Zmieniam nieco temat. Wydaje mi się, że Wujek Cerber to się już przyzwyczaił, że jego Pani "przunosi" do domu coraz to inne stworzonka...
Dobry Cerber! Proszę na niego nie krzyczeć! Raz w życiu spróbował wytarzać się w padlince, ajego Pani już chce go ...
Pzdr.