Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. [url]http://youtu.be/I6AOynCozyk[/url] [video=youtube_share;I6AOynCozyk]http://youtu.be/I6AOynCozyk[/video]
  2. [url]http://youtu.be/xx8jtFcTM58[/url] [video=youtube_share;xx8jtFcTM58]http://youtu.be/xx8jtFcTM58[/video]
  3. [quote name='zerduszko']A co to za obroża zajebista? :loveu: [/QUOTE] taksówka - ta kupiona po zakończeniu - nikt jej nie chciał a też mi się podoba i z każdym dniem w sumie coraz bardziej tylko już ciut brudna :/ no to fajnie, że to lajtowo wygląda :lol: oby i jej przeszło bo jednak można się przestraszyć jak taki byk zagulgocze... ona jest duża - Reszka przy niej to był karzełek, ale też ruch Tiny jest taki ociężały, nie ma tej gracji którą miała Reszka - wydaje mi się, że to po części przez to brzuszysko... a w ogóle to Tina jest super psem :loveu: [url]http://youtu.be/8JmVMRvrnek[/url] [video=youtube_share;8JmVMRvrnek]http://youtu.be/8JmVMRvrnek[/video]
  4. PSYcgo świr - tak to mniej więcej wygląda - stałam blisko i nie było warczenia na mnie, tylko na dupsko [url]http://youtu.be/HJTREWqGSvs[/url] [video=youtube_share;HJTREWqGSvs]http://youtu.be/HJTREWqGSvs[/video]
  5. och jak Wam fajnie - oby tak dalej aż do zera!
  6. zalanych płuc nie wiem czy słychać - Julce robiliśmy RTG i na tym RTG płuc prawie już nie było widać...
  7. kurcze... jak nie może leżeć to źle jej się oddycha - to samo miała Julka, tylko u niej serce osłuchowo to już był dramat i miała zalane płuca, u Mordziastej może być coś z płucami, a niekoniecznie od serca... nie macie jakiegoś RTG co w niedziele czynny?
  8. Dobra - panika mi minęła :splat: Stoch ma drugi złoty medal, a ja nie mam psa z cukrzycą :multi: [URL]http://img200.imageshack.us/img200/796/y3qs.jpg[/URL] [URL]http://img823.imageshack.us/img823/2286/o3a4.jpg[/URL]
  9. ale skąd wysoki poziom tłuszczów we krwi miałaby mieć jak badanie zrobione po tygodniu u mnie, gdzie dostaje raz dziennie gotowany ryż z kurczakiem i warzywami a drugi raz suchą karmę - u tej baby to też raczej tłusto nie jadła... kurde musimy dotrwać do zdjęcia szwów i pewnie pojeżdżę z nią jeszcze w dupe no... ja się tak ucieszyłam tymi wynikami dopóki nie zauwazyłam tej fruktozaminy i nie zaczęłam czytać... nadczynność tarczycy to u psów się mega rzadko zdarza - u kotów częściej, u psów to niedoczynność
  10. wiecie co kurde... ale niech mi ktoś powie, że ta wysoka fruktozamina to nie jest jeszcze cukrzyca... no tego jeszcze tu nie było... nie dam rady...
  11. [URL="http://s869.photobucket.com/user/edytafala/media/Zira/2299cz1l23_zpsa0329a58.jpg.html"][IMG]http://i869.photobucket.com/albums/ab256/edytafala/Zira/2299cz1l23_zpsa0329a58.jpg[/IMG][/URL] aaaahahah jaka kulka :lol:
  12. on tak wygląda w tym domu? taki chudy? też bym uciekała... :angryy:
  13. no właśnie tak jest jak piszesz - wyczytałam to że to pokazuje jak było z glukozą w dłuższym czasie - norma jest do 390 a ona ma 608 :/ co dalej z tym się robi? psa z cukrzycą nie miałam i mam nadzieję, że nie będę miała... nawet nie wiem jakie są objawy
  14. Gwoli ścisłości - Sylwuś jest nadal u Uli :lol: a Tina ma prawie super wyniki krwi - biochemia rewelacja! w morfo - lekki stan zapalny gdzieś jest, ale bez dramatu, no i chyba jeszcze jest zarobaczona bo eozynofile wyszły dwukrotnie podwyższone, lekko podniesione monocyty; tylko jeszcze fruktozamina - nie do końca wiem jak to interpretować - powiązane z glukozą, ale nie zmienia się pod wpływem stresu - u niej glukoza wyszła ok, ale fruktozamina dwukrotnie podwyższona :niewiem:
  15. no już mniej niż więcej więc damy radę tylko muszę się pilnować coby nie przesadzić przy psach bo to najgorsze jak się bawią, albo jak smycze dwie trzymam bo wtedy łatwo się zapomnieć, a potem wracam do domu spłakana bo to same łzy lecą jak zaboli. Beznadziejne miejsce sobie wybrałam na cerowanie :lol:
  16. no co Ty - za szybko :lol: jeszcze tydzień nie minął, a ma być 8-10 dni, znając moje gojenie to raczej po 10 pojadę na zdjęcie szwów; a czy lepiej - no chyba ciut mniej boli, ale muszę sobie dwa palce związywać żeby mi nie fisiowały i się nie rozczapirzały bo wtedy boli jakby mnie żywcem rozrywali... okropność...
  17. No byłoby zabawne gdyby to nie o tą Buczyną nogą chodziło... ale odgryzanie plastra na poziomie chodnika RULEZ :evil_lol:
  18. Tina? niee - ja się jej nie boję w takich róznych sytuacjach, bo ani u weta, ani w samochodzie jak ją wkładałam bo wsiadać się boi, ani przy pobieraniu krwi, ani u fryzjera podczas kapieli czy suszenia - nic nie robi, jedynie te sytuacje przy jedzeniu niepokoją, ale jeszcze zobaczymy - dzisiaj wreszcie załapała siad :lol: bystrzacha :D
  19. [quote name='danyww']A to jest na receptę? [/QUOTE] to weterynaryjny lek więc mozna kupić tylko u weta
  20. no przeważnie na ogon bo odwracała się wyraźnie do swojego zadka - ogona nie ma, ale kikut a dziś rano patrzyła prosto przed siebie i warczała
  21. [quote name='ania0112']no to Bolto - rozumu! by twoja Pani była dumna z Ciebie!;) Obróżki sliczne a smycze mi się podobają :) to jest plus posiadania psa bez brody.. robisz zdjęcie od przodu i widać obroże:lol:[/QUOTE] haha dokładnie - i bez względu na to czy pies ogolony czy akurat w stadium kloszarda :evil_lol:
  22. no na licytacji zawsze lepiej dla psiaka wyjdziesz - gorzej ze mną :placz: :splat: :lol:
×
×
  • Create New...