Jump to content
Dogomania

betty_labrador

Members
  • Posts

    11728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betty_labrador

  1. [quote name='Anza&Hacker'][B]Betty[/B] - skoro nas odwiedzasz... to "zrobiłam" kilka nowych fotek - wzięte ze stop-klatek filmiku, który wcześniej wstawiałam - skoro nie moge normalnie zdjęć pstrykać na torku to musze jakoś sobie radzić :cool3: Więc wstawiam ze specjalną dedykacją for [B]Betty[/B] :Rose: [url]http://i31.tinypic.com/ebc180.jpg[/url] [url]http://i31.tinypic.com/2rgp8c2.jpg[/url] [url]http://i26.tinypic.com/hrwphd.jpg[/url] [url]http://i30.tinypic.com/2nhqal4.jpg[/url] [url]http://i32.tinypic.com/10eesyr.jpg[/url] ...widzisz jaki blady - może ktoś po kryjomu wybielacz do pralki wlał? :hmmmm:[/QUOTE] ojej :oops::oops: dla mnie zdjecia :loveu: kochana jestes :loveu: :calus: dziekuje!! :) hehe to bylam ja z tym wybielaczem- na obozie jak nie widziałas poiłam go takim specjalnym płynem :cool3::cool3:
  2. ah no tak to ten piesio kochany :loveu:
  3. [url]http://i281.photobucket.com/albums/kk228/mylovelyd/2950d9e8.jpg[/url] padlinozercy atakuja :diabloti: [quote name='Matusz']smsy to bajka:diabloti: mi udawało się nawet kilka razy rozmawiać przez tel w czasie lekcji :evil_lol: i nikt nic nie widział i nikt nic nie słyszał:p no ale już wakacje od kwietnia więc już takich rzeczy nie można robić:evil_lol:[/QUOTE] no tak w koncu tyle sms na lekcjach mi pisales :eviltong:
  4. [quote name='Tinka:)']wiedziałam że ktoś tak napisze, wiedziałam! nie, gryzie łyżkę. :cool1: Grami poszalał przy Bukiecie(bo Bukiet sie go bał), polatał za talerzem i śpi. Oby jak najdłużej.[/QUOTE] hehe ale nie wiedzialas ze to bede wlasnie JA! :eviltong: za talerzem z porcelany czy szklanym? :razz: jaki bukiecie? :cool3: kwiatkow?
  5. [quote name='Anza&Hacker']Zapomniałam płynu do kolorów dodać i się sprały... :roll:[/QUOTE] :lol::lol::lol::lol:
  6. [quote name='smallpati']hehe Tinka super, nie musisz się bać że dom ci się zawali na głowę :evil_lol: Kiedy się przeprowadzasz? Będziesz planować 2 psa do nowego domu :diabloti: Beti nie idź na pocztę bo ludzie z miasteczka pouciekają :evil_lol::eviltong:[/QUOTE] za pozno... wyslalam i wrocilam, ludzie przezyli :eviltong::diabloti: ale jak chcesz moge pojsc i odwolac przesylke wraz z jej podarciem :eviltong::eviltong: [quote name='Tinka:)']cholera, teraz wszyscy chcieć będą... :roll::shake:[/QUOTE] co beda chciec? mieszkac w kartonie? :cool3: aha i powiem Wam co widzialam po drodze na drodze.. Jak wracalam- dwa zaskrońce, najpierw jeden mniejszy, pare krokow dalej uciekl przede mna około półmetrowy Po drugie- niestety potracilo na jezdni malego ok. 2 miesieczngo kotka :( :cry: wzielam go ze srodka, i polozylam na trawie. Przez 10 min siedzialam przy nim sprawdzajac czy moze jednak jest nadzieja zeby go do weta zaniesc i uratowac.. ale eh ani juz nie oddychal, ani serduszko nie bilo. Noge tylna mial wyrwana, z pyszczka krew mu lecial, źrenice powiekszone na maxa i w ogole taki bezwladnyh, No i na pewno dopiero co go potracilo bo jak 1,5 godz temu szlam do radzymina to go nie bylo ... Jeszcze jak przy nim siedzialam przechodzila obok mysle ze matka kotka, bo karmiaca widac bylo, ale poszla dalej :cry: EH
  7. znalazlam ze to sa slady borsucze - z tego forum [url]http://forum.bocian.org.pl/viewtopic.php?p=19363[/url]
  8. kątem plują :evil_lol: [url]http://images30.fotosik.pl/220/6044d3e740ee785b.jpg[/url] on sobie zęba wylupuje? :eviltong:
  9. piekny rysunek :D Tinka w kartonie mieszkasz ! i dopiero sie do tego przyznalas? :eek2::eek2::mdleje: a mysmy myslaly ze w jakiejs chacjendzie wylegujesz sie na szezlongach :evil_lol::eviltong: ps ide na poczte :cool3:
  10. cdn :lol: [quote name='wiq']kara nie za oddalenie, tylko za ignorowanie polecenia, które doskonale zna.. nie, nie, na tym karanie zupełnie nie polega.. myślę, że użycie linki i kolczatki to już za mocny off i Anza go nie zniesie :evil_lol: moją obserwowali (dobrzy, naprawdę dobrzy klikerowcy...) i się z deka załamali... nie nad moją pracą i moimi staraniami, ale nad tym, że to trafia w psią próżnię.. i różne były rady, do których się pilnie stosowałam, ale jako tako pomogła dopiero metoda kija i marchewki[/QUOTE] no dobrze tylko taka metode jeszcze trzeba umiec zastosowac by nie ukarac w zlym momencie.. chcialabym by cos w koncu pomoglo bo tez sie z deka zalamuje majac na mysli to, ze Tosca robi jak robi- smaki jakos ja przy mnie trzymaja, ale gdybym ich nie miala to :razz: hmmm... Ci klikerowcy w koncu poradzili Tobie zastosowanie kija i marchewki czy jak na to wpadlas?
  11. ANZA soooooooooory troche sie zagalopowalysmy z tym tematem tu. Juz koniec ;)
  12. [url]http://i290.photobucket.com/albums/ll253/mazurski/IMG_1684.jpg[/url] ten mostek zaraz runie :-o nie, nie chcemy Tobiego :diabloti:
  13. [quote name='wiq']jak sobie tak czytam te Twoje posty, to z nią jest chyba jeszcze gorzej niż z Moną.. może nie będę tu pisać, co bym poradziła, bo mnie zjedzą :evil_lol: edit: albo w sumie niech jedzą, bom ciekawa, co odpiszą Betty, a próbowałaś zwykłą linkę i np. kolczatkę albo dławik, żeby była najnormalniejsza w świecie kara? bo mam wrażenie, że Tosca jest zepsuta pozytywem, tak jak była Mona i wie, że może sobie robić wszystko i wybiórczo, wybierać, co zechce - albo sobie popracuję, albo nie, bo mam coś ciekawszego, i nic mi z tego tytułu nie grozi... widział ktoś Twoją pracę z psem, coś radził?[/QUOTE] no, zaraz Cie zjedza :eviltong: zwykłą linke prbowalam, owszem, ale kolczatki na to nie(dlawika rowniez nie). A ta kara to za to ze probuje sie oddalic -mialaby byc? No to prawda ze Tosca wie ze moze wszystko robic i wybiera co jej lepiej pasuje ;) Z karania zrezygnowalam juz dawno. Zle sie czulam jak dostawala ode mnie po tylku za przyjscie z wysmarowana mordka gowienkiem.. ale wiem ze nie o to chodzi w karaniu ;) ze tak nie wolno. Ale tez nie wiem czy bym umiala teraz zrobic jak Ty radzisz. Tez tak troche ogolnie z ta kolczatka i linka. Nie- nikt nie obserwowal mojej pracy z nia w lesie, A Twoja z psmai ktos tak?
  14. [url]http://i68.photobucket.com/albums/i28/punia/psy2/IMG_4169.jpg[/url] ciekawe co skomponuje :)
  15. APSA moze takie cos? [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/5233/dscf7156er4.jpg[/IMG]
  16. [quote name='wiq'] i co ciekawsze, wtedy musiałam się bardziej napracować, żeby pies był nakręcony, zainteresowanie utrzymywał krócej, a poza tym wyraźnie odgraniczał sesję szkoleniową od życia:cool1:[/quote] ta... tez mam takie czasem wrazenie zesesja to sesja, spacer to spacer :roll: bo na sesji potrafi sie bawic zabawkami, na spacerze juz nie ;) [quote name='wiq']wszystkie Wasze argumenty są mi dobrze znane, bo sama tak mówiłam kilka lat..ale ponoć tylko krowa nie zmienia poglądów:evil_lol: obecnie w szkoleniu smaki używam sporadycznie, wystracza zabawka, pochwała i 'nagroda socjalna' ;) [/B] [B]tu nie chodzi o psi samopas - według mnie te spacery są za nudne. pewnie jest szkolenie, ale czy aby to nie wygląda tak, że za trzymanie się powiedzmy w odległości 20 m jest k/s, jakieś siady i waruje też za k/s?.. jeśli tak - jak dla mnie to jest bezsensowne pakowanie w psa smakołyków - nie ma dla przewodnika żadnego szacunku:evil_lol: i traktuje go jak przysłowiowe 'pudło z ciastkami'.. że się posłużę cytatem z C. Marchwickiego ;) a jakby tak połazić na przełaj, pokonywać przeszkody, zostawiać zguby, uciekać, chować się po krzakach, robić tropy, itp.? jeżeli stosujesz, a efekt jest mierny, to rozumiem, bo mam tak z Moną:evil_lol: myślę, że w jej przypadku to skutek szkolenia pozytywnego, także nieudanego.. i myślę, że jakbym za wczasu zdecydowała się na bodziec negatywny gadka z nią byłaby dziś zupełnie inna:diabloti: [/B][/QUOTE] Mozliwe ze sa za nudne,tez to dostrzegam. Tylko ja nie wiem naprawde jak to wszystko wyposrodkowac - tak praktycznie. Jesli puszcze Tosce i nic nie bede robic ona zaczyna biegac owszem swobodnie ale czasem zbyt swobodnie- zjada wszystko co jej pod nos podejdzie, potrafi uciec na koniec spaceru czasem zajakims tropem i musze na nia troche czekac. Z drugiej strony kiedy trzymam ja kolo siebie -za pomoca smakow tez wlasnie mam wrazenie ze sobie nie biega swobodnie, tylko tak biega- rownie dobrze moglaby za nia ciagnac sie linka w tym momencie. Ale co ja mam wlasciwie praktycznie zrobic? Odstawic smaki, zabawki wziac( tylko ona zabawki na spacerze ma gdzies), i glaskac za dobre zachwoanie- to tez ma gdzies niestety... a tez ine bede szalec po lesie razem znia, przeskakiwac rowow i uciekac z patykiem- bo to nie na moje sily a poza tym nie tak ma chyba spacer wygladac ze wlasciciel razem z psem buszuje. wiec co bys praktycznie poradzila?
  17. [quote name='Matusz'] [COLOR=Navy][B] no ładne Aluna zrobiła :) [/B][/COLOR][/QUOTE] Aluna ? :eviltong::eviltong:
  18. [quote name='Bonsai']A my się nie odzywaliśmy, bo nad jeziorkiem wypoczywaliśmy. A Pieg podczas jednego pobytu w lesie znalazł sobie aż 9 kolegów! Na szczęście 5 zdążyłam ugnieść zanim wpiły się w skórę. Jednak do Kalisza wróciliśmy z 4 nadprogramowymi pasażerami. Jednak dzięki wszcześniejszym zabezpieczeniom szybko uschnęły i odpadły. ;)[/QUOTE] witaj witaj :multi: ciesze sie ze sie wypadzik udal- no moze poza tymi pasażerami na gape ;) ale wazne ze piesio zabezpieczony i spokoj ;) a ja dzis nie wstawilam Wam moich zdjec najnowszych, ale za to pokaże Wam rysunek taki [IMG]http://img236.imageshack.us/img236/2189/chowchowba8.jpg[/IMG] i troche tła nadgoniłam ;) [IMG]http://img66.imageshack.us/img66/4849/setertlo3bz2.jpg[/IMG]
  19. [url]http://i180.photobucket.com/albums/x191/niufka/tn_P5250033.jpg[/url] co za palant.. jak mogl tak zepsuc sznaucera :-o trzymamy kciuki za grzyba! i jego brak..
  20. [quote name='Mysia_']siostrzeniec :cool3:[/QUOTE] aaa :) fajnie ;)
  21. [url]http://i180.photobucket.com/albums/x191/niufka/tn_P5260068.jpg[/url] urocze :loveu:
  22. fajne fotki Mysiaczku :) a maluch juz na bramce :D tak wlasciwie kim on jest? brat?
  23. [url]http://img396.imageshack.us/img396/5794/dscf0692na5.jpg[/url] sliczny :loveu:
×
×
  • Create New...