-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
to mam już od dłuższego czasu w umowach, ale cóż z tego - i tak niepokój :/ a kurde ale miałam nosa do tej nowej suczyny :o zobaczcie jak ona wygląda... nie zmniejszam bo na większych lepiej widać :o szok... jak ze schroniska jakiegoś syfiastego, a nie jak od "właściciela"
-
jakbym się bała Tofika to byłoby pozamiatane :lol: z Tycią zobaczymy jutro. suczkę z ogłoszenia olbrzymkę MAMY :loveu: jupi jupiii tak się bałam!!! ale udało się bez problemów - brudna jak nieboskie stworzenie i cuchnąca :/
-
No fajne takie wariaty, dopóki nie zaczynają fisiować... bo to już jest gabaryt niemały... Jutro Tycia ma odwiedziny - trzymać kciuki!!!! Wczoraj była wizyta przedadopcyjna (niech mi ktoś w końcu powie jak to poprawnie pisać - razem czy osobno!!!!!!!) dla Pokera - wizyta wypadła bardzo dobrze, ale miotam się co zrobić bo Gdańsk i blok... czy on da radę, tak daleko kurcze...
-
no myślę, że nie bo dziś już późno, a jutro koło 13 powinna być tam figu - i tak musiałam prosić gościa żeby małżonka ją wydała bo bardzo duży był opór bo psów się nie tyka :p a pan wtedy w pracy
-
a jak wszystko dobrze pójdzie jutro i figu się uda zgarną po drodze to dziewczę to będziemy mieć nową podopieczną http://olx.pl/oferta/suczka-sznaucer-olbrzym-CID103-ID87Scx.html facet odda byle komu, o nic nie pyta, napisał mi, że suczka może mieć dzieci - nic go nie interesuje w jakie warunki oddaje - nic... więc mam nadzieję, że się uda ją zabrać bez problemu i znajdziemy jej dobry dom
-
szczeniaczek sreniaczek... jakbym nie miała twardych butów to by mi nogi posiniaczył jak się rozkręcił... a dziś znaleźlismy na spacerze rogi koziołka - podniosłam je i popełniłam błąd bo na chwilę położyłam na ziemi i gnojek zaczął pilnować - na Sabinę chciał się rzucać, na mnie pewnie też by spróbował, ale siakoś nie miałam ochoty testować... podniosłam dopiero jak łobuza do drzewa przywiązałam :/
-
a my mamy nowy problem... Tofi nie umie się bawić... jak się rozbrykał to musiałam przerwać "filmowanie" tego Oscarowego dzieła, żeby go do porządku przywołać jedynie słusznym i skutecznym hasłem :oops: http://youtu.be/PYJWzC3JD3E
-
Mendy Dwie Złe nie dadzą nudzić się... Tazzman i Idefix męczą mnie :)
malawaszka replied to Saththa's topic in Foto Blogi
ja mam mega wrażliwy bo czasem mi się bujnie nawet po długiej jeździe samochodem :o ale pływanie lubię, promy, łódki - bardzo lubię, tylko zycie mi się tak poukładało że nie mam z kim ani jak :/ -
oj Kasia zdrowia życzę!!! i dużo siły dla Pitera!! Suczka znaleziona w Aleksandrowie Łódzkim już oficjalnie nasza - znaleźli się "właściciele" - suczke nieszczepiona, nie mają nawet książeczki, nawet dokładnie nie pamiętali ile ma lat :o na imię ma Mika, wiek około 7, facet już jej nie chce więc podpisał zrzeczenie na naszą rzecz uf uf uf bo chyb by mi serce pękło jakbyśmy musiały ją oddać do takiego miejsca niefajnego..
-
nie nie absolutnie się nie poczuwam - Mokka jest pod moją opieką w tej chwili czysto teoretycznie bo ani nie jest u mnie, ani ja tego wszystkiego nie załatwiam - podziękowania nalezą się Asi (JOAPG) i Dorocie bo to One się na miejscu wszystkim zajmują; miała Mokka przyjechać na śląsk do hotelu i wtedy ja miałabym ją na głowie, ale póki co na to się nie zanosi na szczęście ;) więc ja teraz tylko przekazuję info od dziewczyn, a to One działają i leczą pannicę :)
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
malawaszka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Sheridan po 4 dniach leczenia - zdjęcia od jego opiekunki -
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
malawaszka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
cyce do ziemi :( -
Danusia - spokojnie, damy radę - ja też mam na bazarek rzeczy i już pofocone, ale nie mogę się zebrać bo dużo tego a czasu ciągle mało a to Vikusia w posłanku od brokatki [attachment=9536:DSC_2469.jpg] [attachment=9537:DSC_2485.jpg] i Piździa w posłaniu, które kupiłam :) [attachment=9535:DSC_2466.jpg] [attachment=9538:DSC_2487.jpg] i mamy jeszcze jedno takie tylko inne kolory :) istne szaleństwo haha - nie wiem kto się bardziej cieszy - ja czy oni :D