Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. podskoczyl,ale nie ugryzl.To szczeniak,to raz,a dwa,jakby chcial ugryzc to by to zrobił i juz.
  2. Anna222 bardzo chetnie przetlumaczy tekst,wybaczcie moje dopytywanie sie-ale ogolnie pies ma opinie agresorka.Jakie to byly sytuacje?Przepraszam,ze nie przeczytam calego watku,troszke tego jest.
  3. Pies ma wlaścicieli,pytanie,czy jeszcze wroca-musza zaplacic za skladanie nogi...wstrzymajmy watek do czasu,gdy bedzie wiadomo.Bardzo bym chciala,aby wrocil do domu.Jest stary,schorowany,niesprawny.Po co w schronisku taki piesek :-( Byl ten dom taki sobie-wypuszczali go samopas, szukali tak byle jak,ale lepszy taki dom,od schroniska do końca zycia. Ma na imie Laki.
  4. hm,powiem Wam,ze telefon od opiekunki nie napawal mnie optymizmem.A ja nie potrafie juz ludziom tlumaczyc najprostszych rzeczy dotyczacych psow.Moze pojda do szkoly z psem,ale tu bylo pytanie czy starczy im samozaparcia,czasu,pieniedzy i determinacji.I czy w ogole zaczna. Poradzilam,ze jezeli maja go zwrocic za 3 miesiace lub za pol roku,niechaj go zwroca teraz,dopoty ma szanse na dom.Bo pies sam sie nie wychowa. At,bo tam poszlo o to,ze on warczal na sasiadke,jak sie zblizala,a ona wyciagala do niego lape,a on sie cofal i w koncu jak go jednak zdybala to skoczyl na nia.Na litośc boska,PO CO KTOS GLASZCZE PSA,KTORY NA WSZELKIE MOZLIWE SPOSOBY PSIE I LUDZKIE MOWI:WON Z LAPAMI.BOJE SIE. No i lęki,ze on bedzie agresyny.No jak takie sytuacje beda sie zdarzac,to na pewno bedzie. Najgorsze,ze to mili ludzie,naprawde,sympatyczni,porządni.Wiec tym bardziej jestem zła. Ich poprzedni pies musial byc geniuszem w odczytywaniu ludzkich intencji.
  5. trudno bedzie serceszcypaszcze napisac,bo potem czlowiek pzyjdzie do schronu zobaczyc biednego pieska (pewnie niejeden juz był),a zobaczy rozjazgotana furie. nie,no napisze,napisze,juro male goowienko bedzie pozowalo.
  6. nie widac,ale sluchac.On jest mikroskopijny.
  7. jak tylko zadzwoni dom (a bardzo bym chciala),to zaprosze. Dom dla Gada -Bartusia to najpiekniejszy prezent na gwiazde.Lezał mi na sercu kamieniem.Taki nerwus wrazliwy,wiecznie ogladajacy sie za siebie,jakby mialo z tylu nadejsc zagrożenie.
  8. tak!!! Ciesze sie,zescie byli i zabrali mała.To ja Wam bardzo dziekuje! wzruszyl mnie bardzo Twoj syn,gdy przytulil szczeniaka i powiedzial,ze "ona taka jest sliczna" :) :) :) Ufff,suczka zaczyna nowe zycie. mala zwykle bedzie sikac po -przebudzeniu -jedzeniu po tych sprawach warto ja myk-na dwor,na raczkach wynieśc i glosno chwalic,jak zrobi,co trzeba.
  9. Tak o Latce pisze Millarca [B]INTRYGUJĄCA ŁATKA – KOLOROWY PIES ZAGADKA[/B] Jaka jest Łatka? Tak naprawdę nie wie tego nikt. Na pewno jest bardzo sprytna i na pewno jest bardzo, bardzo nieszczęśliwa. Łatka trafiła do schroniska [COLOR=black]7 lat temu. Miała wtedy zaledwie 1,5 roku. W schronisku została wysterylizowana.[/COLOR] [COLOR=black]Na pewno był to pies domowy, który urodził się i wychował w normalnej, ludzkiej rodzinie. Schronisko znosi bardzo źle. Zupełnie zamknęła się w sobie. Nikomu nie ufa, z nikim nie nawiązała bliższego kontaktu. [/COLOR] [COLOR=black]Gdy wchodzę na jej wybieg, by rozdać smakołyki, potrafi tak wylawirować między innymi psami, żeby, choć młodsze i bardziej sprawne, nie odebrały jej należnego kąska. [/COLOR] [COLOR=black]W zeszłym roku próbowałyśmy ją z brazową złapać do kąpieli. Nie warczała, nie pokazywała zębów, nie próbowała gryźć. Już prawie ją miałyśmy na smyczy, ale przechytrzyła nas i uciekła.[/COLOR] [COLOR=black]I to właściwie wszystko, co o niej wiem...[/COLOR] [COLOR=black]Adopcja Łatki będzie bardzo trudna. Ktoś, kto zdecydowałby się ją przygarnąć, wziąłby psa całkowicie w ciemno. A Łatka będzie żyła jeszcze kilka ładnych lat![/COLOR] [COLOR=black]Dlaczego zdecydowałam się mimo wszystko o niej napisać?[/COLOR] [COLOR=black]Wierzę, że w domu Łatka otworzy się i dla kogoś, kto da jej szansę będzie wspaniałą towarzyszką.[/COLOR] [COLOR=black]Mnie Łatka zaintrygowała. Może zaintryguje jeszcze kogoś? [/COLOR] to ta biala suczka [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/217/006ffd4960757648med.jpg[/IMG][/URL]
  10. Oj,poczatki nie byly latwe.W schronisku od 10ciu lat.Sprawdze dokladniej. Bedac mloda wolontariuszka,zylam w przekonaniu,ze pieseczki sa bardzo biedne i nigdy mnie nie ugryza :lol: Baca szybko mnie wyprowadzil z tego zalozenia,na szczescie gruba kurtka uchroniła.I pozostala tylko nauczka ;) a teraz? teraz to milak,dajacy caluski,wiecznie rozmerdany.Juz chyba wzrok nie en-nie wychodzi o zmierzchu z budy,zdaje sie wtedy niedowidzi. W czasie tegorocznej kapieli mnie rozczulił.Wsadzilam psa do wanienki,juz splukalam,odeszalam,zostawiajac go na chwile samego-mogl wyjsc,kazdy pies z tego skrzetnie korzystał.Wracam-a Baca dalej stoi w wanience jak go zostawilam i potulnie merda ogonkiem. To ten z lewej [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/211/ca5094e2dd6c473bmed.jpg[/IMG][/URL] jest nieduzy,jakies 14 kilo. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/248/41faf2fe73e1db7cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/314/f00b76cd5977c6bd.jpg[/IMG][/URL]
  11. jeszcze taka fotke znalazlam,niepokazywana
  12. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/420/6aa487cfcb2bdb5emed.jpg[/IMG][/URL] [B][COLOR=red]ZAADAPTOWANY!!![/COLOR][/B] Gdyby nie to,ze jest idiota i sam wraca do schroniska,gdy tylko wyczai okazje,a uwierzcie mi-jest specjalista w dziedzinie ucieczek,mialby juz dawno dom.Bardzo przymilny pies,wyciaga lapke do odwiedzajacych,budzi w nich cieple uczucia. Z ostatniej adopcji wrocil po dwoch godzinach...zna doskonale miasto,kiedys wloczyl sie ulicami.Przybiegl szczesliwy,niemalze zapukal do bramy (tzn sam sobie otworzyl brame schroniska),zdazyl jeszcze wykapac sie w stawku przy schronisku...tak mocno przywiazuje sie do miejsca...... jest od jakis 5coiu lat,ma okolo 12-13stu. [B][COLOR=red]Udalo sie Sułtanowi,zadzialal jego urok osobisty,znalazl dom,a wlasciciele sa z niego zadowoleni :)[/COLOR][/B]
  13. Diana byla mlodziutka ,gdy trafila do schroniska.Dzikuska,uciekajaca przed ludzmi.W schronisku od ...95? 94? az dokladnie sprawdze.W kazdym razie teraz jest staruszka.Trudne do uwierzenia. Przed laty,laty zaszla w ciaże.Pies przedarl sie do jej boksu.Odchowala jednego szczeniaka,wyslawila sie tym,ze przyjela w tym czasie do siebie gromadke 2,5 tygodniowych szczeniat,podrzuconych do schroniska.Bez niej nie mialyby szansy przeżyc.Potem nadeszla dopiero era sterylek... Z wiekiem odtajala,mozna ja zabrac na spacer,wyczesać...znajde gdzies fotke z tego lata.Biedna suczka.Gdyby trafila teraz-znalazlaby dom,wtedy bylo mnostwo psow i suczka kryla sie w tlumie. i Szaruś,tak samo dlugo jak Diana.Przyszedl do schroniska na obserwacje przeciwo wsciekliznie-po pogryzieniu czlowieka,I juz zostal.Kiedys byl piekny.Teraz to zamkniety w sobie staruszek. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/301/ee7018660019a888med.jpg[/IMG][/URL] Tak,tak,to staruszka...teriery sa niesamowite Diana latem [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/210/cfb4faab82f6ee82med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/248/faddfa29ef09d513med.jpg[/IMG][/URL] a oto Szarus z lata 2009. Jak kocha glaskanie,czlowieka,ktory poswieca chwile tylko jemu... [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=efc960453377ec22"][IMG]http://images39.fotosik.pl/156/efc960453377ec22m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=54e6668575c47146"][IMG]http://images46.fotosik.pl/160/54e6668575c47146m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=03eb7661d6cd2720"][IMG]http://images50.fotosik.pl/160/03eb7661d6cd2720m.jpg[/IMG][/URL]
  14. Bo nic innego nie moze trzymac Nerke przy zyciu.Aaa,Nerka jest psem,nie suka.Trafil oddany przez wlasciciela. W schronisku bodajze od 96 roku.Material nie do zdarcia.Obecnie juz pod paliatywna opieka,na zime zamieszkal w ogrzewanym pomieszczeniu,sam,bez innych psow.Choruje na serce. Serio nie wiem,co go trzyma przy tak dlugim zyciu-ani nie lubi zbytnio ludzi,ani nie nawiazal przyjazni z innym psem. Bede do konca zycia wspominac horrory z Nerka przy czesaniu i ile osob musialo byc w to zaangaowane.Jeszcze w tym roku piesek potrafil dac pokaz,mimo swoich nastu lat.A może stu... [COLOR=navy]Nerka odszedł 7 lutego 2011,po 15stu latach w schronisku.[/COLOR] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/303/9020084fe7690304med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images31.fotosik.pl/415/6156cd3c6187bd42med.jpg[/IMG][/URL]
  15. Mysle Dolar i usmiecham sie:).Charyzmatyczny pies,kundel o wielkiej osobowosci.Niby to czarne podpalane,sredniej wielkosci,ale Dolara sie uwielbia.Tzn nie wszyscy :diabloti:,bo Dolar ma preferencje.Generalnie uwielbia kobiety. Oj trudno bylo z Dolarem na poczatku.Wiszący na kracie ze swoja najleosza kumpela Żmurka,wsciekle oszczekujacy wszystko naokolo byl utrapieniem dla opiekunow.Bo gdy Dolar z Zmura ustaiły,ze dzis nie ma wejscia dana osoba,bo tak musialo byc :lol: i szedl do nich ten,kto akurat mial wzgledy.Zmurka znalazla dom dwa lata temu.Wtedy Dolar zmienil boks i mimo ,iz na poczatku wprowadzal swoje rzady,to z czasem zaminil sie w milutkiego,przyjaznego psom i ludziom psiaczka.Duzy wybieg zrobil swoje,wybiegany Dolar to dobry Dolar.Wpada w ekstaze,gdy wchodzi sie do niego z szczotka.Uwielbia czesanie i wpycha sie wtedy miedzy inne psy.Glaskanie jest u niego na wage zlota.Pies o wybitnej inteligencji,zawsze chetny do kontaktu z ludzmi,świetnie respektujacy schroniskowe zasady.I stroż jakich mało. Odwazniacha.Gdy nastal an jego wybiegu spolegliwy Dino,owczarek,Dolar chojrakowal przez pol roku.Oczywiscie bezkrwawo,ale wybral sobie Dino za ofiare.Do czasu.W końcu spokojny Dino raz a dobrze odpowiedzial na zaczepke i Dolar pokorniutko stwierdzil,ze Dino to jednak przyjaciel ;) Niestety, Dolar nie jest zdrowy,przeszedl juz jedna operacje uszu (pozwala oczyszczac i zagladac do nich bez problemu),poszerzanie kanalu sluchowego-mial zrosty.Uszyska nadal sa i beda problemem-nie ma sie co ludzic. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images24.fotosik.pl/165/0e89b01034194d43med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images32.fotosik.pl/155/e7083f5f9c9a2fddmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/414/55e70937935a11b8med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/414/5f0e6c54aa3da924med.jpg[/IMG][/URL] od jakis 8miu lat w schronisku... a i jeszcze jedna fotka Sylwestra [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/210/74c36aab56370207med.jpg[/IMG][/URL]
  16. Jest kilkanascie takich psow,ktore od lat sa w schronisku i z roznych wzgledow na 99,9% w schronisku pozostana.Wiec po co je pokazywac?Bo zyja,sa,trwaja.Niech za jakis czas ( w większosci sa psami starymi),ma kto za nimi westchnac z żalem. Kazdy z tych psow,ma jakis problem w zachowaniu,ktory spowodował,ze byly zwracane lub nigdy nie przyciagneły uwagi kogokolwiek.Maja jedzenie,bude,szczepienia,leczenie w razie potrzeby.I to wszystko co maja.Sa wpisane w schroniskowy krajobraz.Psy przychodza,wychodza,a one sa "od zawsze". Pewnie wiekoszosc z nich zapomniala,co to dom i bliskość czlowieka,jakos tam pogodziły sie ze swoim losem,zyja rytmem schroniska.Pewnie wiekszosc juz nie nadalaby sie dla "zwyczajnych ludzi",czy do mieszkania.Chociaz tego nigdy nie wiemy... Napisze,co o nich wiem.Wybaczcie,ale o niektorych psiakach pochlebnie nie bedzie :oops: Oto Sylwester [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/38/267e9b0e0f94145emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/414/8448265902c343f8med.jpg[/IMG][/URL] aparat jest taki starszny... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/302/a75cf5bc71d836eamed.jpg[/IMG][/URL] nie boj sie glupi.. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/301/330a760b46814d9bmed.jpg[/IMG][/URL] chodz,pomiziamy [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/38/e3adb826cd044222med.jpg[/IMG][/URL] jest od....zeby sie nie pomylić...od 8miu lat?albo 9ciu.Teraz ma okolo 12stu.Mocny,twardy pies.Pamietam,jeszcze jak potrafil paskudnie znecac sie nad slabszymi psami.Liczyl sie tylko on.Wiek robi swoje...teraz inne psy ustalaja swoje zasady -zwykle laduje u niego jakas suka i nie ma problemow z ustawieniem sobie Sylwestra.Łakomy,pewny siebie,baaardzo lubiący kontakt z czlowiekiem.Kiedyś byl nawet ladny i mogl budzic respekt.I ciagle go takim widze. fotka z przedwiosnia 2008 [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/211/6aaede0fe687f020med.jpg[/IMG][/URL]
  17. czy te fotki juz byly pokazywane? [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/38/ff0cc48d4fd27894med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/415/e354a4a3ffb8a1d7med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/38/5c29ddc03d90a199med.jpg[/IMG][/URL]
  18. o kwestie jezykowa sie nie boje :) komend im tak pancia wydawac nie bedzie,tylko pewnie pocwierka (o ile to mozliwe po holendersku :eviltong:) No nie wiem,moze im zapakowac w plecaczki jakies polskie kolędy lub coś? bigosik? karpia? kutie? Puszkowi prosze przekazac,ze ma byc grzeczny i uprzejmy dla psiakow.
  19. przepraszam za opoznienie.Juz odpowiadam.Fotki najladniejsze sa na pierwszej stronie,moga byc? [quote name='siekowa']Chciałabym wstawić go na stronę z adopcjami starszych psów http://psiegrane-marzenia.pl/ Potrzebuje jego dwóch zdjęć (najlepiej poziomych) i takich info Wiek: 10 lat Płeć: pies Wielkość: wielkosc foksteriera Województwo: pomorskie Szuka domu: tylko stalego Stan zdrowia: ogolna kondycja dobra, nadwaga,sparwny.Nie wiemy w jakim stanie sa jego narzady wewnetrzne.To stary pies,moze byc wszystko.Natomiast nie ma na "oko" powodow ,aby uznac,ze pies rokuje na rychle zejscie.Stawy w porzadku-skacze po budach. Kastracja: tak Stosunek do zwierząt: do psow pozytywy-mieszkal cale zycie z innymi psami w boksie.Troche zazdrosny o kontakt z czlowiekiem,ale bez bojek. Stosunek do dzieci: nie wiadomo.Rokuje dobrze,patrzac po stosunku do ludzi doroslych.Do zupelnych malenstw nie proponuje zadnego niesparwdzonego psa,wiec on tez odpada. Dla kogo: dla cierpliwych ludzi,lubiacych spacery,nastawionych na pomoc psu.Nie wiemy,jak po tylu latach wyglada u niego kwestia czystosci w domu,czy nie zaznaczy terenu. Gdzie przebywa: w schronisku w Trojmiescie Kontakt: Link: http://www.dogomania.pl/forum/f28/bogdan-nie-mowi-bankowy-nikt-nie-mowi-bankowy-trojmiasto-112905/ Uwagi: Pies aktywny,lubiacy spacery,latwo nawiazujacy kontakt z ludzmi.Lakomy.Slyszy i widzi.Latwy do pielegnacji (trymowanie,strzyzenie maszynka).Lubi sie tarzac w trawie :) Sporo krwi i zachowan foksa.Zna smycz,obroże. a kontakt podam na pm.
  20. niechby znalazl dom-to wyjatkowy pies,wniesie do czyjejs rodziny mnostwo radosci.
×
×
  • Create New...