-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
właśnie tez o tym samym pomyslałam.I z oczami nic zlego sie nie działo... -
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cale zycie mialam gladkowlose psy,wiec nie znam tego problemu.A co mowia wlasciciele PONow,briardow? -
Misza nadal na wybiegu z Dusiołkiem (swietnie sie dogaduja),zmienia futro na wiosenne,po sterylizacji wcale nie tyje,zreszta zostala rozpuszczona i byle czego nie zje.
-
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
alez Ty masz ogromne serce,Isabel :loveu: Trudno,niech bedzie nieufryzowana ;),ale bedzie miala kitke,prawda? -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
brazowa1 replied to fona's topic in Już w nowym domu
Tattwa,przyjmnie sie czyta Twoje przeboje z Makumba-mi tez geba sie smieje :lol: -
Kama-Grazynka,juz nie trzeba reklamowac :( za TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kasikitd']Ja uważam, że jest piękna. Choć stareńka, ale piękna. Mądre, tęskne oczka.[/quote] piekna moze juz nie....ale ma taka wole zycia i taka pasje,zeby pojsc na spacer,ze az zal bierze.Nawet za patyczkiem pobiegnie,usiluje sie nawet tym patyczniem poprzeciagac. -
Sopocka Tina-Krakowianką. Nie ma juz Tinki ... [']
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='t_kasiek']tez chetnie sie wybiore zobaczyć Tinusie i Vege :)[/quote] i bardzo poprosimy o foty,chce zobaczyc wiosenna Tine! -
Piko.Kurdupelek i grubasek nadmorski.Trojmiasto.MA DOM!!!!!!!!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
on wyjdzie,prawda? -
[quote name='Betbet']zupełnie bez sensu...a wydaje sie, że taki wyjściowy jest![/quote] mam taka teorie:duzo zlego narobiły mixy astow.Kiedys taki Dusiołek vel Zomo (reaguje na imie Zomo,serio) nie czekalby ani minuty w schronie.Ale teraz wiele podobnych do niego astowatych,ktore sie ludziom i opatrzyły i maja zła opinie.
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Własnie dlatego optujemy za domem z ogrodkiem,bo wiem,ze posikiwanie moze zadreczyc wlasciicela. -
Słodka przylepka w DOMU!!!! :) :) Kolejny cud :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Błyskawiczna akcja ratunkowa wspaniałych ludzi :) uffffffffff -
Berek,nieporadny,sznaucerowaty Dziad Borowy.Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapytam sie weterynarza,co mozna dla niego zrobic w warunkach schroniska,czym mu pomoc,co wykracza poza standard opieki weterynaryjnej w schronisku,moze jest jakis lek...Bardzo go zal. -
Nie mam słow uznania dla wszystkich ciotek,ktore pomagaly przy małej.Dzieki Wam suczka cieszy sie dziecinstwem i ma rozpoczeła nowe zycie.
-
Berek,nieporadny,sznaucerowaty Dziad Borowy.Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dostaje leki,pomagaja,uciszaja,a potem na nowo... -
to niech tylko jej nie mnoza (jak mantre moge powtarzac ;) ciesze sie bardzo!Niech małej sie wiedzie!
-
Berek,nieporadny,sznaucerowaty Dziad Borowy.Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Berek teraz bardzo cierpi.Alergia-rozlizal sobie poł ogona.Widac,jak bardzo go to dreczy-nie chce wychodzic z budy,zwija sie w kłebek,zachowuje sie,jakby chcial odejsc od swojego ogona.Naprawde biedny pies. -
Nina-fajna,duza,roczna dziewczyna z TRojmiasta.MA DOM :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
bardzo mozliwe,ze jutro wyjdzie ze schronu.Wiec kciuki potrzebne. -
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='irysek']a czy tego podsikiwania moznaby go oduczyc?[/quote] podobno mozna oduczyc wszystkiego,albo chociaz probowac.Na pewno nie od razu sie uda.I zdazy obsikac swoje.:roll: -
[quote name='fona']Totalne przegiecie, zwlaszca ze pani Alinka zostala poproszona o zajecie sie Pralinka i zgodzila sie, pod warunkiem ze nie bedzie musiala jej utrzymywac. To teraz, gdybym posluchala slow I. "Ty sie Pralinką kompletnie nie przejmuj, ona mi tak zapadła w serce, ze ja ja bede utrzymywac u pani Alinki, niczego jej nie przywoz", kobiecina targałaby zwirki, puszki sama, bo nikt by jej nie przyniosl. quote] to sa najgorsze sytuacje.W pewnym momencie czlowiek sie dowiaduje,ze ma nie tylko swoje zwierzeta,nie tylko swoje tymczasy,ale jeszcze tymczasy innych osob.