-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
[URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2082.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2084.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2096.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2099.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2115.jpg.html][/URL]
-
[URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2038.jpg.html][/URL] zamaskowałem się :lol: [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2046.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2050.jpg.html][/URL] Nala jest kochana, ale bardzo szczeka za Ulą i drapie w drzwi [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2056.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2059.jpg.html][/URL]
-
o matko i córko jaka ona jest cudna [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2012.jpg.html][/URL] smaki bierze, żarłoczna jest ogromnie, ale ze złapaniem jest cały czas problem [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2022.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2025.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2029.jpg.html][/URL] dameska [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2033.jpg.html][/URL]
-
[URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_1996.jpg.html][/URL] och nie widać na zdjęciach, ale Tycia ma boką sierść - czarniutka jej odrosła i błyszcząca [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_1999.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2005.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2008.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_2010.jpg.html][/URL]
-
życie... a dziś wymęczyłam Nalę i Pokera i Tycię (tą nie fryzjersko tylko tuleniowo :p ) - Nali nie goliłyśmy całej tylko wyczesałam podszerstka ogrom, ale drugi ogrom został - matko ona się mega na zimę w schronisku przygotowała, Poker wygląda BOSKO mimo, że głowy nie dał ogolić tylko nożyczkami zrobiona, ale i tak jest śliczny! sorki za wygląda polara - po obcinaniu psów [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_1981.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_1982.jpg.html][/URL] przystojniaczek :loveu: [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_1984.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_1986.jpg.html][/URL] [URL=http://smg.photobucket.com/user/malawaszka/media/Nala%20i%20Poker/DSC_1993.jpg.html][/URL]
-
tak to ta malutka właśnie... o tym foto mówisz - "artystycznie" prześwietlone, ale fajnie wyszły moje skarbki:
-
a Mróweczka ma to samo co Luna - nowotwór złośliwy tarczycy :( oby jak najdłużej żyła sobie dobrze moja malutka kochana
-
Nie mogę na amoksycylinę bo jest wykluczony przez antybiogram, skuteczny na ten szczep jest ludzki zinnat (Cefuroximum), a potem zostają tylko antybiotyki dożylne, które są dostępne w leczeniu zamkniętym
-
z tymi kozakami to wielkiej rozpaczy nie ma - no szkoda, że popsute, ale na szczęście nie były drogie, a Viki je pogryzła bo NAUCZYŁA się wychodzić z kuchni! W kuchni jest bramka i jak nie możemy jej pilnować bo pracujemy, albo nas nie ma to Viki jest w kuchni, niedawno zepsuł się zatrzask i bramka była tylko tak przymykana z blokadą żeby psy nie mogły otworzyć i wejść do Viki ani jej wypuścić, ale na zewnątrz się otwiera - no i Viki obczaiła i wyszła - za pierwszym razem myślałam, że przypadek bo ktoś nie zamknął, ale ona jednego dnia wyszła cztery razy :) więc więcej niż żalu za butami mam radości, że się nauczyła czegoś :D
-
Tylko weź od jełopa wyegzekwuj tą sterylkę jak już malce znajdą domy - to nie takie proste. Toczę bój z sąsiadek o kastrację psa, którego adoptował - kastrację ma za friko bo mu hycel opłaci i co? a to on nie ma czasu, a to chciał psu tego solidarnie (SIC!!) oszczędzić i bla bla bla :( a pies ucieka i uciekał będzie - zaraz będą cieczki we wsi... Piździa lepiej po wczorajszych zastrzykach - widać po niej że jej ulżyło, ale pilnie ją obserwuję - dziś nie dostała i na razie jest ok, rozstawia wszystkich po kątach więc dobrze się czuje. Mam wielką nadzieję, że mamy kryzys za sobą...
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
malawaszka replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
od Dra Kemilewa - bo wtedy chyba jest duże prawdopodobieństwo, że komórki zasilą nie tylko to co trzeba naprawić, ale i komórki rakowe -
Niech sobie sami szukają... i co ludzie z fundacji mają poświęcać czas na szukanie domów dla szczeniąt, które jakiś idiota sobie beztrosko rozmnożył? Dziesiątki, jak nie setki labradowowatych psów bezdomnych wszędzie, a te labLadory widziałam wczoraj na fejsie wszędzie (o ile to te same, a nie jeszcze inny miot) - nawet na sznaucery wstawili... nie mogę normalnie... i jak mu teraz tak łatwo pójdzie bo mnóstwo ludzi zaangażuje w szukanie domów i zaraz będzie kolejka chętnych na śliczne labLadorki to suki nie wysterylizuje bo przecież następnym razem też gładko pójdzie... aaaa płakać się chce już z bezsilności bo szukam kolejnych miejsc - tymczasów (pomarzyć dobra rzecz), hoteli dla starych psów z Radys a tu kolejne i kolejne słitaśne sceniacki... Viki miała dzisiaj już dwa ataki :( wczoraj dwa, dziś dwa :( koszmar z tym ciśnieniem, pełnia i jeszcze infekcja :( biedna malutka taka... a wcześniej ogryzła mi kozaki, które sobie kupiłam jakieś 3 tygodnie temu... jest pięknie
-
Tak, miała e.coli, ataki teraz miała ale nie po tym antybiotyku - najpierw dostała enroxil, ale nic nie poprawiało się i pojawiły się ataki bo infekcja się powiększyła (tak to rozumiem), więc teraz musi dostawać antybiotyk celowany (po nim miała takie mikro ataki bo ten lek przekracza barierę krew-mózg w dużych dawkach - teraz dostała dawkę mniejszą); dziś w nocy był trzeci atak :(
-
a u nas dziś dwa ataki :( rano w odstępie około 4 godzin... pełnia za dwa dni a do tego Viki jest chora - infekcja gardła ale raczej nie tylko bo i katar był :( antybiotyk podany nie zadziałał za dobrze więc musielismy zmienić na taki z antybiogramu sprzed kilku miesięcy bo to może być nawrót e.coli w zatokach :( oby już było dobrze
-
no niestety jak się ma w domu takie "okazy" to nie ma opcji, żeby było nudno... a co gorsza - każdego dnia coraz starsi :/
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
malawaszka replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
ekstra!! niesamowite to jest! ja chciałam dla Tiny, ale ona ma guzki n ciele i na sutkach i to ją wyklucza :( -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
malawaszka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
no i pokazuj więcej super fot!!!! zadowolonaś???? -
byłam po leki, wzięłam Piździę bo jednak nieswoja była... teraz żałuję - wróciła SSmanka - dostała trzy strzały w dupsko i już wrzeszczy :p muszę zebrać kupsko do badania to pewnie teraz przez tydzień się nie załatwi :lol:
-
obcinamy ich na dniach, kij z zimą, ale tak widocznie domów nie znajdą - głupi naród tfu! mam dość ludzi serio... Viki własnie po drugim ataku padaczki dzisiaj już :( jak jej minie to jadę do wetki po inny antybiotyk wg antybiogramu. Furia na szczęście dziś już lepiej, wczorajsza noc była koszmarna - co chwilę na sranko biegałyśmy, tak ją wymęczyło :( na razie jest ok od wczoraj i oby tak zostało bo jak nie zostanie to 5 dni bez jedzenia i tylko kroplówki. Bardzo się o nią martwię bo trzustka jak już jest popsuta to będzie coraz gorzej. Moje Piździątko :(
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
malawaszka replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
dżizes nie mogłaś mu zadzwonić że poszła za nim???? ja zawsze dzwonię: "Jarek twoja ruda pinda leci do domu - przechwytuj za kilka minut" -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
malawaszka replied to arima's topic in Foto Blogi
Jednak śnieg się na coś przydaje :D coś pięknego -
takie: tylko ja kupiłam na allegro u Active Dogs czy Dog i już wiem, że tej "marki" nie polecam - nie trzymają wymiaru - taśma się ślizga po metalowych elementach i robią się luźniejsze a nie powinny; no ale wiem, że patent jest dobry, tylko zamówić muszę lepszej jakości, a te też się na pewno przydadzą na jakiegoś masywniejszego burka