-
Posts
63826 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Asiaczek
-
Cd. Katowice 2012. Dalej Erka, ale tym razem w biegu:) [IMG]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruIMG_4043.jpg[/IMG] [IMG]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruIMG_4032.jpg[/IMG] Cdn. Pzdr.
-
[quote name='A&L']Ofi jest prześliczny, pręgusek :loveu: [URL]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruDSC_3497.jpg[/URL] a co to za grubasek z prawej strony? Wygląda jak mała beczka :P Chyba, że mi się zdaje ;)[/QUOTE] To jest piesek z innej hodowli; jego zdjęcia będa na watku wystawy katowickiej (Basenji na wystawach). pzdr.
-
Cd. Katgowice 2012. Erka w stójce:) [IMG]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruIMG_4036.jpg[/IMG] [IMG]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruIMG_4035.jpg[/IMG] [IMG]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruDSC_3555.jpg[/IMG] Cdn. Pzdr.
-
Cd. Katowice 2012. Dzezik [IMG]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruDSC_3516.jpg[/IMG] Cdn. Pzdr.
-
No to lecimy z fotkami z katowic. Najpierw Oficzek:) [IMG]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruIMG_3965.jpg[/IMG] [IMG]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruIMG_3960.jpg[/IMG] [IMG]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruDSC_3497.jpg[/IMG] [IMG]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruDSC_3490.jpg[/IMG] [IMG]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ZmianarozmiaruIMG_3971.jpg[/IMG] Cdn. Pzdr.
-
P-ń - schorowany Champion już w domu z marzeń!
Asiaczek replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Super wygląda, nie takie skóra i kości, jak kiedys:) pzdr. -
[B]Blondynka pracowała jako psycholog w szkole. Wygląda kiedyś przez okno i widzi, jak dzieci biegają po boisku szkolnym, kopia piłkę, przepychają się, a jeden chłopczyk stoi samotnie z boku. Pomyślała sobie więc, jaki to musi być biedny chłopiec, z nikim się nie bawi, taki wyalienowany, ma problemy w kontaktach interpersonalnych itd. Postanowiła porozmawiać z nim i mu pomoc. Schodzi na boisko i zwraca się do chłopca: - Jak masz na imię, chłopczyku? - Jasio. - A czemu Jasiu nie biegasz z innymi dziećmi? - Bo ja jestem bramkarz, proszę pani.[/B] Pzdr.
-
Ale Maleństwo ma ryjek:) [url]http://www.manteufel.kylos.pl/fora/dogo%20jb%20stajnia2012/DSC03087.jpg[/url] Pzdr.
-
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
Asiaczek replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Mnie się wydaje, że jak psiak jest nakręcony na ćwiczenia, to takie "małe co nieco" nie zaszkodzi:) ale to moje zdanie, bo ja właśnie takie psiaki miałam. Mega zakręcone i mega łakomczuchy:) pzdr. -
Miodzik:) [url]http://i566.photobucket.com/albums/ss105/Coves/37.jpg[/url] Pzdr.
-
No, ruch w Galerii jest i bardzo dobrze:) Wyczekujemy fotek, nowości.... Co masz ciekawego - dawaj. Masz tutaj grono wiernych czytaczy i oglądaczy:) pzdr.
-
[quote name='A&L'][URL]http://i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ResizeofIMG_0581.jpg[/URL] - genialne :loveu: Owszem, troszkę nas (tzn, mnie) zaspokoiłaś, obiecuję w tym tygodniu nie narzekać na brak zdjęć :evil_lol:[/QUOTE] Jeżeli się dzisiaj wyrobie, to może będą następne. Inne tematycznie... [quote name='kaskaSz']opóźnienie niezłe, ale wazne że na temat :D nie mogę się doczekać takiej wiosny w tym roku.[/QUOTE] A, wiesz, tak sobie "siedziały" w folderze na pulpicie i w ramach porzadków, jakies 3 dni temu zajrzałam, co tam jest.... Z nadzieja, że może uda się usunąć "bez bólu"...:) A tutaj takie foteczki i to na temat. więc się nie opylałam, tylko wstawilam:) [quote name='Klaudia.']Widzę baska w wodzie :loveu::loveu::loveu: A podobno baski wody nie lubią :evil_lol: Asiaczki łamią stereotypy :multi:[/QUOTE] Ja mam b.duzo fotek, gdzie baski sa w wodzie i nawet pływaja. Są tez baski, które pływają na łódkach i tez mam takie foteczki. co prawda łatwiej byłoby mi skierować Was do galerii danego psiaka (na mojej www), niz wstawiac tutaj takie fotki, bo juz nie pamiętam, kiedy i gdzie byly robione:) [quote name='Ciapkowa.']i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ResizeofIMG_0509.jpg - nowy kumpel/kumpela :razz: ? i1262.photobucket.com/albums/ii614/JoannaGS/ResizeofIMG_0572.jpg sarenka :) dla mnie dawka jak najbardziej odpowiednia :loveu:[/QUOTE] Wiesz, jak dałaś komentarze OBOK linka, to nie wiem, o jakie zdjęcie chodzi. a nie chce mi się wyszukiwac po numerku i sprawdzać, co tam było... Jeżeli możesz, to pisz komentarze albo pod albo nad fotką. Dasz rade? pzdr.
-
Tak, marzec i kwiecień to miesiąc kastracji po bardzo obnizonej cenie. Może warto się tym zainteresowac... A po kastracji na pewno warto zwrócić uwagę, co pies je i w jakich ilościach. ruch tez jest istotny:) No i to dokarmianie.... Pzdr.
-
Góral w ciele psa, tygrys i znajda, czyli Cesar, Mruczek i Kofik.
Asiaczek replied to Karro's topic in Owczarek podhalański
Oj, długaśny jęzorek... wygląda jak sztuczny;) [url]https://lh5.googleusercontent.com/-orMVgC6FN9o/T2dueBf9S4I/AAAAAAAAAP8/KeVbPGw-CMI/s640/8.jpg[/url] Pzdr. -
Księciunio:) [url]http://img21.imageshack.us/img21/6000/dsc01380et.jpg[/url] Pzdr.
-
Od czasu załozenia mojej Galerii na DGM mineło juz sporo lat, odeszło kilka basków i kici, ale nie wyobrażam sobie, abym mogla zamknąć watek i otworzyc nowy z innym psiakiem w roli głównej. cieszę sie, że mogę w kazdej chwili cofnąć się do zdjęć, opisów... Ale kazdy ma swój sposob na oswojenie straty.... Pzdr.
-
[quote name='A&L'] Ale czego? :razz:[/QUOTE] Powtórzę: jestem pod wrażeniem zdjęcia: klimatu, kolorów, pomysłu:) pzdr.
-
Tez bym sobie pooglądała Pinkę i Jogiego:) pzdr.
-
Gdzie - to nie wiem, Ale musiał wytracić troche swojej energii. Moje baski to tak zawsze na spacerach: najpierw kilka kólek, bieg przed siebie, zakrety, takie nagłe zawirowania w pełnym pedzie. A potem do juz na spokojnie zapasy, przebieżki, mała kotłowanina na trawie.... Pzdr.
-
[quote name='Nutusia']Ja wiem. I Pani Renata też w sumie wie... tylko już się doczekać nie może ;) Ale dziś rano dostałam sms-a: Jest nieźle. Pchła wczoraj wieczorem zrobiła kupę, ale siku nie. Za to dziś rano siku było bez problemu. Przygotowałam się na hardcore, a wszystko odbyło się błyskawicznie i we trójkę. Apetyt dopisuje. Czyli będzie żyła! jeszcze tylko chodzenie na smyczy... Ale pracujemy wytrwale. No, to ja już właściwie spokojna jestem o Pchlą przyszłość ;) Wczoraj zadzwoniłam do Pani, która dzwoniła o Pchełkę, a zaproponowałam jej Muszkę, pamiętacie... Zadzwoniłam, że jeszcze nie mamy diagnozy, bo Doktor nie pojechał do Białegostoku. Pani powiedziała, że ona już decyzję podjęła - bez względu na to czy operacja będzie czy nie, czy jedna czy więcej, czy Muszyna będzie normalnie chodzić czy do końca życia utykać. Jedyny warunek - żeby się Munia dogadała z rezydentką. Ale o to jestem jakoś dziwnie spokojna, bo rezydentka też ze schronu, wciąż nie opuszczają jej różne strachy z przeszłości. Do psiaków nie jest agresywna, ładnie się z nimi bawi (na dworze). Dr Degórska zaproponowała mi konsultację w piątek. Jeśli Doktor nie pojedzie do Białegostoku i nie zabierze zdjęć, pojadę z Muchą do dr Degórskiej i po wizycie... pojedziemy do Pani. Co dalej... czas pokaże i siła Waszych kciuków! ;)[/QUOTE] Mocno zaciskam, aby te dwa Insekty znalazły swój dom juz na stałe:) pzdr.