Jump to content
Dogomania

Kostek

Members
  • Posts

    3750
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kostek

  1. Koosiek wiesz moze czy Cygan byl kastrowany?
  2. Ra dunia dla mnie w ogole bledem bylo zalatwianie czegos za plecami osob decyzyjnych z azylu...w sprawie Rudzika nie sposob mi sie nie zgodzic z Agnieszka zreszta dla mnie w ogole wyciaganie do hotelu psa ze schroniska gdzie nic mu sie nie dzieje patrzac gdy inne psy umieraja na ulicach jest glupota...a cytowalam siebie sama tylko dlatego ze tutaj na forum domagalas sie ostatecznej decyzji a Agnieszka na forum nie bywa...
  3. moze sie powtorze.... decyzje podejmuje wlascicielka azylu p.Agnieszka Brzezinska tel 502-385-264
  4. napisalam Ci z kim nalezy sie kontaktowac...
  5. olena ten psiak odnalazl wlascicieli;)
  6. w wolnej chwili zapraszam Cie do azylu w celu podpisania stalej umowy adopcyjnej, w sumie potrzebny jest tylko Twoj podpisik na nowym druczku bo dane mamy na umowie rodziny zastepczej:) kurcze ale radocha-serdeczne dzieki:)
  7. Batmanek a raczej Jazzik ma sie baaaaardzo dobrze, do tej pory nie moge uwierzyc ze szukalam mu domu w calej polsce a on zaieszkal obok mnie :)
  8. potwierdzenie uzyskasz u wlascicielki azylu p.Agnieszka Brzezinska 502-385-264
  9. wszystko jest napisane w 1 poscie gdzie Siekowa zamiescila opis Korki wiec tym bardziej nie rozumiem po co jakies propozycje nie czytajac nawet 1 postu... a pozniej tylko rozne kwiatki na dogo wychodza ze schroniska zle bo psow nie chca wydawac...ech
  10. a jak wyobrazasz sobie adopcje takiego psiaka?agresja do psow i do dzieci i wywoz za granice?ja tego nie widze...zreszta adopcje zagraniczne dla mnie to jakis pic na wode
  11. hahaha coz za wymowna mina [img]http://img203.imageshack.us/img203/6484/dsc0025kopia.jpg[/img]
  12. no ciotka zdolna jestes ;) takiego stracholca Ci przywiozlysmy minelo kilka dni i psina jak laleczka
  13. Koosiek wydaje mi sie ze jesli chodzi o Cygana trzeba sie naprawde sprezyc z ogloszeniami i go oddac do domu a nie pchac do hotelu-ale to moje prywatne zdanie a nie fundacyjne...no i ze wzgledu na zabieg ktory wg mnie powinien zostac przeprowadzony w Wawie trzeba by sie z tym wstrzymac dla mnie i to tez pisze prywatnie do hoteli powinno dawac sie psy ktore nie maja gdzie sie podziac a nie te ktore maja zmienic tylko miejsce pobytu...wezcie pod uwage ze te psy przyzwyczajaja sie do ludzi miejsca itd a macic im w glowach po 10 razy tylko dla wlasnego widzi mi sie? Koosiek jesli bedziesz w azylu porozmawiaj o tym z Agnieszka Brzezinska ewentualnie skontaktuj sie z nia telefonicznie-ja ze wzgledu na sprawy osobiste mam chwilowa przerwe w bywaniu w azylu wiec tez nie chce tutaj o czymkolwiek decydowac wyrazilam tylko swoje skromne zdanie;)
  14. dziewczyny ale sprawa Rudzika i hotelu byla juz tutaj wyjasniona, po co chcecie mieszac psu w glowie?Nowe miejsce,stres,podroz,on w azylu wcale nie jest juz psem wycofanym i bojazliwym jak na poczatku,siekowa po krotce opisala jego zachowanie...to ze boi sie nowych osob przemawia tylko i wylacznie za tym aby nie zmieniac mu miejsca.Wg mnie sa psy bardziej potrzebujace hoteliku niz on,on w azylu jest bezpieczny i krzywda mu sie tam nie stanie.Malo tego jestem pewna ze za jakis czas bedzie mozna sprobowac wyjsc z nim na spacer tylko odrazu mowie ze nie pierwsza lepsza osoba tylko pracownicy ktorzy sa u niego kilka razy dziennie i ktorych juz doskonale zna...Ja mimo iz nie widze sie z nim tak czesto jak kiedys nie mam problemu zeby wejsc do niego do boksu i posiedziec obok niego gdy ten merda dupka i podchodzi do czlowieka
  15. [quote name='Margo05']Kostek, problem w tym, że tylko u Klamki wiedzą, kto niby miał zlecić kastrację, bo dziewczyny dostały tylko informację, że "ktoś ma po niego przyjechać". Ale nie miały powiedziane kto.[/quote] to widze ze jednak dziewczynki nie maja odwagi cywilnej-ok bede pamietac
  16. a czy fudacja ktora zlecila kastracje trevora takze dostanie za swoje?
  17. telefony to ja mam ale az zal o nich pisac;/
  18. 300zl bedzie kosztowal transport z wawy do jaworzna?
  19. dzisiaj dostalam smsa od Mozarta ze papu mu sie konczy i ze ma sie nawet lepiej nizsza temperatura mu sprzyja pewnie jutro bede zawozila karme wiec obejrze Mozarta i cykne jakas fotke
  20. jesli bedzie mozna zrobic to podczas kastracji tj za jednym znieczuleniem to jak najbardziej wytniemy to odrazu
  21. wczoraj bylam z Cyganem u dr Niziolka, ma nieznaczna wade serca ale lekow jeszcze na to mu nie dajemy,jedynie podreperujemy serducho przed kastracja ale gorzej jest z plucami i na polepszenie pracy pluc cygan ma dostawac leki bardzo dlugo mozliwe ze do konca zycia...to jego zwolnione tempo podczas spacerow, ogolna niechec itd byla skutkiem niedokladnego natlenowania organizmu
  22. dlatego ten jest pies dingo wymyslila to pstromeska
×
×
  • Create New...