Jump to content
Dogomania

niedzwiedzica

Members
  • Posts

    1698
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by niedzwiedzica

  1. Sirion, będzie dobrze, urodza się maluchy ,to zawsze radośc i szczęście w domu, odsuwa na bok zmartwienia :loveu: Takie przedwiosnie to trudny czas dla psiaków,zwłaszcza starszych. Zimno, wilgotno, łatwo o infekcje :roll: Tez tak ciągle na Kokę popatruję, żle łapą stąpnie, to denerwuję się. Starość nie radość a człowiek by chciał ,żeby psy wiecznie młode i zdrowe były. No i żeby w ogóle [B]były [/B]
  2. [quote name='zadziorny']A Ty skąd wiesz? :cool3: :evil_lol: :eviltong:[/quote] Z lekcji biologii :evil_lol: byłam baaaardzo pilna uczennicą :eviltong:
  3. Mokka, uważaj, organ nieużywany zanika :eviltong:
  4. Aż mi wstyd :oops: ,ale pzrez ostatie kilka dni na "braci mniejszych " nie zaglądałam prawie wcale a tu tyle imprez , jubilatów, pieski się nagle , gwałtownie postarzały :diabloti: a ja nawet zyczeń nie poskładałam :oops::-( Więc teraz [COLOR=Red][B]składam wszystkim Szumiącym Klonom i Nesce spóznione,ale bardzo serdeczne życzenia długich lat w zdrowiu i miłości swoich Państwa. Niech im nigdy nie zabraknie jedzonka w misce, ulubionych zabawek, spacerków i tego najwazniejszego-kochającej ręki, czochrajacej po łepku czy grzbiecie[/B][/COLOR] :smilecol::tort::new-bday: BTW-swallow-to również jak rozdzielenie Jacka i Placka , Ptysia i Balbinki :diabloti:
  5. Zach- teraz w pierwszej kolejności dorwij symetrycznie łopatke, bo od niej zaczęłas, potem grzbiet ,uda, bo tam włos może być dłuższy. No i schodz stopniowo na krótsze partie. Jesli dasz radę patrzeć na psa wyrwanego fragmentarycznie :diabloti: to z frontem i doopskiem możesz poczekać jeszcze z tydzień.Ale ja bym nie czekała, tylko wyrwała go całego tak z grubsza, na 70 % a za 1-2 tygodnie wyrwałabym te resztę. Wydaje sie to skomplikowane.ale popatrz na foty Heski-ona wyglada zawsze prawie tak samo :roll: a wygoda z takim rwaniem jest wielka :multi: Mokka - jak noga ???
  6. Flaire nic nie pisze, to powiem ci,ze na twoim miejscu dorwałabym resztę, bo jak juz ogolocilas jedna łopatke to i tak dziwnie Ludwiś wyglada :evil_lol: Postaraj sie może nie wyrywac wszystkiego, zostaw jakies 1/3 włosów i wyrwij je za 2 tygodnie, gdy zaczną odrastać te wyrwane teraz. Za 4 tygodnie pies bedzie jak nowy ;)
  7. Aluzja- jutro coś Dziadkowi podeslę :cool1: a powiedz mi, prosze, o co chodzi z ta prokuraturą :crazyeye: czyzbyscie zamierzali dobrac sie do skóry "opiekunów" tego schronu-koszmaru w Ligocie ??
  8. [B]coztego[/B]-owszem, musi wyrosnąc, ale po skończonym pieczeniu do umycia została mi jedna, jedyna , metalowa micha, w której najpierw roztarłam drożdze i w której potem mieszałam i garowałam ciasto. Lubie takie pieczenie, po którym wkuchni nie ma dziesięciu brudnych misek, miseczek, garnków, etc. A czas wyrastania ciasta można sobie na dogo spędzić :evil_lol: Uwierzcie mi,że naprawdę fajnie i łatwo sie te rogaliki robi :multi:
  9. [B]Flaire[/B]-własnie dlatego zazdroszczę,że przy pierwszej cieczce też nie mam żadnych watpliwości :evil_lol: [B] Anisha, Kardusia[/B] - no wiecie, jakies tam wahania jeszcze mam,między innymi dlatego,że kocham szczeniaki i cud ich narodzin :loveu::loveu: ale z drugiej strony kocham też Heśkę i nie chce robić z niej maszynki do rozmnażania, pomimo iż była wspaniała mamuska, bardzo cieszyła się macierzyństwem i doszła do siebie błyskawicznie. Dziś nikt by nie powiedział,że kiedys miała dzieci-wygląda super i zachowuje sie też super ( jedynie wyskubane łapy wyglądaja paskudnie,ale kiedys ten kłak trzeba było wyrwac mocniej :-( ) Argumentów jest trochę, myślenia tez...:p
  10. [B]Flaire[/B]-to trzymam kciuki za twoją interwencję, rozdzielenie czarno-rudych też mi nie pasuje :-(:-(,zwłaszcza,że większośc z nas zaglada i tu i tam , topiki sa wspólne, chocby kulinarny...:cool3: Zazdroszczę zakończonej cieczki Lotki a jeszcze bardziej komfortu psychicznego w kwestii, co z tą cieczka zrobić :evil_lol:;)
  11. Ina-rogaliki Pani zadziornej sa tak łatwe do zrobienia,że nie sposób je zepsuć. Trzeba tylko wymieszac wszystkie wskazane skąłdniki , poczekac,az ciasto wyrośnie w ciepełku i zabrac się za wałkowanie :p Spróbuj na początek z połowy porcji,na pewno się uda... Heśka wczoraj zaczeła cieczkę :cool3:...
  12. Wreszcie uadało mi się zajrzeć tutaj i spokojnie poczytać :oops: Dziękuję za głosy na moja Torpedę i Jesienną zadumę :loveu::loveu: a zwycięzcom bardzo, bardzo serdecznie GRATULUJĘ !!!!! :multi::multi: Musze się pzryznac,ze w lokatowej trójce miejsce II to również mój typ , dokładnie na tym miejscu :p reszta moich punktówanych rozsiała się dokładnie. "Chodzenie synchroniczne", jak ktoś ładnie nazwał Dwójke,też mnie zauroczyło, podobnie jak pływająca/tonąca ;) briardka Rauni z foty " Ratunku, ja tonę !" Super zdjecia i z pzryjemnościa zaglądam na I stronę topiku i oglądam je ponownie. Behemot, dzięki za całą pracę i zaangazowanie, jakie włożyłas w ten konkurs :klacz:
  13. [quote name='Kardusia'][B]Anisha[/B] .... i słodki nadal jest :multi::multi::multi: i nigdy nie przestanie być :loveu:.[/quote] Kardusiu, chciałam dokładnie to samo napisać :loveu: Twoja Na[poleonka wygląda jak dorosły airedale :crazyeye: w zyciu bym jej 5 miesięcy nie dała tylkko dwa razy wiecej :-o Mój komp odzył po wizycie komputerowego guru :multi::multi: i fotki sa i internet działa jak nalezy. Na pocieszenie mam swiadomość,że nie była to moja wina ;) tylko złośliwośc rzeczy martwych i software :diabloti: Rogaliki zamroziłamw ilości 4 sztuk,dla syna, który nananrty pojechał.Może jeszcze jakieś pzrez pożarciem uratuję ... Na razie zamroziłam 4 rogaliki, dla syna, który na narty pojechał. reszte pewnie zjemy, nim zamroże,chyba,że warto je tak pzrechowywać ?:cool3: I prosze o instrukcjęna jakim programie je rozmrażać, bo mam autorozmrażanie dla warzyw, ryb, miesa, drobiu,i pieczywa..najbardziej mi pieczywoi pasi,ale czy one wtedy ciepołe będą, skoro to takie delikatny program ?
  14. Własnie usiłuję dopisac,że , oczywiście,zdjeć nie widzę żadnych :mad::mad::placz::placz::placz:
  15. Kochani, nie każcie mi fot moich maluchów wklejać, bo jeszcze oglądając je zmienię zdanie na temat jej (nie)planowanego macierzyństwa :cool3::mad: Jakby co, zawsze na stronie można je obejrzeć i podszczuć się :evil_lol: nawet linku nie wstawie, bo mój komp po naprawie jakoś dziwnie w necie chodzi-już Firefoxa przeinstalowałam i ciągle źle. Niby na link wchodzi,za chwilę melduje,ze już "zakończono" a na ekranie pusto :mad: żeby na kolejna strone topiku wejśc, klikałam numer strony chyba ze 20 razy. Wk.... mnie to totalnie Zadziorny-pisałam już wczoraj na kulinariach : twoja Żona jest wielka !!! a rogaliki ekstra w wykonaniu i smaku !!!!!
  16. [COLOR=Red][B]Mili moi, Pani Zadziorna jest wielka[/B][/COLOR] !!! Upiekłam dzis rogaliki wg Jej pzrepisu i wyszły pyszne :loveu: a najwspanialsze jest to,ze jak wymieszałam wszystkie składniki , ciasto było idealne, takie "w sam raz " Nie musiałam prawie podsypywac mąki podczas wałkowania, gdy z czesci robiłam, reszta sobie kolejny raz wyrastała, leżąc na stole. Do środka włożyłam kupną " Marmoladę wieloowocowa o smaku i zapachu rózy " , która okazała się wręcz stworzona do tych rogalików. Piekłam je w południe a w domu dalej pachnie mi różą i ciastem drożdzowym :multi::multi::multi: Rewelacyjny pzrepis i w sumie łatwy do zrobienia-nastawiłam zaczyn-posiedizałam na dogo-wyrobiłam ciasto i zostawiłam do wyrośniecia-posiedziałam na dogo ;) nie liczac czasu na wyrastanie ciasta-w ciagu godziny miałam ponad 40 pięknych, rumianych i pysznych rogalików :loveu::loveu::loveu: coztego-ciesze się,że bakaliowiec jabłkowy smakował :loveu::loveu:
  17. [B]carragan[/B]-przykre wiesci :-( to paskudna choroba :-( a najgorsza jest bezsilność ...trzymaj się cieplutko a my trzymamy kciuki za Maleństwo:happy1: [B]coztego[/B]-no sama widzisz,że nie spieszę się :shake: jakoś nie mam zacięcia na producenta szczeniaków :cool1: ale bardzo bym chciała zostawić sobie kiedys córeczke Hesi, jak juz pisałam, wiec może pzryszły rok ??? a w tym roku może uda mi sie pociotkowac szczeniaczkom od Kocinej wnuczki, siostrzenicy Tequili ...fajnie by było, gdyby sie udało :p
  18. [quote name='Anisha']A wiesz już z kim Ci się związek Heśki marzy? Jakieś plany? :cool3: :razz: To w takim razie weź pod uwagę na przykład weekend po Wielkanocy, albo jakoś tak w ciągu 2 tygodni od Wielkanocy - siostra wyjeżdża do synka w Irlandii i mogłybyśmy zająć jej chałupkę... :lol: :p Byłoby bliżej do lasu. :diabloti:[/quote] [B]Anisha[/B], musze pzryznać,że termin super...powinno juz być ciepło,ale pusto nad morzem :multi:wpisuję do kalendarza i trzymam Cie za slowo...las kolo domku siostry jest przepiekny i chętnie odwidzimy go z Hesiaczkiem znów :loveu: Co do krycia Heśki to mam mieszane uczucia...nie w kwestii wyboru partnera,ale w kwestii samego rozmnażania jej w tym roku. Nie chciałabym narażac Koki na stres związany z zostawianiem w domu szczeniaka i wychowywaniem go-niech ma moja seniorka zlota jesień zycia, bez upierdliwego malucha ciągnącego ja za brodę, a z drugiej strony chciałabym zostawic sobie córkę Hesiaczkową.Dodatkowo nie chce jej kryć więcej niz 2-3 razy w życiu, bo to dla suki ogromny wysiłek i obciązenie a ja nie jestem producentem szczeniąt, który uważa, że cieczka bez krycia to "cieczka stracona " :cool3: Może wiec dam sobie spokój z tegorocznym kryciem...w końcu suka jest płodna, pierwszą ciąże i odchowanie dzieci ma już za sobą, więc nie ma powodu to jais nerwowych ruchów.:niewiem: ale czasu do namysłu mam coraz mniej :onfire: PS-ciasto na rogaliki wygrzewa się na podusi elektrycznej ;-) takiemu to dobrze...
  19. [B]Coztego, Flaire[/B]-Euphrasie kupicie w każdej aptece, kóra handluje lekami homeopatycznymi firm Boiron albo DHU. W Poznaniu sporo aptek ma to na składzie,wiec nie ma problemu z zakupem, zwłaszcza,że [B]Borsaf[/B] poleca lek w niskiej potencji ( C15 )bo na to tez tzreba zwracac uwagę. Niektore apteki wyspecjalizowały się w homeopatii i tam można kupic wysokie potencje ( 200 czy 1000 ), które spzredawane sa już jako leki recepturowe. Niskie potencje ( 9,15, 30 ) nie. [B]Anisha[/B]- chętnie bym pzryjechała, taki spacer po pustej plazy to miodzio :loveu:ale czekam na cieczkę u Heśki :cool3: a jakoś nie marzy mi się związek kazirodczy pomiedzy mamuśką a synkiem :diabloti: Moze jakoś wiosna skorzystam z Twojego zaproszenia ?? Jedno wiem-na pewno chętnie pzryjade i na pewno bedzie nam u Was wspaniale :multi: W kwestii glutów ( pzrepraszam tych, ktorzy sniadanie pzry kompie jedzą ;)) to suczyska miewaja takie przeźroczyste, ciagliwe, które dotknięte brzegiem np chusteczki hig, wylaża w całości i na 24 godziny jest spokój. Jesli musze wyciagać cześciej albo toto jest koloru żółtego czy zielonkawego a spojówki sa zaczerwienione-koniec spokoju i leczymy. Lecę kupować ingrediencje na rogaliki Pani Zadziornej. Jutro imieniny mojej córki, coś muszę upiec. Kciuki jeszcze za mnie potrzymajcie, moze mi się wszystko poukłada na miejsce...Miło mi,że ktos, gdzieś, daleko czasem, pomysli o mnie zyczliwie.. Dziękuję wam bardzo :iloveyou:
  20. Dziewczyny, Dżagulca nie trymowalam, tylko troszkę łepetynke powyrywałam a potem maszynką głowę, szyję i doopke zjechałam...Kłak nie chciał wychodzic wcale :-( Z kolei na grzbiecie wyłazic chciała,ale włąścicielka nie chciała,zebym wyrwała :evil_lol: Był więc malutki konflikt interesów ;) Dżaga dostała od Heski łomot, bo wpadła do domu zbyt pewna siebie, rozzuchwalona spolegliwym Regonem, którego sobie wokól pazura owinęła. natomaist moje baby to juz nie pzrewlewki, pewne siebie sa i żaden gośc im nie może zbytnio podskakiwać. Na szczeście obie tylko pokrzyczą i jest ok.Heska troszkę podłoge Dżagą wytarła :diabloti:ale w sumie nawet była skłonna pobawić się z n ia. No i prawie nauczyła ją pływać.... Kaczki namierzyła Hexa i zapolowała,ale na mój wrzask zatzrymała sie i napiła wody... [IMG]http://img471.imageshack.us/img471/8932/69565687xb5.jpg[/IMG] Za moment kaczuszki wpadły w oko róniez Dżadze... [IMG]http://img233.imageshack.us/img233/516/91951759nh3.jpg[/IMG] Poszła jak burza, na poczatek po płyciźnie :evil_lol: [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/5993/65191791rb5.jpg[/IMG] Ale po 2 krokach było juz tak :diabloti: [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/6883/27130993mu3.jpg[/IMG] Powrót był także niełatwy.. [IMG]http://img479.imageshack.us/img479/7165/68647628ky4.jpg[/IMG] coraz blizej suchego lądu :diabloti: [IMG]http://img375.imageshack.us/img375/1889/34500366on6.jpg[/IMG] Juz prawie .. [IMG]http://img70.imageshack.us/img70/347/21596041ux0.jpg[/IMG]
  21. Witajcie ! Mialam wczoraj awarie komputera w pracy i różne inne zawirowania. Ogolnie to mam dołek i potrzeba mi wsparcia , chocby wirtualnego :-( potrzymajcie troszkę za mnie kciuki, bo mi smutno i zle..... Anisha-moja pani wetka , jak ostatnio o te spiochy pytałam, to powiedizała,że słyszała jakies takie teorie,żeby specjalnie sie nimi nie przejmowac, dopóki wydzielina nie jest ropna a spojówki czerwone. Wiec może popróbuj jej posłuchac..
  22. Cemu nie widac na moim kompie zdjeć airedalków Airedogsa ???? czemu :-(:-(
  23. Na allegro adresówek( identyfikatorów ) w bród, ceny też o połowe mniejsze niz,w zoo-marketach0 u mnie w King Crossie 25 zł :crazyeye: wolę na allegro zamówić... tu macie [URL="http://www.allegro.pl/search.php?string=identyfikator+dla+psa"]linki :diabloti:[/URL]
  24. No dobra, jak się przy tej wersji upieracie, to wstawię ja na styczeń, pomimo wewnętrznych oporów :diabloti: może jeszcze uda mi się w PS coś z niej wyciągnąć. Anisha-moje suczydła maja blaszki od grawera,ale napis sie wyciera id łąńcuszka, na kórym toto wisi :-( juz niedługi bee musiała zmienic. Na allegro oferują wykonanie takich identyfikatoró za 8-9 zł, poszukaj, jeśli nie znajdziesz, daj znac, podeslę ci link. Z adresówek dostępnych w zoo-sklepach polecam najtańsze-białe, półprzeżroczyste , z karteczka w środku,za całe 0,5 zł ( ew. 1,00 zł ):evil_lol: One nie sa skręcane tylko na zatrzask, w sumie nawet wodoszczelne, nie odkręcaja się, bo i gwintu nie ma. Pstryk-i zamknieta. Heska takie nosiła,ale kiedys mi po prostu zjadła :crazyeye:, bo miała zacisk skórzany i to wisiało jej nisko na szyji i w aucie skonsumowała :mad:
  25. Zach-fajnie masz -taka pasja -i u Ciebie i u szorstka :loveu: zawsze oglądając takie foty podziwiam psy , pracujące podczas akcji. Jeszcze ostatnio ta rocznica zawalenia sie hali Targów, brrrrrrrrrrrrrr..ż całego serca życze Ci TYLKO i wyłącznie ćwiczeń ...
×
×
  • Create New...