-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Piekny Hop w typie PONa. Zawrócił z TM :) i MA DOM
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
zeby ktos go chcial i przyszedl pare razy,aby go poznać..za duzo wymagam? -
witaminki bezposrednio do schronu-kazde mu sie przydadza.
-
Widzialas kiedyś trzymiesiecznego szczeniaka? To sa te tłuste kuleczki,placzące sie na smyczy,za ktorymi patrzy rozkochanym oczyma wlaściciel.Niezdarne lapki,klapciaste uszka i zielono w psie glowce.Biegnie taki szczeniak,zaczepia ufnie ludzi po drodze,z kazdym chce sie przywitac,a ludzie szeroko usmiechaja sie na jego widok. Ale sa tez inne trzymiesieczne szczenieta.Te trzymane w szopach,na parkingach,wystraszone,nauczone walczyc o jedzenie,przemykajace pod plotami na ugietych lapach,z wzrokiem dzikiego zwierzatka.One sie nie przytulaja,ale doskonale wiedza,co to kopniak,przeganianie i straszenie.Taki mały trzymiesieczny szczeniak przyparty do muru,nie zsiusia sie bezradnie w geście uleglosci,ale bedzie walczył o zycie :( Własnie taka byla Lidzia,gdy ja zobaczylam pierwszy raz.Rozpłaszczona na ścianie,zgarbiona,gotowa na kazdy gest w jej kierunku gryżć w akcie desperackiej walki o zycie.Od wczesnego szczeniectwa nauczyla sie,ze przed czlowiekiem mozna sie tylko bronic.A miala zaledwie 3 miesiace. I nikt jej nie chcial-bo jak mozna chciec szczeniaka,ktory ucieka w panice na widok odwiedzajacych schronisko? Wpierw opiekunka w schronisku zdobyla zaufanie Lidzi.Brala na rece,glaskala zesztywniala z przerazenia suczke,uczyla,z czlowiek jest fajnym przyjacielem.Potem ,stopniowo Lidzia otworzyla sie na wszystkich ludzi w schronisku. Ale to nie jest dla niej miejsce.Ma juz 6 miesiecy.Trzy miesiace mieszka w ciemnym boksie z dwoma 15stominutwymi wyjsciami na betonowy,maly wybieg.Najlepsze lata psiego życia uplywaja jej w schronisku dla bezdomnych zwierzat.A wiecie,co jest najgorsze? Lidzia tego nie widzi.:shake: zawsze miala tylko jeszcze gorzej,wiec miejsce,gdzie jest jedzenie i mili ludzie,uważa za super sprawe-nawet nie wie ,ze zycie moze byc takie fajne.Mozna codziennie wychodzic na spacer (suczka zostala nauczona w schronisku chodzenia na smyczy),mozna miec pana tylko dla siebie,jest ciepło...tak strasznie malo mozna dac szczeniakowi w schronisku :( tak mało mozna go nauczyc niezbednych rzeczy,ktore pies majacy mieszkac miedzy ludzmi,wiedziec powinien :( czuje,jak kazdy kolejny tydzien Lidzi w kaltce,oddala ja od normalnosci i zamyka jej droge do posiadania kiedykolwiek swojego domu.Jeszcze miesiac i furtka bezpowrotnie sie zamknie:( :( :( przestanie nawet byc szczeniakiem :( Lidzia nigdy nie polubi obcych osob (spoza swojego stada)na tyle,aby sie do nich tulic,czy zabiegac o glaskanie.Bedzie sie dla niej liczyla tylko jej rodzina.Na obcych może reagowac szczekaniem.Nie przeszla zadnego treningu czystości-teraz musi zalatwiac sie w swoim boksie-nie ma wyjscia. A co ma do zaoferowania-bezgraniczna lojalność i posluszeństwo swojemu panu.Ma wrodzone podążanie za przewodnikiem.Z wyczekiwaniem patrzy na swojego czlowieka,aby odczytac jego gesty,mysli.Potrafi sie przytulac,jak zaden inny piesek na swiecie.Daje delikatne "buziaczki". Ale potrzebuje czasu ,aby sie do czlowieka przekonac.Tylko kto jej zechce ten czas dac?Kto przetrzyma te dwa dni? Ludzie oddaja psy do schroniska z powodu zjedzonego przez nie sniadania,ktore bylo przygotowane dla dziecka,a mu marzymy o domu dla Lidzi....ktora nie ma nic i nie potrafi nic:( Jezeli chcesz pomoc Lidzi lub chocby tylko rozwazasz taka mozliwosc-zadzwoń.Lidzia moze na fotkach wyglada jak owczarkowaty pies,ale to nieduzy pieseczek,jest zaledwie do kolan,szczupla budowa i niezwyklej miekkości futerko. Nie polecamy do domu z malymi dziecmi-przestraszona,bedzie sie bronic,a maluchowi trudno wytlumaczyc reguly postepowania z takim pieskiem. Moze byc?
-
miniaturowy mutancik-paluszki policzone!!Lorcia MA DOM!!
brazowa1 replied to szuwar's topic in Już w nowym domu
Wobec tego wskazany duzy rozsadek przy wyborze psa na DT.Musi byc adopcyjny. -
Nieduża Trejsi-kara ma byc długa i dotkliwa? Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ano biegnij.... -
Pan Lama? Długonogi i długoszyjny przemiły stwór Elmo ,MA DOM!!!!!!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
niestety,ani jedna osoba o niego nie pytala. -
O Fixie ,z ktorego zdjeto zły czar.MA DOM :) :) :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Nie martw sie! powiedz sobie i jemu,ze jest JEGO dom.Zostal w znanym sobie miejscu.Trzymaj sie! czekamy na relacje wieczorne! -
dziekuje Reniu :) pamietam acje z Zebatka:) Ale to nie dzieki mnie Zebatka jest w nowym domu,tylko dzieki lańcuszkowi ludzi o dobrych sercach. czarny piesek pilnie potrzebuje domu-i to juz na wczoraj,ma depresje:(
-
miniaturowy mutancik-paluszki policzone!!Lorcia MA DOM!!
brazowa1 replied to szuwar's topic in Już w nowym domu
Truflo,bycie DT to zwykle kwestia uratowania psu zycia lub uratowania go od cierpienia.A idealne wyjscie dla osob,ktore sa na etapie rozwazania psa.Oczywiscie na tymczas,ktory nie ma sie stac domem stalym (bo takie sytuacje tez sie zdarzaj) proponuje szczeniaka lub ladnego pieska. Błagan o DT jest cale mnostwo:( -
czarny kundelek z Gdyni,ten z pierwszej strony nadal siedzi w schronisku-nie wychodzi z budy,wiec nikt go nie dojrzy.
-
Giełdowy Baltazar buldozer-ridgeback Trojmiasto.Ma dom:)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
jeszcze raz!!!!!!! -
O Fixie ,z ktorego zdjeto zły czar.MA DOM :) :) :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
On zawsze sie bal,ze go zostawia,dlatego cos tam niszczyl.Potem sie okazywalo,ze mial racje-ale oczywiscie jest psem,nie wiazal tego z tym,ze sa na niego zli za zniszczenie.Wiec nie dość,ze sie bal byc sam,to potem okazywalo sie,ze slusznie sie bal-bo byl porzucany:( i w ten sposob upłynie dlugi czas,zanim ponownie uwierzy,ze to jego miejsce,z ktorego juz go nie wyrzuca do schroniska:( z czasem nauczy sie,ze pańcia zawsze wraca.Mozna na pocieche sprobowac mu zostawic smakowita kość-tylko dla niego.