-
Posts
78455 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by malawaszka
-
mnie się nigdy nie myliły, ale teraz jak pojwaiła się Wiki to mam masakrę w głowie - już nawet na Daisy ze sto razy wołałam Wiki :/ i za każdym razem takie ukłucie w sercu :(
-
mnie rozwala każde jedno jego zdjęcie i normalnie czuję pod palcami jego sierść szorstką jak Zgredkową, szukam mu miejsca jakiegoś - że też ta mała pindka Daisy musiała cieczkę dostać :(
-
nie Dropsa Danusia- Zgredka Dżordża :( no identyczny... jezu... własnie nie wiem czy jrgo oddał własciciel czy ktos go znalazł i przyprowadził jako nieswojego
-
Teoś w domku super :) Teoś w nowym domku wstydu nie przynosi Emotikon grin Z suczką Britą dogadał się pięknie i nawet jak ona mu ząbek pokaże to chłopak ustępuje. Całą noc przespał przegrzecznie w swoim pokoju, na swoim własnym posłanku Emotikon heart Na spacerach przy nodze wędruje aaaahhhhh Emotikon heart zapoznał się z zaprzyjaźnionymi psiakami Rodziny i też bez problemów. W domu musi się ogarnąć bo myszkuje i kradnie jedzenie, ale to kwestia ochłonięcia i nikt nie robi z tego problemu. Do domu wniósł furę energii i radości Emotikon grin O rany rany jak mi dobrze - takie mądre te moje skarby. Fotki z domku będą jak pogoda się poprawi bo dziś ciemno wszędzie i nic nie wychodzi. a ja jestem rozsypana na kawałeczki... klon Zgredka :( http://www.schronisko-lodz.pl/?p=adopcje&a=view_details&id=21554
-
Schronisko w Radysach - psiaki do adopcji
malawaszka replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
:) Tadzik nadal szuka domku, jest po operacji łapki przedniej, nad tylną się zastanawiamy czy trzeba robić czy zostawić tak jak jest; jest kochany i cudny ale obcych ludzi się boi, przeszedł bardzo dużo złego w życiu i siedzi mu to bardzo głęboko w główce -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
malawaszka replied to arima's topic in Foto Blogi
hahaa audycja zawiera lokowanie produktu :v -
a nie ma problemów ze zgagą? może by mu zapodać coś łagodzącego kwasy?
-
Dzisiaj minął rok od mojego pierwszego spojrzenia w Tinkowe oczyska <3 niby tylko rok, ale mam wrażenie, że kocham ją całe życie <3
-
nie no to nie jest normalne zdecydowanie i też bym się bała bo nie zawsze jest tak gładko z foliowymi torebkami, a firanki to już w ogóle - źle się może skończyć - tak zmarła od Pysi z hodowli Ballada? chyba ona - zjadała bandaże i dosło do perforacji jelit bo za długo to tam siedziało i zatykało wszystko
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
malawaszka replied to arima's topic in Foto Blogi
och pirani to nie lubiemy -
teraz już nie ,ale jak były te zimne pierwsze dni, a jeszcze ogrzewania nie włączyliśmy to marzyłam o barchanowych gaciach i flanelowej piżamie
-
to gdzie ty trzymasz pieski???? :o
-
no niestety... za sarnami to oni wszyscy dostają nadmocy :/
-
liczę na to, że przejdzie tak gładko jak u Muki - prawie nie było kawalerów - tzn ja ich jakoś nie widziałam wielu, a moja siostra mówiła, że wyli pod oknami :o
-
Projekt Piwnica dokładnie polega na wyekspediowaniu psów z domu do piwnicy żeby nie czuły się tak komfortowo jak w tej chwili :p Daisy niestety nie mogła być ciachnięta bo dopiero co przestała brać leki na grzybicę Tel ? - Teodor? Tak w ten weekend :D ale tamte zwykle nie znają lepszego życia...
-
planowałam sterylkę na weekend... w piątek miało być badanie krwi i potem sterylka... kuźwa... chciałam ją teraz już szybko wyekspediować :/ zawsze mi muszą plany pokrzyżować potwory
-
on dostaje już ponad pół roku, albo i więcej, takie przeróżne cuda - z Czech mu nawet woziłam, u nas na necie też zamawiałam drożyzny przeróżne superowe bo myślałam, że to niedobory, ale to wszystko nic nie pomagało - dlatego w końcu padła diagnoza jak mniemam właściwa bo jest poprawa - oby się utrzymała bo steryd odstawiony, ale resztę leków dostaje i suplementy nadal też
-
tak mi się wydaje, tu niestety nie będzie spektakularnych efektów bo pazury podobno odrastają i tak brzydsze niż takie zdrowe, ale z tego co go obserwuję to nie bolą go te łapki i nie swędzą już
-
nie to raczej przewlekła sprawa - miała to już w Wawie posikiwała, ale nic mi nie powiedzieli - dopiero jak już była w drodze to się dowiedziałam, że ma taki problem :/ no ale mam nadzieję, że wyleczymy i będzie po sprawie
-
Wiki ma kiepski wynik moczu - tała antybiotyk a w piątek robimy badanie krwi, martwię się o nerki :/ kurde pochlastam się jak coś nie tak będzie...
-
to nie on - to steryd przejął kontrolę nad psem - ale szokujące to jest naprawdę jak pies się może zmienić nie do poznania pod wpływem leku :o