oby się okazało że panikuję :roll: a to dlatego tak, że u mojego poprzedniego psa weci za późno odkryli mocznicę :( i nie było już dla niego ratunku, a chodziłam z nim do nich co jakiś czas bo nieładnie pachniał i miał różne wycieki z prącia a oni to bagatelizowali i tylko mówili że to jakieś zapalenie prącia i tyle - a to oni powinni wiedzieć, że ten zapach to był zapach amoniaku :evil: :( i dlatego teraz zanim idę do weta pytam się tu o wszystko co możliwe, żeby wetowi "pomóc" w diagnozie :-? ale do tych konowałów już i tak nie chodzę