Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. moze ona cos zjadala,moze cos jej siedzi w zołądku,czy gdzies tam????
  2. Trza było tak od razu! Zobaczyłam kota w izolatce i mnie trzepneło. Nie moge patrzeć w ich strone,ani podchodzic,ale on/ona/ono samo podeszło.
  3. widzę,ze nie traktujesz poważnie takich rzeczy. Jaka Basie?
  4. Gameta,a jak to sie ma do Twoich rad,ze pies musi nosic kaganiec? No i co. Twój nosił i ZGUBIŁ. Jak pies moze zgubic kaganiec,skoro ten musi byc załozony tak,aby pies był bezpieczny dla otoczenia? hę? a co bys powiedziała policji? ze pies zgubił? Pies agresywny wobec ludzi i zwierząt? Nie wiem,czy tego gdzies profilaktycznie nie zgłosić. Moze wpierw do organizacji prozwierzęcej?
  5. tak,jest w schronisku,ma ogłoszenia,teraz mozna tylko czekać.
  6. Czarly,"pieska pijaka" poznałam zanim trafił do schroniska. Padał deszcz,pod budynek w którym pracuję podjechał samochód i dwóch facetów (mieli dobre twarze) pytali,gdzie tu w Sopocie jest schronisko. Kolezanka od razu wysłała ich do mnie. Ja nabzdyczona,bo kolejnego kundla do schroniska przywiozą ,pewnie to ich,pewnie amstaff itd. Szuru-buru i huzia na nich. Tłumaczą,ze pies im wskoczył na pake samochodu,bali sie go wyrzucać,może chory. "jaki chory,pan zna kogos,kto sie od psa czyms zaraził? nie? a od człowieka?". Chciałam zobaczyc tego psa,może akurat go znam. Uchylają drzwi,a tam,w kącie siedzi mokry,chudy,śmierdzący,roztrzęsiony,stary kundelek z czarnym nochalem. Od razu się zamknęłam .
  7. hm..nie bierze sie psa ciagnacego na smyczy,gdy ma sie dziecko na wózku...ale z drugiej strony człowiek uczy sie na swoich błędach. Betbet,nie gniewaj sie na mnie,ale pogadaj z babką,szukajcie juz teraz domu z ogrodem . Nie mysle o niej źle,ani nie złowróże,tylko ona juz zaczeła sie bac wychodzić z tym psem,bedzie płakać,ale wkrótce poprosi o zabranie,bo sobie nie radzi. Ona powinna miec psa,tylko niekoniecznie tego. Jakos jej ładnie wytłumaczysz,ze moze potraktowac siebie jako DT,bedzie jej łatwiej. No chyba, że babka zdecydowanie utnie temat i powie,ze masz sie nie dysponowac jej psem.
  8. weci nie raz sie mylą. Czasem uzywaja duzych nazw,gdy nie wiadomo,co psu dolega. Szuwar,jak ona sie dzis czuje?
  9. wszystko przez to,że sie babka połasiła na ładnego psa,zamiast szukac odpowiedniego charakteru, co w jej przypadku powinno byc najwazniejsze.
  10. [quote name='Tundra']Wiola czy Twoje teksty maja prawa autorskie czy w imie dobra psow mozna je "krasc" i podkladac dod wlasne biedy?[/QUOTE] Bierz Tundro,co potrzebujesz,cieszę się,ze tekst może sie przydać
  11. Olenka_f lubi sterylizować :) niedługo w tym rejonie nie uchowa sie zadna zbędna macica :) :) :) Uważajcie na swoje psy pozostawione pod sklepami!
  12. TY????? Odpowiedzialna za cudzego psa,ktory ma właściciela??? No tylko sie nie czuj odpowiedzialna. Decyzja byla dorosłej,samodzielnej osoby. Brała młodego spaniela po przejsciach. Niech sie cieszy,ze pies jest nieagresywny i nie pilnuje przedmiotów. Po spanielu z odzysku to sie takich rzeczy nalezy spodziewać,ze ho-ho-ho. A Ty wyświadczyłas przysługę i stałaś się przewoźnikiem dla JEJ psa i JEJ kłopotu. Pomagaj,ale nie wkręcaj sobie,ze to Twój kłopot,bo z tego,co wiem,to Ty pieska nie masz:) Szelki,rozmiar dla spaniela,a najlepiej wez kudłacza ze soba do przymiarki,bedzie mial okazje do socjalizacji. Jeszcze sp[rawdze,czy ja nie mam jakis starych po Sadze. Betbet,a ona daleko mieszka? tak chętniej bym zobaczyla najbardziej nieznosnego psa swiata.
  13. brazowa1

    Metamorfozy

    I prosze, z truchła-piękny belg :)
  14. szkoleniowiec w schronisku,praca z psem wśród ogłuszajacego szczeku innych psów? nie... to nie te realia. Poza tym,gdyby pies ugryzł w schronisku nowego pana,to ma dwa tygodnie z zyciorysu na obserwacji na wściekliznę,a wtedy na pewno nikt obcy nie może go dotykać,bo przepisy. W dmu,jak cos capnie,to nie lecimy do sanepidu ;) Ktoś musi wziąć,zdecydowac się,ze w razie czego pies capnie,ale praca z psem i szkoleniowcem-w domu,u siebie.
  15. a zupełnie szczerze-nie licz na to,ze kobieta bedzie miala na tye samozaparcia,żeby z psem pracowac. Ona go nie chce i lada dzien dostaniesz zdecydowany telefon: zabierać. Skup sie na szukaniu miejsca,a nie na rozwiązywaniu problemu wlascicielki,bo to sie i tak nie uda. CHarakteru babce nie zmienisz.
  16. ej,nie wierzę,ze przebija Sagusie za młodu. Ta do tego jest skoczna i wysoka i waga 27. Nosi szelki? tak łatwiej,uwierz mi.
  17. pies chodzi na szelkach? na szelach inaczej rozkłada sie ciężar psa,jest latwiej utrzymać. No i jak pies nie potrafi chodzic na obroży lub ma już durne nawyki pt "na obrozy sie dusimy" to szelki sa dla niego nowa sytuacja i mozna uczyc chodzenia od nowa. CHociaż-nie łudzmy się.On będzie ciągnał całe zycie,ale mozna nauczyć się z tym zyc i tak operować,zeby to nie było uciążliwe. Gdy skończy 8 lat,bedzie super psem. Betbet,kastracja odbyla sie niedawno,zmiany beda na lepsze,ale jeszcze trzeba poczekać. jejku,az jestem ciekawa,czy on targa na smyczy bardziej niz to robiła moja suka.
  18. eeee tam,jak się cieszy,to luz. Nie,no Ewka jest dobra dla agresorów wobec ludzi.Ile ma lat? lubi aportować,nosic w pysku?
  19. wspaniale! zabierz wpierw pieska na spacer,poznasz go. Bedzie zagubiony początkowo,bo teraz wychodzi rzadko,ale rozkwitnie w domu. Będzie dobrym strózem.
  20. Yunona,ale Jamor ma kojce zewnetrzne. Jamnik do aldaza-nie bardzo. Z psem nie ma zadnych kłopotów w schronisku-posłuszny,zawsze reaguje na zawołanie,nie stawia się. Ale dlatego,że to schronisko i nie ma sytuacji konfliktowych,a kontakt z człowiekiem jest wyrywkowy. Yunona,nie wydaje mi się,aby Jamor temu psu pomógł-dlatego,ze on sobie z psem poradzi świetnie i pies mu podskoczy tylko raz,ten pierwszy i ostatni. Ale to bedzie jamor,Filipek nie przełozy sobie tego na wszystkich ludzi na świecie. Za każdym razem,w nowym domu spróbuje robic to samo i albo trafi na lepszego od siebie albo nie...Poza tym-bedzie w kojcu,nie w domu,gdzie jest tyle mozliwości,aby pilnowac przedmiotów. Osoba,ktora chcialaby Filipa,musialaby pracowac nad psem,tak czy siak,czy to z Jamorem,czy z innym szkoleniowcem-a mamy kilku fajnych w Trójmieście. Więc kwestia Jamora jest do przemyslenia. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images44.fotosik.pl/313/805dc72ce1b1c506med.jpg[/IMG][/URL] na szybko robilam fotki,bo kolejka psów czekała,fotki byle jakie,przez karty, ale są. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/341/dad4a8d25ac38517med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/337/3448a35e77050592med.jpg[/IMG][/URL] jeszcze jedna rzecz-Filip zostałby wywieziony daleko. Założmy,ze zostałby zaadoptowany,pogryzłby. Tutaj w Sopocie wszędzie ludzie maja blisko i odwiozą psa z powrotem do Sopotu (lepsze to od innego schroniska,czy wyrzucenia). Nawet gdy trafiłby do jakiegos innego trójmiejskiego schronu,to my się wszyscy znamy i bedzie info,ze jest jamnik.Łatwo go znaleźć. Takie jest moje zdanie,mimo,ze miejsce w pawilonie jest potrzebne i chętnie bym wypchnęła psa,skoro jest mozliwośc,to myślę,ze opcja Sopotu jest dla jego życia bezpieczniejsza.
  21. jak tam Pudliś! Ogłos go jako bolonke cwetną ! :) :) :)
  22. jest piekna i tez mocno trzymam kciuki.
  23. podaj jej telefon do Millarcki. Miala spaniela wyprowadzonego od weterynarza, do uspienia ( nie bez powodu). Tu nie o psa chodzi,tylko o charakter właścicielki. Pewnie gnojek straszy przy wyjsciu,ale nie gryzie ? Czy juz ugryzł,zrobił ranę? Betbet,nie martw się .Nie bedziesz musiala go prowadzic do schroniska,sama go pod bramą przywiąże-jak tego,w niedzielę przywiązali.
  24. bo nie mamy na to pozwolenia i pozostaje nam się tylko pogodzic z tym obostrzeniem.
×
×
  • Create New...