-
Posts
63826 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asiaczek
-
[quote name='aisa7777']Yupiii..dzis przyszla tuba z dyplomem mojej Interki :)...Wyslalam dokladnie 18.sierpnia, takze ciut ponad 4 - mce...to taki spozniony prezencik swiateczny pod choinke ;)[/QUOTE] Gratulacje:) [quote name='karenina']Do nas 9 grudnia przyszło potwierdzenie INTera skonczonego 18 wrzesnia, byłam zszokowana ze tak szybko.[/QUOTE] Aż nie do uwierzenia... Ale gratuluję! [quote name='Zzabi']Pytanie...dostajecie potwierdzenie wysłania wniosków z ZG???? Ja wysłałam formularz i cisza...:/[/QUOTE] Hm, ja nie miałam żadnego potwierdzenia, ale .... wiem, że doszło, bo nie wypełniłam dodatkowego wniosku o przekształcenie r.CACIB'a w CACIB'a. Więc panie z ZG wysłały do mnie maila z prosba o uzupełnienie.i stąd wiem, że doszło:) Może po prostu zadzwoń i dopytaj? Ale przypomnij sobie,KIEDY wysyłałas.... pzdr.
-
Powiem tak: każde uszko w swoim czasie stanie;) pzdr.
-
Jak dzisiaj samopoczucie? ciut lepiej? Pzdr.
-
[quote name='trusek']Asiu, czy ten bus na sobotę, czy niedzielę?[/QUOTE] Jeżeli to do mnie to tylko na sobotę:) pzdr.
-
[quote name='Buszki']W jakimś mądrym piśmie czytałam,że dwie suki zawsze będą ustalały hierarchię,a dwa samce raz się pogryzą i będzie dobrze ;).Nic nie wspomnieli o psie i suce :evil_lol:.Ja mam dwie baby i na początku było kiepsko,ale teraz się dogadują,tylko czasami młodsza chce starszą zdominować i robi się awantura :roll:. Teraz kolej na kogoś,kto ma parkę,może [B]Cienka [/B]coś napisze.[/QUOTE] To nie tak do końca. Wszystko zalezy, jakie mają charaktery. Bo jak trafią się 2 samce Alfa, to może byc tak, że zawsze będa na siebie burkaly i nie dogadają się... Powiem tak: u mnie lepiej dogadują się suki niz samce. Może jest to spowodowane tym, że samce kryją i chcą dominowac... Ale i przy sukach bywa różnie; u mnie Żelka jakos niespecjalnie lubi Romkę i dokucza jej, gdy mnie nie ma. Więc, gdy wychodze z domu - Żelka jest w kuchni a Romka albo w pokoju albo w przedpokoju. [quote name='gosiaja']ja się mogę wypowiedzieć na temat dwóch chłopaków na początku było kiepsko ale chłopaki się dotarli no może czasami się pokłócą ale jest ok[/QUOTE] gosiaja, ale Ty zrobiłas b.mądrze i odjajczyłaś chłopaków:) Generalnie - 2 baski w domu to OK. Ja bym bardziej skłaniała się na parkę, ale wtedy pytanie: - czy będę chciała je rozmnozyć? - czy mam czas na zrobienie licencji hodowlanej? - czy ewent. mam gdzie oddac psa w czasie cieczki? - jaki charakter/temperament ma obecny basek w domu? Bo "jakoś to będzie" mnie by nie zadowalało. Pzdr.
-
[quote name='Buszki']I o Szepsi...[/QUOTE] Ajc, jaki wstyd.... Czyli Szepsi, Zara,Idra i Ofik - nonono, całkiem niezła reprezentacja pręgatych:) pzdr.
-
[quote name='jamnicze']W przedpokoju jest wykładzina, a na straży TZ :diabloti:[/QUOTE] No to cienko, jak maluchy bedą tylko w pokoju. Moze by na ten czas zdjąc wykładzine lub zabezpieczyć jaa gruba folia malarksą...? [quote name='Buszki']Dzisiaj maluchy były czipowane i muszę powiedzieć że zniosły to baaardzo dzielnie :).To mój pierwszy czipowany miot,więc trochę się bałam,ale już jest po i to jest najważniejsze. [/QUOTE] Moje będa tatuowane i chipowane. [quote name='deer_1987']w sumie tatuaz chyba juz bedzie jakos niedlugo nie wazny przy wyjazdach za granice.[/QUOTE] Z L, aby pies mógł wyjechać poza granice, to tylko chip. [quote name='Korenia']Ja wiem, że teraz można to albo to, ale przez te lata co do schornu chodzę to widzę, jak bardzo tatoo ułatwia powrót psu do domu. Na prawdę. Każdy z nas, wolontariuszy widząc psa rasowego pierwsze co sprawdzamy uszy i brzuch w poszukiwaniu tatoo. Chip jak jest to sprawdza się w bazie danych, a często gęsto nawet pies nie jest do żadnej wpisany. Podam przykład u Ulv był na DT młody foxterier. Miał tatuaż, ale kompletnie nieczytelny (nic, żadna literka ani cyferka), no ale widzieliśmy, że pies rasowy, a nie tylko w typie. Dziewczyny z terierkowa odgrzebały różne hodowle gdzie były szczeniaki z ostatnich 2óch lat w necie. Szukały po fotkach szczeniąt. Znalazły szczylka pasującego buzią do naszego Daktyla. I okazało się, że to on. Pan przyjechał z Danii w odwiedziny do Polski i psiak ponad 2 miesiące temu mu zaginął, nie mógł zostać w PL i dalej go szukał, aż tu nagle telefon, że ktoś go znalazł. Ogólnie po tatoo od razu widać, że pies jest rasowy - baski nie są popularną rasą i przeciętny Kowalski w ogóle nie wie, że to może być psiak rasowy. Jak dla mnie to po prostu dodatkowy bodziec, po którym można odnaleźć pupila ;)[/QUOTE] Bardzo mądrze Korenia to wyłozyłaś. Ja ubolewam, że Wahziri nie miał tatoo, bomoze juz teraz był w domku...? A tak, ktoś spojrzy na baska, O, jaki ładny kundelek... i do głowy mu nie przyjdzie, że taki kundelek może miec chipa. Na dodatek chip zsunął się do łokcia i juz nie jest na barku/łopatce... [quote name='jamnicze']Też właśnie o tym myślałam. Tatuaż od razu widać i nawet wet powinien na to zwrócić uwagę, a nie wszyscy maja czytniki do czipów (nie mówiąc juz o ich stosowaniu). Ja mam Sajdę zaczipowaną dodatkowo, ale właśnie nie wiem jak to jest z tymi bazami danych. Czip był robiony u weta w ramach akcji czipowania psów przez miasto. Próbowałam później odnaleźć się w bazie ale mi się nie udało. Czip jest aktywny, bo robiąc badania specjalnie nie podałam tatuażu tylko kazałam zczytac czipa i ładnie skaner go wychwycił, to co z ta bazą?[/QUOTE] Trzeba było dopytac weta, w jakiej bazie pies będzie zarejestrowany. Może jeszcze nie jest za późno - dopytaj koniecznie! Bo może się okazac, że pan wet nawet nie przekazał info do bazy albo ktoś "nie zdążył" ?Sajdi tam wprowadzić. Ja miałam taka sytuację, że chipowałam 3 psy w ramach bezpłatnego chipowania; i 2 były wprowadzone do bazy, a Dżez - nie. Więc go sobie sama wprowadziłam i mam jużkomplet. Bo Romka tez jest juz w bazie... [quote name='Korenia']Jesteście pewnie wpisani (o ile wet dobrze wszystko przekazał) w bazie miejskiej, która nie jest zapewne internetowa i nie sprawdzisz. W ogólnopolskiej/ogólnoświatowej na pewno was nie ma, bo nikt z miasta tego nie przekazuje :/. U nas jest dokładnie tak samo. Ja wpisywałam sama Amy w ogólnopolską i ogolnoświatową bazę - [url]www.safe-animal.eu[/url] wpisz tej Saidi, zwłaszcza, że wy na wystawy jeździcie, przezorny zawsze ubezpieczony ;)[/QUOTE] Wszystkie moje baski są w safe-animal. A ja będe płaciła za chipa 35 zł.:) Pzdr.
-
Do zobaczenia w Kownie:) Pzdr.
-
[quote name='deer_1987']pepsi i paluszki? :diabloti:[/QUOTE] Ja słyszałam tylko o Coca-Cola. Paluszkom mówimy nie w diecie;) [quote name='Cienka']W koncu Cola i Pepsi to dobry odrdzewiacz a jak ładnie czyści kibelek lepiej niż domestos:diabloti:[/QUOTE] O Pepsi to nie wiem. Zreszta o Coli tez nic mi nie wiadomo, aby czyściły kibelek... Mam Ajax żel;) pzdr.
-
Ej, a przedpokój, łazienka i kuchnia...? Nie dasz im pozwiedzac mieszkania...? Pzdr.
-
[quote name='jamnicze']Wszystkie się pchają :)[/QUOTE] W sumie dobrze:) Pzdr.
-
...zapomniałam jeszcze o Zara (ta sunia, co była na Klubowej 2011):) pzdr.
-
Dwa słodziaki z lasu , potrzeba deklaracji i ogłoszeń !!!
Asiaczek replied to Tymonka's topic in Już w nowym domu
Owieczko, i co z transportem? pzdr. -
Jak PO Świętach? Bardzo przejedzeni?:) Pzdr.
-
Jeszcze masz kilka dni "wolnego".... Pulpety:loveu: Pzdr.
-
Od małego trzeba uczyć grzeczności wobec starszych;) Pzdr.
-
[quote name='DT Iwa']hihihihih i o to chodzi że tej jedynki nie ma :evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] No tak. Tego nie przewidziałam;) [quote name='Mona1991']Jedziemy zaraz z kotem na badanie krwi. Wczoraj jak spał mogłam mu do łapek zajrzeć. W jedej przedniej w dwóch poduszkach pazury zostały obcięte i nie odprysnęły z poduszek. Z pewnością go to już nie boli bo pazur martwy i nie rośnie, ale chyba trzeba będzie to wyciągnąć... Moje niedopatrzenie. Działamy.[/QUOTE] I jak efekty wizyty? pzdr.
-
[quote name='Gioco'] Wszystkiego fajnego i jeszcze karpia zdechłego. No i takiej dużej nieświeżej choinki, na której dyndają Muminki. Kasjera z Biedronki, który szybko kasuje. Wody, która się nie psuje. Potraw dużo, byle świeżych. Barszczu białego z odnóżami jeży. [/QUOTE] A skąd znasz takie piękne życzenia?:) Pzdr.
-
Mogłyby zastosowac wariant "spóźnionej Wigiliii" i coś powiedziec. Choćby "dziękuję";) pzdr.
-
Co do lecznic w Ł. to można poszukać w Googlach. Ewent. napisz do Mudik (ona obecnie mieszka w Ł.), może zna jakies godne polecenia lecznice. I niedrogie:) pzdr.
-
Mushu, Tic-Tac oraz Zoom-Zoom. Ferajna Aneciorka
Asiaczek replied to Anecioreczek's topic in Border Collie
Film ciężko się ogląda, bo jakośc kiepska, mało co widać... A co do wytypowanych ras - Wasz wybór. Nie znam na tyl żadnej z wymienionych, aby zabierac głos. pzdr. -
Tak maja dobrze, że ledwo jedna ręką mogę je wziąć:diabloti:.... Pzdr.
-
Mnie kiedyś lekarz powiedział, że jak odbija się jajkami to podrazniony jest woreczek żółciowy. Więc sprawa poważna... O "leczeniu" colą też słyszałam. Banan i rozgazowana Cola - sama to ćwiczyłam raz i pomogło:) Pzdr.
-
Wiecie co? Nawet nie wiem, czy im smakowało, bo oblizały się i.... poszły spać:evil_lol: Pzdr.