Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. Powiem tak-dla mnie,dopoty pies nie wyjdzie ze schroniska to szuka domu. Ciotka xxx obiecuje,ze na pewno,ale nie umiem sie cieszyc,bo suka ciagle w schronie. Jakby juz wyszla i byla bezpieczna,a wiem,ze po nia przyjada-bylabym przeszczesliwa!
  2. Serce,przede wszystkim.No i zauwazylam,ze jego poslanie bywa zasikane. Lubi spacerki,leci jak torpeda,o ile to mozliwe w jego wykonaniu.:roll: Zwykle na spacer budze go;z jego boksu wylatuje Ruda Dora i Ciapek-Fretka,a Szczotka budze,podnosze i wychodze z nim na rekach.Boi sie wziecia na rece,ale pozwala. Wyciagnieta reka kojarzy mu sie,ze tam jest jedzenie i szuka go,ciagle szuka.Wiecznie glodny. Słaby,stareńki.:-( Czasem usiluje sie obronic,ale jest tak słaby i mizerny,ze nawet nie jest w stanie ugryzc,tylko delikatnie zebami chwyta reke.Tak bezbronny,ze az nieszkodliwy. Nie ma problemow z jego pielegnacja.gdy obcinalam go i czesalam,kolezanka trzymala go na kolanach.Poczatkowo byl zestresowany,ale po paru minutach usnal na jej kolanach.Byl wtedy szczesliwy. ile moze miec lat? 17? Biedny,biedny pies,nawet ciezko sie o nim mysli.:-(
  3. Kluska czeka.Ma teraz towarzystwo "Grubego Dzeka" i rudego "Ciapka",nie maja zatargow,chlopaki wiedza,ze tylko Kluska wychodzi ze mna na spacer.To dla mnie i dla nich bardzo przykre,ale mam ograniczona ilosc czasu i rak do spacerow.Ja widze,ze troche schudla. niech ta pani ja wezmie...
  4. ustalilismy,ze intymne szczegoly nas nie interesuja...:diabloti:
  5. o matko,Konisia,pokazalam dziadka mojej siostrzenicy,a ona zapytala :co to jest?pies?:evil_lol: Niesamowita jestes,serio.
  6. akucha TO JEST SZCZOTEK! zdjecia sa dobre,to dziadunio-Szczotek! Sluchajcie,nie wime,czy wysylamy psa tak daleko.Ewentualny chetny bedzie musial pogadac z naszym wetem,bo inaczej pies nie bedzie wydany.I podpisac zoobowiazanie,ze wie,o chorobach psa.No i on cierpi na naprawde wiele schorzen.
  7. lethesse,czy musisz go puszczac na klatce?Wyrob mu wpierw nawyk,ze ZAWSZE i OD RAZU wchodzimy z windy do domu. To niebezpieczne-z dolu lub z gory moga isc ludzie z psem,ktory zaatakuje Akcje lub zagryzie.A wtedy dojda Ci problemy z psem,ktory juz na klatce jest czujny i wyglada skad nadejdzie to niebezpieczne. ten pies byl pare razy lapany przez pracownikow w swoim zyciu i nauczyl sie,jak trzymac dystans.:-( na pocieszenie dodam Ci,ze nie Ciebie jedna to spotyka.Jak chcesz,opowiem Ci pare fajnych historii z moim psem,ktory byl chowany od szczeniaka w domu.Albo umowimy sie na spacre i zobaczysz to cudo.Ulzy Ci,zapewniam.:diabloti:
  8. Dlugo wahalam sie,czy umieszczac "Szczotka".To naprawde starenki piesek.Pojawil sie w kwietniu,przywiazany do plotu schroniska,skrajnie zaniedbany i tak chudy,ze nic nie wazyl.Te zdjecia pochodza wlasnie z tego okresu. Jest tak bezbronny,nawet,gdy chce sie bronic i gryzie (boi sie,nie jest zlosliwy),tego w ogole nie czuc. Strzyglam te kosteczki i chcialo mi sie plakac.Jego spojrzenia,oczy,szukanie jedzenia,to jak chodzi,jak ciagle czuje sie zagrozony. Jego namietnoscia jest jedzenie,w ciagu tych kilku miesiecy w schronie,bardzo przytyl,zostal obciety na krotko,wyglada calkiem niezle,zamieszcze wam zdjecia po niedzieli. Jakie ma szanse na dom?Zadne.Akucha namowila mnie,zebym mimo wszystko umiescila jego zdjecia. Ktos ,kto go wezmie,wezmie go na ostatnie miesiace,bo chyba nie lata zycia.Spojrzcie na zdjecia,mowia same za siebie.
  9. wiewiora1 zabrala aparat,gdzie mialam te zdjecia!!! zreszta ,na szczescie chyba juz po wakacjach wroci Rafka,ona ma fiola na punkcie bokserow i krotkowlosych,marznacych rasowcow,wiec wiem,ze o nie zadba.
  10. pynia na pewno pojedzie w swiat,tylko dobrze,zeby czekala na wyjazd w domu (tak,jak udalo sie Mandarynie,u naszej Lethesse),niech odpocznie po schronie. i raz na zawsze mowie-ona nie jest GRUBA!!! To siersc i krotkie nozki!!!:eviltong:
  11. Mysle,ze trzeba zaczac szukac od nowa.Czasem tak bywa. [SIZE=3]Kluska czeka na dom,nie chce byc do konca zycia w schronisku.[/SIZE]
  12. Gdybym poznala lethesse szybciej,na pewno Baja moglaby zaznac troche ludzkiej miłości. Wiem,ze Baja pomogla Akcji,bo takie stare psy nie znajduja domow.A jemu sie udalo.Poznala go lethesse i w ogole,ze lethesse pojawila sie w schronisku. kochana Baja.
  13. Kochane,pamietajcie,ze jestem uzalezniona tez troche od decyzji kierownika schronu.Nie moge tak,ot zamieszczac sobie psow w lokalnej gazecie.[SIZE=1]Internet to co innego,hehehehehehehehehe[/SIZE] On wspolpracuje ze dziennikarzami i daje ogloszenia,jak sie z Milkiem zalapie,to super. Milka pokazuje kazdemu,kto odwiedza schron. Akucha,Miłek wzbudza wspolczucie,jest taki przygaszony,ze to widac na pierwszy rzut. Ale pieski,ktore naprawde wzbudzaja wspolczucie,to boje sie pokazywac....i tak nikt ich nie wezmie,a poza tym,jezeli piesio ma chore serce i siusia na poslanie,to szkoda kogos w taki kanal wpedzac.A zreszta...moze pokaze Wam Szczotka.Jezeli chcecie zobaczyc pieska naprawde zaslugujacego na wspolczucie.
  14. Teraz lepiej podac kontakt do mnie.Chyba,ze wolontariuszki Wola i Katrine zgodza sie podac swoj kontakt.Co Wy na to dziewczyny? a co do tej pani,ktora chce pomoc psom w schronisku.czy ktos moze jej podac nr naszego Alarmowego Funduszu? ja juz do niej pisze.
  15. Ja tam wiem,dlaczego Akcja nie kuma,gdy pancia mu mowi,ze jest niegrzeczny.Slyszalam,jak lethesse karci glosem psa-jakby go chwalila,slodko,milo,bajkowo.:lol:
  16. Romenka,te 2 tygodnie juz minely.Teraz zostala w schronie sama.Taki,stary,samotny pies potrzebuje stalej opieki,kogos kto codziennie do niej wpadnie,zobaczy jak sie czuje,czy ma apetyt. .A jej opiekunka juz wyjechala.Do tego sunia akceptowala tylko wiewiore1.Nie jest latwym psem.Pracuja tam fajne kobitki,ale one maja tez inne psy na glowie,wszystkich objac swoja opieka nie dadza rady.Jest ich tak malo,a psow tak dramatycznie duzo. Nikt nie zaadoptuje,nikt o nia nie zadba.Stad dramat tej suni,ktora juz raz,tej zimy uniknela cudem smierci.
  17. Ciesze sie,ze jest juz bezpieczny!
  18. Co to cudo robi jeszcze w schronisku????
  19. Tymczas dla Pyni bylby bardzo wskazany..nikt nie chce jej przechowac,tylko na troche?:cool3:
  20. Z tym patrzeniem i mruganiem to chyba prawda.Teraz mi sie przypomina,ze kiedy lezal w kociarni,wiewiora1 mowila,ze on tak dziwnie patrzy. Mileczku-Deprecho,szukamy domu .
  21. eee,cyganska dusza,zaraz.Zwykle pobudzenie,rwanie naprzod.Moja suka robi to od zawsze,a chowana w domu. uwierz mi,Akcja bardzo docenia dom,sucho i cieplo.On nienawidzi kaluz,deszczu,zimna.Ostatniej zimy lapy mu tak marzly,ze na rekach z Akcja wracalam ze spacerow,bo po 5 minutach wyl.
  22. Kotek,ale zauwazylas,ze od razu przeprosilam tych DOBRYCH wolontariuszy,ktorych moj tekst nie dotyczyl :lol: Bedziemy kombinowac z transportem.
×
×
  • Create New...