alergia :( a i przy sznaucerze odwykłam od kłaczków wszedzie, zwłaszcza, że raczej większość ubrań mam czarnych i jak miałam poprzednio jasnego psiuńcia to przed każdym wyjściem póg godz nie moje :wink: ale to bym przeżyła, tylko od kudłaczy wszystko mnie swędzi :(