oj..o prdukcji indykow i ryb tez mozna wiele powiedziec...
Niestety najgorsze jest to,ze zywność produkowana ekologicznie, zakladajaca dobrostan zwierzat,konczaca sie z humanitarnym ubojem,jest po prostu strasznie droga. A dokladajac fakt,ze nalezaloby wyszukiwac także ekologiczne połprodukty ,to kupno zwykłego ciastka urastałoby do rangi problemu...bo skad zostala wzieta zelatyna do galaretki na ciastku,a jajka-czy na pewno nie z chowu klatkowego? a mleko...?