Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. Na razie jest nieźle, chociaż mam wrażenie, że ten cholerny katar znowu wraca, ale zobaczymy, na pewno jak będą upały to ona wtedy gorzej sięczuje, wtedy może dochodzić do obrzęku mózgu i tych rożnych jej pogorszeń... jakoś musimy dać radę - ile się da, tyle się da W sobotę jedziemy z Jarkiem na szkolenie i trochę się boję (trochę bardzo) bo w zasadzie od dwóch lat nie zostawialiśmy psów na tak długo - to, ze w tym samym domu jest moja rodzina - cóż nie uspokaja mnie za bardzo, no ale nie ma wyjścia.
  2. no stało się, tylko na przyszłość proszę, żeby tytuł był tylko taki jak Alicja podaje - bez dodawania od siebie, wpłat nie ma aż tak wielu, żeby nie dało się odszyfrować od kogo i co to jest
  3. no własnie, ale Kaja była stara i to się pojawiło u niej jakby nagle, jak Zgredek mi się zaczął kręcić w kółko to też już wiedziałam, że nadszedł czas, tym bardziej że on miał guza przysadki; ale z Viki to jest inaczej, albo ja to inaczej odbieram - przyzwyczaiłam się bo chodziła w kółko zawsze, nie wiem... wiem że jak teraz jej się pogorszy, jak wejdzie znowu w taki stan dyszenia to chyba nie będę miała już wyjścia; dodatkowo pojawia się u niej co jakiś czas oczopląs - to jedno oczko się buja - to przechodzi jej samo, ale jak któregoś razu nie przejdzie to też nie będę miała wyjścia bo tak jakby to jej jedno oczko jest jej kontaktem ze swiatem - ona do mnie podchodzi nie jak ją wołam, tylko jak mnie zauważy
  4. ale oprócz tego było jeszcze, że był to BAZAREK i to jest wlasnie problematyczne
  5. ona dostaje żwacze w ilościach hurtowych - u niej to nie jest problem tego typu - to problem z głową niestety
  6. pytanie za sto punktów - czy ktoś z Was rozpoznaje tą suczkę? Abi i podobno adoptowana ok 4 lata temu od nas :p ja nie mogę jej pokumać i wydaje mi się, że po prostu ją ogłaszałam na sznaucerach na fejsie, ale nie była nasza - mieszka w okolicach Milicza
  7. noo dzięki WATACHA - dotarły ksiązki wczoraj albo przed. Viki niby lepiej bo ataków nie ma, ale... średnio sto razy dziennie zastanawiam się czy to ma sens... czy ona w ogóle wie że żyje.... jest to cholernie trudny temat, z którym muszę sobie poradzić, czasem jest tak, że po ciężkiej nocy rano jestem zdecydowana, że to bez sensu, że muszę ją uśpić, a za dwie godziny znowu już nie, bo przecież je, bo sobie żyje po swojemu i bla bla bla... nie mam odwagi, nie potrafię uśpić takiego młodego psa, a gdybym tylko chciała to każdy wet to zrobi bo rozmawiałam już z niejednym o niej; mam tylko nadzieję, że ona nie cierpi; próbuję zmniejszyć dawkę sterydu i zobaczymy bo teraz dostawała dawkę zdecydowanie za dużą i niemożliwością jest, żeby na takiej dawce długo dała radę; niestety to co pisałam, że przestała zjadać swoje kupy - było chwilowe.... nadal to robi i o każdą kupę się z nią ścigam, a jak nie zdążę to wiadomo. Niedługo miną dwa lata jak jesteśmy razem i to chyba dwa najtrudniejsze lata w moim życiu - mam nadzieję, że ona czuje się w miarę komfortowo :/
  8. a moi zaraz wieją bo myśla, że będę ich tą butelka nie wiem - mordować
  9. tak mi przykro :( miałam nadzieję, że się uda Lizuni... [']
  10. jesuu udało się haha dzięki!!! to chyba jest nie do końca to co miała w subskrypcjach, ale tam miałam burdel już od poprzednich dogoudoskonaleń :p na starym dogo miałam pogrupowane w foldery i było elegancko, teraz jest wszystko w kupie, ale ponoć - w kupie raźniej Kate nad każdym wątkiem jak w nim jesteć to na górze po prawej masz Śledź ten temat
  11. kurde gdzie???? jak to robicie? ja nie widzę w ogóle jakiegoś czasu tam :/
  12. wow jaki tort rewelka!! a Monduszek pięknieje!!!! :D
  13. wkurza mnie to forum podupczone... jakbyście miały wątki nasze sznupkowe i inne co zaglądałam tam to podrzućcie linka co? ja nic nie mogę znaleźć...
  14. wczoraj byłam u Ulki - mam kilka fotek Poziomki - jest śmieszna, bardzo fajna, ale widać że bardzo wyniszczona była, nie mogę się zdecydować co do jej wieku, za patykiem skacze jak młódka, ale te ząbki...
  15. a ja nie mam nadal... watacha - ale tak mu się robi z pazurami, że odłażą całe warstwy i bolą? bo Dropsowi się kilka aż tak odłamało przy samym palcu :/ a ja dość późno zauważyłam to ale przy poprzednim goleniu było w miarę ok, a teraz masakra :( i on sobie lizał łapki wczesniej
  16. działają Wam subskrypcje? Kate ja ostatnio walczę z pazurami Dropsa :( dramat mu się zrobił, mimo jedzenia dobrej karmy to pazury mu się zrobiły kruche, porozdwajane, normalnie się odwarstwia wierzch i odłazi i boli i drażni - daję mu teraz drożdże piwne koebersa, witaminy dermin z prestivetu - podobno bardzo dobre przy słabych pazurach - no i ogólnie na skórę dobrze to ma działać - zobaczymy; biotyna, cynk są ważne moczenie raczej doraźnie pomoze - to trzeba od środka wspomagać
  17. trzeba rozkręcić i zdemontować żeby zdjąć materiał, jeszczen ie prałam - odkurzałam i przecierałam szmatką, a piorę drybeda który leży na wierzchu
  18. Tina jest zadowolona - miałam obawy czy ona będzie chciała na to wchodzić, ale natychmiast polubiła :) Ja bym pewnie takiego nie kupiła, ale znajoma kupiła za duże i chciała się pozbyć :) więc cóż było począć.
×
×
  • Create New...