Jump to content
Dogomania

malawaszka

Members
  • Posts

    78455
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by malawaszka

  1. życie cholerne życie... Dziś Tęczowy Most przekroczyła nasza kochana Zuzia (wcześniej Punia z Zamościa). Przez chwilę była najszczęśliwszym i najbardziej kochanym psem pod słońcem... tylko dlaczego tak krótko... nowym domem cieszyła się tylko 20 miesięcy :( miała wspaniałą, kochającą, ciepłą Pańcię, tylko dlaczego tak krótko :( nie tak miało być, nie tak... dlaczego choroba musi zawsze zabierać tych, którzy mają po co i dla kogo żyć? Zuzinko najsłodsza nigdy o Tobie nie zapomnimy ['] [IMG]https://fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xfp1/v/t1.0-9/q82/s552x414/10524732_828418393856437_6155911773330753837_n.jpg?oh=9917c18cb39dbb194987cb4c021768b6&oe=54688CFB&__gda__=1416695634_0d24be728e18bdfc1f10340b566080b8[/IMG]
  2. [quote name='sybisia']Luneczka jest zdrowa ?!!![/QUOTE] ochy Sybisiu o tym to nawet nie śmiem marzyć :( takich cudów nie ma, ale i tak moja LaLoonia czuje się świetnie i niech tak będzie jak najdłużej!
  3. o Piter to mamy urodziny w tym samym dniu bo ja też dzisiaj :) Wszystkiego najlepszego :Rose:
  4. jakby ktoś miał do odsprzedania vetoryl 120 i/lun 60 mg po cenie jak w Anglii nie jak u polskich wetów to odkupię dla Zgredka i Klementynki
  5. wysłałam - daj znać czy dotarły bo mail zdaje się źle wpisałeś - dodałam r i poszło, ale czy doszło?
  6. wczoraj obejrzałam zdjęcia Doriana jeszcze z Ostrowii, z tego okropnego betonowego boksu :shake: mam je wszystkie na dysku...
  7. Bryzusia dziś dobrze :) apetyt dzisiaj miała za dwóch :) a to bardzo ważne jak ma mieć siłę - gotuję jej mięso i marchew i mieszam z karmą - chętniej wcina
  8. [quote name='zerduszko']A czy ostatnio nie chciałaś Dzikusa wysłać w kosmos?[/QUOTE] pewnie chciałam, ale to JA - a nie psy :grins:
  9. [quote name='danyww']Znalazłaś kicię? :cool3:[/QUOTE] na szczęście tak bo już im zapowiedziałam, że jak coś jej zrobili to oddam do schroniska łobuzów :mad: [quote name='AnkaG']Ale parka się dobrała :diabloti:[/QUOTE] no... masakra :shake: jutro nie ma puszczania ze smyczy, i pojutrze też nie, i popojutrze też NIE! będzie ćwiczenie smyczowania - mają na własne życzenie o! Bo takie rozpasanie tu jest niedopuszczalne - polowania na żadne zwierzęta nie będzie
  10. [quote name='AnkaG']Wasia no co Ty - przecież Monduś nie mógł odpuścić jak przyszedł jakiś wiejski burek do SUCZKI Z JEGO STADA. ...[/QUOTE] nie wolno tak robić i już... tym bardziej, że Mondy jest niewrażliwy na cieczkowe zapachy więc tu nie o to chodziło... za bardzo mu się spodobało polowanie własnie wróciłam z ekspresowego spaceru bo mnie wqrwili łobuzy - puściłam ich spiętych smyczami dość długimi i jak nie poooszliii za kotem moim Dzikusem tak mogłam sobie do woli zakazywać :angryy: jakiś dzisiaj dzień niedobry - pełnia czy co? złapałam durnoty szybko i poszli do siebie - kara :roll: a kocina moje gdzieś sie schowała :shake: idę poszukać jeszcze bo sie martwię
  11. farciarz mały :klacz: a ja wypatroszę Mondyego... wypuściłam ich z wybiegu, tzn Mondy luzem, Bari na smyczy, i akurat przylazł jeden z kurdupli wioskowych cholernych adoratorów Belki... jak Mondek za nim wydarł, nic nie słuchał nic!!! :angryy: przewałkował tego psa i chciał jeszcze dalej lecieć za nim, ale go Jarek dopadł, wrr już mam tak dosć tej cieczki, że nie wiem co, psy nabuzowane, te dupki wioskowe siedzą non stop pod domem - potworność... nie wiem czy jużpisałam, ale mam ochote zaprosić tu weta ze skalpelem i te kundle jeden po drugim kastrować - siedzą takie odmóżdżone czekające na okazję, nieszczęśliwe bo tylko cieczka w głowie - wiem już czemu psy wiejskie boją się ludzi - niestety bez przeganiania tego tałatajstwa żyć się nie da jak godzinami drą się pod domem w nocy na przykład... :shake: najchętniej to bym tych włascicieli tych psów kastrowała żeby się nei rozmnażali i więcej takich pustaków na świat nie sprowadzali o!
  12. [quote name='Margi']Tylko nie przesadź z tym kotem,bo kot ducha wyzionie jak go Bryzia będzie ganiać.:evil_lol: ;)[/QUOTE] to się wymieni na następnego :diabloti:
  13. [quote name='AnkaG']Bryzia ganiaj koty :)[/QUOTE] też jej to powtarzam - chyba wzorem marchewki na kiju przyczepię jej tak kota i będzie śmigać :errrr:
  14. Żegnaj Dorianku :( ['] taki podobny do mojej Bryzusi, która jeszcze walczy, jeszcze nie jest gotowa przekroczyć tęczowy most... kawał pięknej historii i kawał pięknego życia miał dzięki Wam :calus:
  15. uuuu ja mam ostatnio takie jazdy z Bryzą i ze Zgredkiem się zdarza, ale to starowinki więc powód jest jakby jasny... szkoda małej bo dzieciak to nie powinien mieć takich problemów! Oby szybko się wyjaśniło co się dzieje
  16. Dzięki Bryzek dziś lepsza - ja się wykończę tym strachem o nich, wczoraj słaniała się na łapach, dziś... pogoniła kota :mdleje: i chodzi lepiej, teraz tylko czekamy na kupę... na dworze... nie w domu :shake:
  17. aa i post azalii przypomniał mi, że dzwoniłam dziś do Pani dr po wyniki tarczycowe i są w porządku czyli dawka euthyroxu jest dobra, muszę podjechać to odbiorę
  18. tak mi przykro :( nienawidzę tej choroby :( mój Zgreduś też gaśnie pomału, jeszcze się trzyma, ale coraz słabszy, juz vetoryl nie pomaga, znowu posikuje, pije więcej wody
  19. z tropikami :bigok::ylsuper::sweetCyb::cunao:
  20. o matko tak szybko mu to wywaliło... :shake: trzymam kciuki za jutro!!
×
×
  • Create New...