bazanty???????????wow!!!ja tego to na zywo w Polsce nie widzialam:(((((w szkopach tego pelno,ale tu...u nas niet!fajne musz byc...zwlaszcza chlopcy bazanty, bo laski takie jakies nieciekawe:))
spoko spoko za pare lat nie zapytaja:)))sila Was wezma:)))))))))))))))))))))))))))))kiedys mielismy pole truskawek pod olsztynem...teraz w tym miejscu wielkie osiedle:))szkoda,ze ziemie tylko dzierzawilismy to bysmy byli bogaci:))
Justyna, a gdzie Ty mieszkasz pod tym Rzeszowem?bo ja wtedy to do Julina dojechalam, kolo Lancuta, pieknie tam bylo tylko facet swir wiec ucieklam z samego ranca:))))))))))))ale koniki przecudne mial...
Ja mam sniada sunie Beautiful Beauty Asketila i teraz malutkiego szczeniaka od niej-tez sunie:))))jest cudna , az nie wiem jak sie z nia rozstac mam...
Krysia to...nie wiem jakiego ma nicka,ale jej tu juz cale wieki nie bylo.
Niby te amerykance maja byc spokojniejsze...no, a moja mlodsza cz-sr suka to diabel wcielony!!!:)))))))))fakt, ze nie szczeka, ale energii ma tyleeeeeeeeeee ze szok!!!
aaaaaaaaaaaaaaa z mojego;)))))))))))))))))))))))))no racja jest taka pani:))))coprawda mieszka jakos tak bardzo daleko ale nalezy do nas:))))a u nas ma sedziowac chyba w D.Miescie, albo w Olsztynie ale nie pamietam...:))
aaaa dzieki:))to nie anne marie thomasen:))))ciekawe jaka ta jest, coprawda nie ma jeszcze podzialu,wiec moze sznaucerow miec nie bedzie, ale...myslalam, ze to ta sama:))a tu nie:))
Agatka: oddzialowa Twoja czy oddzialowa Jostry?:))))
zaraz do domku...;)))))spac...bo zasypiam na siedzaco....
jest obsada na Vilnius dla zainteresowanych, ale bez podzialu konkretnego tylko hurtem wymienieni sedziowie
a kto?choc dla mnie i tak za daleko, raz bylam w Rzeszowie-jechalam w sprawie pracy-koniec swiata:)))a to jeszcze bylo pod Rzeszowem to juz w ogoole masakra:))))wiec sobie odpuszczam poludnie, Jaroslaw tez w czorta daleko:)))Bydgoszcz:)))zdecydowanie bydgoszcz:))a potem warszawa a wczesniej Vilnius
aaaaa wlasnie w Rzeszowie jest:))))
i Przemysl, w ogole nie pamietam o tych wystawkach bo to dla mnie daaaaaaaaaaaaaaaleko,ale dla Was z poludnia...ja zostane przy walentynkowej w bydgoszczy tylko musze kundle jeszcze wyskubac:(((ale to po kielcach...juz sie ciesze na te okolicznosc:(((((
aha:)))))))))))))))))))
a tego to nie wiedzielim:)))))))))tylko Krysia sie nachylila i tiu tiu tiu sceniacek:)))))))))))i tyle zdazyla;)))))))az juha poszla;))))))))))))))))))))))))
ale to bylo smieszne:))))))))))))))))))))))))
ale tak calkiem serio to dobrze, ze ja wzielas niech sie oswaja, bo sie potem nie bedzie rzucala na sedzine jak jeden pieprzaczek :))))