-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
[quote name='Asia_M']Drogie Panie, to się nazywa FONTANNA SZCZĘŚCIA :lol:[/quote] gosciom szczęki by opadły. powiem wam doskonały kawał. Krol lew mowi do zaby: - Zaba,jak ty brzydka jestes,taka oslizła,zielona,masz wyłupiaste oczy,normalnie patrzec na ciebie nie mozna... zaba (cichutko) -a bo ja...bo ja ostatnio duzo chorowałam.... Uwielbiam ten dowcip,uwielbiam!
-
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ja nie zartuje-Muszka do domu,a ja drukuje te wierszyki! To naprawde jest cos! -
Dogofanko! bardzo sie ciesze,ze sie odezwałas.Dam sygnał dzis wieczorkiem,okolo 21.30,az do oporu :) Co do zdrowia-przed adopcja dostaniesz opis od wetki,wszystko bedziesz wiedziała przed podjeciem decyzji :) Pozdrawiam!
-
biedny pies....szuka moze ktos takiej biedy kudłatej?
-
DZIKA Lusia - u SWAN na oswajaniu - trzymac kciuki aby sie udalo!!
brazowa1 replied to missieek's topic in Już w nowym domu
Boksik wyglada całkiem zacnie ,przemyslany w kazdym calu.:klacz: Mysle,ze sunia bedzie w nim szczesliwsza niz w pokoju. a moze okaze sie,ze krata da jej poczucie bezpieczenstwa?tzn za krata bedzie smielsza.Mamy takiego psa-Sułka,kamnieje ,gdy jest sie przy nim bezposrednio,wyłacza sie,straszne to uczucie.Ale zza krat pozera radośnie granulki i daje sie dotknac. jestem pod Twoim nieustajacym wrazeniem,Swan. -
dzieki za porady,wysylam link "wlascicielce" pcheł. gdyby komus cos jeszcze wpadło do głowy,bardzo prosze!
-
Mucha z Rodziny. Odeszła w swoim domu [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie jest dobrze.:shake: gdy sie do niej wchodzi stara sie dopchac do czlowieka,ale inne sunie mlodsze i silniejsze. Marznie,juz teraz wychodzi z budy tylko na jedzenie i siusiu. -
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Oj,Cioteczki [IMG]http://www.gifygg.com/gifs/gifs/649rozpacz.gif[/IMG],Muszko przebacz;pieknas i młodaś jak jagoda. Ech,jakby mozliwa dwojka była,to juz by Wigor u mnie po meblach skakał... -
Oj,to nie mow,tu musi byc zwawo i optymistycznie! Dzeki szuka cieplego kacika!
-
Kiedys sie bałam,az do momentu,gdy zamieszkalam w budynku starym,na starowce pewnego europejskiego,zabytkowego miasta i w jedna noc łapało mi sie 5 myszy do zywołapki,drugie tyle wynosilam w worku na smieci (do tej pory ostroznie wyjmuje z kosza) byly tak bezczelne,ze po rzucie kapciem,uciekaly tylko z 2 metry.
-
czasem,gdy zwierze robi cos za szybko,z rozpedu,jakby bezmyslnie,tez jest to objaw stresu-po prostu chce miec to za soba,uciec od problemu. tak moze byc z autobusem. czy skok na Ciebie byl objawem agresji? warczał przy tym? Chwycil za reke?Moze on sie po prostu bardzo wystraszyl?Nie wiemy,co on zobaczyl w tym gescie.