-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Jęzorek,10 lat w schronisku,dzis odszedł [*]
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wydrukuje ten watek jego opiekunce,jako epitafium ,zeby wiedziala,ze nie bedzie anonimowy. -
Terierowaty,rudy,bardzo ladny Bratanek,od 6 lat czeka....MA DOM :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Bratanek robi sie coraz bardziej niuniusiowaty.To dobrze. wie,ze jest wyjatkowo traktowany i gdy otwieram bramke od jego boksu,to wyjscie dotyczy wlasnie jego! kiedys gnał przed siebie,zdezorientowany,obojetnie w ktora strone,teraz nauczył sie trasy wyjscia ze schronu.Wie,przed ktorymi drzwiami musi czekac na zapiecie na smycz.I cieszy sie,wariuje! Najgorzej,gdy go widze,jak przylepiony do kraty patrzy za mna tymi okragłymi slepkami. -
Ale to tylko schron,malo ludzi, duzo psow,wieczny pospiech,hałas. Fakt,psy sa bezpieczne,dopoty chca zyc,zyc beda. czasem mam wrazenie,ze sopocka specjalnoscia sa staruszki,przychodza stare psy do schronu i zyja po 8-10 -12 lat.Tylko dlaczego tego czasu nie spedza w domu? :-( Ale Ramis nie ma przed soba tylu lat zycia... Jest obowiazkowy,wychodzi i od razu siusiu,koopa,czyscioch.Potem zakopuje sie w poduszeczki,ktore mu umości Millarca i spi.Pewnie u kogos w domu tez nie bylby absorbujacy.
-
jest teraz duzo szczeniat w schronie,jeden wielkosci dloni,bedzie 3 kilowym pieskiem... i jakas kretynka wzięla od nas suke,rozmnoszyla ja i chce oddac 11 szczeniat do schronu.Millarca powiedziała,zeby dala ogloszenie na Dogomanii,perfidnie to jej powiedziała,zeby ja ZJEDLI za głupote.
-
Cudowna Muszka,co stała sie natchnieniem poetow...w domku spi:)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Już następny roczek leci Muszka sama wciąż na świecie..:placz: A może i ty człowieku także na przyjaźń czekasz? A ona jest tak blisko... nie trzeba jechać z walizką:shake: Wystarczy smycz i obróżka:eviltong: I Twoja na wieki - Muszka:loveu: :multi: -
Jego opiekunka,ukochana pani Iza,od dwoch tygodni wiedziała,ze Jezorek odchodzi.Przynisła go na rekach i mowiła,ze on juz musi byc w pojedynczym boksie :placz: To starsza osoba,ma 76 lat,płakała po telefonie ze schronu.Jutro przyjdzie go pogrzebac na gorce za schroniskiem...nielegalne,ale ludzkie...
-
Millarca rowniez bardzo cieplo wypowiadała sie o Dzekim,bardzo go lubi. Jest entuzjastyczny,zwawy,nie lubi noszenia na rekach,ale lubi glaskanie i sam sie dopomina o pieszczoty. bedzie z niego dobry kompan! dzis znowu rozmawiama z Dogofanka,wydała swoja sunie z tymczasu....ma miejsce.
-
dzielny malutki piesio.Przyszedl do schroniska jako starszy pan,mial wtedy okolo 10ciu lat.pamietam,ze był przestraszony,ciagle siedział w kacie,bał sie psow,chciał zniknać.Mial tylko pojedyncze ząbki,języczek wypadal na bok,stad jego imie. przesadzono go do pojedynczego boksu z niewidomym Stivem (tzn Stive widzi tylko w swietle dziennym,w pomieszczeniach i o zmroku jest slepy) i tam Jezorek rozkwitł.Nauczyl Stiva wychodzenia na dwor,potem wracania ze spacerow,dzieki niemu Stive otworzyl sie na ludzi.jęzorek byl jego prawdziwym przewodnikiem. Byl slodkim,cudownym psem,zawsze spokojnym,pieknie okazywał przywiazanie. NIGDY NIKT nie chciał go wziac ze soba do domu.... Przez te wszystkie lata byl ukochanym pieskiem naszej wolontariuszki pani Izy,kochała go z calego serca. Jutro pojdzie go pogrzebac,na gorke za schroniskiem,zeby mogl patrzec na swoich przyjacioł. Te zdjecia sa z kwietnia..... zegnaj Jęzorku! pewnie juz spotkales sie z Saba,Dzekim-Patykiem,Kora,Diana,Buba,Kunda,Sunia,Ba,Bolem,Dzika,Czarka,Jezewskim,Furtkiem ............................
-
jasne,ze nie! Zaczynamy Węszyc!
-
Czarna-Darma,po 7 latach schroniskowego zycia ma SWOJ DOM!!!
brazowa1 replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
Camara,jakie "starsze panie"?... to chyba nie o Darmie bylo,co? :cool3: Swan,przyjdzie lato,samo spadnie.Moja suka mimo,ze chudzielec i patyczak,na lato zawsze jeszcze bardziej chudnie,a zima sama produkuje wiecej sadełka i nawet siersci (jest łysa,wiec jak komus mowie:patrz,jaka sie puchata zrobiła to sie pukaja w czoło,ale ja widze,ze ma TAAAKA sierść) -
wpierw przeslemy opis wetki,potem transport.musimy dac czas Dogofance,musi wiedziec,jaki jest obraz zdrowia malucha.
-
Przepraszam! pogadały,Dogofanka rokuje :) :) :) i wydaje mi sie,ze Dzeki to bylby dobry wybor pod tym wzgledem trybu zycia Dogofanki. Dogofanka pieknie mowi o psiakach.Ma wiedze. nie bedzie mogla nam zbyt czesto odpowiadac na Dogo,bo padł komp. Ale oczywiscie wpierw formalnosci-wet itd.