Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. Watek jest jako forma ogłaszania pieska. Ale bez wysyłania jej w ciemno gdziekolwiek. Po to,aby zobaczyła ja osoba odpowiedzialna,chcąca po pieska osobiście przyjechać. Tak ciężko zrozumieć,ze nie chcemy wydac psa za pośrednictwem,komuś w Polsce ,kto wyraził mailowo chęć posiadania psa? Chodzi o to,zeby nie miała gorzej. To stara,schorowana sunia. Kto po nia pojedzie,gdy sie nie spodoba? Gdzie trafi,gdy nie bedzie komu po nią pojechać? do innego schroniska? Czy to tak dużo wymagań? tylko przejechac i wtedy osobiscie poznać ,podjąc decyzję. Wiadomo,ze i tak nie da to 100% gwarancji,ale chociaż pokaże,ze skoro po psa przyjechała ,to i odwiezie w razie czego,bo jest w stanie pokonac tą trasę. Charly: [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=#8b0000]MIKROPIES to pies o wadze MAX 6 kg. Malutki, drobniutki. MIKROPIES TO PIES DOROSLY, POWYZEJ ROKU! [/COLOR][/SIZE][/FONT][/B] [B][FONT=Comic Sans MS][SIZE=4][COLOR=#8b0000]Niunia się mieści.[/COLOR][/SIZE][/FONT][/B]
  2. dla siebie,to zupełnie inna sprawa.
  3. Zreszta to i tak tylko nasze akademickie rozważania,bo umowa adopcyjna nie przewiduje przekazywania psa przez osoby trzecie. Umowe musi podpisac właściciel,bo to on odpowiada za pieska. Mała bardzo potrzebuje domu,ale ktoś musi ją chciec,bez wciskania na siłę,bo to sie obróci przeciwko niej.
  4. Basiu,nikt nie ma zamiaru Cie upokarzać,ani nikogo innego. Ja po prostu uważam,ze to nie Ty powinnaś psa poznawac przed adopcją,tylko przyszła rodzina. Po zdjeciach nikt psa nie pozna,zdjęcia mają byc zachętą,nie mogą decydowac o adopcji psa-ta decyzję podejmuje się przy poznaniu pieska,osobistym. Cały czas uważam,ze w bardzo uzasadnionych przypadkach mozna i trzeba psa dowieźć,ale generalnie jestem przeciwna dowozeniu psa pod drzwi. Gdy kiedyś zawieziesz pieska,a potem doświadczysz setek telefonów o tym,jakie problemy sprawia pies ( i nie daj co Boże będziesz musiala go zabierać),dowiesz się o czym mówię.
  5. mam złe wieści-moim zdaniem ta adopcja nie dojdzie do skutku. nie z winy pani Izy,ja tu widze zniechęcanie ze str rodziny. Hop nie pójdzie do domu,bo moze zachorowac,jest stary a stamtąd jest daleko do weta.Rodzina wraca późno z pracy,co bedzie jak pies źle się poczuje w czasie ich niebytnosci w domu. Jestem zła i rozgoryczona. Z drugiej strony nie mogę go polecac obcym,bo wiem,jaki był Hop i wiem,jacy beznadziejni potrafia byc ludzie.Z jakich powodów oddaja psy.
  6. Mały OFF: kto ma depreche od tego "plum-plum-plum"? ja mam do tego wspaniałe grypsko.
  7. W Sopocie był rok temu dog Gusto,gigant,wspaniały dla ludzi,ale ledwo uratowałyśmy sukę,niczego nieswiadomą,gdy chciał ja sobie dla rozrywki pozreć.Straszny pies.
  8. możemy prosic więcej info?
  9. nawet jak nie jest bokserem,to szybko nim się stanie!
  10. Najważniejsze,ze sunia ma dobry,dbający dom. Agaveta,naprawde trudno oczekiwac od schroniska,ze będzie partycypowało w kosztach utrzymania pieska. Wiesz, jak ciężko zdobywac fundusze na utrzymanie i leczenie tylu psów. Zwłaszcza,ze jest tak,jak napisałaś- psa wzięłas od właściciela,na swoja odpowiedzialność. Jako lekarz wet zdawałaś sobie sprawe z nakładów,jakie będzie wymagał pies i zapewne nikt Ciebie nie wpuścił "na minę". każdy z nas,kto bierze psa chorego lub psa ze schroniska,wie,ze będzie mu ciężko. I albo jest w stanie podołać finansom albo organizuje bazarki na psa,prosi o pomoc. Ale nikomu nie przyszłoby do głowy,aby oczekiwac materialnej pomocy od schronisk,które z reguły same mają problemy,aby utrzymać dobrostan zwierząt. Dla mnie Twój post jest dziwny-nagle pojawiasz sie ,piszesz,ile kosztował Cie pies,robisz zarzuty (nie wiadomo komu)ze nie udzielono Ci pomocy,po czym na koniec piszesz,ze swietnie dajecie sobie radę i nas ozięble żegnasz.
  11. nie mówiąc juz o tym,że po przyprowadzeniu doga,swój status mogłaby stracić Szuwar...
  12. Arco,nie ma sie co łudzić-któres z nich i tak wyląduja z powrotem w schronie,będą oddawane itd. Zycie. Jak nauka Luckiego? Czekamy na relacje i filmy,zdjęcia!
  13. najgorsze jest to,ze zapowiada się na długi zywot u niego.
  14. Gameta,nie namawiaj, bo jest owczarzyca,a nade wszystko-miniaturowa Musztarda. Nie każdy dog będzie tak łaskawy,gdy mu podskoczy pinczer. Aaaa i jest jeszcze TZ, którego wypieramy z pamięci. ja bym szukała pinczera merle.
  15. Dobre,dobre. Nużycą się nie martwie-niech tylko odzyska odporność,nuzyca pójdzie sama precz. Jak Wasz wet ocenił jej wiek? Bo dla mnie ona nie ma 8miu.
  16. Piękny ast! ile ma miesiecy?
  17. ten dom od zawsze pomagał takim "beznadziejnym przypadkom". Wpierw Altar,potem Dianka.
  18. napisz do Fiks i Pinkmoon-jak beda mogły to na pewno pomogą z fotkami.
  19. Strefa dla młodych psów. Andrzej-wydzielenie strefy chroni psiaki przed smiercią z wirusówek? Czy szumna nazwa? trupek na nowych kafelkach wyglada bardziej atrakcyjnie? Dobra,znikam,wiem,ze nie skrzywdzisz tego psa i nie porzucisz go do schroniska,skoro możesz mu pomóc.
  20. Betbet- Buła to bardzo ładny pies,
  21. brazowa1

    Metamorfozy

    jaka była jego historia? Hodowca odebral psa ze schroniska,zainteresował się?
  22. Biedne te jego oczęta. Ależ Pynia ma futro! wspaniałe.
  23. Bardzo ładne dziecko :) Babcia Ola tez ładnie brzmi :)
  24. Jostel, nie chodzi o byle jakie. Może byc piękne schronisko,ze slicznymi boksami,nowymi klatkami,gdzie panuje parwo.To kwestia ilości przyjmowanych i stacjonujących psów,tego z jakich okolic psy są przyjmowane Andrzej 30,czy piesek ma inne ogłoszenia ,internetowe? Jeżeli macie go oddac do schroniska,to po co czekac do środy,to tylko dwa dni. Po wirusówkach pies i tak musi miec dwa tygodnie budowania odporności,więc szczepienie plus zaraz potem wirusy schroniskowe,dobiją maluszka na pewno.Strata pieniędzy.
×
×
  • Create New...