznaczać;) Pzdr.
-
A, widzisz, to ja nie w temacie;) Czyli 2 stycznia 2012 r. do szkoły,tak? pzdr.
-
[quote name='Frytela']Jest lepiej już, ketonal coraz rzadziej biorę... :) Sylwestra? Nigdzie nie idę, nie jestem typem imprezowicza, nawet nikt ze znajomych się nie odzywał więc... chyba w domu posiedzę :) Jutro rano jadę na Serbię.... po? Szczeniaka Beagla z moją znajomą, całe szczęście mam ogrzewane fotele w aucie więc będę plecydła grzać :)[/QUOTE] Ketonal...?!?!?!?!Kobieto, to co to za "korzonki", żeby Ketonal brac...?!?!?! dobrej drogi,czekamy na Was:) pzdr.
-
To dobre, że wszystko dobrze. a do kiedy masz ferie? pzdr.
-
To dobrze. Takiej wiedzy nigdy dość. Ja mam obecnie 2 "one", czyli Felka i Farik. W Sopocie mogłaś widziec i jedno i drugie. I jestem zdania, że oboje sa w doskonałej kondycji fizycznej. coprawda, Felka straciła juz trochę zebów,ale u Farika zgryz jest pełen:) A Felka swoja kondycja to mogłaby zawstydzić niektóre suczki, zdecydowanie młodsze od niej, hahaha... pzdr.
-
Oj, to masz problem i to duzy. Jak to dobrze, że nigdy nie miałam psa-niejadka... Wręcz przeciwnie, wszystkie moje i sznaucery i baski cieszyły się i nadal cieszą b.dobrym apetytem:) pzdr.
-
[quote name='katarzynaG']Racja - goldenów jest sporo, a co za tym idzie - dużo więcej osób które je hodują, a nie powinni (z różnych powodów, a brak wiedzy jest tylko jednym z nich)... I bardzo dużo różnych psów, różnych lini... Postawic jedno zwierze przy drugim, [B]to jak dwie rasy[/B]...[/QUOTE] Dokładnie! Typ angielski - typ amerykański Myslę, że w większości ras tak jest. Jak nie we wszystkich... pzdr.
-
Tak myslałam;) Pzdr.
-
A, to przepraszam za mój wzburzony post. Ja mam, niestety, ograniczone zaufanie do wetów i stąd ten ton. Przepraszam. pzdr.
-
[B]Kiska[/B] - zyjesz? Jak tam samopoczucie? pzdr.
-
Za dobrze nam szło z Gwiazdeczką.... Ale pocieszam się, że może i dobrze, że tak się stało... Gwiazdka - w Nowym Roku na pewno będzie lepiej:) Pzdr.
-
Jak Po Świętach? Jak samopoczucie? No i gdzie sylwester? pzdr.
-
[B]jamnicze[/B] - jaka cudna karteczka świąteczna:) pzdr.
-
Jak PO Świętach? Duzo prezentów było:)? pzdr.
-
Wierzę, że ręka będzie na pulsie:) pzdr.
-
[quote name='Cienka']Ja Jogusia nie odjajczyłam po rozmowie z wetem uświadomiłam się, że na razie [B]nie warto skoro pies nie jest agresywny[/B]. Wet mi powiedział, że [B]nawet jeśli pies nie będzie krył to czas cieczek[/B] (przygotowywania się do godów)[B]jest dobry dla psa z punktu widzenia zdrowotnego bo się jakieś wtedy hormony wydzielają[/B]. My mamy ten komfort, że pracujemy w domu więc jak się zaczęły płodne dni to albo łaziłam za psami albo Pina trochę w klatce siedziała na 3 dni zrobiliśmy wymiankę do nas przyjechała Zina a jej właściciele wzięli Jogiego. W końcu u basków to zdarza się raz w roku jak macie możliwości odseparować na ten czas psy to nie ma żadnego kłopotu.[/QUOTE] Zaskakuje mnie opinia weta. Czyli wg niego jedynym argumentem na tak do kastracji jest agresja...? A w czasie cieczek, gdy w domu mamy sukę w cieczce, to u psa może dojść np. do zaczopowania gruczołów okołoodbytowych. Poza tym, pies dostaje świra a nie że mu się hormony jakies produkuja. Jak taki mądry, to szkoda, że nie powiedział, jakie to te hormony... Sorki, za dosyc ostre wypowiedzi, ale mnie się w głowie nie mieści, jak mozna takie głupoty wygadywac. Lekarz, niby wykształcony, a takie brednie gada... Może on jest z tych z prawej strony, co to sa na nie na wszystkie sprawy związane z kastracją...? Nie wiem... [B]Kaszczydlo[/B] - jeżeli sunia jest spokojna (głupawki nie liczę;)), to spoko można i druga sunie lub jednak psa. To już Wasz wybór. Ja bym jednak optowała za sunią. Bo przy psie to zawsze łatwo o wpadkę.... bez obrazy, takie jest życie:) Pzdr.
-
Ja tam na Nowy rok poproszę ŚNIEG:) Pzdr.
-
[quote name='Vectra']oooo kotecek :diabloti: bardzo ładne boa z niego miałam :evil_lol: baski same się okręcały na szyi , więc nie były takie atrakcyjne ;)[/QUOTE] Ale tutaj na zdjęciu to akurat Serek i Erka PO skonsumowaniu dziewictwa Erki, hahaha... pzdr.
-
[B]Inga.mm[/B] - sama wiesz najlepiej, jak to wygląda to zabieranie psów. Gdzie? DT jakosmalutko, większość płatnych.... ciężka sprawa... No, chyba żeby gmina partycypowała w kosztach utrzymania tych psów PO ich zabraniu. To wtedy inna sprawa:) Pzdr.
-
[quote name='Korenia']Dokładnie... co prawda jak wet trochę bardziej rozgarnięty to sprawdza po całości psa, bo niestety chipy lubią podróże ;)[/QUOTE] Trochę mnie pocieszyłaś, bo ja nie mam zbyt dobrego zdania o wiadomościach wetów nt. chipów... [quote name='Buszki']Dywaników nie mam,a baski to przecież takie wygodne psy,że się praktycznie nie brudzą ;).[/QUOTE] Myslałam, że napiszesz, że baski to takie komfortowe psiaki, które lubią wylegiwac się na kanapach i tam się wycierać;) [quote name='Buszki']A jakie niedobre...Gryzą się,uciekać na dwór chcą...[/QUOTE] ...i prawidłowo:) pzdr.
-
[quote name='Asiaczek']Nie no randka była z winem i z ciastkami, ale to juz ponad e miesiące temu:) Pzdr.[/QUOTE] Zapomniałam napisac, że z tych ciasteczek i winka to właśnie Słodyczki się urodziły;) pzdr.