Jump to content
Dogomania

Fuka

Members
  • Posts

    2653
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fuka

  1. [b]Martinii, dzieki! W środe byłam z nim w Zwiazku i po drodze wpadłam do drogerii po szampon. Makarona wsadziłam do torby - byl bardzo niezadowolony :roll: Ale ekspedient mi powiedzial, ze moge go wprowadzic normalnie, wiec wyjełam go i wtedy usłyszłam, ze on wygląda jak pluszowa zabawka :lol: I cos w tym jest - teraz robi za padnietego pluszaka - lezy na moim lożku zwiniety w kłebek :D [/b]
  2. Widziałam staffika na grupie w ruchu i bardzo ładnie szedł, przyciagał spojrzenia. Nie znam sie na staffikach, ale mial cos w sobie z Miśka, którego bardzo lubie! :D
  3. [b]A co tam - wkleje jeszcze dwa :oops: [img]http://www.imagestation.com/picture/sraid159/pe25eced0aacc786a76d62fae210cedfa/f4fd2995.jpg[/img] z ringu przygotowawczego - razem z welshem Nitencji i BO - autorki zdjecia, a ponizej Makaron w ruchu [img]http://www.imagestation.com/picture/sraid159/p6f822f3d38ba46860a4217edc4c55252/f4fd241a.jpg[/img][/b]
  4. [quote name='flashka-g']wystawa jak dla mnie fajna...jestem happy ze kc wygrała suczydła;] a Bis Speedy Gonzalesde Moulin e McGregor-west 2 Duzy japonski pies 3 maltanczyk z Czech i 4 weimar..droga byla fatalna..ale z taka ekipa jak jechalam to bylo miło i wesoło;] a i Gratulacje dla Fuki...niezle tam wymiatała z tym foxem;];]prawie nie zemdlała z wrazenia jak co chwile wszytskich kosila zdrówko Fuka :drinking:[/quote] [b]Flashka :lol: DZIEKI :drinking: [/b] Bardzo sie ciesze, ze Cie spotkałam osobiscie! Powiem tak - tez bys miała nogi jak z waty gdybys wystawiala psa, ktory odkad został sprowadzony do Polski najczesciej miał problemy z wyjsciem z rasy, a bywało także, że i z klasy. A rasa na wymarciu, wiec stawki niewielkie naogol... Najsmieszniejsze jest to, że albo przegrywał z suka wyhodowana przez jego właścicielke. Albo jak nie był wystawiany - ta suka dokopywała psom, z ktorymi przegrał. W efekcie przyzwyczailismy sie juz do tego, że Makaron bierze w tyłek, w zeszłym tygodniu - był wprawdzie 2 na grupie, ale... :roll: I nie zrozum mnie zle - ja wiem jak on wygląda i dobrze znam jego mocne jak i słabe strony!
  5. [b]Szkoty dla Szolki :D [/b] psy: BIG MAC Koncept MISTING'S NON STOP suki: TAMARA ze Szkockiego Wzgórza TOŚKA ze Szkockiego Wzgórza Wiem na pewno, ze szkot rowniez wyszedł zwyciesko z pierwszej pary finałowej, a potem nie wiem co było - bo odpadlismy i poszlam "nagradzac" Makarona :wink:
  6. DZIEKI wszystkim za gratulacje - bardzo sie ciesze! :D [quote name='SzOlka']Kingula wielkie cmokacy i buziaki :multi: i dla reszty dogomaniackich i nietylko championow Fuka chwal sie tu szybko co i jak I mala prosba :modla: o stawke terierow szkockich, cosk mi sie wydaje, ze za duzo ich nie bylo[/quote] [b]Prosze bardzo z miła checia sie pochwale :angel: :angel: :angel: [/b] [b]Zaczne od zdjecia, ktore zrobiła BO![/b] [img]http://www.imagestation.com/picture/sraid159/pcea34877be3fc6dc1fa0caa806445c06/f4fd2999.jpg[/img] finałowa trojka IIIgrupy ze szkotem specjalnie dla Szolki :wink:
  7. [b]Kachna[/b], czesto ironizuje to fakt, w ten sposob probuje przekazac swoj punkt widzenia. I jak dotad zgadzamy sie chyba tylko w jednym - nie powinnam była tak czesto pisac w drugiej osobie - bo faktycznie - czesto nie chodziło mi konkretnie o Twoja osobe tylko o podanie przykladow rożnych analogii. Jak słusznie zauważyłas nie znamy sie, wiec nie osmielilabym sie przypisac Tobie zwalania wszystkiego na układy itp. Chociaz rzeczywiście mogłąs to odebrac w ten sposob. Faktem jest, ze to, że nic o mnie nie wiesz - nie przeszkodziło Ci wcale w okresleniu mnie mianem laika. I wiesz - jezeli lepiej sie z tym czujesz - prosze bardzo. TO bardzo wygodne - przeciez laik nie moze miec nic sensownego do powiedzenia.... Ale rzeczywiscie powinnam była moje wypowiedzi lepiej sformułowac, ale pisałam w pospiechu przed wystawa. Teraz tez nie wiem czy jestem w stanie zebrac mysli - miałam emocjonujacy dzien i jestem padnieta... ale chciałabym to wyprostowac - ja w ogole, nawet jezeli pisze w odpowiedzi na Twoje posty - traktuje moje wypowiedzi jako ogolne, bo przeciez forum jest czytane przez wiele osob i ten temat rowniez. Dlatego w moich postach - oprocz bezposrednich odpowiedzi na Twoje argumenty - dołączyłam tez to - co mi sie nasuneło a'propos. Przykro mi, ze uważasz moje wypowiedzi za zenujace. W takim razie może powinnam zamilkanc zeby oszczedzic Ci tego uczucia...
  8. [quote name='niedzwiedzica']Dziś był dzień Primusa :D w Lesznie na Wystawie Championów wygrał rasę a jednoczesnie dziś po raz pierwszy został ojcem 7 szczeniat, 6 dziewczynek i 1 ( !!) chłopaka. Szczęśliwą mamusią została SAMBA Equitana.... :multi: Nitencja z Alexem także dostała rasę :D A Fuka z Makaronem wygrała również rase i jeszcze weszła do finałowej 3, wybranej z III grupy. Dalej nie wiem, uciekłam do domu :oops:[/quote] Potem na Bisie wygralismy w pierwszej wylosowanej parzez pointerem, wiec udało nam sie dojsc tylko :wink: do pierwszej 16 psow całej wystawy... Potem - relacją sedziowskich głosow 2 do 1 - przegralismy z dużym japońskim psem, który chyba potem był drugi na BISie. Pewna nie jestem - bo bylismy wtedy zajeci z Diukiem dbaniem o to żeby nowe Diuczeta przyszły na świat :D Natomiast pewne jest, że BIS wygrał po raz kolejny west, ten sam co w zeszłym roku! Zdjecia finałowej trojki z naszej grupy sa na topicu szorstkich foxow. [b]Wiecie co? ja się STRASZNIE CIESZE, jak głupia i Gośka też! Nie wiemy tylko, ktora z nas bardziej.... :angel: [/b]
  9. [b]Mam zdjecia z Leszna - na razie dwa - zrobione przez BO - dzieki piekne :angel: [img]http://www.imagestation.com/picture/sraid159/pcea34877be3fc6dc1fa0caa806445c06/f4fd2999.jpg[/img] Finałowa trojka III grupy. [img]http://www.imagestation.com/picture/sraid159/p6f822f3d38ba46860a4217edc4c55252/f4fd241a.jpg[/img] i Makaron w ruchu :D [/b]
  10. [b]Psiaro_Koniaro, witaj znowu wśród nas! :D Fajnie, ze wróciłaś z Pazurkiem do nas! Mam nadzieje, ze już zostaniecie! Czekamy na wiecej zdjec i opowiesci o Pazurku! :D [/b]
  11. [b]Makaron wygrał rase, potem był w pierwszej trójce na grupie, a odpadł dopiero po dostaniu sie do pierwszej 16tki psow wystawy!!!!!!!!!!!!! :angel: :angel: :angel: :angel: :angel: Alex i Primus wzieli rasy! :D [/b] [b]A i jeszcze mam nadzieje, że Makaron dzisiaj zrobił nowe Makaronieta! Okaże sie za 9 tygodni![/b]
  12. [b]Ara[/b], :D a przy wejsciu na wystawe bedą specjalne komisje oceniajace normalność psow i suk :o A kryteria oceny moze podpowiedzieć Kachna, bo ona jako nie laik wie najlepiej....
  13. [quote name='Flaire'][quote name='Fuka'][b]A co do zdjec z Wilna to ja to trochhe czarno widze, bo my z Flaire bedziemy na dwoch roznych ringach w tym samym czasie, przynajmniej pierwszego dnia....[/b][/quote]Fuka, to może jednak przytargaj swój stół? :o[/quote] Ja już na to wpadłam :lol: :oops: tylko nie wiem jeszcze jak sie zmieszcze do pociagu, ale sza - moze bedzie auto :roll:
  14. [quote name='Kachna'] [quote]Ja wiem, ze psy sa wąchaczami, ale od kilku postow usiłuje Wam przypomniec fakt, ze suka może byc necąca dla psow rozwnież poza cieczka i czesc psow bedzie szalec na jej punkcie, a wiekszosc weszyc za jej odchodami... I co czy oznacza to, ze suki maja byc w ogole nie wystawiane? [/quote] Normalny pies za normalna suka nie wariuje, co innego gy jest ona w cieczce. Specjalnie dzis rozmawiałam o tym wystawianiu w cieczce z hodowczynią, która ma kilka suczek i tez stwierdziła że jest to niedopuszczalne. [/quote] To może zacznijmy od okreslenia co to jest normalny pies? Młodzezowy napaleniec, dorosły, ktory nigdy nie krył, czy doswiadczony reproduktor? Psy sa rożne, rożnie reaguja - wiekszosc znanych mi reproduktorow nawet nie spojrzy na suke (w sensie seksualnym) jezeli nie jest w odpowiednim terminie do krycia. Ale sa tez takie które albo prawie w ogole sie nie interesuja sukami, albo interesuja sie tak nadmiernie, ze kryja czy trzeba czy nie trzeba. Psy sa rozne, a hodowla sterowana przez czlowieka - jest czyms troche wbrew naturze i wypaczenia sie zdarzaja w kazda strone... I naprawde jestem daleka od twierdzenia, ze wszystkie psy w towrzystwie goniacej sie suki wystawia sie idealnie - ot kwestia wzorca - ON z zadartym w gore ogonem jest niepozadany, a terrier, ktory ma nosic ogon jak najwyzej - bedzie wygladal lepiej w takiej sytuacji niz kiedy tego bodzca zabraknie. Chodzi mi o to, ze nie ma jednej racji i nie ma warunkow, ktore byłyby optymalne dla wszystkich - to jest sport i cała zabawa na tym polega, ze nie można wszystkiego przewidziec, pies tak jak człowiek podlega roznym bodźcom i zakazami tego nie zmienicie... Bo zawsze moze sie okazac, ze na ringu Twojego psa cos rozproszy i wtedy najwygodniej jest winic kogos za przegrana, a jak nie ma kogo - to chociaz układy... A spiskowe teorie dziejow bardzo praktycznie wyjasniaja nasze niepowodzenia. Bo winni sa zawsze Ci ONI... 0X Proponuje - moze w ogole zmienic zasady wystawiania psow i zamiast spotykac sie na ringu - bedziemy wszyscy wysyłali wyphotoshopowane zdjecia niezaleznej komisji? Albo może filmy wideo? :roll: Kazdy bedzie miał takie same szanse... Ale czy na pewno? A jak ktos ma lepszego fotografa albo lepszego magika od obrobki zdjec to co? Ja nie wiem skad sie bierze przekonanie, ze mozna zaopewnic wszystkim takie same warunki i taki sam start? I jeszcze - a czy słyszeliscie od ktoregos wystawcy suk pretensje, że im nikt nie zwraca pieniedzy za zmarnowane szanse wystawowe podczas np. urojonej ciazy? A zdarzaja sie bardzo czesto i wiekszosc suk nie wyglada korzystnie wtedy i nie znam kogos kto pokazalby suke w tym czasie - nawet jezeli byla wczesniej zgloszona na wystawe... TO moze właściciele psow powinni pomyslec czasem o tym, że promowanie suki jest duzo trudniejsze od promowania psa... Ale ja chyba naiwna jestem - bo dużo wygodniej widziec tylko własny punkt widzenia i czubek własnego nosa...
  15. [quote name='Kachna'][quote name='Fuka']Dotąd miałam suczki - w dobrej wierze przyjmowałam, ze zakaz wystawiania w okresie ruji - ma sens. Nie miałam doświadczen z samcami, wiec nie zabierałam głosu. Chociaż zawsze mi sie to wydawało dziwne - bo chociaz z moich doswiadczen spacerowych - wiedzialam, ze niektore psy zaczynały szalec na widok moich suk - na długo przed cieczka i na długo po.... Pachniało im i już - chociaz dla naszego ludzkiego oka - nic nie było widzac. I co - czy to oznacza, ze suk powinno sie w ogóle nigdy nie wystawiac, bo jakiś pies sie podnieci? [/quote] Sama tu sobie odpowiedziałaś, zobaczymy jak kiedyś będziesz miała psa , czy zdania nie zmienisz, jak na razie wypowiadasz sie jako całkowity laik, broniący egoizmu właścicieli suk, nie patrząc na sprawe obiektywnie.....[/quote] [b]Kachna[/b], jutro chetnie bede z wami rozmawiac, bo narazie musze przygoytowac sie na jutrzejsza wystawe. Jade tam z psem nie z suka :evilbat: - proponuje wroc do mojego pierwszego postu - napisałam wyraznie, ze teraz jezdze z psem i dlatego osmielam sie zabrac głos w tej kwestii... I jest jeszcze inny powod - wiesz - przez pol roku mialam okazje pracowac i uczyc sie w kennelu w Anglii, w hodowli, ktora ma na swoim koncie nie tylko zwyciestwa ras na Crufcie, ale takze lokaty na grupie (w zeszłym roku z dwoma psami w tym - z suką w cieczce), a nawet BIS z psem własnej hodowli... Ojciec mojej szefowej - jako handler - rowniez zdobył BISa na Crufcie w latach 60tych. Moi szefowie sa rowniez sedziami, zapraszanymi na najbardziej prestizowe wystawy na całym swiecie - i wiesz wielokrotnie z nimi rozmawialam usiłujac wytłumaczyc im zasadnosc europejskiego zakazu wystawiania suk w cieczce - i nie rozumieli..... P.S. To moja suka w zeszłym roku miala takie cysty i estrogenizacje, ze na jej widok wszystkie psy dostawały fioła - nie wystawiałam jej, ale widzialam co sie dzieje na spacerach. Wyleczyłam ja, jest juz ok, kiedys moze ja jeszcze pokaze tak dla sportu, bo tutuły polskie i zagraniczne ma juz porobione, ale po tym doswiadczeniu wiem - ze roznie bywa. Ja wyczaiłam co jej jest, wyleczyłam, udało sie bez operacji. Ale z tego co rozmawialam z moim weterynarzem - wcale nie zdarza sie to tak rzadko, a wlasciciele czesto nie zauwazaja objawow miesiacami. I jeszcze - przed tem, byc moze w efekcie rozpoczynajacej sie choroby - ona była zawsze bardzo atrakcyjna dla własciwie wszytskich psow - przez długi okres przed a najbardziej po cieczce.... Co do kobiet z okresem - kiedys uprawiałam sport - i moja trenerka zawsze mowiła (była kiedys w kadrze olimpijskiej), że najwiekszym szczesciem jest kiedy termin zawodow pokrywa sie z terminem menstruacji, wiekszosc kobiet ma wtedy najwieksza wydolnosc. Że nie wspomne już o przykładzie podanym wyzej - bardzo to było popularne w NRD - starty w poczatku ciazy.....
  16. [quote name='Flaire'][quote name='Fuka']wiec sie poczuwam troche do babciostwa :wink: :angel: [/quote]Gdybyś była "drugą matką", to wiem - macocha. A druga babcia to "babciocha" ? :wink:[/quote] [b]why not? :wink: I tak sie ciesze, niezaleznie jak to sie nazywa :angel: [/b] [b]A co do zdjec z Wilna to ja to trochhe czarno widze, bo my z Flaire bedziemy na dwoch roznych ringach w tym samym czasie, przynajmniej pierwszego dnia....[/b]
  17. [b]Darkstorm[/b], układy sa elementem ludzkiego życia, wiec na wystawach też moga sie zdarzyc, ale trzeba zachowac umiar i nie wietrzyc wszedzie spisku.... Dodam, ze nasza rasa jest rasa dosc bezpieczną, bo niemodną - trzeba zachowac rownowage i nie dac sobbie wmowic, ze wystawa od a do zet jest ustawiona, chociazby ze wzgledow praktycznych - ustawianie wszystkiego zajęło by "ustawiaczom" :wink: strasznie dużo czasu... No i nie wiadomo kto by sie miał tym zajmowac :roll: Problemem jest chyba raczej nasze ludzkie podejscie - jezeli nie rozumiemy wyniku, a czasami sie nie zgadzamy z werdyktem sedziego, to najłatwiej jest to sobie wytłumaczyc własnie spiskiem... A w wyborze wystawy szczegolnie pierwszej kieruj sie raczem doborem sedziow, no i tak jak pisze Flaire - chyba lepiej pierwsze kroki na mniejszej wystawie robic. :D
  18. [quote name='niedzwiedzica']FUKA : jakie 3 terierowe mioty się urodziły ? wiem o airedalach, manchesterach ... a te trzecie ?[/quote] [b]Niedzwiedzica, [/b] :wink: wyraznie widze, ze Ty wierna airedalom na inne topiki terrierowe nie zaglądasz :lol: Wczoraj u Gochy urodziły sie 4 foksiki szorstkie - jeden z pisiorkiem, a reszta bez - po Laudzie Danki Hryniewicz (wiec można powiedziec, ze nie u Goski tylko w Kordegardzie sie urodziły, ale Gocha czuwa nad nimi) i po Makaronie, który należy do Gośki, ale mieszka u mnie, wiec sie poczuwam troche do babciostwa :wink: :angel: Jeżeli jutro bedziesz w Lesznie - to zobaczysz szczesliwego tatusia, ktory raczej bedzie szczesliwy z troche innego powodu, bo mu sie krycie jutro szykuje po wystawie.
  19. [quote name='Alfa1']To czy suczka dostanie cieczkę już wiadomo pare dni wcześniej (obrzęk sromu) Jak mogła dopiero na wystawie się zorientować,że suka ma cieczkę?[/quote] Rożnie to z sukami bywa, u niektorych widac wczesniej, a u innych srom rozpulchnia sie dopiero w trakcie cieczki. Znam wiele suk, ktore tak maja, moja airedalka kilka lat temu w Lesznie dostała cieczke już na wystawie, po sedziowaniu zresztą, a ja wczesniej nie mialam pojecia, ze cos sie szykuje. Tyle, ze ona ma bardzo rzadko cieczki, a jak ma to zanim dojdzie do apogeum - trwa to prawie 3 tygodnie...
  20. Kochani, nie chodzi mi ani o to żeby być niegrzeczna i przykro mi, że to zostało tak odebrane, ani o to żeby podkrecić dyskusje (no może troche :roll: ), bo działą na mnie jak płachta na byka upor z jakim sie podchodzi u nas do tego zakazu - chodzi mi o to, że wiekszosc uwaza, że jest to jedyna słuszna droga... A faktem jest i na poczatku ktos zreszta o tym słusznie wspomniał - liczy sie po prostu kultura, a w tym wypadku kultura wystawiania i szacunek wobec innych. I w ogole mam coś takiego w sobie, ze nieznosze takiego podejscia do świata, ze wszystko jest biało - czarne, albo bijącego po oczach syndromu oblezonej twierdzy... Ja wiem, ze psy sa wąchaczami, ale od kilku postow usiłuje Wam przypomniec fakt, ze suka może byc necąca dla psow rozwnież poza cieczka i czesc psow bedzie szalec na jej punkcie, a wiekszosc weszyc za jej odchodami... I co czy oznacza to, ze suki maja byc w ogole nie wystawiane? I cały czas probuje Wam rowniez za pomoca podawania przykladow krajow gdzie wystawiaja głownie profesjonalisci - uswiadomic, że wcale cała ta sprawa nie sprowadza sie do wydania zakazu i jego przestrzegania. BO i tak suki - chociazby w skrajnym wypadku chora suka z cystami - beda wywoływac nadmierne reakcje wsrod niektorych psow... W mojej opinii Wasz tok rozumowania - prowadzi tylko do jednego - zakazu wystawiania wszystkich suk - bo to jedyna droga żeby pies nie rozpraszał sie na ringu. Ale sorry - nawet bez suk - psy nadal beda sie wzajemnie rozpraszały i to tylko od nas i skutecznosci naszej pracy z psem zalezy czy sobie poradzimy w trudnej sytuacji - ot np. na BISie juniorow młody pies stojacy tuż obok chrzakajacego i charczacego molosa, ktory odbiera to zachowanie jako warczenie i atak... I co zakazac wystawiania psow chrzakajacych? Pamietajcie, ze to jest sport i jak to w sporcie bywa - nie ma sytuacji, nie ma warunkow, ktore sa optymalne dla wszystkich. Popatrzcie na skoki - jakos nikt nie podwaza wynikow, chociaz zdarza sie, że na skutek podmuchu wiatru - jeden z zawodnkikow poleci dalej a drugi blizej. To moze niech w ogole nie skacza - bo nie ma mozliwosci zapewnienia wszystkim identycznych, optymalnych warunkow? Wracajac do suk z cieczka na wystawie - dla uzmyslowienia Wam roznych punktow widzenia - podalam przyklad handlerow pobudzajacych w ten sposob swoje psy przed wejsciem na ring. Ale oprocz tego napisałam takze, ze profesjonalista nie wystawi raczej suki w cieczce - bo ktos kto jezdzi na wystawy po to zeby wygrac - nie bedzie sie dobrowolnie podkladal. A wyobrazam sobie, ze wystawianie nastawiajacej sie do krycia suki, wykrecajacej ogon na wszystkie strony, z plamami krwi na np. bialych łapach - sorry kto dobrowolnie sie postawi w takiej sytuacji? Pokazcie mi takiego "profesjonalnego" wystawce.... A u nas jest takich pełno. Czy ktos zastanowił sie dlaczego? W niedziele byłam w Gdansku, już po wystawie jeden z asystentow opowiedzial mi przypadek suki, ktora była wystawiana w cieczce. Sedzia mimo to ocenil suke, tyle, ze poniwaz była kiepska - uzyskała ocene dobra.... Zgadnijcie co ta suka robiła na ringu? Oczywiscie jej własciciele usiłowali zdobyc ocene hodowlana, a jak znam życie - suka pewnie była juz pokryta.... Otóż w krajach o ktorych Wam pisałam - takich przypadkow nie ma. I nie dlatego, ze ludzie sa uczciwsi - bo kombinatorzy znajda sie wszedzie - ale tam nikt w tym zakresie nie ma potrzeby kombinowania, bo tam żeby psa czy suke uzywć w hodowli - nie potrzeba ich wystawiac. Wystarczy, ze maja rodowod i sa zarejestrowane.... I wszystko wraca do poczatku - w efekcie tam na wystawy nie pcha sie kazdy ze swoja ukochana suczka, albo pieskiem, ktore raz w zyciu musi miec szczeniaczki - na wystawe jezdza Ci, których bawi ten sport i maja co pokazac.... I nie piszcie mi błągam, ze dzieki wymog0owi uzyskania ocen hodowlanych do hodowli trafiaja u nas tylko dobre jakosciowo psy, bo to nieprawda. Ilu sedziow podczas oceny używa pełnej skali ocen? Czy to oznacza, ze wiekszosc wystawianych u nas psow jest doskonała? a przeciez bywaja takie wystawy gdzie z niebieskimi wstazeczkami paraduja wszystkie psy.... Tak sie oburzacie - a co powiecie o double handlingu - na całym swiecie zakazany, u nas zreszta tez, ale przy kazdym ringu cała rodzina cmoka i nęci swojego niuniusia.... I jakos nikt sie nie oburza, a moze warto by było cos z tym zrobic? P.S. I chciałabym być dobrze zrozumiana, ja nie namawiam nikogo do łamania przepisow, ale do zastanowienia sie czy aby na pewno sa one sensowne....
  21. [b]Wojtek :lol: :lol: :lol: [/b]
  22. [b] :o ale fajowo - wychodzi na to, że wczoraj urodziły sie u nas na terrierowej dogomanii - az 3 mioty! Umówiły sie czy jak? :lol: Gratuluję i niech sie maluszki zdrowo chowaja! :D [/b]
  23. [b]Kachna[/b], a skąd wiesz, ze te suki, ktore wczesniej były na ringu miały cieczke? Bo pachniały psom? a moze były tuż przed albo tuz po? [b]SKAD wiesz? [/b] [b]A wiecie, ze przy niektórych zaburzeniach hormonalnych suka pachnie jak w apogeum cieczki mimo, ze jej NIE MA i wiekszosc właścicieli nie bedzie wiedziec co to jest. ALe fakt jest taki - suka nie ma cieczki, a pachnie i nastawia sie.... MOWIE WAM - jedyne wyjscie to [color=red][size=6]ZABRONIC WYSTAWIANIA SUK W OGOLE[/size][/color], albo organizowac osobne wystawy dla suk żeby samczyki nieboraczki sie nie rozpraszały...... A może jednak cos w tym jest - złej baletnicy przeszkadza rąbek u spodnicy???? Jakos w krajach gdzie wystawcy sa profesjonalistami - nie istnieje ten zakaz i wszyscy sobie radza i wystawy stooja na takim poziomie o jakim nam sie nie snilo. Ot my sie tu jak dzieci w pisakownicy grzebiemy.... I jeszcze jeden szczegol - a nie pomysleliscie poza tym, że ten zakaz tak naprawde nie jest potrzebny - bo ktos kto jezdzi na wystawy zeby wygrywac - nie bedzie ryzykowac pokazywania goniacej sie suki, ryzykowac, że zaprezentuje sie gorzej niż normalnie.....[/b]
  24. [b]Martini[/b], poczytaj sobie topic airedalowy wgłąb. Tam jest historia uprowadzenia spod sklepu mojej poprzedniej airedalki. Wiesz ona wyjątkowo - pierwszy raz w zyciu była w kolczatce i ktos to wykorzystal, poszła bez widocznych - dla postronnych obserwatorow - oporow. Rożnie bywa - tak jak pisałam - ONa moich zbnajomych obezwładnili gazem, a nastepnie wciagneli do samochodu....
  25. [b]A ja - jak Fuczka była mała - mimo protestow obsługi - wprowadzałam ja do środka mojego dzielnicowego samu. Wpadałam z okrzykiem - my tylko na chwile - przywiązywałam ja do poręczy schodow i leciałam z obłedem robic zakupy. Mialo to te zalete, że jak tylko probowała marudzic - mogłam od razu zareagowac - była zima i naogol rzucałam jej moją rękawiczke i Fuka zadowolona, że ma cos mojego - czekala bardzo grzecznie. Mysle, ze w ten sposob nauczyłam ja niechcący pilnowania moich rzeczy. I samo w sbie nie jest to złe, szkopuł w tym, że ona automatycznie pilnuje i broni kazdej rzeczy , ktora położe na podłodze i jak sie zapomnę - czasami dochodzi smiesznych sytuacjii. Kiedyś byłam z nia na pępkowym u przyjaciol i ta wariatka poł imprezy spedziła siedzac przy mojej torebce, ktora postawiłam na podłodze :roll: [/b] [b]Niedzwiedzica [/b]- uważaj - jest tez metoda na duze psy, ktore umieja sie bronic - sprayem po oczach i do samochodu....
×
×
  • Create New...