Jump to content
Dogomania

Gosia_i_Luka

Members
  • Posts

    2593
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosia_i_Luka

  1. [quote name='Paskuda_Bandzior']Ale moment, moment. Te bolończyki będa brały udział w wystawach Zwiąku Kynologicznego! Tak samo jak swego czasu np. Gończe polskie.[/quote] Czyli są wpisane w księgę wstępną (czy jakkolwiek to się nazywa)?
  2. White Angel - dzięki :-):multi: Ona jest śmieszna strasznie z tym pozowaniem, bo jak ją ustawię, to tak stoi aż jej nie zwolnię.:loveu: Można obfotografować ją z każdej strony, a ona tylko przybiera różne śmieszne miny.:evil_lol: Właściwie jej tego nie uczyłam, ona zna komendę "czeka", która oznacza, że ma się w danej chwili nie ruszać i właśnie tą komendą się wspieram przy pozowaniu. ;-) A frisbee niestety nie trenujemy, tylko na luzie bawimy się troszkę w to - ale głównie mała biega za rollerkami (czyli tak rzuconymi talerzami, żeby pionowo turlały się po ziemi - widać to właśnie na fotkach). Ona ma wielki nakręt na talerze i za rollerkami pruje jak szalona. Gorzej idzie jej łapanie z powietrza (a po prawdzie - wogóle jej to nie wychodzi :p), chyba że jakiś mały floater (rzuca się podkręcony talerzyk do góry tak, żeby spadał prosto - pionowo do ziemi). Ale ja beznadziejnie rzucam, może ktoś kto ma do tego talent przekonałby ją do łapania w powietrzu... Ja niestety nie mam na to czasu, skupiam się głównie na obedience i mamy w planach kontynuację agility...
  3. [quote name='Paskuda_Bandzior']czarnuchy nie są uznane przez FCI [/quote] I właśnie o to chodzi. :cool3: Dlatego IMHO zawsze powinno się dodawać przy "pies rodowodowy" - JAKI to jest rodowód! Podobnie jest z psami z PKPR-u - hodowcy sprzedają szczeniaki jako rodowodowe, a potem właściciel takiego psa dziwi się - "no jak to?? Kupiłem jako rodowodowego, a teraz nie mogę iść na wystawę?" Wzorzec bolończyka o maści wyraża się jasno: [b]"Maść: czysto biała, pozbawiona łat lub innych odcieni barwy białej."[/b]
  4. No to jak zwykle - NIE MA czarnych bolończyków! ;-) Maści czarnej może być natomiast bolonka zwetna, o której pisaliśmy parę stron wstecz. Ale bolonka to nie jest bolończyk!
  5. Hmm, dla mnie to trochę nie fair. Psiak ma tatuaż, naprawdę można się było wysilić, żeby go odczytać! :roll: A po tatuażu znalezienie właściciela zazwyczaj nie jest trudne. A psiak z pewnością wolałby wrócić do swojego domu, nie mówiąc już o tym, jaką tragedią jest zaginięcie psa dla właścicieli. To, że "nie szukali" wcale nie oznacza, że im nie zależy. Może szukali, ale w złych miejscach, może mieszkają właśnie w innym mieście? A jakie Wy poczyniliście kroki, aby poszukać np. porozwieszanych ogłoszeń o zaginięciu psiaka lub informacji w gazetach? Już dużo czasu minęło, też jestem ciekawa jak potoczyły się losy psiaka.
  6. Mi się bardzo podoba... Kto powiedział, że poważny wiersz nie ma mieć rymów??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Co więcej - wg mnie o wiele trudniej jest napisać wiersz z poważnym morałem, który dodatkowo rymowałby się. Poza tym Twój wiersz jest pisany z perspektywy PSA! Wesołego, cieszącego się życiem, ufnego psa! Tym bardziej chwyta za serce, bo przesiąknięty jest radością zwierzaka na widok swego pana... I pointa tym bardziej szokuje i boli...
  7. [quote name='Fuka'] Ja chce zeby już była wiosnaaaaaaaaaa:bad-word:[/quote] A wtedy koty przestają włazić pod samochody?? :???: ;)
  8. Witam! Gratulacje dla [B]Fuki i Elmiastego!!![/B] :multi::multi::multi: ps. Widzę, że nic nie straciłam, nie wchodząc wczoraj na Dogo. :roll: U mnie na szczęście i odpukać wszystko działa dzisiaj... [B]zach [/B]- co Tobie znowu jest, biedna kobieto?? Jak nie psy, to Ty... Współczuję, daj znać, czy żyjesz! Wogóle musimy się zGGadać, jeszcze 2-3 dni i będę miała trochę więcej czasu, chociaż ruszyło się coś w sprawie moich przygotować na drugi kierunek i pewnie nadal nie będę miała tyle wolnego, ile bym chciała.. Ale teraz już nie odpuszczę i tak sobie poukładam wszystko, żeby wcisnąć szkolenia! :cool3: Idę pić kawusię i rysować. ;)
  9. [img]http://yelims2.free.fr/Fete/Danseurs.gif[/img] [I][B][SIZE=5][COLOR=RoyalBlue]GRATULACJE!!![/COLOR][/SIZE][/B][/I]
  10. Witajcie! Z przyzwyczajenia wchodzę na "Pozostałe terriery", a tu nadal brak erdelków... :placz: Przede wszystkim - sto lat dla Szumiących Klonów ([SIZE=1]Derysiowi już składałam tu życzenia, a :oops:zapomniałam:oops: złożyć pozostałym[/SIZE])! :loveu: Szczególne całusy dla mojego ulubieńca, małego Zarazka. :loveu::loveu::loveu: Poza tym muszę się pochwalić, że zdałam drugi egzamin, tak więc sesja zamknięta. :multi: Uffff.... Czy zawsze, jak mam wolne, musi lać / wiać / padać śnieg / śnieg się roztapiać???:shake: Przeca mój pies się na taka pogodę nie nadaje, a ja chcę ją i siebie wreszcie wybiegać! :mad:
  11. [quote name='Marysia_i_gończy']Zachciało mi się trochę witamin :lol: Najpierw był wstęp: trochę wody, nasionek, pudełeczko po jogurcie i ziemia:[/quote] Marysiu - następnym razem posadź nie w ziemi, ale na wacie, a jeszcze lepiej - ligninie. :cool3: Nie będziesz potem musiała wydłubywać grudek ziemi spomiędzy zębów. :evil_lol: Ech... rozmarzyłam się, bo rzeżucha kojarzy mi się z wiosną i Wielkanocą. :loveu: Una jak zwykle piękna. :loveu:
  12. [quote name='hanik']Ja raczej nie myślalam o żadnych zawodach z posłuszeństwa. [/quote] Spokojnie. :lol: Wciągniesz się w posłuszeństwo (nie pamiętam - czy szkolisz pod kątem obedience czy PT?) i zawody "jakoś tak same" zaczną Cię interesować... a potem wsiąkniesz na amen! :cool3:
  13. hanik, hmmm, ja mam psa mniej więcej o 1/3 niższego od foxa i umiem wyłapać momenty, kiedy skacze, albo krzywi - może poćwicz zezowanie. ;) Jeśli przeszkadza Ci kurtka zmień ją albo ubieraj jakąś kamizelkę przy ciele np. na polar - to zawsze mniejsza "objętość" ciuchów. :cool3: Jeśli on patrzy na kieszeń, a nie na Ciebie, bo wie, że tam jest nagroda to na chłopski rozum powiedziałabym, że co z tego - niech patrzy. Mały pies nawet jeśli będzie patrzył na kieszeń, będzie cały czas sprawiał wrażenie, że jednak patrzy na Ciebie, więc w sumie nie ma różnicy. ;) A co za różnica, czy patrzy na kieszeń, w której jest piłka, czy na piłkę w Twojej ręce czy pod Twoją pachą? Zyskujesz za to sytuację, w której pies będzie się motywował do ćwiczeń nie widząc piłki na własne oczy - będzie się za to zawsze domyślał, że piłka MOŻE być w kieszeni - będziesz miała psa zawsze zmotywowanego, bo zawsze będzie się spodziewał nagrody, a nie psa, który gotowy jest do ćwiczeń tylko wtedy, gdy ZOBACZY piłkę. Jeśli skoki są na zakrętach, może spróbuj zaraz po skręceniu przyspieszyć - mi tak poradzono na treningu, (ale ja mam gł. problem z tym, że moja sucza za daleko ode mnie odchodzi podczas skrętu). W każdym bądź razie jesli po skręcie przyspieszysz, pies będzie myślał o tym, żeby dorównać do Ciebie, a nie o tym, żeby skakać. Zaraz jak dorówna i nie podskoczy - piłka w paszczę. Ważne, żeby to było płynne i pewne - może najpierw poćwicz "na sucho", bez psa, bo wbrew pozorom trzeba mieć niezły zmysł równowagi, zwłaszcza przy małym psie, kiedy to trza jeszcze uważać, żeby go nie zdeptać ;). Co do ćwiczenia posłuszeństwa na torze agility - ja nie wiem, czy to jest dobry pomysł. Można sobie poćwiczyć na tym samym terenie... ale nie jestem pewna, czy dobrym pomysłem jest łączenie ćwiczenia agility i posłuszeństwa (czyli tak, jak piszesz, że zbiegasz z toru i od razu chodzenie...). Ja pomyślałabym o czymś takim (ale nawet nie wiem, czy zdecydowałabym się na to) dopiero wtedy, gdy mój pies miałby chodzenie wypracowane na tip-top. Psu, który posłuszeństwo dopiero zaczyna (albo którego posłuszeństwo nie jest jeszcze jako tako wypracowane) niepotrzebne na razie takie rozproszenia - po co sobie utrudniać? :roll: On ma wtedy w głowie piłkę, przeszkody (gdzie każda niemiłosiernie kusi), bieganie, żarcie, inne psy, ukochany plac, innych ludzi - nie za dużo? Jeśli agility go tak baaaaardzo nakręca, ćwiczenie posłuszeństwa w czasie treningu agility jest wg mnie bez sensu, bo sama wywołujesz to, co chcesz wyeliminować. I to chodzenie między przeszkodami na tym etapie też wydaje mi się pozbawione sensu - to jest olbrzymie rozproszenie! A rozproszenia dawkuje się powoli, z wyczuciem i adekwatnie do postępów psa. :) ps. kurczę, podoba mi się ten Twój Figielek, z tego co piszesz. :loveu:
  14. Aga, nie będziesz się powtarzać, jak nacykasz nowych fotek! :evil_lol: Czekamy!
  15. 100 lat dla Derysiątka! Dużo zdrówka, spacerów, szkolonka (może wreszcie namówisz Pańcię na zawody?? :cool3:), miłości, pysznego jedzonka, jeszcze większej ilości zabaweczek i wszystkiego, o czym tylko Twoja szorstka główka zamarzy!!! :loveu::loveu::loveu:
  16. [B]carragan[/B], bardzo mocno trzymam kciuki za Maleństwo, zwłaszcza, że ja na pierwszym miejscu zawsze jestem charciara i aż serce boli na wieść o kłopotach charta... Będzie dobrze, ucałuj szarego!:loveu: [B]INA[/B]- piękne foty Vigusia, i to prawda, że erdel jest stworzony do tego, żeby focić go na zielonym tle - cuuuudo!!! :loveu::loveu::loveu: a wogóle - JAK MOGLI rozdzielić Airedale i inne z welshami??? :angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Już nie mogę łatwo i wygodnie zaglądać do moich ulubionych topików terrierowych, trza będzie skakać po działach i ryzykować mulenie dogo. :placz:
  17. Jura :evil_lol: - czyli oddajesz się mojemu ulubionemu zajęciu. :loveu: Ostatnio znowu kupiłam dla Lukra obrożę z rogza, niebieską w łapki. To już jest uzależnienie.:p
  18. [quote name='Jura'][B] Gosia[/B], nie wierz Zadziornemu. Doświaczenie na placu kiepsko się przekłada na codzienną praktykę.[/quote] Ano własnie, mi wszyscy mówią to samo, że plac do niczego - i ja się z tym zgadzam mimo że jeszcze nie mam porównania. :evil_lol: [quote name='Anisha'][B]Gosiu[/B], chyba jednak tak się nie mówi w sytuacji, o którą mi tu chodziło, czyli tego artysty, który stanął na drodze Kardusi z gołym dupskiem i gaciami opuszczonymi do kolan... :diabloti: [/quote] Ach, no taaak, faktycznie! :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zapomniałam o nim - aż dziwne. :p [quote name='Anisha']Bardzo słodka, ale nie wiem czy wystarczająco "macho" dla mali. :evil_lol: [/quote] Mój mali nie ma być macho - ma być kochanym świrkiem, otwartym i przyjaznym. :loveu: [quote name='Anisha'] A ja dla mojego szorstka chcę taką: [IMG]http://img212.imageshack.us/img212/2962/sfmartdiamondlgpi2.jpg[/IMG] [/quote] Kolorki śliczne, dla mali też by pasowały. :loveu: Może zrobimy jakieś ogólnodogomaniackie zakupy ze Stanów? :cool3:;)
  19. hanik, ja bym zaczęła jakby od początku. Nagroda TYLKO za nie skakanie, ale takie prowadzenie ćwiczenia, żeby nie miał okazji się zbytnio rozkręcić w skakaniu. Najpierw ćwiczyłabym to chodzenie tylko w domu, często ale bardzo krótko, dosłownie 2-3 kroki. I brałabym go z zaskoczenia, np. oglądasz TV, aż tu nagle wstajesz, wołasz psa i komenda równaj (oczywiście wcześniej powinnaś mieć przygotowaną gdzieś w kieszeni piłkę lub smakol). Taki "zaskok" może sprawić, że on się nie zdąży tak strasznie nakręcić i będzie bardziej zwracał uwagę na to, co do niego mówisz. I potem też zaskakiwałabym go ćwiczeniem - np. na zwykłym spacerze nagle komenda równaj (piłka naturalnie w kieszeni, najlepiej piłka na sznurku - możesz wtedy nagrodzić psa przy sobie, nie musisz rzucać). Podczas ćwiczenia nie pokazywałabym mu piłki. On jest wystarczająco na nią nakręcony, z tego co piszesz. Miej ją w kieszeni od strony psa i nagradzaj wyjmując lewą ręką i rzucając mu w paszczę - będzie się jej spodziewał przy Twojej nodze, więc będzie się jej pilnował. Jeśli pies siedzi przy Twojej nodze, Ty dajesz komendę "równaj" i ruszasz, a on zaczyna skakać, dajesz sygnał słowny (np. NIE albo ŹLE), zatrzymujesz się momentalnie i zaczynasz od nowa. Nie ma chodzenia gdy pies skacze! Jego podskok momentalnie oznacza przerwanie ćwiczenia i rozpoczęcie go od nowa, co wiąże się z brakiem nagrody, czyli się nie opłaca. :cool3:
  20. Kardusia, to jest własnie na dużego psa - szer. 2,5 cm, obwód regulowany do 50 cm...
  21. Anisha, nie mówi się "spodnie w kolanach" - to są spodnie "ciężki kał". :evil_lol: Ale ja już wolę takich niż tych w wersji ortalionowej. :evil_lol: ps. zakochałam się w [url=http://www.pelna-miska.pl/sklep/_var/gfx/67d49dfb1b0ace79390ac7062dfa38f1.jpg]obroży w ważki[/url] ! Ja chcem takom dla mojego mali!!! :placz:
  22. [quote name='Anisha']Różni się... Nie widzę tabunów ludzi z dziećmi... :cool1:[/quote] Znam takie miejsca na Kaszubach, gdzie nie ma tabunów ani ludzi, ani dzieci.;)
  23. [quote name='zachraniarka'][B]sirion[/B] informatyka, Uniwersytet Gdański. Wiele by można było pisać o stosunku wykładowców do nas, spóźnianie się na zajęcia to norma i to pół godziny, godzina.. Dla mnie to totalny brak szacunku. [/quote] U nas wprawdzie też nie brakuje takich, ale w większości mamy jednak świry zamiast olewusów, wiadomo - psychologia. Ostatnio na egzaminie do profesora (naszej gwaizdy uczelnianej - najmłodszy profesor ;)) stojącego tyłem podchodzi kumpela i cos do niego mówi. Na co facet podskoczył pół metra i na poważnie, z kamienną twarzą warknął: "przecież już na wykładzie mówiłem, żeby nie zachodzić mnie od tyłu." :p:evil_lol: Tak oglądam te fotki znad jeziora i właściwie nic a nic okolica nie różni się od naszych, polskich - tak samo pięknie! :loveu:
  24. tak, tak, jestem na tak! :multi: 15 lutego kończę pracę (a przynajmniej do wakacji) i jestem wolna i chętna na trymparty i recital!! :multi: [B]Ali, Kardusia[/B] - no nie mówcie, że nie znacie Diabła Tasmańskiego! :crazyeye: [img]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/d/d4/Taz,_The_Tasmanian_Devil.png[/img] To jest najbardziej ognisty charrrakterek ze wszystkich kreskówek. :loveu:
  25. [quote name='Ali26762'] Owszem, pomyśl sobie o wypłacie :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: [/quote] To mnie nie przekonuje ;) - w lutym mam tylko 6 dni roboczych, więc co to będzie za wypłata? :roll:
×
×
  • Create New...